konwalka
10.07.13, 19:53
to przeciez babcia twoich dzieci!- pojawia sie czesto argument
zycie z tesciowa nalezy brac na klate, gdyz to babcia wnukow
no i?
czy naprawde zycie z babcia jest niezbedne do prawidlowego rozwoju?
fajnie jak jest, ale jesli to toksidama, to lepiej, jesli jej nie ma
znam kilka osob, ktore duzo placa za to, ze wychowywaly sie bez matki czy ojca (zwlaszcza przedwczesna smierc matki wywarla pietno na moich kuzynach), ale jakos nie spotkalam sie z pietnem zycia bez babci czy dziadka
inaczej towyglada kiedy dziadkowie zastepuja rodzicow
wtedy poniekad traci sie dziadkow w funkcji rodzica
dla mnie bojowy okrzyk ale to jest babcia twoich dzieci! ma zerowa ciezkosc argumentacyjna