Dodaj do ulubionych

przykro się was czyta :(

06.08.13, 11:18
Strasznie się rzucacie na forumową koleżankę za to że wydaje 800 zł na jedzenie ( strasznie dużo swoją drogą )
Rozumiem, że zazdrościcie, ale miejcie trochę klasy!

Ja jestem bardzo gospodarną Żoną. Na jedzenie dla całej rodziny wydaję mniej niż 200zł mięsiecznie. Jest Nas pięcioro: Ja, Mąż, dwóch Synków ( późna podstawówka i gimnazjum) i gosposia ( bo gosposię też karmimy). Niczego sobie nie odmawiamy, a Chłopaki rosną więc wiadomo, że lubią sobie pojeść.
Mąż jest dyrektorem w zagranicznej firmie i zarabia 2 miliony miesięcznie, a na koncie mamy odłożony miliard euro (dzięki mojej gospodarności). No ale to przecież nie znaczy że mam marnować pieniądze ma jedzenie!!! Co miesiąc za to jeździmy do ciepłych krajów, a ja noszę wyłącznie ubrania od najlepszych projektantów. smile





Obserwuj wątek
    • mx3_sp wypisz wymaluj moja teściówka 06.08.13, 11:24
      tylko dzieci mniej, bo jedno.
    • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:26
      I myślę wasza jadowitość i złośliwość bierze się z przepracowania. Po prostu za dużo macie do roboty w domu, to pranie, sprzątanie, gotowanie ( chociaż ja dużo gotuję, bo lubię) , opiekowanie się dziećmi tak was wykańcza, że zamiast być uśmiechniętymi, gospodarnymi, dobrymi żonami i matkami, stajecie sie wrednymi zołzami.
      Jest na to rada !!!
      Róbcie jak Ja , zatrudnijcie gosposię, 800zł to żaden wydatek, a jaka wyręka smile
    • erdbeere40 Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:27
      Na jedzenie dla całej rodziny wydaję mniej n
      > iż 200zł mięsiecznie.

      Szalejesz kochana, my jadamy tylko świeże sushi, specjalny transport lotniczy z Japonii, owoce morza z Belgii ( bo lubimy), czekoladę też belgijską, (ale nie jemy dużo), podróżujemy bardzo dużo tak z 10 razy rocznie, oczywiście Malediwy, Seszelki, Kuba, Palau, Australia, bo nurkujemy. Dużo by opowiadać. Jest nas 3 osoby i wydajemy na jedzenie 100 zł miesięcznie. Ale jemy dobrze, naprawdę dobrze, nie zjemy byle czego. Jesteśmy wybredni. Nie będę dalej opowiadać, bo wy wredne, będziecie mi zazdrościć. A zazdrość urodzie nie służy.

      Miałam właśnie taki wątek sama zakładać, wredna Ty i szybka wink
      • ewma Wariatki 06.08.13, 11:31
        wariatki jesteście smilesmilesmilesmile
      • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:43
        My nie lubimy sushi ani innych takich wynalazków dla snobów.
        Lubimy polskie zdrowe i ekologiczne jedzonko.

        Dzisiaj np, na obiadek będą młode ziemniaczki z koperkiem i sos grzybowy( kurki i prawdziwki, bo innych nie lubimy), a do picia kompocik.
        Dużo tego idzie, bo jak pisałam Chłopaki lubią sobie pojeść, ale to przecież nic nie kosztuje !!!
        Wiem kto ma w okolicy ma najlepsze ziemniaczki i jak blisko !!! Tylko trzy kilometry drogi, Chłopaki poszli wczoraj w nocy ( lubią chodzić od małego) i wykopali ( cztery wiaderka przynieśli wiec starczy na tydzień). 2 litrowe słoiki już ugotowanych grzybków z marcheweczką cebulką i przyprawami Tatuś mi wczoraj przyniósł (na emeryturze jest i lubi sobie po lesie spacerować, więc to żaden problem dla niego) tylko musiała gosposia podgrzać i śmietaną zaprawić. Śmietanę często sama robię ( taki modny slowfood ), ale akurat mi się nie chciało, więc od sąsiadki szklankę śmietany pożyczyłam . Ona i tak za dużo kupuje i tylko by jej się zmarnowała, więc jak przychodzi to nie otwieram drzwi ( mam w końcu prawo do prywatności we własnym domu prawda? )

        • nowi-jka Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:46
          pedogil.maja napisała:
          > Dzisiaj np, na obiadek będą młode ziemniaczki z koperkiem i sos grzybowy( kurki
          > i prawdziwki, bo innych nie lubimy), a do picia kompocik

          a ten kompocik to ty podajesz czy mąż? jesli ty to jestes degeneratka z bloku wschodniego
          • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:53
            Jesteś straszną rasistką.
            Moja gosposia jest ze wschodu ( ze wschodniej polski, bo jestem patriotką), jest to bardzo dobra, ładna i szczupła dziewczyna i to ona podaje kompocik.
            • erdbeere40 Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:02
              A w jakim stroju?
              • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:05
                Od diora oczywiście, pisałam już, że oddaję jej moje stare ubrania.
          • butch_cassidy Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:46
            nowi-jka napisała:

            > pedogil.maja napisała:
            > > Dzisiaj np, na obiadek będą młode ziemniaczki z koperkiem i sos grzybowy(
            > kurki
            > > i prawdziwki, bo innych nie lubimy), a do picia kompocik
            >
            > a ten kompocik to ty podajesz czy mąż? jesli ty to jestes degeneratka z bloku w
            > schodniego


            Widzę, że hurtowo sobie robicie jaja ze wszystkich którzy wypowiadali się w tamtym wątku. Wg mnie to mało fajne. Ponabijać się z konfabulacji niezrównoważonej laski to jedno, a drugie z osób, które wypowiadały się na temat swojego sposobu odżywiania.

            A tak btw. to kupowane w polskim markecie owoce morza rzeczywiście gorsze niż szczawiowa ze szczawiu zebranego na łące, taka z jajeczkiem - mniam (moja teściowa do tej pory czasem robi) tongue_out Przynajmniej dla mnie, ale co kto lubi... wink
        • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:47
          Oj tak się rozpisałam o sąsiadce ( fladra zresztą z niej straszna, pewnie ematka), że nie napisałam o koperku i kompociku.
          Drugi sąsiad ma pyszny koperek i dużo drzewek, no i ten koperek wystaje poza nasze ogrodzenie, tak samo zresztą gałęzie drzewek, więc sobie nazrywałam.

          No i tak cały pyszny i sycący obiadek dla całej Rodziny wynosi mnie 0zł, więc naprawę nie wiem na co wy tyle wydajecie.
    • heca7 Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:30
      Może ktoś kliknie kosz bo mi się nie chce od tego upału wink
      • m.i.n.e.s Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:35
        Ale czemu? Moze byc calkiem smiesznie.

        p.s
        gazecia jak nic tongue_out
      • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:51
        W którym miejscu mój wątek łamie regulamin ?
    • beatulek Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:36
      Zazdroszczę Wam kolorowych snów. Też tak miałam ale się już obudziłam.
      • nini6 Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:40
        Ja zazdroszczę dobrego towaru...
      • emissy Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 13:38
        a ja zazdroszczę wolnego czasu

    • nowi-jka Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:44
      jedne watek ponad 700wpisow ci eni wystarczył big_grin

      ja to swoje dzieci tak wychowuje ze nei jedzą, meza tez tak wychowałam - czasem idziemy na lody albo pizze ale tak na codzien to nie jedzą - jeszcze tego brakowało zebym ja kase na ziemniory wydawała i potem kibel myla non stop
      to kwestia wychowania dziewczyny - nic innego
      • zembiczek Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:47
        Chyba była taka kobieta, co żywiła się powietrzem , czy tam jakąś energią z kosmosu. Też tak chcę.
      • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:50
        Od mycia sedesu ( dama nie mówi kibel) jest gosposia. Już pisałam, że 800 zł to żaden wydatek.
        • nowi-jka Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:52
          ale ty sie zastanów po co gosposi 800zł?
          negocjowac nei umiesz
          ona dla przyjemnosci obcowanie w twoim domu powinna przychodzic
          • ewma Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 11:54
            jeszcze trochę "was poczytam" i na hasło mojego męża - "wyskoczymy na kebaba/pizze/chińczyka" będe się darła NIEEEEEE

            Znowu chcesz jeść ?????? smilesmile
          • olewka100procent Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:00
            nie wiem w ogóle po co ta dyskusja. To chyba logiczne, że kto ile wydaje zależne jest od rodzaju kupowanego jedzenia i żywienia się . Ci co lubią jagnięcine w kurkach nie wyrobią się w kwocie 800 zł . A jedzenie proste typu kluski na parze z sosem truskawowym i pomidorówka z ryżem to moim zdaniem da się wyżyć za 800 zł
            • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:04
              Bardzo lubimy jagnięcinę w kurkach, a wydajemy 200zl !!!
            • pedogil.maja jagnięcina w kurkach 06.08.13, 12:18
              Pyszną ekologiczną i świeżutką jagnięcinkę przywozi nam gosposia jak odwiedza rodzinna wioskę* . Z rana Chłopaki jeżdżą sobie quadami (na komunie dostają), a gosposia za nimi biegnie i zbiera upolowane kurki. Potem szybciutko oporządza przyprawia i nadziewa tą jagnięcinką, do tego ziemniaczki i jakaś suróweczka.
              Pyszne danie dla całej Rodziny, a ta garstka przypraw i soli, którą do tego trzeba kupi to przecież jakieś grosze są !


              * Na początku ustaliliśmy, że gosposia będzie miała jeden dzień wolnego w miesiącu, no ale pomyślałam, że przecież będzie dziewczyna tęsknić za rodziną, więc ma 3 dni wolnego : jeden na kosmetyczkę i 2 na wyjazdy do rodziców. Ona i jej rodzice z wdzięczności dla nas podają dobre mięsko. smile
          • pedogil.maja Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:01
            Ależ jakie targowanie ?
            Ona sama na początku chciała pracować za darmo, w końcu zapewniamy jej dach nad głową jedzenie, zwiedziła z nami pół świata i się 10 języków nauczyła, a Ja jej oddaje moje stare markowe ubrania ( takie które maja już miesiąc czy nawet pół roku, ale przecież młodemu we wszystkim ładnie). Aczkolwiek Ja uważam, że jakaś symboliczna chociaż kwota się należy, taką mam klasę i zasady, zresztą musi przecież pójść do kosmetyczki czy kupić jakiś kremik, ma w umowie, że jak zbrzydnie to ją zwolnimy.
            • nowi-jka Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:05
              no tak, no tak, nie pomyslałam
      • kikimora78 Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 12:17
        > ja to swoje dzieci tak wychowuje ze nei jedzą

        no właśnie, ta pani z UK też tak chciała, przestawić dziecko na samą sól znaczy się, ale jej nie wyszło - czasami się nie udaje, ale trzeba próbować, trzeba...
    • bella.maruda To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 13:17
      niemowlęctwa polują, mąż im pomaga. Ja niechcący też parę łupów przyniosłam do domu, bo raz kaczkę sąsiada przejechałam, innym razem jagniątko, a dwa razy na sarna wpadła mi na maskę w lesie, więc mąż sprawił.
      Mąż też łowi ryby - a to sandacza przyniesie, a to suma, a to węgorza.
      Dookoła pełno sadów, szklarni, krowy się pasą na pastwiskach cały dzień - zawsze można wyskoczyć i uszczknąć co potrzeba, i mleka nadoić.
      Jedyne co kupujemy do jedzenia to chleb, ale nie codziennie, bo dwa razy w tygodniu teściowa upiecze i przyniesie (na emeryturze jest , to ma czas)
      • oteczka Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 13:38
        Dobre oplułam monitor , tak rżę że małżonek przyleciał z dołu sprawdzić co się dzieje.
        • ledzeppelin3 Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 13:45
          Nasz sąsiad to psa odzwyczajał od jedzenia, i już by prawie odzwyczaił, ale pechowo pies zdechł.
      • pedogil.maja Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 14:04
        Ma Chłopców nie wydaję , ale Ja mam takie swoje małe słabostki .
        Taki przykład podam : codziennie jadę rano z gosposia do centrum handlowego, tam są już pokrojone bagietki i różne chlebki, a na takie różne dodatki serki, łosoś i gosposia robi z tego kanapeczki dla Chłopców do szkoły. Ja w tym czasie wącham perfumki oglądam szminki no i takie tam kobiece duperelki no i czasem się skusze na jakąś kawkę smakową albo lody wiec trochę tego schodzi smile
        • gonabe Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 14:15
          pedogil moja droga ja z twoim mężem pedobear chodziłam na studia smile Razem nawet czytaliśmy list powitalny dla prezydenta USA smile pozdrów go ode mnie. Ach jak ja Ci zazdroszczę taki przystojny eee miś z niego był smile
          • totorotot Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 15:08
            Ja tam sama nie lubię chodzić po marketach, ale za to wypuszczam moją chmarkę piesków po wsi i one zawsze mi przyniosą coś dobrego do jedzonka, a to kurke, a to kotka (uwielbiam koty), a to jakiegoś dziadka.
            • azomim Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 20:58
              Dobrebig_grin
        • q_fla Re: To drogo jecie. Moje chłopaki niemal od 06.08.13, 15:29
          Ja w tym czasie w
          > ącham perfumki oglądam szminki no i takie tam kobiece duperelki no i czasem się

          Ostatnio robiłam porządki i znalazłam jakieś dwie przeterminowane szminki i prawie pusty flakon po perfumach. Chcesz? Mogę ci oddać i to nawet za darmo, super są i ładnie pachną.
    • zuwka Re: przykro się was czyta :( 06.08.13, 21:03
      Lewe trollowaća trza umieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka