Dodaj do ulubionych

Na forum wróciło "bynajmniej"

01.08.13, 20:08
A myślałam, że złośliwe e-matki już wyplewiły mylenie "bynajmniej" z "przynajmniej".
Ale dawno nie widziałam " bluzki na krótki rękaw". Nie widziałam "spolegliwy" w znaczeniu "uległy", chociaż w ogóle słowa "spolegliwy" mało kto używa. I w ogóle - jakieś takie łagodne się zrobiłyśmy dla błędów językowych, bo ostatnio i ortografii, i interpunkcji nikt nie poprawia. Miłe jesteśmy i tylko ad rem się wypowiadamy.

Jakie "nieuzasadnione innowacje językowe" was irytują?
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:10
      Bycie grammar nazi jest passe.
      • verdana Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:14
        Mnie ostatnio zaczęło strasznie denerwować używanie słowa "ciężko" zamiast "trudno". W postach czy mowie potocznej odpuszczam, ale jak widze ten błąd w naukowych i oficjalnych pismach, to mnie trzesię.
        • ardzuna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:59
          Odmianą tegoż jest pisanie "ciężki" zamiast "trudny" (np. "ciężki problem"). Związek frazeologiczny wygląda na żywcem przeniesiony z angielskiego.
        • daszutka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:16
          Mnie także zaczęło to irytować, ostatnio. Tak samo jak totalny zamiast całkowity. Brrr
    • panidemonka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:18
      Poprawianie błędów na forum jest jak walenie głową w mur. Nie każdy lubi.
      Kafelki, w liczbie pojedynczej "kafelka" niedawno były;]
    • guderianka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:27
      bynajmniej nie sądzę wink

      irytuje mnie nie tylko robienie błędów i ich wytykanie-nawet wdzięczna jestem jeśli ktoś mi zwróci uwagę-irytuje mnie nudne jak flaki z olejem powtarzanie "współczuję twoim dzieciom", normalnie zepsuły ematki ten tekst i sprawiły że stał się zwyczajny
      wink
      • beverly1985 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:31
        "współczuję twoim dziecią" sie mówi :]
    • vivaluna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:52
      Nic mnie tak nie wkurza jak sformułowanie "ubralam kombinezon, spodnie, bluzkę..." brrr. Ostatnio rozpleniło się wszędzie, nawet w serwisach informacyjnych.
      • helufpi Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:19
        "ubralam kombinezon, spodnie, bluzkę.
        > .." brrr.
        Widziałam to nawet w książce dla dzieci, teoretycznie po korekcie.
      • bella.rojek Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:42
        No właśnie, poruszyłaś ważną sprawę, mianowicie nagminne błędy w TV, radiu itd.
        W jednym serialu chyba z trzy razy było o ubieraniu dziecku czapki. I pomyśleć, że taki sztab ludzi jest zaangażowany w pracę nad tego typu produkcjami.
        Ostatnio widziałam w gazetce z apteki na zestawie kosmetyków napis zestaw "NA CODZIEŃ" :]
        Mało kto pisze też łącznie super+przymiotnik, do tego stopnia że rozłączna pisownia nie jest uważana za błąd, jak np. super cena, super dziewczyna.
        A kojarzycie popularne lakiery do paznokci ze STRENGHT w nazwie? Ciekawie, czy kiedyś to zmienią....
        • duzeq Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:13
          > Mało kto pisze też łącznie super+przymiotnik, do tego stopnia że rozłączna piso
          > wnia nie jest uważana za błąd, jak np. super cena, super dziewczyna.

          No i sie zaplatalas wink.
          • bella.rojek Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 18:52
            > No i sie zaplatalas wink

            Nie rozumiem, w którym miejscu? Wszystko OK smile
        • malvinnka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 06.08.13, 22:33
          piszesz o przymiotniku i podajesz przykład z rzeczowniekiem.

          ale rzeczywiście słowa typu SUPER, ULTRA, MEGA, EKSTRA pisze się łącznie z przymiot. i rzeczow. o czym mało kto pamięta

          np.: superszybki, superfilm, ekstrawydajny itd.
          Pozdrawiam
    • pinkdot Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 20:55
      "Bynajmniej" zamiast "przynajmniej" jest wybitnie drażniące, to fakt. Mnie osobiście razi jeszcze "o co kaman", który to uważam za zwrot totalnie bezsensowny.
      • przystanek_tramwajowy Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:00
        U mnie szczękościsk wywołuje "wychodzenie na ogród" albo "siedzenie na ogrodzie", w którym specjalizuje się zwłaszcza jedna forumka.
      • moonshana Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:02
        a mnie osobiście razi " osobiście"
        skoro mnie razi, to trudno aby raziło nieosobiście.
        • pinkdot Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:16
          Masz racje, postaram sie wytepic ten nawyk w sobiesmile.
          • moonshana Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 21:48
            szczęka mi opadła. przyjmij wyrazy szacunku; rzadko można spotkać człowieka potrafiącego przyznać się do błędu.
    • kerri31 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:01
      Bo upał męczy , na jesień się zmieni.
    • misterni Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:15
      kocianna napisała:

      Nie widziałam "spolegliwy" w znaczeniu "uległy",

      Widziałam dzisiaj w opisie charakteru kota big_grin.
      No ale nie wiem, może na tym kocie faktycznie można polegać wink


      • lykaena Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 11:14
        Na każdym kocie można polegać.
        Na moim na przykład, że do kuwety raźno ruszy jak ja akurat spieszę się do wyjścia, albo zasiadam do posiłkuwink
    • zuwka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:22
      Mnie zawsze wkurzała koszulka "na naramkach" - na forum moda głównie
      • kocianna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:28
        Naramki to chyba regionalizm, regionalizmy bardzo lubię. Ja na przykład używam strugaczki...
        • memphis90 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:56
          Ale czy to nie piękny neologizm?
    • zona_mi Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:32
      > Jakie "nieuzasadnione innowacje językowe" was irytują?

      Aha pisane przez ch.
      • zona_mi Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:38
        Denerwuje mnie używanie wyrazów niezgodnie z ich znaczeniem, czyli to nieszczęsne bynajmniej, szlak zamiast szlag itp. bo utrudnia porozumienie - zamiast pisać jasno, ktoś używa zupełnie innego słowa i nieporozumienia gotowe:
        forum.gazeta.pl/forum/w,566,102145211,102187518,Re_Zartujesz_.html
    • agni71 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:38
      Mnie bardzo drażni dość powszechne ostatnio "ubieranie ubrań" ... brrrr. A i pisownia "będzie" jako "bendzie".
    • mindtriper Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:39
      Była tu taka jedna, co twierdziła, że gupie som te, co wytykają błędy, bo to żadne błędy, tylko regionalizmy i te co wytykają są niedouczone.
    • bella.rojek Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:39
      Mnie nieodmiennie irytuje, bardzo częste na wszelkich forach urodowych i wizażowych ZIAJI zamiast ZIAI, poza tym wspomniane BYNAJMNIEJ w znaczeniu PRZYNAJMNIEJ, no i używanie zaimka "go" zamiast "je", jak z zdaniu: Z małym dzieckiem bywa ciężko, ale jak się go nauczy (...) itd.

      Aha, i jeszcze nie lubię ubierania zamiast zakładania bluzek, sukienek i butów.
      Nie lubię, kiedy ktoś mówi/pisze 2 maj, zamiast 2 (dzień) maja, 1 lipiec zamiast 1 lipca itd.
      Co do dat, nie lubię gdy ktoś mówi na 2005-dwutysięczny piąty, zamiast dwa tysiące piąty.
      Nie lubię "wyłanczania" i "wziąść".

      I oczywiście jestem świadoma, że samej też zdarza mi się popełniać błędy. Jestem wdzięczna, gdy ktoś mnie poprawiasmile
      • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:29
        W podanym przez ciebie przykładzie stanowczo "go". Nauczyć je, nie nauczyć go. Tak jak nauczyć dziecko, nie nauczyć dziecka. Bez przeczenia biernik, z przeczeniem dopełniacz. Ale może chodziło ci o sytuację odwrotną, bo widuję na forum takie kwiatki: nikt je nie nauczył...
        • heet_joe Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:12
          Brzmi trochę dziwnie. TO dziecko więc nauczyć JE. To dziecko jest niesforne, należy je nauczyć dobrze się zachowywać itd. Analogicznie "Ten chłopak jest niesforny, należy go nauczyć dobrego zachowani". Nie sądzicie?
          • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:16
            We wszystkim się zgadzam.
        • majowa_kotka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:23
          W tym przykładzie "go" absolutnie mi nie pasuje (chyba, że dziecko jest chłopcem i między zdaniami postanawiamy zmienić "ono" na "on").

          Sztandardowe zdanie z biernikiem to "kogo/co widzę":
          Gdzie to dziecko? O, już je widzę.

          W tej wersji stanowczo nie:
          Gdzie to dziecko? O, już go widzę.
          • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:27
            >> W tym przykładzie "go" absolutnie mi nie pasuje (chyba, że dziecko jest chłopcem i między zdaniami postanawiamy zmienić "ono" na "on").
            Nie bardzo wiem o jaki przykład ci chodzi, ale zmieniać płci w taki sposób zdecydowanie nie można.

            >> Sztandardowe zdanie z biernikiem to "kogo/co widzę":
            Gdzie to dziecko? O, już je widzę.

            W tej wersji stanowczo nie:
            Gdzie to dziecko? O, już go widzę.

            Tu się zgadzam.
            • z_lasu Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 11:21
              Tak, atoness, masz 100% racji. Tylko mało kto zrozumiał. Może ja spróbuję wyjaśnić:

              Rodzice nauczyli dziecko czytać. -> Rodzice nauczyli je czytać.
              Rodzice nie nauczyli dziecka czytać. -> Rodzice nie nauczyli go czytać.

              Przeczenie zmienia przypadek. W tym wypadku "go" to dopełniacz od "ono".
              • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 11:38
                Tak właśnie napisałam smile
                Bo to nie jest kwestia rodzaju. Nie jest tak, że nijaki odmienia się zawsze inaczej niż męski. To kwestia użycia właściwego przypadku. On odmienia się tak: dopełniacz go, celownik mu, biernik go. A ono tak: dopełniacz go, celownik mu, biernik je.
    • saszanasza Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:43
      Ja często używam tego słowa ale bynajmniej nie dlatego że jest modne/nie modne, a dlatego że taki mam "język wypowiedzi". Nie widzę w tym słowie nic nadzwyczajnego, nic na miarę oddzielnego wątku.
      Błędy popełniam, jednak nie lubię nadgorliwości niektórych forumowych "językoznawczyń".
      Nekiedy przywiązuję wagę do poprawności swoich wypowiedzi, niekiedy nie. Zależy od wielu czynnikow, choć głównie czasu i "narzędzia" jakim się w danym momencie posługuję, niekiedy stopnia trzeźwościwink
      • saszanasza Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:45
        I tu też bez błędu się nie obyło - "niemodny" oczywiście miało być.
      • kk345 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 22:55
        > Ja często używam tego słowa ale bynajmniej nie dlatego że jest modne/nie modne,
        > a dlatego że taki mam "język wypowiedzi". Nie widzę w tym słowie nic nadzwycza
        > jnego, nic na miarę oddzielnego wątku.
        Nie zrozumiałaś postu założycielskiego, prawda?
        • morgen_stern Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:29
          Nie zrozumiała smile
    • heca7 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:51
      Od zawsze irytuje mnie "ubieranie butów" smile
      I jeszcze ostatnio, byłam w szkole i widziałam w sekretariacie segregator z napisem "śmieciE".
      • zona_mi Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 21:58
        Śmiecie są niepoprawne? Czy tyko prywatnie Cię denerwują?
        Bo mnie się zdaje, że to jak z postaciami - postaci i postacie mogą być.
        • heca7 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 22:05
          Podobno obie formy są prawidłowe. Ale ja tej drugiej (śmiecie) nie lubię smile
      • pieskuba Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:51
        Nie denerwuj się tymi śmieciami, obie formy (śmieci, śmiecie) są poprawne.
    • ardzuna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 22:06
      Mam swoje hity. Jest to dedykowanie wszystkiego oprócz dzieł artystycznych, w szczególności dedykowanie czegoś dla czegoś albo kogoś. Poza tym ryzyka i polityki. Poza tym liczebniki porządkowe użyte z przymiotnikiem w stopniu najwyższym, np. "drugi największy", "czwarty najważniejszy" i "siódmy najbardziej znaczący". "Związki partnerskie" nagminnie ostatnio zastępujące "związki nieformalne". Gej brzydko przeniesiony z angielskiego. "Oryginalnie" używane w znaczeniu "pierwotnie" i "regularny" używany w znaczeniu "zwykły, standardowo stosowany" (np. "regularna cena").
      • totorotot Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 23:08
        Albo zrelaksowany w znaczeniu uspokojony, też brzydka kalka
        • landora Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 01:07
          I jeszcze epicki.
          • ardzuna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 18:40
            Otwarty gej jeszcze mi się przypomniał. To znaczy że lubi ludzi?
            • ardzuna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 18:49
              Nie wierzę własnym oczom, nie było jeszcze półtorej miesiąca?
    • ms.piggy Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 22:32
      Najpaskudniejsze są błędy rażące, wynikające z tępoty i braku obycia, oczytania:
      1. WOGÓLE / WOGULE - kuźwa, nie ma takiego słowa!
      2. MAŁŻONEK/MAŁŻONKA - używane w odniesieniu do własnego męża.
      3. Mylenie bynajmniej z przynajmniej.
      4. Mówienie : WŁANCZAM - włancznikiem włanczasz matole?

      te błędy demaskują półmózgów

      Nie lubię też: w "dwutysięcznym drugim", bo przecież nie powiemy "tysiąc dziewięćsetny drugi"

      Nie przeszkadzają mi regionalizmy: ubierać buty,
      • kocianna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 23:07
        Wydaje mi się, że użycie słowa małżonek w stosunku do własnego męża nie jest rażącym błędem. Mam wrażenie, że na tym akurat forum bywa to uzasadnione funkcjonalnie, tzn. tutaj jest to określenie żartobliwe, a nie oficjalno-urzędowe. Na e-matce mnie to wcale nie razi, tak jak nie irytuje mnie pieszczenie na forum Niemowlę albo CiP - taka specyfika miejsca...
        • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 08:08
          wprawdzie nie używam (chyba) tego zwrotu ale proszę w nim wyjaśnić na czym polega błąd
          • panidemonka Re:małżonek 02.08.13, 08:16
            niekalecz.blox.pl/html
            • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 08:30
              no ok, te same informacje znalazłam w internecie
              nadal jednak nie rozumiem, dlaczego błędem jest ich używanie na forum
              forum nie jest zbiorowiskiem znanych sobie przyjaznych ludzie, nie znamy się, jesteśmy obcymi nie wiedzącymi jakie imiona mają nasi współmałżonkowie
              komunikacja odbywa się za pomocą słowa pisanego- co już nadaje jej oficjalności
              jeśli w jakiejś wypowiedzi występują te słowa-to zazwyczaj nie jest to wypowiedź żartobliwa ale poważna, dotycząca jakiegoś problemu
              więc ?
              • panidemonka Re:małżonek 02.08.13, 08:39
                Ok. Nie znam się.
                Naprawdę na forum, np. na tym używasz oficjalnego języka?
                Mnie tonie razi jakoś szczególnie, ale małżonek zamiast mąż używane w mowie potocznej lub pisane na forum odbieram jako przerost formy nad treścią.
                • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 08:47
                  Staram się pisać poprawnie. Zwracając się do kogoś piszę z dużej litery. Nie używam wulgaryzmów, nie przezywam i nie obrażam. Pisząc o moich bliskich-ale to już takie moje osobiste zwichrowanie-piszę o nich z dużej litery, żeby zaznaczyć ich osobowość, ich odrębność bez używania imion (piszę Starsza, Młodsza, Najmłodszy, Mąż). Na forach prywatnych folguję sobie z poprawnością językową wink

                  Jeżeli na forum-jak widać po tym wątku-rażą błędy językowe, stylistyczne i ortograficzne oznacza to poważne podejście do tematu i uznanie forum nie za miejsce "lekkie" rozrywki ale oficjalne, gdzie trzeba pisać poprawnie. Dlaczego więc na takim forum oficjalne "małżonkowanie" uznane jest za błąd. Jakiś paradoks ?

                  Ja też się nie znam-dlatego pytam. Może Ciebie razi to z powodów osobistych, własnych, indywidualnego podejścia, wychowania ? Jak np. słyszę gdy ktoś mówi 'żeka" a nie "rzeka", albo "chuśtawka" a nie "huśtawka"-, bardz wyraźnie słychać to w "rzabie" zamiast "żabie". Może Ty na tej samej zasadzie odbierasz "małżonka" ? wink
                  • panidemonka Re:małżonek 02.08.13, 08:53
                    Absolutnie nie na tej zasadzie. Przecież napisałam, że mnie to nie razi jakoś szczególnie. Napisałam też jak to odbieram,ale przecież nikomu tego błędu/nie błędu nie wytykamsmile
                    Po prostu ja bym tak nie napisała.
                    • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 08:57
                      smile
                      zaczekam-może autorka tej wypowiedzi, w której uznała to za błąd szerzej to wyjaśni. Czy jest to błąd "ogólny" czy w jej odczuciu.
                      • panidemonka Re: 02.08.13, 09:43

                        jerzybralczyk.bloog.pl/id,334181518,title,Czeste-pytania,index.html
                        • guderianka Re: 02.08.13, 09:50
                          dzięki demonko!
                          przesłucham jak będę sama, póki co nie ma warunków wink
                      • marikooo Re:małżonek 02.08.13, 09:50
                        Guderianko, nie obraź się, proszę, bo nie mam złych intencji. Piszesz, że zwracasz uwagę na poprawność językową pisząc na forum. To tak nieśmiało zwrócę uwagę: myślnikowi powinny z obu stron towarzyszyć spacje - w taki sposób. Bez spacji kreski używamy głównie przy przenoszeniu wyrazów do następnej linijki.

                        A swoją drogą, to mi nie przeszkadza, jak mnie ktoś poprawia. Chyba, że wyczuwam chęć złośliwego dopieprzenia, to jest inna sprawa.
                        • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 09:51
                          Mi też to nie przeszkadza wink Spacje to moja pięta achillesowa. Pisząc jakiś artykuł lub zlecenie -zawsze robię masę tego typu błędów, Mąż dokonuje korekty wink
                          • zona_mi Re:małżonek 02.08.13, 10:46
                            > Mi też to nie przeszkadza

                            Mnie wink
                            Mi w środku zdania - na początku mnie.
                            • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 14:11
                              Już ktoś zwracał mi na to uwagę-jak widać nauka poszła w las wink
                              albo..będę mówić ,że to taka artystyczna maniera wink
                  • mnb0 Re:małżonek 02.08.13, 10:27
                    > Staram się pisać poprawnie. Zwracając się do kogoś piszę z dużej litery.
                    Nie musisz. To nie list tylko rozmowa.

                    > Pisząc o moich bliskich piszę o nich z dużej litery, żeby zaznaczyć ich osobowość, ich odrębność bez używania imion (piszę Starsza, Młodsza, Najmłodszy, Mąż).
                    Osobowosc? Uzywanie ksywek typu "Starsza" jest OK, ale o mezu mozesz przeciez napisac "moj maz" i kazdy bedzie wiedzial o co chodzi, a "moj Maz" wyglada dziwnie.

                    > Jak np. słyszę gdy ktoś mówi 'żeka" a nie "rzeka", albo "chuśtawka" a nie "huśtawka"-, bardz wyraźnie słychać to w "rzabie" zamiast "żabie".
                    Ty cos pilas?
                    • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 14:12
                      Wiem, że nie muszę. Ale chcę i tak robię.
                      Dlatego ja czasami piszę MójMąż wink
                      Nie nie piłam-niektórzy widzą dźwięki-ja widzę ortografię. Przydatne wink
                      • ms.piggy Re:małżonek 02.08.13, 21:40
                        Też słyszę ortografię smile inne H słyszę w "huśtawce", a inne w "chce" itd...
                        • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 21:44
                          ha, piąteczka! big_grin
                      • olena.s Re:małżonek 06.08.13, 23:06
                        Na studiach uczono mnie, że w dwóch miejscach w Polsce jeszcze wymawia się inaczej - bodaj rz/ż i ó/u. Uznałam wówczas, że należałoby pod przymusem żenić tych geniuszy wymowy: dzieci miałyby łatwiej.
                  • nihiru Re:małżonek 02.08.13, 11:19
                    > Jeżeli na forum-jak widać po tym wątku-rażą błędy językowe, stylistyczne i orto
                    > graficzne oznacza to poważne podejście do tematu i uznanie forum nie za miejsce
                    > "lekkie" rozrywki ale oficjalne, gdzie trzeba pisać poprawnie.

                    Od "lekkiej rozrywki" też wymagam jakiegoś minimalnego poziomu, w którym mieści się m.in. poprawność ortograficzna.
                    No niestety, jak widzę np.: "postawić do konta" to tak jakbym słyszała paznokcie drapiące po tablicywink

                    ------------------------------------------------------
                    forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
                    • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 14:15
                      rozumiem wink
                      aczkolwiek- ważna jest jednak treść i przekaz
                  • toxicity1 Re:małżonek 02.08.13, 11:37
                    guderianka napisała:

                    Zwracając się do kogoś piszę z dużej litery.

                    Pisząc o moich bliskich-ale to już takie moje osobiste zwichrowanie-piszę o nich z dużej litery

                    Pisz dużą literą, będzie poprawniesmile
                    • z_lasu Re:małżonek 02.08.13, 11:46
                      > Pisz dużą literą, będzie poprawniesmile

                      Nie, poprawnie będzie dopiero wtedy, gdy napisze wielką smile
                      • toxicity1 Re:małżonek 07.08.13, 18:53
                        z_lasu napisała:


                        Nie, poprawnie będzie dopiero wtedy, gdy napisze wielką smile

                        A właśnie że nie:

                        poradnia.pwn.pl/lista.php?id=443
                    • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 14:15
                      Ale obciach, nie zdawałam sobie sprawy, że robię tyle błędów wink
                      Może dlatego, nie zwracam uwagi na błędy innych ? suspicious
            • kocianna Re:małżonek 02.08.13, 09:30
              W linkowanym blogu "mój małżonek" określone jest jako dopuszczalne, jeśli żartobliwie.
              Nie wyobrażam sobie, żeby forumki, piszące "małż", "niemąż", "TŻ" etc. z namaszczeniem i poważnie używały formy "mój małżonek". Dla mnie to ewidentne, że na tym forum jest to używane żartobliwie.
              Przecież fraza "To może niech szanowny małżonek weźmie d.. w troki i zabierze się do roboty" raczej nie będzie odebrana jako faktyczny przejaw szacunku do rzeczonego męża.
              • loola_kr Re:małżonek 02.08.13, 12:08
                "małżonek" jest cudzy, mój - w sensie osoby mówiącej/piszącej jest "mąż".
                • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 14:16
                  o, loola, serio, skąd taka definicja ?
                  • loola_kr Re:małżonek 02.08.13, 16:01
                    no w słowniku PWN czy gdziekolwiek...
                    pl.wiktionary.org/wiki/ma%C5%82%C5%BConek
                    uwagi:
                    słowa małżonek nie należy nigdy używać w odniesieniu do własnego męża lub żony, służy ono tylko do określenia cudzych partnerów
                    • guderianka Re:małżonek 02.08.13, 19:50
                      dzięki!
        • sarah_black38 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 08:32
          kocianna napisała:

          > Wydaje mi się, że użycie słowa małżonek w stosunku do własnego męża nie jest ra
          > żącym błędem

          Pamiętam program prof. Miodka , w którym bardzo ładnie wyjaśniał używanie tego słowa - w stosunku do męża koleżanki dajmy na to , bo swój to mąż.
      • lauren6 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:08
        ms.piggy napisał(a):

        > te błędy demaskują półmózgów

        Ty za to pięknie zdemaskowałaś własne ograniczenie i kompleksy. Lepiej ci się od tego zrobiło? Poczułaś się lepsza od koleżanki, która nie jest po studiach humanistycznych, mówi o mężu małżonek, ale zarabia 4x tyle co ty na lepszych warunkach zatrudnienia?
        • mnb0 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 12:16
          > Ty za to pięknie zdemaskowałaś własne ograniczenie i kompleksy. Lepiej ci się o
          > d tego zrobiło? Poczułaś się lepsza od koleżanki, która nie jest po studiach hu
          > manistycznych, mówi o mężu małżonek, ale zarabia 4x tyle co ty na lepszych waru
          > nkach zatrudnienia?
          Ha! No to pieknie sie zdemaskowalas! Serio uwazasz, ze lepszy jest bogaty, co ma w glowie trociny? Bo ja uwazam, ze owszem, lepszy jest ten kto potrafi pisac od tego kto nie potrafi. I nie trzeba byc do tego po studiach humanistycznych. Ortografii juz w podstawowce ucza. Jak ktos jest tumanem, to mimo milionow nadal tumanem pozostanie.
        • ms.piggy Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 21:48
          ....a może ja zarabiam 8 x tyle i do tego znam ortografię tongue_out

          miłego wieczoru smile
      • naturalna59 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 17:28
        Jak juz to pisze sie w ogóle a nie wogóle.
    • gonia28b Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 22:38
      Żadne smile
      na forum moim zdaniem wszystko dozwolone.
      Rażą mnie jedynie błędy ortograficznie, w szczególności jak już tak co rusz, to byk, to tak jakby ktoś umyślnie tak pisał...
    • anika772 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 01.08.13, 23:13
      Irytuje mnie "jedzenie torta" i "moi teście".
      • daszutka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:26
        Teście mam wrażenie, że mówią (piszą) ci ze wsi. Na wsiach słyszałam to wielokrotnie na własne uszy i stąd moje przekonanie. Tak samo razi mnie teściówka i bratówka.
        • heet_joe Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:18
          Nie zgodę się. Pochodzę z podkarpackiej wsi i nigdy tego nie słyszałam. Zawsze i wszędzie każdy mówi teściowie. Ze słowem teście spotkałam się właśnie na forum emama.
    • burina Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 01:10
      A ja mam nowe wkurzadełko: ludzie udzielający się na forum ze smartfonów. Słowa automatycznie popoprawiane tak, że nie mają sensu, wszystkie 'i' dużą literą, jakieś dziwne skróty, bo szybciej.

      A ze starych: ta koturna. Na forum moda już od dawna nikt nie pamięta o takim archaizmie jak 'buty na koturnach' już tylko 'z koturną' są.
      • arya82 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 03.08.13, 06:10
        Uzywam ipada I do slew skier plaski dopowiadanie mnie to, jak dziala auto,arty zany slownik, wystarczy ze domy some wyraznych musze kasowac, zajmuje to sporo czasu, nieszczesnego "I " za nic w swiecie nie chce mi sie juz poprawiac

        Czyt. uzywam ipada I do szewskiej pasji doprowadza mnie to, jak dziala automatyczny slownik, wystarczy ze domyslne wyrazy musze kasowac...

        Tak, robie to bo szybciej I wygodniej wink
    • mnb0 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 06:35
      Pociete ogorki. W watku o mizerii az sie roi od pocietych ogorkow. W innych watkach kulinarnych tez zawsze sie znajdzie jakas zwolenniczka ciecia warzyw (nozyczkami?). Ludzie: warzywa sie kroi! Mozna ewentualnie posiekac. A pociac to mozna papier.
      Z czego wynika takie ubogie slownictwo?
      • panidemonka Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 07:53
        Z braków w edukacji, z niechęci do czytania książek itp.
        Jakoś nikt dotąd nie wspomniał o "koncie" zamiast "kącie".
      • default Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:28
        Mnie szalenie irytują "potarte" (warzywa, ser, cokolwiek). Podejrzewam, że to nie tyle błąd, co regionalizm, niemniej okropnie mnie drażni i razi, chociaż wiele innych regionalizmów lubię.
        Podobno "ta kafelka" to też regionalizm, ale nawet jeśli - to dla mnie nie do przyjęcia.
    • nihiru Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 08:24
      a mnie jeszcze denerwuje, jak się komuś zwraca uwagę że napisał coś z błędem, to zamiast napisać krótko "nie zauważyłam" albo "dzięki, nie wiedziałam", to się od razu rzuca, jakie to buractwo zwracać komuś uwagę.

      ------------------------------------------------------
      forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
      • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:38
        Takie zwrócenie uwagi psuje zazwyczaj wątek. Proste.

        Czytając te wszystkie uwagi człowiekowi odechciewa się pisać na forum.
        • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:48
          >> Czytając te wszystkie uwagi człowiekowi odechciewa się pisać na forum.

          I to jest piękny przykład. Nie gniewaj się, Kropka. Mówiąc niezbyt ściśle: imiesłów współczesny musi mieć ten sam podmiot co orzeczenie w zdaniu nadrzędnym. Ciągle widzę ten błąd, nie tylko na forum niestety. Na przykład na szybie zakładu fotograficznego: kupując u nas film, wywołujemy go za darmo.
          • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:52
            Nie zamierzam się gniewać. W końcu o tym jest wątek. Ja już dawno pogodziłam się z tym, ze szalone polonistki nie mają łatwo na forum. Współczuje.
            • mnb0 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:21
              > szalone polonistki nie mają łatwo na forum.
              Tak, bo trzeba byc polonistka, zeby pisac po polsku bez bledow. Zeby zliczyc do trzech, trzeba zapewne byc inzynierem...
              • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:26
                Rozumiem, że rażą błędy ortograficzne, jakieś regionalizmy zupełnie komuś obce. Jednak zabawa w Miodka na forum po prostu w moich oczach wskazuje na jakieś skrzywienie zawodowe.
                • agni71 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 12:08
                  kropkacom napisała:

                  > Rozumiem, że rażą błędy ortograficzne, jakieś regionalizmy zupełnie komuś obce.
                  > Jednak zabawa w Miodka na forum po prostu w moich oczach wskazuje na jakieś sk
                  > rzywienie zawodowe.

                  Bynajmniej smile


                  Są po prostu osoby, które razi (niemal fizycznie) błędne używanie słów, błędy ortograficzne i dziwaczna wymowa.

                  O, wymowa, to tez temat rzeka!

                  Czy zwracacie uwagę na poprawne akcentowanie wyrazów? Ja juz przełknę matematykę zamiast matematyki, ale poszliśmy, zrobiliśmy zamiast poszliśmy , zrobiliśmy normalnie sprawia mi ból. Nie podobają mi się też formy typu "som", "bendom", "zjedzom" itp.

                  Nie jestem polonistką.
                  • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 13:53
                    Mnie razi taka nadwrażliwość językowa na forum. I co? I nic.
                    • agni71 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:12
                      Trudno tę wrażliwość (dla mnie nie jest to nadwrażliwość) w sobie przytępiać w wybranych sytuacjach. Albo się ja ma albo nie. A co z tego wynika? Nic. Tak juz jest i tyle.
                  • black.joanna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 20:08
                    Agi to akcentowanie chyba najbardziej mi przeszkadza. I co gorsza, w tv mówią tak wszyscy, od redaktorów po aktorów.
                    Drażni mnie też wymyślEć
        • sarah_black38 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:53
          kropkacom napisała:

          > Takie zwrócenie uwagi psuje zazwyczaj wątek. Proste.

          Chamskie zwrócenie uwagi psuje , życzliwe zazwyczaj powinno wyeliminować w przyszłości błędną pisownię. Najbardziej rażą błędy u osób , które na forum legitymują się wyższym wykształceniem, a nawet doktoratem .
          • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:58
            Można napisać zawsze na priv.
        • zona_mi Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:48
          > Czytając te wszystkie uwagi człowiekowi odechciewa się pisać na forum.

          Będąc młodą lekarką, przyszedł do mnie pacjent.
          • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:49
            No i co z tego?
            • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:58
              Ano to, że to znaczy, że przyszedł do mnie pacjent będący młodą lekarką.
              • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 13:54
                No skoro ty tak rozumiesz big_grin
                • kiddy Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 07.08.13, 16:27
                  Nie ona tak rozumie, tylko to wynika z tego zdania. Ja tam zawsze ludziom mówię: nie ma obowiązku używania imiesłowów. Nie wiesz, jak użyć, to lepiej nie używaj.
          • martishia7 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 11:10
            To chyba było: "Będąc młoda lekarką, wszedł raz do mnie pacjent" wink
            • z_lasu Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:48
              mnię! Tam jest wyraźnie "mnię".


        • nihiru Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 11:08
          > Takie zwrócenie uwagi psuje zazwyczaj wątek. Proste.
          > Czytając te wszystkie uwagi człowiekowi odechciewa się pisać na forum.

          no właśnie nie psułoby, gdyby reakcja była normalna, na zasadzie "ok, przyjęłam do wiadomości" a nie histeryczno-obronna.

          o ile literówki (jeśli nie są zbyt częste) nikomu nie przeszkadzają, o tyle na błędy ortograficzne powinno się IMO zwracać uwagę. sama zauważyłam, że im więcej czytam forum, tym trudniej mi pisać poprawnie i bardziej muszę na to zwracać uwagę.

          i niestety, wbrew temu co piszą niektóre zwolenniczki "pełnego luzu", na forum ocenia się forumowiczów tylko i wyłącznie po tym, co i jak piszą. trudno mi poważnie traktować wywody i argumentację osoby, która nawet nie wie, że pisze się łóżko a nie łószko (dla przykładu).
          tym bardziej, że - znowu niestety - zauważyłam, że poziom merytoryczny jest zazwyczaj skorelowany z poziomem formalnym wypowiedzi.
          ------------------------------------------------------
          forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
          • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:03
            > no właśnie nie psułoby, gdyby reakcja była normalna, na zasadzie "ok, przyjęłam
            > do wiadomości" a nie histeryczno-obronna.

            Takie uwagi są zbędne. Za to dziwię się, że nikt nie pisze Edel aby oddzieliła tekst postu od sygnaturki, albo forumce, która nie używa wielkiej litery na początku zdania, polskich znaków, znaków przestankowych i jeszcze każde zdanie zaczyna od nowego akapitu.
            • morgen_stern Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:12
              Ja pisałam i co najmniej jeszcze jednak forumka też. Edel tłumaczyła, że pisze ze smartfona, a poza tym tak ma i już smile
              Co do stylu moofkowego, bo to od niej się chyba zaczęło, piszą tak jeszcze ze 2 chyba dziewczyny, to owszem, dziwaczny, ale na pewno bardziej czytelny od edelowego bełkotu z błędem na błędzie.
              • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:22
                Obie mają bardzo nieczytelne posty. I jeszcze pisanie długich elaboratów bez akapitów. Kopiowanie całych postów na które się odpowiada. Oczywiście nad wszystkim przejdę do porządku dziennego, ale to jest gorsze dla czytelności postów niż błędy gramatyczne na przykład.
            • nihiru Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:25
              > Takie uwagi są zbędne.

              Mam inne zdanie na ten tematwink

              ------------------------------------------------------
              forum rządzi, forum radzi, forum nigdy Cię nie zdradzi
              • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:29
                Możesz mieć inne zdanie, ale ja bym się skupiła nad tym co "psuje" forum. Dodałabym do tego podpisywanie się pod ostatnim postem, a nie pod tym na który się bezpośrednio odpowiada.
                • nihiru Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:51
                  to ja proponuję podział zadań - Ty pilnuj porządku "w drzewku" a ja będę pilnowała porządku w ortografii. Są jeszcze jacyś chętni do naprawiania forum?big_grin
                  • morgen_stern Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 14:53
                    Ja zawsze jestem gotowa big_grin big_grin big_grin
                  • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 15:05
                    big_grin
        • ardzuna Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 18:44
          > Czytając te wszystkie uwagi człowiekowi odechciewa się pisać na forum.

          To znaczy kto czyta te wszystkie uwagi? "Odechciewa się" jest podmiotem czytającym?
          • kropkacom Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 19:56
            I tak wiem, że zrozumiałaś big_grin Nie ściemniaj.
    • heca7 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 09:44
      O i jeszcze z wątku powyżej- teście. Nie lubię tego słowa! Dla mnie to teściowie smile
      • atoness Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:21
        Ci teście to taki regionalizm archaizmem będący. Kiedyś mieliśmy cieściów: ten cieść, ci cieście. Teraz teść i teściowie, ale w niektórych miejscach z cieściów zrobili się teście.
    • kai_30 Re: Na forum wróciło "bynajmniej" 02.08.13, 10:10
      Poza wymienionymi denerwuje mnie jeszcze: "ów" albo "owy" używane jak leci, do rzeczowników w każdym rodzaju i liczbie ("ów pieniądze"), no i nieśmiertelne wielkie litery w zaimkach osobowych ("nienawidzę Go i chcę się z Nim rozwieść, bo Mnie pobił"), aaaaargh!
    • lacitadelle spolegliwy - nie jesteś na bieżąco 02.08.13, 10:56
      Już jakiś czas temu to drugie znaczenie się "uprawomocniło":

      sjp.pwn.pl/szukaj/spolegliwy
      Parę lat temu się tym bulwersowałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka