19.07.13, 16:02
w tym tygodniu przyuważyłam wysyp fejsbukowych fan pejdżów typu błędy językowe czy błędy w wymowie. Stronki powstawały w poniedziałek, przyznaję że co kliknięcie czyli co 3-4 sekundy pojawiało się 100 kolejnych fanów. Dziś mają już 161 tyś. polubień.
Nie wierzę że to nasze zamiłowanie do poprawności językowej. Czy to jakiś chłyt marketingowy czy tylko moja paranoja? Po co ludziom lajki?
Podobno na allegro można już kupić 100 lajków za 4 zeta...
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: o co cho? 19.07.13, 17:21
      Ale z ta pufa to mnie zaskoczyli big_grin.
      • kietka Re: o co cho? 19.07.13, 17:29
        na szczescie nie musze wiedzec nic o tym fb sh..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka