Dodaj do ulubionych

Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd?

28.06.13, 12:15
Nie rozumiem, nie jestem w stanie pojąć, jak można zabić - zakatować - dziecko, dręczyć je. To, co zrobiła ta pani jest dla mnie nie do wyobrażenia. Rozumiem, że ma skrzywioną psychikę, chorą hierarchię wartości itd i dlatego. Rozumiem, że doprowadziło do tego jej wychowanie. To oczywiście nie zwalnia jej absolutnie z żadnej winy, pokazuje nam tylko - czego unikać, by nie bylo takich osób.

Uważam, że nie powinna już nigdy pracować w żadnym zawodzie związanym z dziećmi, nawet jako kierowca auobusu szkolnego czy szkolna kucharka.

Ale pomysły z wysyłaniem jej sznurowadeł i ogólnie ten seans nienawiści przewalający się przez internet przeraża mnie równo mocno.
To nie naprawi ani straszliwej krzywdy, którą wyrządziła, ani nie pomoże jej pojąć co zrobiła i dlaczego jej system wartości jest zły i dlaczego nie powinna mieć kontaktu z dziećmi. A to bylaby dla niej prawdziwa kara. To tylko upust emocji - bardzo podejrzany dla mnie. Nawoływanie do nienawiści i czynienia zła. Zło czynione nawet złej osobie dalej jet złem.


Obserwuj wątek
    • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:17
      Nie z wysyłaniem jej - to by było okropne - chodzi o przynoszenie ich do szkoły, żeby zwrócić uwagę na fakt kogo zatrudniła, kogo przeznaczyła do pracy z dziećmi. Jasny, czytelny symbol, a nie zemsta.
      • mvszka Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 22:21
        > Nie z wysyłaniem jej - to by było okropne

        dla poczty rozumiem no i wysyłających- to kosztuje i jeszcze te koperty bąbelkowe
    • lauren6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:20
      Kara powinna być sprawiedliwa, a jej nie była, skoro morderczyni dziecka może spokojnie wrócić do szkoły i terroryzować inne dzieci.
      Złe prawo powoduje bunt społeczny. Tylko tyle lub aż tyle.
      • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:31
        No dobrze, ale ja rozumiem bunt przeciw prawu - uważam, że należy je zmienić. Ją odsunąć od pracy. Ale prześladować ją?
        • triss_merigold6 [...] 28.06.13, 12:36
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • turzyca Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 16:17
            triss_merigold6 napisała:

            > Pisałam niżej - taka reakcja wynika z tego, że w społecznym odczuciu prawo chro
            > ni obywateli (i ich dzieci w tym wypadku) za słabo.


            A to nie nalezaloby wysylac sznurowek np. poslom? Niechby i co miesiac, w dzien smierci tego dziecka? Zeby pamietali, ze ustanawiaja prawo, ktorego realizacja wplywa na ludzkie zycie?
      • adwarp Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:47
        skoro morderczyni dziecka może s
        > pokojnie wrócić do szkoły i terroryzować inne dzieci.

        a jak ta pani terroryzuje te dzieci?
        • lauren6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:49
          adwarp napisała:

          > skoro morderczyni dziecka może s
          > > pokojnie wrócić do szkoły i terroryzować inne dzieci.
          >
          > a jak ta pani terroryzuje te dzieci?

          Widziałaś jej regulamin lekcji? Za złamanie bezwzględnej ciszy jedynka z fizyki. Nie usłyszałeś polecenia nauczycielki: jedynka z fizyki. Itd. W razie pożaru nakaz bezwzględnej ciszy. Zamordyzm pełną gębą.
    • triss_merigold6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:21
      Cherie, to jest przejaw społecznego poczucia sprawiedliwości. Prawo ma również funkcje odwetową i ochrony społecznej, o czym poprawni politycznie etycy i prawnicy zapominają. Jeśli prawo owych funkcji jaskrawo nie realizuje, to sprawiedliwość społeczna dochodzi do głosu.
    • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:24
      Przepraszam w jakim kodeksie moranym wysłanie komuś sznurówek jest czynieniem zła? Nawet zakładając, ze mamy intencję nią jakoś wstrząsnąc, obudzić w niej nieistniejące sumienie?
      • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:27
        Wysyłanie ich do niej byłoby pastwieniem się. Nie sądzę, by ktokolwiek rzeczywiście chciał się nad nią znęcać psychicznie.
        • sumire Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:31
          a ja sądzę.
        • kannama Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:45
          czy ja wiem....ja bardzo bym chciała,żeby poczuła się zaszczuta...jak ten chłopiec...
        • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:34
          Ale wytłumacz mi – jakim pastwieniem się? Przecież ta osoba w ogóle nie żaluje tego co rozbiła, nie zrewidowała swoich metod wychowawczych pomimo tej tragedii. Byłoby pastwieniem, gdyby gryzło ją sumienie, gdyby odbyła jakąś psychiczna pokutę. Ale najwyraźniej nic jej nie gryzie.
      • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:35
        W moim kodeksie moralnym - w tym wypadku byłoby złem. Jak napisała pieskuba - pastwienie się nad nią. Pastwienie się nawet nad oprawcą jest złem. To ten sam mechanizm, co u tej kobiety - ona przecież w swoim rozumieniu nie pastwiła się nad chłopcem, ona "tylko karała go, żeby zrozumiał i się poprawił". Dawała upust swoim emocjom, racjonalizując to jako słuszną karę.
        • triss_merigold6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:40
          IMO oczekując, czy wręcz nakazując tonem wyższości moralnej, szlachetne powstrzymanie się od werbalnego linczu, popełniasz gigantyczne i niesprawiedliwe nadużycie. Nie możesz oczekiwać od rodziców, że będą godnie milczeć w momencie, gdy dociera do nich, że w szkole może uczyć ktoś kto zatłukł dziecko.
          • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:58
            Ten ton wyższości moralnej .. Po pierwsze piszę wszędzie, że uważam, że należy ją odsunąć od pracy z dziećmi. Po drugie, że należy zmienić prawo. Werbalny lincz - wysyłanie sznurówek nie jest już li tylko werbalne. A do wyższości moralnej to roszczą sobie prawo ci, co potępiając tę kobietę, jednocześnie chcą ją linczować.
            • kropkacom Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:46
              Ta pani tylko dzięki temu "linczu" już nie pracuje.
        • lauren6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:51
          panpaniscus napisała:

          > W moim kodeksie moralnym - w tym wypadku byłoby złem. Jak napisała pieskuba - p
          > astwienie się nad nią. Pastwienie się nawet nad oprawcą jest złem.

          No po prostu wzruszyła mnie twoja historia. Zmuszenie morderczyni dziecka, żeby zrezygnowała z pracy z dziećmi, to teraz pastwienie się. Dobre sobie.

          Szkoda, że wy wrażliwce społeczne nie widzicie, że to właśnie wasze zachowanie i przymykanie oka na zło, którego kiedyś się dopuściła, nakręca spiralę przemocy.
          • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:01
            Droga Lauren, przeczytaj co pisałam - w każdym niemal poście podkreślam, że jestem za zmianą prawa i za odsunięciem tej kobiety od pracy w szkole. Nie bronię jej czynu, jej motywacji itd. Widzę tylko, że ci, co chcą ją dręczyć, posługują się systemem wartości łudząco podobnym do jej systemu wartości.
            • lauren6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:32
              Niektórym ludziom się wydaje, że jeśli będą jej przesyłać te sznurówki to uzmysłowią jej, że naród pamięta o ohydnej zbrodni, którą popełniła.
              Bo ta pani najwyraźniej wyparła z pamięci te wydarzenia i myśli, że jest niewinna jak lelija.
              • misiowamama-2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:39
                lauren6 napisała:

                > Bo ta pani najwyraźniej wyparła z pamięci te wydarzenia i myśli, że jest niewinna jak lelija. <

                To niech jej co roku te sznurówki wysyłają big_grin tongue_out, najlepiej 17-go lutego...
        • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:36
          Nie no, pastwienie to by było gdyby została poddana takim metodom wychowawczym, jakm poddała tamtego chłopca. Zachowajmy moze jakies proporcje, co?
    • aagnes Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:41
      A ja juz mam serdecznie dosyc tej politycznej poprawnosci, zacierania sie kar, tych frazesow, ze zlo rodzi zło... ze nie znizajmy sie do jej poziomu... ze trzeba miec wzglad na to na tamto... ze humanitarnie...
      ta sprawa jak zadna inna po prostu mnie zdemolowala, nie wiem, moze wpadlam w jakas histerie, nie moge sie pozbierac, czasem jakis blysk w glowie.. tego dziecka, ratownika mdlejacego na jego widok jego placz, krzyki, rozpacz i katorga niewyobrazalna od osoby ktora powinna byc ta na swiecie, ktorej ufa sie bezgranicznie: ojciec i macocha w tym przypadku - i naprawde mam dosyc tych wszystkich pie...- dla takiej osoby nie ma miejsca na tym swiecie, jej buta, kiedy twierdzi, ze przeciez nie miala dziecka, wiec nie mogla go zakatowac, sam fakt, ze po wyjsciu z wiezienia zglasza sie do pracy z dzieci, ze w ogole jest w stanie zyc z czyms takim na sumieniu.... nie wiem brak mi dalej slow.
      tak - sa takie osoby na swiecie, ktore sa po prostu POTWORAMI i jak slysze w ich przypadku o tych cholernych zatarciach, drugich sznsach to chce mi sie rzygac.
      na jakim swiecie my zyjemy, czy to jest "prawo" czyje? dla kogo? kogo chcemy chronic??
      nazywajmy rzeczy po imieniu, wystarczy, ze czarni pochyla sie nad nieszczesna i przytula ja w ktoryms ze swoich rezydencji i dadza w spokoju dozyc swoich dni. przeciez juz kare odbyla. prawda?
      • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:48
        Agnes, ja bym się brzydziła ją uderzyć. Myślę o dziecku, które wielokrotnie próbowało się ratować - prosiło matkę, by je zabrała, chciało mieszkać u przedszkolnej woźnej, niemo prosiło o ratunek ojca i już umierające szukało ciepła i pocieszenia u psa, za co jeszcze otrzymało cios. Pies jest dobry, pies nie krzywdzi, ale nie może pomóc. I ona to wszystko widziała i nie rozumiała tej rozpaczy, krzywdy i cierpienia. To nie jest człowiek, to jest zimne zło. Nie nienawidzę jej, nie chciałabym karać. Ja się jej boję.
        • aagnes Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 17:02
          Wiem, rozumiem. z tym, ze kompletnie sobie z tym nie radze.
          a co z ojcem dziecka?
          wg mnie dla takich ludzi nie ma miejsca w spoleczenstwie, nie wierze, ze nikt nie wiedzial o jej przeszlosci, pracowala blisko domu, ktos musial wiedziec. wymiar "sprawiedliwosci" w tym przypadku to jakas farsa.
          nie moge sie z tymn pogodzic, jak wczesniej pisalam jestem kompletnie rozbita i nie moge sie pozbierac.
          chyba sie odlacze od internetu i wiadomosci na weekend bo sie wykoncze
    • lafiorka2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:45
      panpaniscus napisała:


      >
      > Ale pomysły z wysyłaniem jej sznurowadeł i ogólnie ten seans nienawiści przewal
      > ający się przez internet przeraża mnie równo mocno.


      >
      >OOO własnie...
      też się dziwiłam....Czytam jedne wpis,drugi,wątki na ematce....
      i zastanawiam się.
      Znają adres,nazwisko,maila...wszsytko chyba i...takie pomysły.
      Czyli co?lincz?

      starszne.
      Też jestem za,żeby została postawiona przed sądem i żadne przedawnienie sprawy nie stanęło na drodze,ale...ta nienawiść?
      Czy nie o tym pisał M.Szczygieł?że nie chce,żeby zniżyć się do poziomu tej pani?
      • kura28 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:48
        > Też jestem za,żeby została postawiona przed sądem i żadne przedawnienie sprawy
        > nie stanęło na drodze,ale...ta nienawiść?

        Niby za co a być stawiana przed sądem?
      • kannama Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:49
        ale dlaczego ludzie nie mogą jej nienawidzić?
        • sumire Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:53
          bo nienawiść jest czymś złym i niszczącym. taka oczywista oczywistość, zdawało by się...
          • lafiorka2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:59
            sumire napisała:

            > bo nienawiść jest czymś złym i niszczącym. taka oczywista oczywistość, zdawało
            > by się...


            no właśnie to też...Ale może niektórym nie przeszkadza nienawidzić.
            • sumire Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:01
              o, na pewno nie przeszkadza. są ludzie, którzy czerpią z tego przyjemność.
              • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:45
                jezu, ogarnijcie sie, ludzie są wstrząśnięci i historią tego dziecka i indolencją państwa, to akurat swiadczy o tym, ze większośc ma uczucia wyższe i zdolnośc podstawowej empatii, a wy teraz tym ludziom zarzucacie nienawiśc? nie pomerdało wam się coś?
                • sumire Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 16:41
                  cytat.
                  "Odmawiam tej zbrodniarce wszelkich praw, które służą ludziom, bo ona nie ma prawa nazywać się człowiekiem (...). Takich ludzi powinno sie eliminować ze społeczeństwa, piszę to z całą odpowiedzialnością".
                  cytat nr 2.
                  "nie ma prawa chodzić po ulicy (...) I mam nadzieję że wreszcie jej się coś stanie".
                  i wiele podobnych, które rzuciły mi się w oczy. ja też jestem wstrząśnięta i zupełnie nie o poziom empatii tu chodzi. życzenie komuś śmierci nie jest uczuciem wyższym, nawet w odwecie. no, nie jest.
          • zawsze-w-drodze Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:08
            Zło to zło. Kiedyś był kodeks honorowy Boziewicza, który wykluczał z kręgu towarzyskiego na stałe. Z osobami wykluczonymi nawet się nie pojedynkowano, nie podawano ręki, nie zapraszano. Już dawno tego nie ma, ale, w moim odczuciu, powinien pozostać zbiór czynów, które trwale wykluczają społecznie. Nie chodzi o karę, chodzi o to, aby istniała świadomość, że pewne czyny są niezmywalne. Ja nie uznaję rozgrzeszenia, jestem ateistką, więc sprawiedliwość pośmiertna mnie nie obchodzi, bo w nią nie wierzę, nie muszę stosować zasady miłosierdzia i wybaczania 77 razy. Gwałty, pedofilia, przejechanie kogoś po pijaku, znęcanie się - dla mnie oznaczają brzemię od którego sprawca nie uwolni się do końca życia. I do końca życia musi mieć świadomość, że inni pamiętają.
            Dwa przykłady - kolega z pracy, który zmasakrował po pijaku żonę. Dowiedzieliśmy się, sprawa stała się tajemnicą poliszynela. Dla mnie przestał istnieć. Na zawsze. W nosie mam, czy go prowokowała, że się pogodzili - ja mu już ręki nie podam. Znajoma z zajęć hobby - wsiadła za kółko po paru kieliszkach wina, potrąciła przechodnia, człowiek trwale okaleczony - nie mam ochoty udawać, że nic się nie stało i dalej miło z nią gawędzić. Powiedziałam prosto z mostu co myślę i, że zawsze już będzie musiała żyć z tym co zrobiła.
            Dla mnie ta istota, o której tu mówimy to marna karykatura człowieka. W oczy powiem jej to samo. Mogę też napisać i podpisać. I uzasadnić. Miani człowieka można stracić. Czasem bezpowrotnie.
            • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:04
              Ale to rozumiem. Nie rozumiem nienawiści. Bo to też zło. To angażowanie się w tę osobę zamiast odcięcia się od niej.
              • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:49
                O jakiej nienawiści Ty mówisz? Ja mam wielkie współczucie dla tej pani – chciałabym, żeby się na tych sznurówkach powiesiła, bo życie z takim piętnem, ze świadomoscią takiego zła, jakie się wyrządziło, musi być dla katoliczki koszmarem nie do zniesienia. Życze jej, żeby się uwolniła od tgeo koszmaru i poszła prosto do katolskiego nieba.
            • majenkir Re: 28.06.13, 14:38
              zawsze-w-drodze napisała:
              Gwałty, pedofilia, przejechanie kogoś po pijaku, znęcanie się


              Nie wrzucalabym do jednego worka gwaltu I przejechania kogos po pijaku. To drugie to glupota I pech. Ot, chwila, ktorej nie da sie cofnac.
              • memphis90 Re: 28.06.13, 17:03
                To drug
                > ie to glupota I pech.
                Ale wiesz, że po alkoholu nie wolno prowadzić... To Twój wybór, że podejmujesz ryzyko, jesteś świadoma konsekwencji i zagrożeń. Rodziny zabitego nie pocieszy, że to tylko pech i głupota...
                • nanuk24 Re: 28.06.13, 17:39
                  Ale wiesz, ze pijanej osobie wylacza sie logiczne myslenie(tak dziala alkohol na mozg), wiec, oczekiwanie od zalanego w trupa czlowieka, ze podejmie decyzje o niewsiadaniu do samochodu, bo pijany, jest naiwne i glupie.
                  • asia_i_p Re: 28.06.13, 18:25
                    Jeśli nadal ma dość myślenia, żeby nie wziąć piły i nie odpiłować sobie ręki albo żeby nie wyskoczyć oknem, to znaczy że pewne procesy myślowe jeszcze działają. Tylko kiedy przychodzi do chronienia innych, a nie siebie, jakoś to myślenie siada.
                    Człowiek, który wsiada po pijaku do samochodu, najprawdopodobniej dał sobie na to przyzwolenie na trzeźwo.
                    • nanuk24 Re: 28.06.13, 18:53
                      > Człowiek, który wsiada po pijaku do samochodu, najprawdopodobniej dał sobie na
                      > to przyzwolenie na trzeźwo.

                      Tak, tylko co z ludzmi, ktorzy wiedzac, ze przyjechal samochodem i nim wroci, alkohol mu polewaja? Albo nie reaguja, kiedy wsiada juz po wypiciu?
        • lafiorka2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:57
          kannama napisał:

          > ale dlaczego ludzie nie mogą jej nienawidzić?

          alez mogą nienawidzić...ale zastanawia mnie fakt poświęcania czasu takiej osobie.Ok zostało doprowadzone do jej dymisji,ale żeby tak zaszczuć ją?
          Ja na to nie miała bym ani ochoty,ani czasu .
          • kannama Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:09
            mi też sie nie chce...aczkolwiek wydaje mi sie, że ludzie właśnie pisząc na forach dają upust swojej agresji wobec tej kobiety....i tyle...wygadają się i im przejdzie....
      • incubus_1 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:45
        Bardzo dobrze, lincz. Jak najbardziej. Może następna się przestraszy, jeśli nie swojego zła, to ludzi.
    • nangaparbat3 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 12:59
      www.youtube.com/watch?v=Lfvv52Q6TvA&oq=Dziady%20piosenka&gs_l=youtube..0.5j0.8758.17121.0.19857.17.16.1.0.0.0.180.1426.13j3.16.0.eytns%2Cpt%3D-30%2Cn%3D2%2Cui%3Dtl.1.0.0...1ac.1.11.youtube.RG4Pb1O-C0A
    • edelstein Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:00

      Eee tam ematki tak bardzo sie odzegnuja od metod Hitlera,a w watku o tej morderczyni pokazaly,ze tez lubia przesladowac i stosowac wymyslne kary.Teraz ja powinnam im nakazac wycieczke do Oswiecimiatongue_out
      Czlowiek jest najbardziej okrutnym zwierzeciem i nie ma co przejmowac sie tekstami typu : ja nie.
      • triss_merigold6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:01
        Prawo Godwina, koniec dyskusji.
        • edelstein Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:14
          No niezbyt,zwrocilam tylko uwage na niekonsekwencje forumowiczek i byla to ironia.
    • landora Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:01
      Kojarzy mi się z chusteczką podrzucaną Friedzie w Mistrzu i Małgorzacie.
      • olena.s Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 17:34
        Prawda? Mi też.
      • aandzia43 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:31
        Chusteczka Fridy, powiadasz? Zakładasz wiec, że Renata K. odczuwa swoją winę tak, jak dzieciobojczyni Frida? Optymistka wink
        Myślę, że coś na kształt wyrzutów sumienia ma. Ale ten splycony afekt, ta sztywność myślenia, ten brak łączności z emocjami... Ułomna kobieta, myślę, że w kwestii uczuć też.
    • lady-z-gaga Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:01
      A ja nie rozumiem, jak można dziwić się ludzkim reakcjom.
      Czym jest społeczeństwo? w jakim celu powstawały państwa? po co ludzie łączyli się w grupy, zaprowadzali w nich porządek prawny? ano po to, aby się lepiej chronić - bo w pojedynkę nikt ze złem nie wygra
      co robią, kiedy widzą, że państwo chroni niedostatecznie, a sprawiedliwość ma luki, przez ktore przeciśnie się największy zbrodniarz? buntują się i mają ochotę poprawiac to, co państwo spieprzyło
      Zawsze tak było i będzie, żadne świętojebliwe jojczenie tego nie zmieni - to instynkt samozachowawczy, tak samo potrzebny, jak i humanitarne odruchy.
      Sznurowki? To nie samosąd (na szczęscie), ale akcja społecznego potępienia. Symboliczna, przez pamięć zakatowanego dziecka. Co w tym dziwnego?
      • triss_merigold6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:02
        Niepoprawne politycznie jest.uncertain
        • memphis90 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 17:05
          Taaa, wyrok zatarty, więc jakby go nie było...
      • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:14
        Ja rozumiem sprzeciw wobec tego, żeby pracowała w szkole, zmianę prawa itd i jestem za tym całym sercem. Ale społeczną akcję wysyłania sznurówek? Zbiorowe seanse nienawiści? W imię czego, w imię wyższości moralnej nad nią? Największą karą dla niej byłoby zrozumienie co zrobiła i empatyczne odczucie tego - a zbiorowa nienawiść wobec niej nie ma szans tego wywołać.
        Bardzo się cieszę że Szczygieł nie wyeksponował chrześcijańskich korzeni jej światopoglądu za mocno, byłby kolejny powód do jatki...
        • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:21
          Panpanicus, błagam, zrozum wreszcie o co chodzi w sznurówkach i przestań (również błagam) z uporem maniaka powtarzać, jakoby była to akcja wymierzona w morderczynię Daniela, lincz i napiętnowanie. Jest to pomysł polegający na tym, by uświadomić szkole kogo ma/miała na pokładzie. Oby w przyszłości zwracano uwagę na fakt, kogo się zatrudnia. W tym przypadku coś poszło bardzo nie tak.

          Tak na marginesie - nie wierzę, aby ktoś te sznurówki już tam zostawił. Więc zasadniczo jest to dyskusja o pietruszce.
          • panpaniscus Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:02
            Pieskubo, ale ja nie piję do Ciebie z tymi sznurówkami. Rozumiem, że ty chciałaś wysylać je szkole? Szkole pewnie lepiej przesłać wycinek z gazety itd. niż sznurówki - ja zakładam, że szkoła nie wiedziała. Piszę wszędzie - jestem za zmianą prawa, żeby takie rzeczy się nie działy.

            Poczytaj (albo lepiej nie czytaj dla zdowia psychicznego) wypowiedzi w tym i wielu innych wątkach - pełne nienawiści i pałające rządzą zemsty na morderczyni.

            Ja po prostu tego nie rozumiem. Podobnie jak Ty brzydzę się nią i tym co zrobiła, jest mi fizycznie niedobrze i nie mam ochoty oddychać tym samym powietrzem co ona - ale nie rozumiem nienawiści. To znaczy rozumiem w tym sensie, że widzę, że się dzieje, czyli ludzie mają taki mechanizm, ale dlaczego sobie na to pozwalają? Że jak ktoś jest złem wcielonym dla nas to mamy prawo zrobić mu wiele złych rzeczy, bo jego zło nas rozgrzesza? Bardzo mnie to niepokoi.

            Przypomniała mi się podobna - historia. Byla taka hitlerowska lekarka, co robiła doświadczenia na ludziach. Odsiedziała swoje itd. po wojnie. I wróciła do wykonywania zawodu, między innymi jako pediatra. Odnalazła ją przypadkiem jedna z byłych więźniarek i zabrano jej prawo wykonywania zawodu, ta lekarka się odwoływała itd. Bardzo podobne uczucia we mnie wywołuje ta sprawa.

            Czy informatorem Szczygła nie jest przypadkiem jej byly mąż, jak myślicie?
            • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:08
              Szczygieł mówi, że nie mąż. Nie wydaje mi się też, aby to była matka. Może sąsiad, ktoś z otoczenia? Wychowawczyni Daniela z przedszkola, lekarz, ktoś z sądu?
              • cielecinka Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 16:58
                Też się zastanawiałam nad N. może młodsza siostra Daniela ?
              • morekac Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 20:02
                Tatuś Daniela też do mamra poszedł - i też się nad dzieciakiem znęcał.
          • asia_i_p Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:30
            A nie można szkoły uświadomić mailem "Pracuje u was morderczyni, która nie powinna stykać się z dziećmi, bo chyba jest psychopatką i nadal ma skłonności do sadyzmu."?
      • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:51
        ależ nie nie, to memento dla etj pani to byłby straszny akt nienawiści. niewybaczalny, zapewne grzech smiertelny.
    • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:04
      A może zamiast sznurówek (koszt sznurówek 4 zł i 2 zł znaczek) wpłacić tę kwotę na dzieci?
      • claudel6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:53
        ja dzieciom cudzym pomagam tyle, że spokojnie mogę odżałować tę kwotę na sznurówki.
    • kosheen4 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:11
      odskrobanie zaschniętego gówna powoduje, że zaczyna wszystko bardzo mocno śmierdzieć. system sprawiedliwości popełnił karygodne błędy, dlaczego nie odebrano jej prawa do wykonywania zawodu dożywotnio, chociażby?

      czuję wielki niesmak co do otoczki tej sprawy. oburzenie społeczne łatwo przedzierzga się w chęć linczu, niestety, w chęć pastwienia się. łatwo się usprawiedliwiać, zwłaszcza czując poparcie innych internetowych dyskutantów, a próby powstrzymywania tego czy też zachęcanie do refleksji nad tego rodzaju postępowaniem są jak próby zawracania kijem wisły, panpaniscus.

      ja się zastanawiam nad dwiema rzeczami - po pierwsze, co to ma w ogóle znaczyć że Szczygieł się dziwi? pierwszy rok pracuje jako reporter? nie wie dla kogo pisze? nie obserwował sprawy Waśniewskiej i eskalacji nienawiści? nie umie dodać dwa do dwóch? no błagam.
      druga rzecz, dlaczego informator nie zdecydował się na ujawnienie swoich danych? sposób budowania napięcia w ujawnianiu informacji, chęć pogrzebania baby - ktoś powie, że w słusznej sprawie, ale mimo wszystko w tej sytuacji cel uświęcił bardzo parszywe środki.
      • oqoq74 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:24
        Zgadzam się z tym co napisałaś. Uważam podobnie.
        • franczii Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:52
          Oqoq jeszcze pare godzin temu bylas przekonanan ze babie nic nie mozna zrobic, bronilas jej autorytetu jako pedagoga z zadziwiajacym oddaniem. Uwazasz pewnie, ze to wielka krzywda i niesprawiedliwosc, ze zostala skreslona z listy Men i skloniona do odejscia ze szkoly.
          • oqoq74 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 15:03
            Uważam, że w ogóle nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
            Nie broniłam jej autorytetu, pisałam o czymś zupełnie innym. Jak widać, nie zrozumiałaś. I to już nie jest mój problem.
            • franczii Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 15:06
              Pisalas, ze baba jest nietykalna w szkole a proba wywalenia jej lub spowodowania, zeby sama odeszla jest niezgodna z prawem.
              • oqoq74 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 15:17
                Nie pisałam, że jest nietykalna, tylko, że ma prawo do pracy w szkole, bo nikt go jej nie pozbawił. A to różnica. I nie wmawiaj mi czegoś, czego nie pisałam. Ochłoń. A zobaczysz, że nikt jej nie wyrzucił. Sama zrezygnowała. Być może pod wpływem maili, być może pod naciskiem dyrekcji. Tego nie wiesz.
                Nie pochwalam linczu, w żadnej postaci. Bo zgadzam się ze stwierdzeniem, że to może budzić agresję, która może skończyć się tym, że ktoś tej kobiecie zrobi krzywdę. I zgadzam się ze stwierdzeniem, że szczucie na nią, wymyślanie sposobów jak jej życie uprzykrzyć, jest chore.
                • franczii Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 16:53
                  Sama zrezygnowała. Być może pod
                  > wpływem maili, być może pod naciskiem dyrekcji. Tego nie wiesz.

                  Nie musze wiedziec pod czyim naciskiem. na pewno pod naciskiem z zewnatrz.
                  Gdyby sprawa nie zostala naglosniona to i nacisku by nie bylo. Wymyslanie jej od najgorszych to skutek uboczny takich sytuacji. Zawsze ktos bedzie gadal co by takiej zrobil gdyby dostal w rece.
                  A baba dostala ultimatum pare miesiecy temu i odejsc mogla po cichu. Ale widac czula sie zbyt pewnie. To teraz ma.
      • franczii Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:46
        Mogla baba zrezygnowac pare miesiecy temu kiedy Szczygiel wylozyl karty na stol. Nie skorzystala choc wiedziala ze sprawe naglosni i nie odeszla po cichu. No niestety nie mozna bylo pozwolic zeby dalej grzala stolek w szkole.
    • ixiq111 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:22
      W porównaniu z tym, co ona zrobiła wysłanie sznurówek to pikuś.

      Prawo oficjalnie na dzień dzisiejszy nie zabrania jej pracować z dziećmi, z czego ona /mając za nic zasady moralne/ korzysta/ła/.
      A mi prawo nie zabrania wysyłania komukolwiek kapsli, guzików, sznurówek. Mówię o jednorazowej przesyłce.

      Gdyby nie nagonka na nią, to myślę, że nadal by pracowała w szkole, z wywieszonym na ścianie regulaminem, a ten kto ją popiera by ukręcił szybko sprawie łeb.
      • satoja Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:28
        tak mi się skojarzylo z wypowiedzią pod innym tematem
        wiadomosci.onet.pl/kraj/rozdzieleni-przez-wojne-spotkali-sie-po-65-latach,1,5550879,wiadomosc.html?fb_xd_fragment
        "~ledlumax : Moja mama koło Bierunia przeżyła aresztowanie ojczyma, którego wzięto jako zakładnika w początkowych dniach wojny. Był przedwojennym powstańcem z Mechnicy.
        Skatowano go tak że nie wychodził z łóżka i zmarł w 1942. Gospodarstwo 12ha zajęto na potrzeby niemieckiej armii. To wszystko ledwo przeżyła jako mała dziewczynka.
        Przeżycia (depresja i choroba) wojenne doprowadziły do śmierci matki w styczniu 1949.
        Gdy jej matka umierała, była w ciąży z gwałtu a miała 18 lat. Dziecko urodziła 29.04.1949r.
        Sama sierota jedynaczka, z oseskiem na gospodarstwie (Ściernie koło Bierunia) nie uszła uwadze miejscowemu sekretarzxowi PPR. Wyrzucił ją w lipcu 1949r z 2-miesiecznym dzieckiem na ulicę.Nie było "Byka" na stalinowskiego działacza. W 1972 uwłaszczył gospodarstwo.Pan sekretarz a teraz jego potomkowie, do dzisiaj nie otynkowali domu i żyją, i piją z wydzierżawiania gruntu i korzystania z unijnych dotacji.Tak funkcjonuje prawo"
    • lusitania2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 13:23
      bo człowiek to nie jest piękne zwierzę.
      Dawniej gawiedź, co by tkwiącą w niej żądzę okrucieństwa zaspokoić chodziła oglądać publiczne egzekucje, a teraz robi to samo przez wylewanie siedzącego w nich bestialstwa na forach.
      • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:12
        No, ale dzięki tej tłuszczy wrzeszczącej na forach pani została skłoniona do rezygnacji. Nie dzięki tobie i innym do wyrzygania poprawnym politycznie niuniom z tego forum, co chcą być bardziej święte od papieża. Społeczeństwo ma wbrew pozorom ograniczone możliwości wpływania na decyzje rządzących. Dlatego czasami musi potupać, pogrozić i porzucać jajami albo pomidorami. Ty byś oczywiście pisała pewnie grzeczne petycje, którymi wszyscy odbiorcy by sobie tyłki podcierali.
        • misiowamama-2 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:28
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > No, ale dzięki tej tłuszczy wrzeszczącej na forach pani została skłoniona do re
          > zygnacji. Nie dzięki tobie i innym do wyrzygania poprawnym politycznie niuniom
          > z tego forum, co chcą być bardziej święte od papieża. Społeczeństwo ma wbrew po
          > zorom ograniczone możliwości wpływania na decyzje rządzących. Dlatego czasami m
          > usi potupać, pogrozić i porzucać jajami albo pomidorami. Ty byś oczywiście pisa
          > ła pewnie grzeczne petycje, którymi wszyscy odbiorcy by sobie tyłki podcierali.
          >

          o to, to... smile
          >
          >
          • zona_mi misiowamama-2 28.06.13, 16:39
            Nie cytuj całego postu poprzednika, tylko fragmenty, do których się odnosisz.
            Jeśli do całości, to cytat w ogóle jest zbędny.
        • pieskuba Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:30
          Skłoniona do rezygnacji... Biedna, straszna krzywda jej się stała... Ojej.
        • kosheen4 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:33
          przystanek_tramwajowy napisał:

          > No, ale dzięki tej tłuszczy

          szkoda że ci, kochana tłuszczo, nie wyszło ani z prawem kobiety do wyboru aborcyjnego, ani, co bardziej na czasie w sumie, burdelem w systemie edukacji wczesnoszkolnej.
        • asia_i_p Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:27
          A wierzysz, że w tej złości będzie na tyle opanowania, że nigdy się nie skieruje przeciwko niewinnemu?
    • franczii Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:35
      Ale to dzieki tej nagonce sa pozadane rezultaty. Myslisz ze gdyby wszyscy grzecznie i powsciagliwie komentowali jak ty lub pan etyk to by doszlo do wydalenia tej kobiety ze szkoly?
      Sprawa by przyschla i baba by dalej byla wychowawca mlodziezy i robila za eksperta dla mlodych nauczycieli.
      • lauren6 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:45
        franczii napisała:

        > Ale to dzieki tej nagonce sa pozadane rezultaty. Myslisz ze gdyby wszyscy grzec
        > znie i powsciagliwie komentowali jak ty lub pan etyk to by doszlo do wydalenia
        > tej kobiety ze szkoly?
        > Sprawa by przyschla i baba by dalej byla wychowawca mlodziezy i robila za ekspe
        > rta dla mlodych nauczycieli.

        O to to. Baba nie przyjmuje swojej winy i pewnie zrezygnowała z pracy tylko i wyłącznie ze względu na własne bezpieczeństwo. Pół roku temu redaktor próbował przemówić do jej poczucia przyzwoitości i nic to nie dało. Jak się nie dało po dobroci lub w literze prawa to niestety pozostają inne metody.
      • zofijkamyjka Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:20
        Ale juz są chyba efekty a nagonka dalej trwa, wątki rosną jak po deszczu. Mnie to przeraża.
    • mytka82 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:36
      Pomysł z wysłaniem jej sznurówek mnie nie przeraża, uważam, że to by jej specjalnie nie dotknęło - jest psychopatką. Ale gdybym mieszkała w Wawie, kto wie co bym wymysliła. Ciągle słyszymy o znieczulicy społecznej, społecznym przyzwoleniu na coś. Wszędzie, gdzie pojawia się wzmianka o tym "czymś", jest mnóstwo bardzo emocjonalnych komentarzy. Ludzie się zjednoczyli, jak przy poszukiwaniu dziecka Waśniewskiej, uważam, że to dobrze o nas świadczy. Nie wszystko nam jedno.
      • zofijkamyjka Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:26
        mytka82 napisała:

        > Pomysł z wysłaniem jej sznurówek mnie nie przeraża, uważam, że to by jej specja
        > lnie nie dotknęło - jest psychopatką. Ale gdybym mieszkała w Wawie, kto wie co
        > bym wymysliła. Ciągle słyszymy o znieczulicy społecznej, społecznym przyzwoleni
        > u na coś.
        Znieczulica to była wtedy gdy dziecko płakało za ścianą. Wtedy należało działać.
        Tylko że wtedy nikt nie ratował dzieci lanych za ścianą bo wtedy były takie metody wychowawcze, jeszcze teraz niektórzy /choćby tu na forach/je pochwalają.
      • asia_i_p Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:35
        Ludzie się zjednoczyli, jak przy poszukiwaniu dzie
        > cka Waśniewskiej, uważam, że to dobrze o nas świadczy.
        Nie byłabym taką optymistką. Zjednoczenie się w chęci dokopania komuś, nawet komuś, komu pewnie dobrze się to dokopanie należy, nie oznacza, że te same osoby zjednoczyłyby się w czymś konstruktywnym. Nie jestem pewna, że wszystkie osoby skłonne wydać 5 zł na sznurówki i 5 zł na list, z równym przekonaniem włożyłyby 10 zł do puszki, gdyby to biedne dziecko żyło, było chore i zbierano by na operację dla niego.

        I nieważne, że mają rację. Tym gorzej, że moralna racja jest po ich stronie, bo nic tak nie nakręca jak moralna racja. I za pierwszym i drugim razem jeszcze trafi na zbrodniarza, ale za trzydziestym już na nielubianego sąsiada.

        To co ta kobieta zrobiła, jest przerażające, ale uniesienie czające się za planami wysyłania sznurówek też nie jest uspokajające. Nie czuję się pocieszona, że żyje w nieobojętnym społeczeństwie, czuje lęk, że w razie pomyłki nie będę się miała jak bronić
    • kropkacom Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:40
      Sznurowadła należałoby wysłać do ministerstwa sprawiedliwości. Pani pewnie teraz siedzi i psioczy na lewactwo. Pójdzie na emeryturę i tyle się jej krzywdy stanie.
      • rozwielitka3 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:51
        Myślę, że powinna być kara śmierci dla wszystkich pedofilow i zabojców dzieci.
        Ktoś pisal w innym wątku, że KK ją broni??? nie wierzę, nie mogę znależć
        • kropkacom Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 14:53
          Wystarczyłoby aby ta pani nie mogła wrócić do starego życia. Z pedofilami jest trudniej.
    • memphis90 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 16:56
      > To nie naprawi ani straszliwej krzywdy, którą wyrządziła, ani nie pomoże jej po
      > jąć co zrobiła i dlaczego jej system wartości jest zły i dlaczego nie powinna m
      > ieć kontaktu z dziećmi. A to bylaby dla niej prawdziwa kara.
      Nie? A może jednak powinna dostać od społeczeństwa sygnał i przekaz "to, co robisz i dlaczego to robisz- jest złe. Twój system wartości jest zły. Nie akceptujemy takich poglądów. Bicie to nie metoda wychowawcza". Na razie odsiedziała karę za bicie trochę za mocno (taki wypadek przy pracy, coś poszło nie tak..), a dalej to już karuzela sukcesów. I zero refleksji, dalej trwa w swoich poglądach i metodach.
    • erdbeere40 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 17:06
      Byłam z nią na kursie na ekspertów MEN i w głowie mi się nie mieści, że taka osoba mogła dostać tytuł eksperta. Pierwsza cecha eksperta - nieposzlakowana opinia, ekspert to trochę takie guru wśród nauczycieli. Mieli tam trafiać tylko wybrańcy. Szok. Wszystko miało być zweryfikowane. Nasze papiery po zdanym egzaminie, szły do MEN i tam je weryfikowano.
      Dodam jeszcze, że już na kursie ( byłyśmy w jednej grupie) wyrobiłam sobie opinię o tej pani- inteligentna powyżej normy, ale panikara i bardzo dziwna. Ale inteligencja uderzająca. Nie wiem w ogóle jak mogła starać się o taki tytuł, z taką moralnością.
    • memphis90 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 17:08
      Oj, przesadzasz. Wydarzyła się tragedia nie mieszcząca się w głowie, padła na grunt osób empatycznych (jesteśmy matkami, mamy dzieci....), wywołała silne emocje. Trzeba odreagować. Stąd wątki na forum, stąd ostre słowa, to normalny wentyl bezpieczeństwa dla lęku, frustracji, bezsilności, złości. Ale przecież póki co nikt pani nie linczuje, nikt nie znieważa. Nikt nawet sznurówek nie wysyła. Ot, przezywamy....
      • asia_i_p Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:39
        Złość pojedynczych osób rozumiem, nawet morderczą, dopóki jest podsycona przerażeniem tym, co się stało. Ale kiedy zaczyna wokół niej narastać akcja, kiedy jest przerzucana piłeczka - o tak, świetny pomysł z tymi sznurówkami - i robi się niemal wesoło, przerażenie ucieka, zostaje sama złość i satysfakcja ze zjednoczenia się przeciwko wyrzutkowi społeczeństwa - to ja się zaczynam bać.
        • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:43
          Jeśli katujesz swoje dziecko, to też bym się na twoim miejscu bała. Ja swojego nie biję, więc gniewu społeczeństwa obawiać się nie muszę. A zjednoczyć potrafimy się i w gniewie, i w pomocy - vide poszukiwania małej Waśniewskiej.
    • kawad Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:10
      Wiecie co? A ja się dziwię, że nikt nie protestował przeciwko jej regulaminowi w klasie. Pisać tylko konkretnym kolorem - inaczej jedynka, nie usłyszysz polecenia - jedynka itp, itd. Gdyby trafiło na moje dziecko zrobiłabym raban. Jedynki można dostawać za niewiedzę a nie za zachowanie czy pisanie innym długopisem niż pani sobie życzy. W głowie mi się nie mieści, że żaden rodzic nie zareagował. Uczyła w LO. Nawet jeśli rodzice nie reagowali (bo ich dzieci duże już są i oni za nimi do szkoły latać nie będą) to młodzież z reguły ma poczucie sprawiedliwości i potrafi reagować.
      Dlaczego ??????
      • rhaenyra Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:48
        u mnie byly paly za ...


        ... zly kolor marginesu w zeszycie
        • rhaenyra Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:52
          a z informatyki za zly kolor butow ( plus buty mialy byc podpisane )
          babsztyl nie wpuszczal na lekcje i mialo sie nieusprawiedliwiona nieobecnosc
    • aandzia43 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:38
      Spoko, laska jest tak odcięta od reala i od siebie samej, że nie dotknie jej to za bardzo. Nie przykładaj do niej miary tej samej co do normalnego człowieka.
      • asia_i_p Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 18:41
        Ale to nie o laskę idzie i o to, czy ją zaboli. Raczej o to, co się stanie jeśli metodę bezkrwawego linczu uznamy za słuszną, a trafi na kogoś niewinnego
        • aandzia43 Re: Dlaczego te straszne pomysły - sznurowki itd? 28.06.13, 19:23
          Jeśli o to chodzi, to się zgadzam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka