Dodaj do ulubionych

Słowa dają moc - guzik prawda

26.09.13, 12:50
www.edziecko.pl/edziecko/1,80348,14532794,Slowa_daja_dzieciom_moc__Supermoc_.html
Nie znosiłam jako dziecko, jak ktoś mi mówił: jesteś zdolna, mądra, na pewno ci się uda. Taka wiara we mnie mnie paraliżowała, coś w głębi duszy mi mówiło: tak naprawdę jestem głupia i mi się na pewno nie uda, tylko wy o tym jeszcze nie wiecie, i ja nie wiem, jak wam to powiedzieć. Wolałam czegoś w ogóle nie spróbować niż ryzykować, że mi się nie uda, wszystkich zawiodę i tym samym świat się skończy.

Wolałabym usłyszeć: trzymam kciuki, może się uda, ale jak nie, to nie koniec świata, obmyślimy plan B, nawet jak wszystko zawalisz, to i tak cię będę kochać. Taki przekaz staram się swoim dzieciom wysyłać. Nie powiem, żeby efekty (naukowe mam na myśli) były spektakularne na razie, ale mam nadzieję, że długofalowe, życiowe, będą lepsze niż u mnie, bo ja wiele rzeczy w życiu pozawalałam.
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 12:59
      Ja miałam tak samo, jak Ty. Nawet, jak w czymś byłam dobra, to nie znosiłam się mierzyć z innymi, bo wydawało mi się, że na pewno polegnę i wszystkich zawiodę.
    • blond_suflerka Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:00
      Nie znosiłaś bo czułaś, że nie jest tak jak rodzice mówią. Rodzicom się często wydaje, że mogą okłamać dziecko mówiąc jedno a myśląc drugie. To jedna kwestia.
      A druga-tak jak mówisz-nie chodzi o klepanie-jesteś świetna, najlepsza, najpiękniejsza, itd ale o prawdziwe słowa i prawdziwą moc z nich płynącą-jesteś ważna, wierzę w ciebie, doceniam, że zrobiłaś wiele, żeby sobie poradzić, nie udało się? trudno. pomyślmy jak zrobić, żeby się udało, itd itd.
      Poza tym, może tu też chodzić o przekaz-'jesteś najlepsza' wypowiadane przez zachwyconego rodzica, co dziecko odczytuje, że tylko takie może być. I nie ma prawa do niedoskonałości.
      Słowa mają moc ale pod warunkiem zrozumienia szerszego kontekstu.
      • kietka Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:02
        zgadzam sie z autorką, trzeba dodawac dziecku otuchy, ale w granicach zdrowego rozsadku.
      • owianka Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:04
        No właśnie. A kampania, przynajmniej na pierwszy rzut oka, stawia właśnie na te klepane słowa, a nie na szerszy kontekst.

        • blond_suflerka Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:51
          No tak ale kampania zwraca uwagę na ważną kwestię. To ma znaczenie-co i jak mówi się do dziecka. I w tym sensie jest ważna i potrzebna. Od mądrości rodziców zależy czy pójdą dalej-i zaczną zgłębiać temat czy nie. A przecież nie jest to takie trudne.
          Ze strachu przed ewentualnymi błędami czy lenistwem poznawczym rodziców nie można stwierdzić, że dobre słowa nie mają znaczenia.
          To potrzebna kampania w kraju gdzie wielu rodziców wciąż niegrzecznie i przemocowo odzywa się do dzieci.
    • kikimora78 Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:02
      hehe - miałam tak samo, wolałam czegoś próbować jak nikt o tym nie wiedział, żeby nie słuchać takich "pochwał na wyrost"
    • vilez Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:14
      Bo to jest zaklinanie rzeczywistości i swoisty szantaż: "ja w Ciebie wierzę, a Ty się nie starasz???". Brrr..
      Takie coś to można tylko w odniesieniu do konkretu; dziecko bierze udział w maratonie i je ogarniają wątpliwości. wtedy rodzic mówi: "dasz radę, trenowałeś, masz dobre wyniki- moim zdaniem są duże szanse" coś takiego. To jest realne wsparcie.
      • meresanch Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:31
        a ja czasem bym chciała takie słowa od rodziców usłyszeć
        a nie wiedziałem że ci się nie uda,
        nie rób tego bo nie potrafisz
        albo
        Gosia jest lepsza od ciebie bo się stara a ty co?
        dobrze to zrobiłaś ale tu jest coś nie tak

        z drugiej strony takie słowa też muszą być mądre
        odpowiednio powiedziane
        wtedy mają moc
      • triss_merigold6 Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:55
        O toto.
    • olena.s Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:43
      Hi, hi.
      Moja szkoła zmusiła rodziców do przeczytania książki, w cząstce traktującej o chwaleniu i zaskakujących wynikach. Nie jestem skąpa, podzielę się wiedzą - bardzo ciekawe doświadczenia i rezultaty.
      Tu o tym pisałam.
      • merit_p Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:56
        He-he, do podobnych wniosków doszłam, bez lektur i stosuję w praktyce . Między innymi dzięki własnemu doświadczeniu - zdolnego, "utytułowanego" i wiecznie za to chwalonego dzieciaka, któremu w pewnej chwili przekłuł się balonik samouwielbienia - w końcu zamiast być wieczną gwiazdą trafiłam do grupy tak samo zdolnych i już "naturalne predyspozycje" przestały wystarczać, a mniej zdolni a pracowici zaczęli się nagle wybijać smile.

        Bardzo ciekawy blog stworzyłaś.
        • olena.s Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 13:59
          A, dzięks. Nie mogłam pozwolić, żeby mi się egzotyczne otoczenie marnowało, plus mam ciężkiego fisia na punkcie szkoły dziecka - gdzieś muszę ulewać swobodnie.
          • kanga_roo Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 14:54
            powiedziałabym nieco inaczej: słowa mają moc. te dobre, ale i te złe. przesłanie byłoby szersze: to, co mówisz, jest ważne. jest samospełniającą się przepowiednią. powiesz dziecku, że nie ma co próbować, nie poradzi sobie - masz rację. powiesz, że da sobie radę - też masz rację.
            • olena.s Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 15:16
              'Na początku było słowo' - czy jakoś tak.
    • mamameg Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 16:31
      A ja myślę, że ta kampania jest bardzo potrzebna, bo w Polsce bardzo często wychowanie=krytykowanie dziecka.
      Sama wiecznie słyszałam, że jestem beznadziejna, każda pomyłka oznaczała, że jestem albo głupia albo zła(bo jeszcze wiecznie byłam podejrzewana o najgorsze intencje), z natury jestem nieśmiała i niepewna siebie a ciągła krytyka wyprała ze mnie resztki przebojowości.
    • mamusia1999 Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 18:01
      bo slowa to juz czasme sa spoznione.
      wczesniej dziecko jarzy nasza nadopiekunczosc: musze cie prowadzic za paluszek, bo sam nie potrafisz, a jak sie przewrocisz to tragedia.
    • mvszka Re: Słowa dają moc - guzik prawda 26.09.13, 18:11
      Nie znosiłam jako dziecko, jak ktoś mi mówił: jesteś zdolna, mądra, na pewno ci
      > się uda. Taka wiara we mnie mnie paraliżowała, coś w głębi duszy mi mówiło: ta
      > k naprawdę jestem głupia i mi się na pewno nie uda, tylko wy o tym jeszcze nie
      > wiecie, i ja nie wiem, jak wam to powiedzieć.


      widać oprócz tego, że trzeba słowa wzmacniające mówić, ważne jest kiedy je się wypowiada.
      Ja zachwalam syna "bez okazji" że tak powiem, po prostu żeby wierzył w siebie, natomiast moje gadanie przed skokiem w przepaść/ egzaminem/ randką lub czymkolwiek czego się boi wywołałyby podobną do w/w reakcji czyli np. : "co ta matka piep**y, ja się zaraz posikam ze strachu niech ona się wreszcie zamknie"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka