katarz1
28.08.13, 21:55
Kupiłam mężowi prezent. Portfel dobrej firmy, dość drogi. Ucieszył się, serdecznie podziekował po czym położył portfel na półce i więcej nie spojrzał (nosi wciąż stary, wytarty i zużyty). Poprzednio dostał ode mnie wizytownik, też elegancki i drogi. Leży na półce pokryty warstwą kurzu, nigdy nie użyty. Co istotne - mąz wyraźnie mówił że chce je dostać (oba te przedmioty), więc to nie byl mój autorski pomysl z kosmosu. Zmienił ostatnio prace i podkreślał, że przydadza mu się takie porządniejsze gadżety.
Wiem, że z prezentem obdarowany może zrobic co zechce nawet wyrzucić i już. Wiem, że prezentodawca nie powinien się nimi więcej interesowac, ale jest mi przykro. Wybieralam je długo, sporo zapłaciłam, a teraz leżą i sie marnują.
Co radzicie - przypomnieć grzecznie, że mógłby tego używać, czy odpuścić?