Dodaj do ulubionych

jajka Farmio

20.06.13, 12:04
rzadko kupuję jajka w sklepie, jeżeli muszę to wybieram egzemplarze z wolnego wybiegu - nie wiem jaką mam gwarancję, że kury wolno sobie biegają, ale trudno, wszystkiego nigdy nie będę wiedzieć.
Zauważyłam sporą popularność marki Farmio - nawet sama myślałam o ich kupnie, ale jak się okazuje są tylko trójki - czyli z chowu klatkowego (przynajmniej w naszych delikatesach). Cóż - po mojemu to wbrew naturze. Fajnie, że sympatyczna pani z reklamy nie daje swoim kurkom ziarna z GMO - dlaczego natomiast nie przeszkadza jej trzymanie tych swoich kurek w nieludzkich klatkowych warunkach?
Czy GMO faktycznie jest takim strasznym złem? Czy to tylko chwyt reklamowy, na który nabierają się ludzie?
Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • wuika Re: jajka Farmio 20.06.13, 12:12
      Chłit małketingowy li jedynie.
      • fanka_bb Re: jajka Farmio 11.07.13, 11:28
        Niekoniecznie,
        Moim zdaniem jest to zgodnie z deklaracjami polaków, że są przeciw GMO, takie sondaże były przy okazji szumu o ustawie o GMO. Może coś się zacznie zmieniać w naszym kraju i zaczną nas traktować jak ludzi a nie jak poligon doświadczalny.
        A widziałam kiedyś filmik o polskich fermach i fakt, kury są w klatkach ale uwierzcie mi że nie wygląda to tak strasznie jak opisujecie, zwykły chów, tyle że masowy smile
        • kamunyak Re: jajka Farmio 22.02.14, 00:50
          > A widziałam kiedyś filmik o polskich fermach i fakt, kury są w klatkach ale uwi
          > erzcie mi że nie wygląda to tak strasznie jak opisujecie, zwykły chów, tyle że
          > masowy smile

          chciałabyś całe życie siedzieć w klatce i rodzic dzieci?
          No, dobra, ty jesteś CZŁOWIEKIEM, sorry...
          Widziałas kiedys w naturze jakiekolwiek ptactwo, ktiore całe swoje życie spedza w ciasnej klatce i jedyne, co może robic, to znosic jaja? to raczej jest wbrew naturze tegoż ptactwa i trudno jest zgodzic się z opinią, że to nie jest straszne. To jest straszne.
        • memphis90 Re: jajka Farmio 22.02.14, 14:48
          > A widziałam kiedyś filmik o polskich fermach i fakt, kury są w klatkach ale uwi
          > erzcie mi że nie wygląda to tak strasznie jak opisujecie,
          A ja byłam na fermie (Łubnica), widziałam kurnik od środka i wierz mi, to jest straszne. Smród taki, że można paść od wejścia, latem upał, chmary much wszędzie, zero okien, kury "sterowane" zmieniającym się światłem (można je oszukać, że doba jest krótsza i kura częsciej niesie jaja- takie mają cieniutkie skorupki), wieże z klatek wyższe od człowieka ciągnące się długimi rzędami. Raj na ziemi, żyć nie umierać, prawda...?
      • zuza2332 Re: jajka Farmio 20.08.13, 09:31
        Ale przecież masz wybór, Farmio są też wolnowybiegowe i ściółkowe. A chów klatkowy był, jest i będzie. Rozejrzyjcie się - niemal każdy producent jajek ma w ofercie różne jaja - od klatkowych po ekologiczne. I każdy sam powinien wybrać te na które go stać i które chce.
        Bo przykładowo producenci przypraw mają szeroką ofertę przypraw z konserwantami i bez - to jak my wolimy kupować przyprawy bez konserwantów to obrazimy się na całą firmę za to że również robi produkty z konserwantami?
        Doprawdy, nie przesadzajmy smile
        • ciastko_z_kota Re: jajka Farmio 23.02.14, 20:39
          w dazeniu do likwidacji chowu klatkowego nie ma zadnej przesady.
        • yenna_m Re: jajka Farmio 04.03.14, 20:30
          ja kupiłam farmio wolnowybiegowe

          https://www.farmio.com/images/lightbox/loading.gif
    • kerri31 Re: jajka Farmio 20.06.13, 12:21
      Kolejne trudne słowo,które wymyśla się i wprowadza do reklam by siać panikę i zwiększyć sprzedaż danego produktu.
      • krecia22 Re: jajka Farmio 12.07.13, 09:24
        GMO to trudne słowo? To nic innego jak kolejne świństwo którym chcą nas karmić. Na szczęście ludzie są coraz bardziej świadomi i tak jak kiedyś nikt nie zwracał uwagi na konserwanty, E, i tym podobne, to teraz zaczęli oglądać opakowania i czytać skład produktów.

        I mam nadzieję, że z GMO będzie podobnie, że ludzie masowo zaczną się przeciw GMO buntować i wspólną będą siłą zniechęcą polskich producentów do korzystania z tego wynalazku. A Farmio to pierwsza firma, która głośno o tym mówi.
        • ichi51e Re: jajka Farmio 22.02.14, 07:11
          Pomidorow truskawek i pomaranczy tez nie jesz? suspicious
        • zofijkamyjka Re: jajka Farmio 22.02.14, 10:43
          krecia22 napisał(a):

          > I mam nadzieję, że z GMO będzie podobnie, że ludzie masowo zaczną się przeciw G
          > MO buntować i wspólną będą siłą zniechęcą polskich producentów do korzystania z
          > tego wynalazku. A Farmio to pierwsza firma, która głośno o tym mówi.

          Genetycznie motyfikowane rośliny nie są jakimkolwiek zagrożeniem!
        • anorektycznazdzira Re: jajka Farmio 23.02.14, 08:01
          > Farmio to pierwsza firma, która głośno o tym mówi.
          big_grinbig_grin
          Farmio to pierwsza firma dość cwana, żeby użyć GMO w reklamie i ukroić swój kawałek tortu z tego, że część społeczeństwa się GMO boi bardziej, niż wszystkich pestycydów i konserwantów razem wziętych.
    • joanna_poz Re: jajka Farmio 20.06.13, 12:41
      kupilam je raz, trochę z przypadku (straszenie GMO jakos na mnie nie działa), trochę pod wpływem ceny, akurat była jakas promocja.

      nie kupię więce, bo wszyscy w domu stwierdzilismy zgodnie, ze są jakies paskudne w smaku.
    • kosc_ksiezyca Re: jajka Farmio 20.06.13, 12:50
      Oglądałam je jakiś czas temu pod tym kątem. Niespecjalnie się zdziwiłam smile

      Dlaczego? Bo teraz sprzedaj się eko-sreko-natural, ale i tak jest wielu, którzy chcą oszukać. Zobacz, ile jest produktów opakowanych i reklamowanych w tym stylu, a przy prawdziwym eko nawet nie leżało. Inne jajka też są dobrym przykładem - w marketach możesz zobaczyć opakowania jaj w kolorze zielonym, z namalowaną trawką, kurkami, płotem... oczywiście "trójki", z chowu klatkowego, gdzie "kurki" srają sobie na głowy. Jak myślisz, dlaczego tak to reklamują? smile
    • marghe_72 Re: jajka Farmio 20.06.13, 13:27

      Czy to tylko chwyt reklamowy, na który nabierają się ludzie?


      Durna reklama i tyle
    • alpha.sierra Re: jajka Farmio 20.06.13, 14:03
      Chwyt. Zawsze sprawdzam oznaczenie na jajkach, chociaż zazwyczaj kupuję bezpośrednio od gospodarza, bez stempelków.

      Ta paranoja anty GMO mnie śmieszy po prostu. Jak ktoś nie chce GMO to niech się żywi nasionami dzikich traw i zwierzakami upolowanymi w lesie. Od zarania ludzkości robimy GMO, teraz mamy tylko lepsze, bardziej precyzyjne metody. Jedyne, co mi się w GMO nie podoba, to akcje typu Monsanto robi kukurydzę odporną na herbicyd, którym spryskuje się pola, przy czym ten herbicyd jest i tak szkodliwy dla ludzi...
      • aneta-skarpeta Re: jajka Farmio 10.07.13, 15:59
        ja odetchnełam z ulgą gdy teściowa zaczeła hodować kury- te to są tak dopieszczone wybiegami, ziarenkami itd, ze napewno jej jajka od szczęśliwych kurwink

        natomiast zaczeło się od tego, że kupowała od dalszej sasiadki wiejskie jajka

        zawsze trzeba było sobie zamówic, ale że jajka schodziły jej dobrze, to zdzwiło teściową, że te jajka zawsze ma, nawet z marszu

        okazało się, że kupuje na fermie niestemplowanewink

        znajomy opowiadał, jak swojego czasu woziło się kupione bez stempla jajka z fermy + kilogram kurzego gooowna, mazali jajka i takie "prosto od kury sprzedawali pod niemiecką granicą za kosmiczne pieniądze
        • alpha.sierra Re: jajka Farmio 11.07.13, 10:49
          Ja mam 2 źródła: koleżankę i gospodynię u której sama mogę iść do kurnika big_grin, więc się nie stresuję.
      • jerzyk74 Re: jajka Farmio 11.07.13, 11:50
        Doczytaj czym jest GMO a czym naturalne krzyżowanie w obrębie danego gatunku. Mówisz o tym drugim a piszesz o GMO.
        Co do Monsanto to pełna zgoda. Oprócz odporności na herbicydy, inna odmianą GMO są rośliny, np. kukurydza, które produkują białko Cry, naturalną toksynę. To powala oprócz szkodników też naturalne owady, tj. pszczoły.
        Przeczytałem jakiś czas temu książkę Świat wg. Monsanto. Polecam.
        Jeśli uważacie że GMO jest ok. to powodzenia.
        • alpha.sierra Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:37
          Facepalm...

          Wiem trochę lepiej niż przeciętny Kowalski co to jest GMO. Każda modyfikacja genetyczna ma na celu uzyskanie u danego organizmu wystąpienia pożądanej cechy. Ludzie zaobserwowali naturalne przypadkowe krzyżowanie się organizmów i zaczęli je krzyżować celowo, co jest celową modyfikacją genetyczną, jakby na to nie patrzeć. Stąd mamy np. współczesne zboża czy rasy psów. Krzyżowanie organizmów ma tą wadę, że oprócz cech pożądanych dostajemy też w pakiecie inne, nie zawsze korzystne. Współczesne metody typu inżynieria genetyczna pozwalają na uzyskanie w organiźmie precyzyjnie tej jednej cechy, o którą chodzi. Cel jest ten sam, metody dokładniejsze więc i efekt końcowy lepszy. Inna sprawa, jak się te metody wykorzystuje.

          Jakby co, to polecam konsultacje z prof. Zimnym z Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie pod Warszawą, bo widzę że nachalna propaganda niedouków z Greenpeace robi swoje.
          • rhodesian_ridgeback Re: jajka Farmio 21.02.14, 16:40
            alpha.sierra napisała:


            > Wiem trochę lepiej niż przeciętny Kowalski co to jest GMO. Każda modyfikacja ge
            > netyczna ma na celu uzyskanie u danego organizmu wystąpienia pożądanej cechy. L
            > udzie zaobserwowali naturalne przypadkowe krzyżowanie się organizmów i zaczęli
            > je krzyżować celowo, co jest celową modyfikacją genetyczną, jakby na to nie pat
            > rzeć. Stąd mamy np. współczesne zboża czy rasy psów.

            Naturalne krzyżowanie organizmów, które ludzie zaczęli wykorzystywać w pracy hodowlanej występowało zawsze w obrębie jednego gatunku. W przypadku GMO tworzy się RÓWNIEŻ organizmy transgeniczne.

            Krzyżowanie organizmów ma
            > tą wadę, że oprócz cech pożądanych dostajemy też w pakiecie inne, nie zawsze ko
            > rzystne. Współczesne metody typu inżynieria genetyczna pozwalają na uzyskanie w
            > organiźmie precyzyjnie tej jednej cechy, o którą chodzi. Cel jest ten sam, met
            > ody dokładniejsze więc i efekt końcowy lepszy. Inna sprawa, jak się te metody w
            > ykorzystuje.

            Międzygatunkowe manipulacje na poziomie genetycznym mają zbyt krótką historię, aby ocenić ich długofalowe skutki. W związku z tym rzeczywiście cel jest ten sam, ale metody INNE i nie wiadomo czy efekt lepszy czy gorszy.

          • ichi51e Re: jajka Farmio 22.02.14, 07:15
            Instytut Hodowli i Aklimatyzacji w Radzikowie ci placi!! suspicious>
            • alpha.sierra Re: jajka Farmio 23.02.14, 08:32
              big_grin
        • memphis90 Re: jajka Farmio 22.02.14, 14:52
          > Doczytaj czym jest GMO a czym naturalne krzyżowanie w obrębie danego gatunku.
          Wcześniej żywność modyfikowaną produkowano napromieniowując ziarna/nasiona promieniowaniem jonizującym - sam miód, prawda? Zjadasz to teraz i nawet o tym nie wiesz... Ale GMO to już brzmi strrrrrraaaaassszzznie.....
        • anorektycznazdzira Re: jajka Farmio 23.02.14, 08:12
          > Doczytaj czym jest GMO
          (...)
          > powala oprócz szkodników też naturalne owady, tj. pszczoły.

          Weź może doczytaj COKOLWIEK.
          Chemia walona tonami na wszystkie pola przez dziesięciolecia to omija pszczółki, tak, dopiero GMO im zaszkodziło? Ludziom też nie szkodzi i nigdy nie szkodziła, samo zdrowie.
          A może wierzysz, że dzisiejsze populację ludzi żyjących na ziemi, w tej liczbie w której ją mamy, można wyżywić z przydomowych ogródków, gdzie roześmiany rolnik w słomkowym kapeluszu będzie spulchniał ziemię drewnianym radełkiem i ręcznie zbierał gąsienice?
          • madzioreck Re: jajka Farmio 27.02.14, 22:33
            Ostatnio "udowodniono" rakotwórcze działanie kukurydzy GMO - szczury w 2 rż dostały raka. Badania przeprowadzono na szczurach ze szczepu, który w 2 rż. lat dostaje raka i bez GMO. Brawo! Mnóstwo zastrzeżeń metodologicznych do tych "badań", od wyboru szczepu poprzez karmienie wyłącznie kukurydzą, po pojenie tymi tam herbicydami i różne inne rzeczy uncertain No ale "dowiedli", poszło w świat, kogo będą obchodziły późniejsze sprostowania, jak już się zrobiło ludziom wodę z mózgu uncertain
    • pinkdot Re: jajka Farmio 21.06.13, 08:32
      Nie oglądałam reklamy, ale podejrzewam, że w takiej sytuacji skierowana jest do ludzi, którzy nie chcą ryzykować swoim zdrowiem, jedząc jaja od kur karmionych modyfikowaną genetycznie paszą, natomiast dobrobyt tychże zwierząt mają już totalnie w zadku.
      • kitek87 Re: jajka Farmio 21.06.13, 09:29
        Nie ma w Polsce pasz, które nie byłyby z modyfikowaną soją. Zresztą soja w ogóle jest już tylko GMO, a niech każdy weźmie pierwszy lepszy produkt spożywczy, soja jest wszędzie, a to jako jakaś mączka, a to lecytyna sojowa.
        Także te jajka to ściema totalna!
        • zofijkamyjka Re: jajka Farmio 27.02.14, 21:55
          kitek87 napisała:

          > Także te jajka to ściema totalna!

          no własnie, ciekawe skąd oni tam w tym Farmio biora paszę dla kur? tongue_out
    • gaskama Re: jajka Farmio 21.06.13, 09:32
      Reklama skierowana do osób, które nie dotarły do liceum, w którym to już genetyka była uczona.
    • to_ja_tola Re: jajka Farmio 21.06.13, 09:57
      no mam...leżą w lodówce...
      Zapomniałam głupia sobie ostatnio od babci przywieźć świeżych jajeczek i zmuszona byłam kupić Farmio....Ale jadam tylko ja,więc nic mi już nie zaszkodzi smile
    • maruni12 Re: jajka Farmio 10.07.13, 15:45
      też kupiłam te jajka, ale zupełnie świadomie. Mnie jaja klatkowe nie przeszkadzają a są dużo tańsze, kura to kura - ma zanosić jajka. Myślicie ze mięso które kupujecie to jak jest chowane? Bardziej jestem przeciwna GMO i ciesze się że zaczęło się o tym głośno mówić.
      A poza tym na stronie mają w ofercie też jaja z wolnego wybiegu i ściółkowego, do wyboru do koloru.
      • pinkdot Re: jajka Farmio 10.07.13, 15:53
        też kupiłam te jajka, ale zupełnie świadomie. Mnie jaja klatkowe nie przeszkadz
        > ają a są dużo tańsze, kura to kura - ma zanosić jajka. Myślicie ze mięso które
        > kupujecie to jak jest chowane? Bardziej jestem przeciwna GMO i ciesze się że za
        > częło się o tym głośno mówić.

        Przykre, że są ludzie, którzy mają takie podejście jak Ty. Ja kupuję tylko jaja kur "free-range", sama mięsa nie jem, ale mężowi kurczaki też te wolno biegające tylko kupuję. Gdyby ludzie przestali kupować jaja od kur klatkowych producenci musieliby w końcu zmienić na lepsze warunki, w których żyją te kury.
        • maruni12 Re: jajka Farmio 10.07.13, 16:23
          pinkdot napisała:
          Gdyby ludzie przestali kupować jaja od kur klatkowych producen
          > ci musieliby w końcu zmienić na lepsze warunki, w których żyją te kury.

          Mówisz tak bo Cie stać na to - ok, ja tego nie neguję. Ale są ludzie dla których jest różnica pomiędzy wydać na 10 jajek 5 czy 10 złotych. Poza tym jesteśmy w Europie, więc skoro ten chów jest dopuszczony to musi spełniać europejskie standardy, a zawsze znajdą się głośni obrońcy zwierząt którzy przerysowują rzeczywistość.
          • kiddy Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:50
            No to właśnie nie spełniał standardów i weszły nowe ustalenia. Okazało się, że chów ściółkowy wcale nie takie straszny i nikogo do bankructwa nie doprowadził. Poza własną wygodą warto mieć na uwadze tez inne wartości.
          • zlotarybka_1 Re: jajka Farmio 12.07.13, 12:42
            maruni12 napisał(a):

            Poza tym jesteśmy w
            > Europie, więc skoro ten chów jest dopuszczony to musi spełniać europejskie sta
            > ndardy, a zawsze znajdą się głośni obrońcy zwierząt którzy przerysowują rzeczyw
            > istość.

            Ale przecież dokładnie tym samym argumentem można skomentować GMO - jesteśmy w Europie, skoro tyle krajów dopuszcza pasze z GMO to musi ona spełniać pewne normy i w związku z tym jest bezpieczna - jesteś pewna, że życie w Europie gwarantuje przestrezganie wszelkich norm?
          • kamunyak Re: jajka Farmio 23.02.14, 01:51
            > Mówisz tak bo Cie stać na to - ok, ja tego nie neguję. Ale są ludzie dla któryc
            > h jest różnica pomiędzy wydać na 10 jajek 5 czy 10 złotych

            zapewne są tacy ludzie, ale ty chyba do nich nie należysz? jeśli stac cie na komputer w domu, na płacenie za net, to raczej stac cie na wydanie 30 zł/mies. więcej na jajka.
            Poza tym akurat słuchałam trochę nt przystosowania polskich kurników do norm UE, jaką aferę robili właściciele ferm, że skąd pieniadze itp, żeby wymusic jakies ustepstwa i przedłużać potrzebny czas. Tak, że Polska nie spełniała, i nie wiem, czy już spełnia, normy UE.
            Nikt nie przerysowuje rzeczywistosci, wystraczy trochę wyobraźni i widzieć więcej niz własny odwłok.
      • zlotarybka_1 Re: jajka Farmio 11.07.13, 10:37
        maruni12 napisał:
        Mnie jaja klatkowe nie przeszkadz
        > ają a są dużo tańsze, kura to kura - ma zanosić jajka. Myślicie ze mięso które
        > kupujecie to jak jest chowane? Bardziej jestem przeciwna GMO i ciesze się że za
        > częło się o tym głośno mówić.

        Za mało wiem nt GMO żeby polemizować na ten temat.
        Chodzi mi bardziej o zgrzyt, jaki czuję oglądając reklamę Farmio (właściwie czułam, bo dawno już jej nie widziałam) - miła starsza pani pieści swoją kurkę i opowiada jak to nie daje jej ziarna z GMO, po czym okazuje się, że owa kurka przechowywana jest w nieludzkich warunkach. I to już niby nie jest wbrew naturze....
    • pochodnia_nerona Re: jajka Farmio 10.07.13, 19:45
      Zawsze sprawdzam jajka w opakowaniu, tzn. numery na nich i choćby nie wiem, jakie bajki sprzedawano na kartoniku, kiedy widzę 3 - odkładam z powrotem.
      • pochodnia_nerona Re: jajka Farmio 10.07.13, 19:46
        Dodam, że u nas je się stosunkowo mało jaj, więc naprawdę nie robi mi różnicy cena, wolę zapłacić więcej, a mieć poczucie, że te kury nie męczyły się dla mojego jajka wink
    • mynia_pynia Re: jajka Farmio 10.07.13, 21:27
      Mój mąż kupuje "jaja od rolnika" wiochę dalej, a odnośnie jajek firmowych to są one skupowane od różnych producentów, segregowane, pakowane w ładne pudełka i na półki sklepowe.
    • jerzyk74 Re: jajka Farmio 11.07.13, 11:36
      Jeśli mają pasze wolne od GMO to jest ok. Ja nic przeciwko temu nie mam, żeby o tym informować skoro 95% pasz w Polsce to pasze z dodatkiem GMO!!!
      A soja wolna od GMO jest jeszcze na świecie, niestety jest jej tylko ok 10-15%.
      Czy ktoś wie że do produkcji soi GMO zużywa się nawet o 70% więcej pestycydów. I jakoś nikomu to nie przeszkadza!
      Moim zdaniem to nie ma w tym nic złego, że informują rzetelnie na opakowaniu, że są to 3. Wole takie 3 niż niby wolny wybieg. Ponoć tych z wolnego wybiegu to sporo pochodzi faktycznie z klatki.
    • dniuy Re: jajka Farmio 11.07.13, 11:38
      Koło mnie otwarli sklep jedynie z tymi jajkami, na sąsiednim osiedlu kolejny. Ostro atakują. Patrzę na to z niedowierzeniem bo ile oni tego musza sprzedac by na koszty zarobić i jeszcze cos z tego mieć?
      ceny muszą więc miec bardzo wywindowane w stosunku do jakości a o "świeżości" tych jaj już w ogóle nie chcę myślec.
      Ja mam jajka od rolnika ze wsi. Więc oglądam te cuda tylko przez szybę sklepuwink


      • feleedia Re: jajka Farmio 12.07.13, 09:42
        Tjaaa... "od rolnika ze wsi" big_grin
        • niutaki Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:19
          no ja tez kupuje jaja od rolnika ze wsi, takie dziwne? niewiarygodne?
        • dniuy Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:25
          hyhyhy, dla niektórych widac bardzo dziwne. pewnie kurę na trawie to tylko w telewizji widzieli i uwazają że to wymyślona fikcja tongue_out

          a ja nawet wiem dokładnie od ktorych kur mam te jajka i na którym polu robale sobie wygrzebywały big_grin
          • niutaki Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:34
            no ja tez, prawie ze po imieniu je znam wink big_grin
            • dniuy Re: jajka Farmio 12.07.13, 11:48
              ja wolę kurek nie nazywać po imieniu, bo co jak będę głaskać taka kokoAntosię, a później przyjadę tam i gospodyni mnie pysznym rosołkiem poczęstuje z kokoAntosi? stanęlo by mi wszystko w gardle i musialabym się przerzucic na szczaw. tongue_out
              • zuwka Re: jajka Farmio 23.02.14, 21:49
                Mój koszmar z dzieciństwa u babci na wsi. Ja naprwdę lubiłam te kury. Rozróżniałam je po wyglądzie. Karmiłam chlebem smile a potem w niedzielę był rosół. I szukałam której kury brak na podwórku. Do dziś lubię jednak rosół, ale dobrze że kur nie znałam "osobiście" smile
          • aka667 Re: jajka Farmio 20.08.13, 19:00
            dniuy napisała:

            > hyhyhy, dla niektórych widac bardzo dziwne. pewnie kurę na trawie to tylko w t
            > elewizji widzieli i uwazają że to wymyślona fikcja tongue_out
            >

            albo po prostu wiedzą jak łatwo umorusać niestemplowane jajka łajnem smile

            > a ja nawet wiem dokładnie od ktorych kur mam te jajka i na którym polu robale s
            > obie wygrzebywały big_grin

            tylko jeśli wyjmujesz je spod tych kur własnoręcznie smile
      • anorektycznazdzira Re: jajka Farmio 23.02.14, 08:19
        > Ja mam jajka od rolnika ze wsi.
        Rolnik ze wsi też może kupić paszę dla kur, zabroni mu ktoś? Nie każdemu się chce 100% przygotowywać ręcznie, no błagam. Wypas kur na trawie nie jest możliwy cały rok, sorry, taki mamy klimat tongue_out
        Mam rodzinę na wsi, oni mają znajomych i sąsiadów których również znam i rozmawiam, więc magiczne hasło "od rolnika" to wiem, że odrobinkę za mało jest, żeby postawić znak równości do 'ekologiczne' albo 'organiczne'.
    • drzejms-buond Re: jajka Farmio 19.07.13, 13:26
      udany chwyt reklamowy !
      ale ciesze się ze ta reklama powstała bo dzięki temu WSZYSCY W POLSCE dowiedzieli się ze coś takiego jak GMO istnieje.
      Samo GMO to połowa problemu gorsze są firmy takie jak Monsanto , ktore trzymają łapę na żywności GM
      www.youtube.com/watch?v=omtYlsG1P5U
      co do jajek, JEDYNIE JAJKA KUR ZIELONONÓŻEK dają jako-taką gwarancję ze kury były dobrze traktowane.
      Jajka te mogą być jedynie oznaczone symbolem ZERO - inne to podróbki !
      Bo kury zielononóżki, jesli się je będzie źle traktować , po prostu nie zniosą ani jednego jajka.

    • aka667 Re: jajka Farmio 20.08.13, 18:57
      zlotarybka_1 napisała:

      > rzadko kupuję jajka w sklepie, jeżeli muszę to wybieram egzemplarze z wolnego w
      > ybiegu - nie wiem jaką mam gwarancję, że kury wolno sobie biegają, ale trudno,
      > wszystkiego nigdy nie będę wiedzieć.
      > Zauważyłam sporą popularność marki Farmio - nawet sama myślałam o ich kupnie, a
      > le jak się okazuje są tylko trójki - czyli z chowu klatkowego (przynajmniej w n
      > aszych delikatesach). Cóż - po mojemu to wbrew naturze. Fajnie, że sympatyczna
      > pani z reklamy nie daje swoim kurkom ziarna z GMO - dlaczego natomiast nie prze
      > szkadza jej trzymanie tych swoich kurek w nieludzkich klatkowych warunkach?
      > Czy GMO faktycznie jest takim strasznym złem? Czy to tylko chwyt reklamowy, na
      > który nabierają się ludzie?


      bo może ludzi mniej obchodzi szczęście kurek a bardziej pasza z której powstają te jajka? przecież to co te kury jedzą przechodzi do jajek, w przeciwieństwie do ich life-work balance i feng shui w klatkach.
      rozumiem że jest to niehumanitarne, ale dla ludzi którym to przeszkadza są dwójki i jedynki. GMO to zupełnie odrębna kwestia - stąd można mieć jajka nie GMO i jednocześnie ostemplowane numerem trzy,
    • qwerty0231 Re: jajka Farmio 21.02.14, 14:29
      Ja tam bardzo lubię jajka Farmio. Ich produkty są pozbawione GMO a jak kura była hodowana? Nie ma większego znaczenia, przecież krowy czy inne świnie też są hodowane w barbarzyńskich warunkach a jakoś nikt tego nie kwestionuje.
      • olewka100procent Re: jajka Farmio 21.02.14, 15:48
        mój ojciec ma niezły ubaw z miastowych jak przyjeżdżają do sąsiada po jajka ,,wsiowe" i uradowani, że jedzą zdrowe ekologiczne jajeczka smile tymczasem sąsiad trzyma je w zamkniętym kurniku i karmi tym czym karmią u fermach drobiu . Także nigdy nie ma sie pewności, a nas konsumentów zawsze będą robić w bambuko, chcesz ekologiczne jajka ? najlepiej wyprowadzić sie na wieś, kupić 4 kury + jednego koguta i dopiero wtedy będziesz mieć pewność smile
        • micha11 Re: jajka Farmio 22.02.14, 21:04
          No właśnie smile Aż dziw bierze, jacy ludzie są naiwni. Od dawna się mówi o tym jak to gospodarze kupują jaja w hurtowni smarują kupskiem i jeszcze nieraz piórko dokleją a potem szczęśliwe paniusie z wielkiego miasta przyjeżdżają i wydają majątek na wiejskie jajeczka prosto od szczęśliwej kurki co to sobie robaczki pod płotem wygrzebuje. Oj ludzie, ludzie naiwni smile Widzę jak w jednej wsi pod Warszawą 80-90 % gospodarzy kręci biznesy na miastowych sprzedając im te jaja wiejskie i warzywka ekologiczne, koniecznie małe poskręcane i nieefektowne , wcześniej kupując to wszystko w hurtowniach. I wszyscy nabijają się z naiwnych miastowych sad
    • nangaparbat3 Re: jajka Farmio 21.02.14, 16:10
      My kupujemy jajka zielononożek, ktore ponoć są tak delikatne, że masowa ich hodowla nie wchodzi w grę - muszą mieć wybieg i zjadać, co tam znajdą. A co znajdą? Diabli wiedzą.
      Jajek farmio nie wzielabym nawet za doplatą, tak na mnie dziala ta idiotyczna reklama.
      Acha - jeśli ktos nie jest bardzo biedny, to bez przesady z tym oszczedzaniem na kurzej swobodzie - rownie dobrze można oszczędzic na liczbie spozywanych jaj.
      • hellulah Re: jajka Farmio 22.02.14, 12:29
        "Niech jedzą ciastka."

        (BTW sam cytat to podobno fake.)

    • guderianka Re: jajka Farmio 21.02.14, 16:51
      fajna muzyczka, wpada w ucho wink
      kupiłam ostatnio-celowo wybierając te zamiast z lokalnej agrofirmy przede wszystkim dlatego by rodzinka sprawdziła czy jest różnica w smaku ale tez dlatego że było duże opakowanie -16 sztuk a nie 10 sztuk. Koszt 1 szt. farmio 0,62zł, normalnych jajek 0,59 zł.
      Inaczej wyglądają-mają bardziej żółte żółtka (w smaku nie wiem bo nie jem, do jajecznicy albo pasty albo na twardo kupuje "1' -ale tylko dla swojej psychiki a nie dla kur tongue_out)
    • krejzimama Re: jajka Farmio 21.02.14, 16:56
      Kłamliwy bełkot.

      studioopinii.pl/pawel-wimmer-klamstwo-rozpanoszone/
    • ruda_henryka Re: jajka Farmio 21.02.14, 18:13
      Te jajka to marketingowa ściema. Wszystkie jajka są wolne od GMO, bo żeby jajko zawierało GMO to kura musiałaby być zmodyfikowana genetycznie. GMO to nie jakiś magiczny i trujący składnik, który przenika do jajek z paszy i potem nie daj boże do wnika do ludzkiego organizmu i tam się kumuluje. Ludzie nie mają pojęcia co to jest GMO, ale sama nazwa napędza ludziom stracha. A mogę się założyć, że wszyscy w przetworzonej żywności nie wiadomo skąd żremy więcej produktów GMO niż byłoby w tych jajkach.
      I nie chce tu dyskutować o zasadności produkowania GMO czy nie, ale trochę wyobraźni trzeba mieć.
    • mia_siochi Re: jajka Farmio 22.02.14, 01:28
      Wolę jajka od kur karmionych GMO (tfu tfu przez lewe ramię wink ) niż od kur z kurzych obozów koncentracyjnych.
    • tonik777 Re: jajka Farmio 22.02.14, 08:50
      Farmio mają też jedyneczki.
      • blueluna Re: jajka Farmio 22.02.14, 21:56
        Tylko pytanie - czy te jedyneczki to faktycznie jedyneczki (skoro ich producent sprzedaje również 2 i 3), nie mówiąc o tym że kupując je jednocześnie wspiera się i tak producenta jaj który trzyma kury w klatkach. To że ma też kilka kurek na wolnym wybiegu i dzięki temu ma prawo sprzedawać również jajka oznaczone jedynką - niczego nie zmienia tak naprawdę sad

        A odnośnie GMO to nie mówi się zazwyczaj o jednym.
        Że jedną z cech roślin z grupy GMO jest odporność na pestycydy.
        Po co?
        Po to żeby można było bezkarnie zlewać nimi pola uprawne w celu tępienia chwastów.
        I dzięki temu nie bujać się z dobieraniem takich (oraz ich dawek) które zabiją dane zielsko a nie ruszą rośliny uprawnej, nie bujać się z zanieczyszczonym ziarnem. Leje się Roundap do woli, bez obaw że zniszczy uprawę. A potem my to jemy.

        Oczywiście, odporność na herbicydy to nie jest podstawowa cecha roślin GMO - ale jest bardzo chętnie wykorzystywana przez producentów tychże roślin.
    • demonii.larua Re: jajka Farmio 22.02.14, 15:20
      Moje zdanie jest takie, że zapytam czym w takim razie karmią te kury w klatkach? big_grin
      Już widzę jak im podsypują ziarno wyrosłe na własnym polu (paszę też mielą u siebie zapewne) albo świeżo skoszoną lucernę i robaki świeżo wykopane big_grin
      No susz ewentualnie może jest z zielska nie modyfikowanego.
      Chciałabym zobaczyć zawartość żołądka takiej kurki tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka