Dodaj do ulubionych

Plotkarsko i urodowo

29.08.13, 21:13
Kurcze kto wciska tym biednym celebrytkom że jak sobie napompują policzki to będą dobrze wyglądały.
Kolejna piękna kiedyś kobieta zrobiła sobie kuku na twarzy.
link
https://e5.pudelek.pl.sds.o2.pl/73bae1f4f4eb24e02ab5198ebc192a45c18b027f
Joanna Racewicz - kiedyś ładna a teraz wygląda tak że mam wrażenie że przez te napompowane policzki i usta nie może się uśmiechać.
Naprawdę mnie boli twarz jak patrze na ten uśmiech - ma tak opuchniętą twarz że uśmiech musi być trudnym do wykonania grymasem.

Kto i na jakiej podstawie wymyślił że tak jest dobrze i że to odmładza. Niech się ktos nad tymi kobietami zlituje i im wytłumaczy że nie dodają sobie tak uroku. Przecież większość z nich była naprawdę piękna przed tymi zabiegami.
Obserwuj wątek
    • na_pustyni Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:18
      a co Cie natchnelo na Racewicz, skoro ona podpompowana od lat?
      • marzeka1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:20
        Tyle że z reguły w pewnym momencie taka pani przesadza (a długo wygląda świetnie, "młodo") i mamy aliena. Przykłady można by mnożyć: od Ewy Minge przez Edytę Górniak itp.
      • beataj1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:20
        Nie tyle mnie co Pudelka a ja tylko puszczam dalej smile
        I nie ukrywam że mam wrażenie że się jeszcze dopompowała przez wakacje.
        I nagle uśmiech stał się wyzwaniem...
        • marzeka1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:22
          Bo to nie uśmiech, to grymas, bo inaczej pękną policzki. A zawsze mi się jako kobieta podobała.
          • rhysmeyers22 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:24
            omg.strasznie wyglada,groteska w czystej postaci.
        • na_pustyni Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:23
          u Pochanke widze podobny bol
          mysle, ze sama bym sobie wygladzila to i owo, ale nie szalalabym z tym wypelnianiem, bo sie robi maskowato...
          • beataj1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:26
            Ja tez mogłabym coś ostrzyknąć. Ale właśnie tego że nie wiedziałabym w którym momencie przestać się boje. Bo można zrobić z siebie dziwadło zamiast dodać urody.
            • bri Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 00:21
              Znam ok. 10 kobiet, które inwestują w tego typu zabiegi. Wszystko powyżej niewielkiego botoksu w ich wypadku daje wrażenie dziwaczności, czasem wręcz upiorności, chociaż daleko im jeszcze do np. do Minge. Te które są szczupłe wyglądają atrakcyjnie z daleka, od tyłu - chodzą ładnie ubrane, w szpilach nawet na grilla, mają podoczepiane włosy, rzęsy, itp. Co ciekawe niektórzy mężczyźni się na to nabierają, w sensie, że nie dostrzegają dziwności, i widzą po prostu młodszą kobietę, chociaż nawet przez telefon można łatwo stwierdzić, że dana kobieta ma bliżej do 40-stki niż do 25-tki.

              Nawet wydawałoby się mało inwazyjne zabiegi potrafią zostawić plamy przebarwieniowe na twarzy.

              Szczerze powiedziawszy to po paru ostatnich spotkaniach jestem zdeterminowana raczej starzeć się z godnością, bo z mojego punktu widzenia udane operacje plastyczne należą jednak do rzadkości.
              • lady-z-gaga Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 08:54
                >Co ciekawe niektórzy mężczyźni się na to nabierają, w sensie, że nie dostrzegają dziwności, i widzą po prostu młodszą kobietę,

                i pewnie o to własnie chodzi big_grin

              • gazeta_mi_placi Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 09:52
                Są już pierwsze zabiegi (chyba poddała się temu zabiegowi Madonna) które odmładzają struny głosowe, więc i po głosie wkrótce też nie rozpoznasz jak staną się z czasem powszechne jak botoks.
          • marzeka1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:26
            Tyle że patrząc na różne panie , one też zaczynały "wygładziłabym to i owo"- a potem mamy wysyp dziwnych twarzy, za dużo tego, aby nie widać było jednak utraty kontroli nad tym przez wiele kobiet.
            • na_pustyni Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:32
              eee, na dluzsze ekstrawagancje mnie nie stac
              chyba, ze wpadlabym w nalog i zaczelabym sie zadluzac
              mam zmarszczke kolo ust, taka od smiechu, ale nie lubie jej i chetnie sie jej pozbede
              w slady Kai, Edyty G. i w/w nie pojde
            • triss_merigold6 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:34
              O toto. Jakoś niemal wszystkie płynnie przechodzą z poziomu "delikatnie wygładzę doliny łez i lwią zmarszczkę" do poziomu "Alien. Powinien wrócić do siebie".
    • d.d.00 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:30
      To jest to, co widać, że poprawione, ale ile nie widać gołym okiem? tongue_out
      Ja się zastanawiałam nad podciągnięciem piersi (po drugim dziecku), ale jak widziałam jak koleżanka cierpiała po powiększeniu piersi to straciłam przekonanie.
    • mary_lu Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 21:58
      Może to być wina lekarza, albo po prostu pech, kto sam nie jest ofiarą nieudanej operacji to nie zrozumie.

      Niech pierwsza rzuci kamieniem, ta, co nigdy nie wyszła od fryzjera z tragedią na głowie big_grin

      Moja mama jest atrakcyjną kobietą, lubi dyskretnie poprawiać urodę, jedyny inwazyjny zabieg, na który się zdecydowała, to usuniecie zwiotczałej skóry z powiek. Renomowany gabinet, zabieg z bardzo małym ryzykiem, efekt oczekiwany - subtelny. Niestety, coś poszło nie tak, cięcie jakby było o milimetr za nisko, oczy zyskały smutny wyraz. Na szczęście, niedawno trafiła się mamie specjalistka od makijażu permanentnego, artystka po prostu, która delikatnymi liniami poprawiła stary spaprany makijaż i "rozweseliła oczy". Cud prawdziwy, bo nieudanych makijaży permanentnych widuję kilkanaście dziennie, na zwykłym spacerze.

      Racewicz pracuje twarzą, ma presję wieku pewnie trudną dla nas do wyobrażenia, zaufała lekarzowi i nie wyszło, nie sądzę, żeby zamówiła sobie taki wygląd. Nie dziwię się, ze babki kuszą możliwości botoxu itp, skoro np. Młynarska ostatnio robi karierę (i to jaką) tylko dzięki medycynie estetycznej.
      • marzeka1 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 22:25
        "Niech pierwsza rzuci kamieniem, ta, co nigdy nie wyszła od fryzjera z tragedią na głowie "

        - ze dwa razy mi się zdarzyło, tyle że włosy odrosną/przefarbujesz itp. - gdy mocno zaingerujesz w twarz, zmiany mogą być nieodwracalne.
      • rhysmeyers22 Re: Plotkarsko i urodowo 29.08.13, 22:48
        presje trudna do wyobrazenia moze dla ciebie.to raz.
        dwa nie usprawiedliwia to robienia z siebie aliena tak mysle
    • enatealie Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 00:46
      Sama aliena z siebie nie zrobiła... Być może to jeszcze ślady opuchlizny, bo ciężko mi pojąć, że tak koszmarny efekt może przynieść zabieg. Paradoksalnie mający urodę poprawić.
      Ja generalnie nie rozumiem tego pragnienia posiadania pełnych policzków. Wydaję mi się, że kobiety chciałyby dzięki temu uzyskać efekt "baby face", słodkiej, okrągłej. Ale gdzie twarzy dorosłej baby, za przeproszeniem, do twarzy dziecka/nastolatki?! Nie te rysy, gęstość...
      • rhysmeyers22 Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 01:05
        a chirurg jest pistolet przykladal do glowy?.troche oleju we lbie trzeba miec i wiedziec kiedy stop mowic
        • rhysmeyers22 Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 01:05
          jej nie jest
    • semida Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 01:16
      Phi,ja mam krągłe policzki z naturywink
    • enatealie Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 02:18
      O policzkach jeszcze... Śliczne ma jak dla mnie Ania Przybylska, twarz mimo wieku wygląda tak promiennie, dziewczęco. Medycyna estetyczna chyba nie da rady czegoś takiego "wyczarować". sad
      • mx3_sp a tutaj: 30.08.13, 09:01
        bez makijażu:

        https://www.rdc.pl/wp-content/uploads/2013/04/20130410_Joanna-Racewicz-625x269.jpg
        • lauren6 Re: a tutaj: 30.08.13, 09:15
          Tutaj przynajmniej pani ma normalny nos. Na tych zdjęciach z pudelka jej nos wygląda strasznie. Może to kwestia makijażu?
          Napompowane policzki wyglądają koszmarnie, też nie rozumiem, skąd to przeświadczenie, że silikon na twarzy odejmuje lat.
    • kiddy Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 09:32
      To jest typowa twarz długoletniej użytkowniczki botoksu. Przyjrzyjcie się zdjęciom pań, które pompują się od lat. To jest tzw. efekt chomika, nie da się tego z niczym pomylić. I to nie jest kwestia błędu wykonania, tylko wtłaczania coraz większej ilości środka. Racewicz wygląda bardzo źle, a te krótkie włosy podkreślają obrzmienie twarzy i efekt "aliena".
      --
      Generalnie facet jak nie ma kija nad grzbietem to traci poczucie bezpieczeństwa i rzeczywistości. (by totorotot)
      • lacitadelle Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 10:01
        Sądzę, że to uzależnienie, tak psychiczne, jak i w pewnym sensie fizyczne. Po zabiegu (szczególnie tym delikatnym, pierwszym) kobieta w swoich oczach wygląda dużo lepiej, ale jego działanie po pewnym czasie się wyczerpuje i widzi, że wygląda gorzej niż przed zabiegiem. Więc chce znowu wyglądać lepiej, decyduje się na trochę bardziej inwazyjny zabieg. I tak to idzie. Potem już nie potrafi ocenić się obiektywnie, a skóra przyzwyczajona do zabiegów wygląda bez nich dużo gorzej niż przed rozpoczęciem kuracji.
        • bri Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 10:24
          Po z
          > abiegu (szczególnie tym delikatnym, pierwszym) kobieta w swoich oczach wygląda
          > dużo lepiej, ale jego działanie po pewnym czasie się wyczerpuje i widzi, że wyg
          > ląda gorzej niż przed zabiegiem.

          Nie zawsze tak jest. Ja mam czasem wrażenie, że kolejne zabiegi mają naprawić to, co popsuł pierwszy, "dopasować" resztę twarzy do zmienionego elementu itp. Dysonans poznawczy sprawia, że ciężko jest przyznać się, że jakiś zabieg nie przyniósł pożądanych efektów, szczególnie, jeśli dużo kosztował materialnie, psychicznie, był bolesny i w dodatku jeszcze wiele osób nam go odradzało. Sposobem radzenia sobie z tym dysonansem jest usztywnienie opinii, po prostu nie przyjmowanie do wiadomości, że zrobiło się błąd.

          Taka bliższa koleżanka z kręgów biznesowych, z którą o jej upiększaniach rozmawiam zaczynała od botoksu - jak dla mnie efekt był w ogóle niezauważalny, więc musiał być naprawdę subtelny. Ona była zachwycona i zapisała się na jakiś kolejny zabieg "zagęszczania skóry pod oczami" czy coś w tym stylu. Pozytywnych efektów nie widziałam żadnych, wyglądała wręcz jakby trochę gorzej, ale przypisywałam to raczej utyciu, zmęczeniu, zima była itp. Zrobiła sobie to zagęszczanie na całej twarzy - na czole i w okolicy brody dostała od tego przebarwień - ma twarz w kratkę, bo przebarwienia mają wyraźny kształt tej głowicy, którą jej przykładali (pozytywnych efektów rzekomego zagęszczenia skóry ja nie dostrzegam). Na jej miejscu byłabym załamana, bo to jest bardzo oszpecające, ale ona bagatelizuje te przebarwienia i mówi, że to nieważne bo one są łatwe do zamaskowania make-upem, a widzi, że jej twarz wygląda młodziej. Oczywiście jest już umówiona na kolejne zabiegi tym razem mające zredukować te przebarwienia. Zawsze miała piękną cerę, gładką, świetlistą, zero jakichkolwiek przebarwień, plamek, nierówności, zmarszczek. W głowie mi się nie mieści, że sobie to zrobiła i jeszcze za to zapłaciła.
          • gazeta_mi_placi Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 10:43
            A uświadomiłaś ją jak naprawdę wygląda? Bo może każdy w imię źle pojętego dobrego wychowania mówi jej, że świetnie i ona im wierzy?
            • bri Re: Plotkarsko i urodowo 30.08.13, 10:55
              Ja w ogóle jej wyglądu nie komentuję - ona się albo chwali jakimiś zabiegami, albo się tłumaczy, np. z tych przebarwień. Nie wiem jak inni.
      • mx3_sp nie mogę oprzeć się wrażeniu, 30.08.13, 10:03
        że p.Racewicz tak będzie wyglądać: oczywiście na 2 fot. https://3.bp.blogspot.com/-eLEdkBHmr0Y/Trq7rZQhvLI/AAAAAAAAATg/ES-Em2Zj584/s1600/Alba+porownanie.JPG
        • marzeka1 Re: nie mogę oprzeć się wrażeniu, 30.08.13, 13:21
          Agata Młynarska , czyli podążaj moją drogą, aby być wiecznie młoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka