to chyba objaw dobrej zabawy na obozie

Mój 7,5 letni syn pojechał w niedzielę. Odezwal się że dojechali, potem następnego dnia, ze jest fajnie itp. Potem cisza, więc zadzwoniłam do trenerki, dała młodego do telefonu, a ten mi oświadczył, że nie dzwonił bo mu się nie chciało. Powiedział jeszcze, ze mu sie podoba i że ma prezent dla młodszej siostry (!).
Rozumiem, ze dobrze się bawi skoro nie dzwoni. Albo zupełnie nie jest z nami związany