Dodaj do ulubionych

Styl naszych rodziców

01.09.13, 19:56
Znacie ludzi którzy kupują styl naszych rodziców, generalnie mam na myśli starsze pokolenie które żyło kiedys i dziś lubuje się np w meblościankach, ławach z fotelami, pościeli z kory,mimo że wszystko wokół sie zmieniło.Ludzie ktorzy preferuja nadal siermięzny i brzydki PRLowski klimat . Nie mysle tylko o wystroju wnetrz ale ogolnie o to co wokół siebie na sobie, mozna tu wiele wymieniać. Wydawało mi sie do niedawna że młodzi ludzie nie kupują stylu naszych rodzicow ze nie ma takich osób a jednakwinkZnacie, spotykacie?
Obserwuj wątek
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:03
      A co jest "złego" w pościeli z kory? Mam, kupuję i nie zamierzam zrezygnować.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:05
        jak-nie-ja-to-kto napisała:

        > A co jest "złego" w pościeli z kory? Mam, kupuję i nie zamierzam zrezygnować.
        Nic ale to był standard w PRL podobnie jak te posciele z dziurką gdzie widoczna bylakołdra.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:10
          A ja PRLu nawet nie pamiętam. Taka młoda jestem i do tego skromna wink A jednak są rzeczy, które mi pasują
          • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:12
            Rozumiem i nic nikomu do czyjegos gustu upodobań uwazam, pytam z ciekawości, piszcie śmiało jesli macie w domach te mebloscianki czy segmenty ala lata 70 te bo same zadecydowalyscie bo wam sie podobają.
        • kocianna Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:13
          A ja bardzo lubię to okienko, z którego wystaje kołdra, wełniany jednobarwny koc w takiej poszwie to moje wspomnienie z dzieciństwa i chętnie do niego wracam, zwłaszcza w zimie.

          Moje pierwsze meble to była... meblościanka (no ok, nowoczesna, z ikea), stolik kawowy i fotele i kanapa. Jakoś wszyscy "dorośli" tak mieli i nie wiedziałam, że może mi się podobać co innego. Teraz mam niby inaczej, ale przy niezbyt dużym mieszkaniu ciężko wymyślić coś innego, niż "meblościanka". Mam regały z książkami jeden przy drugim praktycznie na całej długości ściany...
        • rhaenyra Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:14
          a ja bym chciala taka posciel z dziurka ale kurde same drogie widzialam
          • pfegele Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:30
            Ze z kory, to mam, ale ze z dziurka? wink
            Jaka to posciel?
            • owianka Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:34
              A taka:

              https://www.pl.all.biz/img/pl/catalog/15626.jpeg
              • pfegele Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:57
                Hm... A ta dziurka miala jakies znaczenie ideologiczne czy tylko estetyczne? wink
                • rhaenyra Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:00
                  przez ta dziure sie wklada koldre
                  nie ma dzieki temu glupich guzikow ani jeszcze glupszych zamkow
                  • rhaenyra Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:06
                    no i kazdy szanujacy kot taka posciel docenitongue_out
                    • pfegele Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:31
                      A fakt, nie zauwazylam, ze zalinkowana posciel nie posiada guziczkow wink
                      Moje bestie - szczury, kroliki, prosiaki - tez docenilyby taka posciel ^^
                    • biotka Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 22:10
                      Zgadzam się to jest świetna pościel dla kotów smile
                      Posiadam i używam wraz z kotami.
              • vilez Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 07:28
                Moje dziecko miało taką kołderkę i podusię (rodzinną, z prawdziwą koronką, a jakże). Uwielbiałam smile
                • nunu Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 13:23
                  Te 'dziury' w poszwach zwykle były pięknie wykończone. Właśnie obszyte jakąś koronką,
                  albo innym haftem. Podoba mi się taka pościel, obecnie nie posiadam.
        • marianna72 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 13:14
          leokadiaxx napisała:

          > jak-nie-ja-to-kto napisała:
          >
          > > A co jest "złego" w pościeli z kory? Mam, kupuję i nie zamierzam zrezygno
          > wać.
          > Nic ale to był standard w PRL podobnie jak te posciele z dziurką gdzie widoczna
          > bylakołdra.
          Jak bym znalazla taka posciel z dziurka to bym chetnie kupila ,wrocily wspomnieniasmile)))
      • sundry Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:13
        U mnie też jest, praktyczna, prasować nie trzebasmile
    • kkalipso Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:07
      Znam kilka rodzin ale to raczej z powodu braku pieniędzy a nie , że im się podoba.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:16
        Znam taką osobę i u niej to nie jest kwestia pieniędzy, podejrzewam że raczej faktu ze bardzo liczy sie z opinią i zdaniem mamy i ta mama miała wpływ na wystroj jej mieszkania ma tez na to co kupuje, jednak to zupelnie inny temat.
        Natomiast w internecie nawet na forach gdzie kobiety pokazuja swoje mieszkania widac ten PRl wiec to jest wsrod mlodych ludzi.
        • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:20
          Widzę np ławy, ale nie nowoczesne male stoliki do wypicia kawy tylko długie cięzkie ławy mahoń jabłoń + fotele to mi się bardzo kojarzy ze stylem naszych rodziców.
    • morekac Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:15
      Pościel z kory stylem PRLu?
    • taka-sobie-mysz Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:18
      tak, tak, ,bo wszystko co było kiedyś jest paskudne, a dopiero to co teraz to jest wspaniałe. A nasz gust jest po prostu boski.

      Zdradzę ci tajemnicę: otóż to, co teraz uważasz za swoj przecudowny styl, za ileś tam lat również będzie wydawało się paskudne, śmieszne i siermiężne.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:23
        www.google.pl/search?q=%C5%82awa+i+fotele&bav=on.2,or.r_cp.r_qf.&bvm=bv.51495398,d.d2k,pv.xjs.s.en_US.M4-36_38X9A.O&biw=1366&bih=667&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=x4UjUryhG6-O7QaMgYHYCQ#facrc=_&imgdii=_&imgrc=LByXNFAX_s0U8M%3A%3Blf8fTkhNHq_dUM%3Bhttp%253A%252F%252Fimg16.tablica.pl%252Fimages_tablicapl%252F71573453_3_644x461_lawa-i-dwa-fotele-fotele_rev001.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Ftablica.pl%252Foferta%252Flawa-i-dwa-fotele-ID2xa5D.html%3B644%3B361

        Byc moze dla kogos ładne, bo ładne to co się komu podoba.
        • nickbezznaczenia Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:24
          No i właśnie.

          leokadiaxx napisała: Byc moze dla kogos ładne, bo ładne to co się komu podoba.
    • figrut Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:18
      Znam i nie widzę w tym nic złego. Co mi do tego, jak ktoś własne mieszkanie urządza ? Mnie osobiście styl nowoczesny nie do końca pasuje. Nie znoszę ścian w kolorze białym, szarym itp. bardzo spokojnym, ani też pustych pokoi z jedną komodą i szafką pod telewizor. Mam typowo peerelowską oranżerię w pokoju, bo to moje mieszkanie i ja mam czuć się w nim dobrze. Co masz na myśli pisząc "Nie mysle tylko o wystro
      > ju wnetrz ale ogolnie o to co wokół siebie na sobie, mozna tu wiele wymieniać." ?
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:27
        Dobrze więc pytanie kierowane takze do was nie tylko czy znacie ale czy same macie, preferujecie i nie jest to atak na niczyj gust bo jak pisalam ładne to co sie komu podoba. W internecie tez duzo dziewczyn pokazuje takie wnetrza wiec zapytalam z ciekawosci bo to jest i to okazuje sie dosc powszechne. Nawet jak nie ejst to oryginalny segment z lat 70 tych to wystroj w tym klimacie ze segment, ze ława itp
      • ada16 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:27
        Co się komu podoba ...
        bo teraz modne są niskie stoliki , przy których kawę pije się "w kucki", i jak wyższy to już siermięzny i rodem z PRLu?
        albo pościel z kory- w PRLu używało się najcęsciej zwykłej białej pościeli bawełnianej, albo satyny bawełnianej. Pościel kolorowa , w tym kora , to dopiero lata osiemdziesiąte.
        Za to urok obrusów krochmalonych nieporównywalnych ze wspólczesnymi sztucznymi albo bieżnikami na kawałeczek stołu.
        Podobnie z modą - dawniej elegancka kobieta nie chodziła z gołą głową albo bez rękawiczek wiosną , dziś młode damy świecą stringami i gołą ..pą- to dopiero styl i nowoczesna elegancja.
        Nie wszsytko co stare było złe.
        • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:31
          Nie wiem ja uwazam go za tak specyficzny ze trudny do zdzierżenia estetycznie, jest to moja opinia, teraz jest tyle pieknych mebli, nowoczesnych form że mnie czasami boli jak patrze co ludzie wybierają, natomiast oczywiscie jest to moja opinia,lubie zwyczajnie inna estetyke.
          • gulcia77 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:41
            A dla mnie styl a'la Ikea jest męczący. Sama meble kupuję na targach staroci i odnawiam. Choć nie powiem, wypatrzyłam w katalogu Ikei piękną metalową ramę łóżka i rozważam zakup.
            www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S89889561/
            Osobiście meblościanek nie znoszę, ale za to lubię meble z litego drewna, prawdziwe kredensy, drewniane krzesła. Kocham art deco i bidermajer i w tym stylu urządzam mieszkanie, choć ze względu na koszty jeszcze trochę to potrwa.
            A ściany w kolorze białym i szarym sprawiają, że wyję z rozpaczy.
        • owianka Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:32
          W życiu w PRL-u nie widziałam u nikogo ani w sklepie pościeli z kory. Takową ujrzałam po raz pierwszy w 1994 r. w postaci swojego prezentu ślubnego.

          A niskie stoliki? Przecież to właśnie w PRL-owskich mieszkaniach standardem były tzw. ławy. U nas przy takiej jadło się obiad na co dzień, podnoszona była tylko jak przychodzili goście.
        • agni71 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:43
          ada16 napisała:

          > Co się komu podoba ...
          > bo teraz modne są niskie stoliki , przy których kawę pije się "w kucki", i jak
          > wyższy to już siermięzny i rodem z PRLu?

          Ja mam dokladnie odwrotne spostrzeżenie - dawniej krolowały te nieszczęsne ławy, przy których jadło sie wszystko, zwiniętym w pół. A teraz, jak ktos ma większe mieszkanie czy dom, to odreagowuje to, sprawiając sobie normalny duzy stół do spożywania przy nim posiłków. U mnie kawę pije sie tez przy wysokim stole, bo tak wygodniej. Podobnie tapczany i wersalki do spania - ludzie, niektórzy oczywiście, odreagowują je sprawiając sobie normalne łóżka z materacami.

          Wiem chyba o co chodzi autorce wątku. Tez widuje mieszkania/domy mlodych, a w kazdym razie nie z pokolenia rodzicow, ludzi, którzy urządzają je niemal identycznie, jak wyfglądalo to u ich rodzicow. Po części moze dlatego, że, jak ktos wyżej napisał, nie pomysleli nawet, że mozna inaczej. Po części zapewne dlatego, ze nie mają zmysłu artystycznego, urządzanie wnętrz ich nie interesuje, brak poczucia estetyki może?

          Moi rodzice mieli oczywiście meblościanki, u mojego męża w domu rodzinnym - to samo. A my urządzalismy dom trochę w opzycji do tej estetyki - meble wolnostojące, duzy stól do posiłków, sofa na środku pokoju, w oknach zaslony, ale bez firanek. Całkiem mozliwe, ze dla naszych dzieci ta estetyka z kolei będzie nie do przyjęcia i one zachłysna sie dla odmiany meblosciankami. Nota bene, meblościanki tez mogą byc ładne, to nie musi być paździerz z BRW czy Bodzia.

          > albo pościel z kory- w PRLu używało się najcęsciej zwykłej białej pościeli ba
          > wełnianej, albo satyny bawełnianej. Pościel kolorowa , w tym kora , to dopiero
          > lata osiemdziesiąte.

          Zgadzam się, no ale lata 80' to przeciez PRL w pełni rozkwitu, czy raczej uwiądu, estetycznego smile

          > Za to urok obrusów krochmalonych nieporównywalnych ze wspólczesnymi sztucznymi
          > albo bieżnikami na kawałeczek stołu.

          ach, te sztuczne obrusy to chyba wynalazek lat 90" - niektórym zostały do dziś. A niektórzy, chociaz w domu rodzinnym były te wynalazki, w swoich wlasnych domach wracaja do lnu i bawełny.

          > Nie wszsytko co stare było złe.

          No tak, tylko autorce watku nie chodzilo raczej o stare rzeczy w dobrym guście i gatunku, tylko o te paździerze, poliestry, paskudne mebloscianki z byle czego...
          • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:49
            O własnie dobrze wyłowiłas z mojego postu co mniej wiecej miałam na myśli,tak mysle rowniez o ludziach ktorzy do tej pory siedzą w kucki przy obiedzie podawanym na ławwie, podczas gdy dzis nowoczesniej juz pomijajac fakt ze wygodniej jest kupic po po prostu stół. Jednak rodzice nie mieli stołu a mieli własnie te ławe.
    • agnieszka77_11 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:30
      Osobiście nie znam nikogo młodego, kto lubi prl-owski styl. Jeśli chodzi o urządzanie mieszkań to z tamtymi latami kojarzy mi się tapczan-półka. Bardzo funkcjonalne to było rozwiązanie. Takie kolorowe pasy wiszące w drzwiach kuchennych, ceraty na stole i gumoleum na podłodze. A i jeszcze modne tureckie dywany.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:36
        Przypomnialam sobie ze nawet masowa ikea wypuscila o ile sie nie myle kiedys na nasz rynek mebloscianke na wysoki polysk bo chciala celowac w polskie gusta
        a ikee kupuja dzis mlodzi bo jest raczej tanio i dostepnie wiec takie upodobania sa są dosc mocne, no i tu na forum sie odzewałyscie dosc liczniewink
      • lacitadelle Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:03
        U nas się mówiło półkotapczan - genialne to było smile
        • agnieszka77_11 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 22:25
          lacitadelle napisała:

          > U nas się mówiło półkotapczan - genialne to było smile

          Szczególnie jak ktoś miał małe mieszkanie. Ale parę razy przyfasoliłam się w łeb o tą półkę wink
          • gulcia77 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 23:29
            Ja regularnie waliłam łydką w tą wystającą z przodu deseczkę smile Oczywiście na wysokości mojego splotu nerwowego. Walisz łydką, a czujesz w mózgu big_grin
            • kocianna Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 23:39
              Którą, kurna, deseczkę?
              Głową zdarzało mi się przywalić, ale tylko 2-3 razy np. po wakacjach, jak długo na nim nie spałam.
              O taki miałam:
              https://img16.tablica.pl/images_tablicapl/55724847_1_644x461_lozko-chowane-polkotapczan-80-190-cm-bielsko-biala.jpg
              • gulcia77 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 23:59
                J miałam taki, tylko ciemny:
                tablica.pl/oferta/polkotapczan-ID2h0rN.html
                W tą deseczkę pod materacem smile Nosz do dziś pamiętam, jak potrafiło zaboleć big_grin
                • vilez Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 07:50
                  Ten to nawet kredens przypomina wink Ja spałam na takim bez półki,a szkoda, bo taka półeczka to przydatna rzecz, widzę.
    • aknaszilak Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:33
      A ja tam lubię meblościanki, jedno, co mi nie pasowało w meblościankach to powtarzalność wzorow niegdyś. W pokoju panieńskim miałam takie białe meble z płaskimi mosiężnymi uchwytami, złotawe były te uchwyty, wpuszczone w deskę i uwielbiałam je.
      W dużym pokoju mieliśmy boską meblościankę, niebłyszczącą, fornirowaną drewnem, a najfajniejsze bylo to, że nie widziałam u nikogo takiej samej. Co dziwne, bo w jednej szufladzie był papierek przyklejony, że produkt polski.
      No i jak dotąd nie znalazłam nigdzie równie fajnych meblościanek.

      Teraz nie mam meblościanki, bo mam dość duże pokoje, więc lepiej rozproszone meble, ale absolutnie nie rozumiem dlaczego sensowna meblościanka w niedużym pokoju miałaby być obciachem. Jak jest mało miejsca to meblościanka może być fajnym, funkcjonalnym rozwiązaniem.

      Byle fajne wzornictwo było, bo sporo to po prostu dramat, np wszystkie młodzieżowe z brw.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:39
        tablica.pl/oferta/regal-kanapa-2-fotele-2-powki-i-lawa-tylko-1500zl-ID2F9NW.html
        • jolunia01 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:19
          To, co zalinkowałaś jest BARDZO nowoczesne - najbardziej 2 pówki; toć to przecież nowoczesna dysleksja. W tym potępianym PRL-u uczono ortografii.
      • noname2002 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:07
        Teraz nie mam meblościanki, bo mam dość duże pokoje, więc lepiej rozproszone me
        > ble, ale absolutnie nie rozumiem dlaczego sensowna meblościanka w niedużym poko
        > ju miałaby być obciachem. Jak jest mało miejsca to meblościanka może być fajnym
        > , funkcjonalnym rozwiązaniem.

        Ale przecież meblościanka zabiera mnóstwo miejsca i jeszcze zmniejsza niewielkie pomieszczenia, właśnie wczoraj widziałam bardzo mały pokój po wyrzuceniu meblościanki i zastąpieniu jej wolnostojącymi meblami- zupełnie inne pomieszczenie, nareszcie przestałam się tam dusić(mam klaustrofobię)
        • kocianna Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:18
          Jak wspominałam, mam regały na książki (jak najbardziej można je ustawić pojedynczo w większym pomieszczeniu) na całej ścianie. Czyli właściwie... meblościankę. Jakim cudem w meble wolnostojące wejdzie tyle samo rzeczy, co w meblościankę? Oczywiście, jeśli nie zakładamy, że 3/4 tych rzeczy jest nam doskonale zbędna...
          Słynny regał Kowalskiego stoi w kawalerskim pokoju mojego męża. Taki jak tu:
          https://static.polskieradio.pl/files/59202de0-00a8-4917-bf82-1e1d8432da13.file
          Piękna sprawa, zwłaszcza, że zaczyna wyglądać retro, więc bardzo modnie... Fakt, że pokój duży, w domu, a nie w bloku. Ale jeśli się miało 5-osobową rodzinę na 48 metrach, to ja nie bardzo mam inny pomysł na przechowywanie...
          • noname2002 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 13:10
            Nie wiem jak rozwiązali upchnięcie rzeczy znajomi, zapytam przy okazji.
            Ja też mam za dużo rzeczy(głównie książki i ubrania)a mieszkanie nieduże(zwłaszcza pokój dziecka jest mikroskopijny) i rozwiązałam to tak, że maksymalnie zabudowałam korytarz- szafy na wymiar i pawlacze. Na korytarzu się jest chwilę a w pokojach cały czas, więc wolałam zagracić korytarz. A na książki mam półki na jednej ze ścian, pewne zmniejsza to pokój ale jednak dużo mniej niż meblościanka.
            A, mieszkanie kupowałam od starszej pani i właśnie w pokoju dziecka, wielkości większej łazienki na dłuższej ścianie stała prlowska meblościanka, nic więcej się tam nie mieściło. Meblościankę oddaliśmy, obudowaliśmy szafą drzwi będące na krótszej ścianie i naprawdę jest o wiele więcej przestrzeni a rzeczy w szafie mieści się naprawdę dużo.
            I nie mam nic przeciwko meblościankom jako takim, u mojej mamy w bardzo dużym pokoju meblościanka wygląda bardzo ładnie.
    • capa_negra Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:42
      A wynaleziono coś wygodniejszego od foteli i kanapy w salonie i niskiego stolika/ławy pomiędzy nimi??
      Stoły i krzesła też są rodem z PRL??
      Pościeli z kory w PRL nie było.
      • leokadiaxx Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:50
        Czy w 89 skonczył sie w Polsce komunizm?I chyba długo sie z niego wychodziło nie tylko mentalnie? wink
        • verdana Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 20:54
          Posciel z kory, pierwszą, kupiłam sobie radośnie PO upadku komunizmu. To nie był dostępny towar w PRL, można bylo kupić białą pościel z bawełny, a i to nie tak łatwo.
          • lubie.garfielda Pościel za komuny 01.09.13, 21:27
            to był krochmal + magiel, twarde, sztywne idiotyczne. Czasem z ową dziurką i "ozdobiona" falbankami. Niezmiennie mi się to kojarzy z noclegiem u babci pod pierzyną ważącą tonę.

            Pierwszą pościel z kory spotkałam PO upadku komunizmu. Była miękka, kolorowa, bez falbanek.
        • tezee Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 10:02
          To juz teraz wiem skąd na portalach typu gratki, ogłoszenia, sprzedaż mieszkan czy pochwal sie swoim lokum tyle badziewia tandety w najgorszym wydaniu,to się podoba.
          70 % w tym wątku lubi jak się okazało i uwaza za ok big_grin Wiekszosc ma jak nie ławe z kaflami na blacie, to ławe z regulowaną wysokością, makarony, limonke i pomarancz na scianach,tapczany i segmenty ze szklankami.
          • pederastwa Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 10:06
            A ty co uważasz za ok? Meble wenge i ściany z pomarańczową przecierką?
          • kocianna Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 10:10
            Nieee smile O ile taka meblościanka jest niezbędna przy gęstości 1 człowiek na 10 m2 i koniecznością zbierania przydasi, bo nie wiadomo kiedy rzucą, to w dzisiejszych czasach jest już po prostu niepotrzebna i zagraca pomieszczenia, które może nie zrobiły się większe, ale mniej ludzi tam mieszka i mniej sprzętów posiada i mniejsze te sprzęty są (np. TV można na ścianie powiesić).
            Zauważ, większość, którym się "podoba" wspomina o latach 60. Moda na lata 60 wraca również w odzieży czy muzyce.
            A resztę wspominamy sobie nostalgicznie smile Te meblościanki z ozdóbkami, te jamniki i fotele pasowały do ówczesnych ciuchów i tkanin...
            • kocianna Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 10:11
              No i jeśli chodzi o wzornictwo, to my w latach 60-70 byliśmy w europejskiej czołówce...
    • drosetka Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:01
      a ja akurat sie nie zgadzam że wszyscy z pokolenia naszych rodziców lubują sie w meblosciankach i nieśmiertelnych kryształach. Moja mama pomimo 60 na karku kupuje gazety wnętrzrskie i ma urządzony domek oryginalnie i ze smakiem. I nawet pościel kupuje na allegro, bawełnianą, zeby pasowała do stylu w sypialnitongue_out
      • landora Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 00:10
        No właśnie, moi rodzice w starym mieszkaniu mieli meblościankę, ale nie z zamiłowania, ale z konieczności - nic innego w sklepie nie było, a jak już było, to brak było pieniędzy. Stół był jednak normalny, wysoki.
        W nowym mieszkaniu mają nowoczesne, fajne meble, meblościanki i wersalki brak.
    • inguszetia_2006 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:05
      Witam,
      Wzornictwo lat 50 i 60 jest teraz modne. I jest to dobre wzornictwo, moim zdaniem. To co pokazujesz, to wczesne lata 90-te, trochę Dynastii, trochę "niewiadomoczego". Kora to też wynalazek lat 90-tych. I takiego PRL-u nie kupuję;-P
      Pzdr.
      Ing
      • zuzanna56 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:37
        Moja mama nie ma ławy ani meblościanki od 30 lat. Taki wystrój z lat 80 tych spotkałam u swojej 40 letniej koleżanki smile
      • podkocem Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 08:08
        Tez spotkałam motywy PRLu we współczesnym stylu:
        https://www.banzaj.pl/pictures/roznosci/meble_w_stylu_retro/THUMBS/THUMB_PAN_meble_w_stylu_retro_01.jpg
      • panikorbka-to-ja Nie z dziurką tylko z kopertą... 02.09.13, 08:18
        ..Pościel z kopertą, to po pierwsze, po drugie, w czasach prlu rozwiązania typu meblościanka były ekonomiczne do małych mieszkań, wykonanie też było porządne. W ogóle prl się cechował świetnymi architektami, świetnym wzornictwem, świetną np. cepelią, jak chociażby fotel 366 projektu Józefa Chierowskiego. Dopiero lata 80 to zalew tandety, chińszczyzny i badziewia...
        znam sporo takich ludzi, którzy są tacy nowocześni, że wszystko co choć trochę oldschoolowe jest ohydne.. w związku z czym mają wszystko w wenge do zarzygania,
        W PRL brakowało wielu rzeczy, niby wszystko było robione niechlujnie, a jakoś rzeczy z tamtych czasów są trwalsze niż dzisiejsze paździerze
        • agni71 Re: Nie z dziurką tylko z kopertą... 02.09.13, 11:39
          > W ogóle prl się cechował świetnymi architektami, świetnym wzornictwem, świetną
          > np. cepelią, jak chociażby fotel 366 projektu Józefa Chierowskiego. Dopiero l
          > ata 80 to zalew tandety, chińszczyzny i badziewia...

          A lata 80' to nie PRL? Ja w 81' mialam 10 lat, czyli cale moje świadome dziecinstwo i nastoletniość przypadły wlasnie na ten najokropniejszy okres.
          aha, "wenge" ani nawet wenge u mnie nie uświadczysz. To udawane wspólczesne wenge to taki odpowiednik tego paździerza z lat 80'. Rodzice mieli paskudne meblościanki, pościel z kory, poliestrowe obrusy, a dzieci mają najtańsze panele, wenge i makarony. To jest ta sama stylistyka, o ile ktos nie rozwinął sie estetycznie wink
    • mary_lu Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:42
      Każda epoka ma swoją sztampę i tandetę, dzieciaki rodziców, którzy jedli przy ławach zgięci wpół i wieszali poliestrowe zasłony, teraz najczęściej mają meble "wengie" i "makarony" w oknach, limonkowe ściany i maszynowo drukowane obrazy.
      • tezee Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:44
        Zgadza się !
        • kklekss Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:55
          Kupujemy to co jest dostępne w sklepach i na ile kasy wystarcza. Małe mieszkania są trudne do urządzenia bo przecież tak dużo trzeba w nich zmieścić . O wiele łatwiej jest '' szaleć'' np. jak ma się do dyspozycji dom albo jakieś 150m2 mieszkanko.




          • kk345 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 11:51
            W sklepach dostępne są nie tylko "wenge" i makarony, a już zupelnie nie rozumiem, jakie związek makarony mają z wielkością mieszkania.
            Po prostu niektórzy lubią stylistykę rodem z Bodzia, a inni wolą coś ciekawszego- to jest tylko i wyłącznie kwestia gustu- nie pieniędzy, metrażu czy sentymentów.
            • noname2002 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 13:41
              A to poproszę o przykłady tych pięknych mebli w cenie tych z Bodzia czy Agaty.
              • agni71 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 14:54
                noname2002 napisała:

                > A to poproszę o przykłady tych pięknych mebli w cenie tych z Bodzia czy Agaty.

                A chioćby tak pogardzana przez niektórych IKEA, meble w cenie bodziowych, a ladniejsze.
            • kklekss Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 13:55
              A ja nic nie pisałam o makaronach i meblach z Bodzio , pewnie wszyscy twoi znajomi mają takie zestawy i wydaje cię że wszyscy w mieszkaniach mają taki wystrój.
    • vi_san Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 21:54
      Mam w mieszkaniu (odziedziczoną po teściach) zabudowę ściany, niech będzie "meblościankę". Pokój to wąska kiszka i ów sprzęt ratuje nieco proporcje. Jest to zajmujący całą ścianę system półek, szafek, witrynek itp, głęboki na 65 cm. Z litego dębu lakierowanego na ciemno. I uwielbiam moich teściów za ten pomysł! Nie dość, że WSZYSTKO się tam mieści [bo pakowna kolubryna jest ogromnie], poprawia ogólny wygląd pokoju... I co? Mam się pozbyć z tej racji, że z PRLu pochodzi, czy że niemodne teraz?
      Ław nie znoszę, chociaż niski stoliczek, jak mawiała moja babcia "jamnik" przed kanapą - sprawdza się świetnie.
      Pościele z kory, to nie PRL tylko koniec lat '80 i lata '90 - czyli już po "przewrocie". Kory nie znoszę, niezależnie od czasów, miałam raz, dostałam od kogoś w prezencie, głupio mi było wyrzucić, więc uparcie prałam co tydzień, a zaraza mocna była - nie do zdarcia.
      Sądzę, że po prostu nie wyraziłaś się precyzyjnie i że nie tyle chodzi ci o meble z PRLu, co o tandetność materiałów i jakości [płyta paździerzowa, cerata, skaj].
    • beverly1985 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 22:38
      Jak patrzę na to, co jest wystawione jako mieszkania do sprzedaży to jestem przerażona. Gdyby to był po prostu "siermiężny PRL- mieszkanie do remontu" to decyzja prosta- wywalamy wszystko, skuwamy do tynków i kładziemy na nowo. Ale ne, często mieszkania są "nowe", "w wysokim stadardzie" lub "do wprowadzenia się" - cena idzie w górę o 15%- a tandeta i bylejakość az kwiczą z radości. Kazdy pokój w innym kolorze, w łazience niebieskie kafelki z jakimś wzorkiem
    • pederastwa Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 22:39
      Styl a' la PRL jest teraz akurat bardzo modny. Już dawno łakomie patrzyłam na komódki na cienkich nóżkach w babci mieszkaniu. wink
      Popatrz choćby na te meble, moim zdaniem świetne:
      sprzedajemy.pl/unikatowa-komoda-zgrabny-design-lata-50-60,227911
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2826221,5,10,63286,komoda-design-lata-60.html
      allegro.pl/stolik-patyczak-lata-60-70-czerwony-blat-i3483568874.html
      Dla porównania nowość IKEA:
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60239720/#/40239721
      Drobne przedmioty codziennego użytku też miały niezły design i są ludzie którzy potrafią to docenić:
      pantuniestal.com/sklep/dla-domu/
      Ale pościel z kory pojawiła się dopiero w latach 90tych. I fakt, ten okres kojarzy mi się z masakrą stylistyczną. Nie wspomnę już o modnych kilka lat temu meblach w kolorze wenge w połączeniu z łosiowymi lub pomarańczowymi ścianami. Ale może po protu potrzebujemy dystansu, żeby ponownie przyjrzeć sie tym meblom z sentymentem i znaleźć w nich coś wartego uwagi wink















      Pościel z kory, to już inna bajka, to lata 90, które rzeczywiście były masakrą stylistyczną.
    • redheadfreaq Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 22:52
      Nie wiem, jak inni, ale mam absolutną słabość do mebli na wysoki połysk.

      Kory nie znoszę, aczkolwiek zorientowałam się, że istnieją inne opcje dopiero, gdy wyprowadziłam się z domu... wink
      • ada16 Re: Styl naszych rodziców 01.09.13, 23:01
        A jakiej pościeli używacie?
        Bawełnianej gładkiej? , perkalowej , jedwabnej?
        Pytam poważnie , bo ja akurat korę lubię gładkiej bawełny nieprasowanej - nie znoszę
        • agni71 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 08:53
          ada16 napisała:

          > A jakiej pościeli używacie?
          > Bawełnianej gładkiej? , perkalowej , jedwabnej?
          > Pytam poważnie , bo ja akurat korę lubię gładkiej bawełny nieprasowanej - nie z
          > noszę

          Najbardziej lubię z satynowej bawełny. Z kory jest bardziej szorstka.
          Gladkiej bawełny nieprasowanej pewnie też bym nie lubiła. Pościel oddaję do magla, bez krochmalenia, ma być gładka i miła w dotyku.
    • podkocem Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 07:43
      Posciel z kory to akurat ja bardzo lubię, ale niestety nie posiadam bo nigdy nigdzie nie spotkałam sad - czyli nie muszę daleko szukać- ja kupuję smile
      • bei Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 07:56
        Moi rodzice w urządzaniu mieszkania mieli dobry styl, z dostępnych na rynku elementów stworzyli ładne i ponadczasowe wnętrze.
        Mam inny styl w urządzaniu, niekoniecznie sugeruję się topowymi meblami smile, ważne jest to, czy nam się podoba, w końcu to my tu mieszkamy.
    • 18lipcowa3 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 08:40
      leokadiaxx napisała:

      > Znacie ludzi którzy kupują styl naszych rodziców,



      to nie jest styl moich rodziców, moi rodzice mają nowoczesny styl
      zawsze tak było, nie zawsze było w czym wybierać
      moja matka w zyciu by nie wybrała do mieszkania kryształow, meblościanki czy innej wiochy mimo że ma 54 lata
    • default Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:00
      leokadiaxx napisała:

      > Znacie ludzi którzy kupują styl naszych rodziców, generalnie mam na myśli stars
      > ze pokolenie które żyło kiedys i dziś lubuje się np w meblościankach, ławach
      > z fotelami,

      Mam wrażenie, że mylnie utożsamiasz dawniejsze wzornictwo z bezguściem i tandetą. Moim zdaniem wzornictwo PRL było o niebo lepsze niż to co obecnie reprezentują wszechobecne Bodzia, Agaty i Klery.
      A jak ktoś nie ma gustu, to nie będzie go miał niezależnie od epoki smile
    • kochamruskieileniwe Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:11
      Styl moich rodziców - to spółdzielnia Ład (lata 50/60) To też ten szary PRL, a jednak, wg mnie to świetne wzornictwo.
      Nie były to najtańsze meble, ale też i nie osiągały cen takich, jakie obecnie osiągają meble projektantów, nie projektujących masówki.
      A w spółdzielni pracowali uznani artyści.

      Jakość - bez porównania ze współczesną jakością.

      Wzornictwo ceramiki z lat 60 np z Ćmielowa - dla mnie bomba. smile

      tu troszkę:
      www.sda.pl/files/1-Aukcja-Designu/katalog-1-aukcja-designu.pdf
      Jednak PRL to nietylko kolubryniaste meblościanki.
      To jakby powiedzieć, ze obecny styl to tylko BRW, meble Bodzio czy tym podobne....
    • triismegistos Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:15
      Ale czemu "naszych rodziców"? Moi rodzice mają zupełnie inny styl.
    • lauren6 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 09:19
      Rozumiem o co Ci chodzi.

      Obecnie w modzie jest styl retro, ale to chodzi o PRL z czasów naszych dziadków i pradziadków, np. remontowane są tego typu kredensy kuchenne:
      xn--starogard-gdaski-uzc.krajoweogloszenia.pl/83-203/sto%C5%82y-krzes%C5%82a/stary-kredens-kuchenny-rarytas_128117.html
      Ale to są lata 60-70.

      W wielu domach młodych ludzi króluje styl lat 80-tych, czyli te nieśmiertelne meblościanki, naćkane niewygodne fotele, witryny prezentujące szkła rodowe, czyli zazwyczaj jakieś tanie szklanki z produkcji masowej. Wygląda to ciężko, zagraca pokoje i niemodnie, bo nawet te modne obecnie meble z lat 70-tych są wizualnie lekkie i nie takie przytłaczające.

      Taki styl a'la Bodzio.
      • butch_cassidy Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 10:16
        Też wiem, o co Ci chodzi i mam wrażenie, że tekich osób jest mnóstwo. Łatwiej wymienić te, które od tego "stylu" odeszły wink
      • volta2 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 11:36
        Moja babcia ma takie cos w swojwj kuchni, czy to znaczy ze mam pilnowac i odnawiac? Nie wyrzucac?
        • kk345 Re: Styl naszych rodziców 02.09.13, 11:54
          Brońbosze nie wyrzucaj, jak już, to wystaw na All- ktoś przygarnie i pokocha. Meble z duszą nie zasługują na śmietniksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka