Strasznie się rzucacie na forumową koleżankę za to że wydaje 800 zł na jedzenie ( strasznie dużo swoją drogą )
Rozumiem, że zazdrościcie, ale miejcie trochę klasy!
Ja jestem bardzo gospodarną Żoną. Na jedzenie dla całej rodziny wydaję mniej niż 200zł mięsiecznie. Jest Nas pięcioro: Ja, Mąż, dwóch Synków ( późna podstawówka i gimnazjum) i gosposia ( bo gosposię też karmimy). Niczego sobie nie odmawiamy, a Chłopaki rosną więc wiadomo, że lubią sobie pojeść.
Mąż jest dyrektorem w zagranicznej firmie i zarabia 2 miliony miesięcznie, a na koncie mamy odłożony miliard euro (dzięki mojej gospodarności). No ale to przecież nie znaczy że mam marnować pieniądze ma jedzenie!!! Co miesiąc za to jeździmy do ciepłych krajów, a ja noszę wyłącznie ubrania od najlepszych projektantów.