Dodaj do ulubionych

Poranny prysznic?

    • mindtriper Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 09:58
      Jeśli mam wybór - wolę prysznic rano.
      O ile okoliczności przyrody nie są mordercze, to wieczorem robię krótkie mycie, a za to rano porządne. Cały dzień mam do przodu po takim prysznicu smile
      Ostatnio jednak chodzę rano na siłkę, więc teraz kąpię się wieczorem, a potem po siłowni.
      • 18lipcowa3 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:01
        a co to znaczy porządne mycie ?
        to istnieje nieporządne?

        ja sie myje rano i wieczorem i za kazdym razem myje sie porzadnie
        • feleedia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:03
          Gąbka, miednica, pachy i kuciapa big_grin
          • 18lipcowa3 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:10
            feleedia napisał(a):

            > Gąbka, miednica, pachy i kuciapa big_grin


            fuj
        • platki_sniadaniowe Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:13
          > ja sie myje rano i wieczorem i za kazdym razem myje sie porzadnie

          ale po co?
          • gazeta_mi_placi Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:24
            Może pomiędzy 8.00 rano a 22.00 tak się na powrót usyfi że pomoże tylko skrobaczka.
          • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:29
            Skąd wiesz co robi całymi dniami. jak na dwie zmiany w kopalni robi to rozumiem porządne mycie dwa razy dziennie z uzyciem pumeksu i skrobaczki.
            • platki_sniadaniowe Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:36
              > Skąd wiesz co robi całymi dniami. jak na dwie zmiany w kopalni robi to rozumiem
              > porządne mycie dwa razy dziennie z uzyciem pumeksu i skrobaczki.


              robota w polu tez wymaga porządnego domycia wieczorem oraz poprawki rano tego co sie nie zmyło wieczorem.
              • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:37
                No jest jeszcze kilka innych zawodów, które wymagają częstego mycia, ale nie idźmy w tę stronę tongue_out
                • platki_sniadaniowe Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:55

                  melancho_lia napisała:

                  > No jest jeszcze kilka innych zawodów, które wymagają częstego mycia, ale nie id
                  > źmy w tę stronę tongue_out

                  hahaha, no...
                  ale wtedy obsesja mycia i szorowania wydaje sie być mocno uzasadniona.
                • iwles Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:03
                  melancho_lia napisała:

                  > No jest jeszcze kilka innych zawodów, które wymagają częstego mycia, ale nie id
                  > źmy w tę stronę tongue_out

                  Np. każdy zawód, w którym masz kontakt z drugim człowiekiem ?
                  • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:07
                    W tradycyjnych kontaktach wystarcza mycie się raz dziennie.
      • platki_sniadaniowe Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:25
        >"to wieczorem robię krótkie mycie"


        a potem wskakuje mężowi do łóżka....
    • amj6 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:35
      tylko wieczorem
      no chyba że występują czasowo jakieś problemy ze zdrowiem (pocenie się itp) - to wtedy także rano, lub jest straszny upał - to wtedy nawet częściej
      nie wyobrażam sobie położenie się do czystego łózka bez prysznica - miałabym cały ten kurz, pot z całego dnia zostawić na pościeli i w tym spać? wiem że dużo ludzi tak robi i nie rozumiem tego

      teoretycznie można by się myć rano i wieczorem - ale nie widzę sensu - podczas snu nie przebiegam maratonu żeby się spocić i musieć to z siebie rano zmyć
      włosy też myję wieczorem - jak lekko podeschną to idę spać i rano mam suche
    • gaskama Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 10:50
      Rano zawsze i bezwzględnie. Często źle sypiam. Rano wstaję nieprzytomna i tylko prysznic jest w stanie mnie obudzić.
    • natalia.nat Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 11:17
      Oczywiście, że biorę prysznic rano. Od wieczornego mycia mija ok. 10 godzin, jak mogłabym pójść do pracy nieświeża.

    • demonii.larua Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 11:21
      Rano prysznic, wieczorem kąpiel lub prysznic - to zależy jakie mazidła na siebie nakładam big_grin
    • slonko1335 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 11:23
      > Czy bierzecie rano prysznic?
      owszem biorę rano prysznic.
      • slonko1335 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:25
        kiedyś pracowałam z dziewczyną która dziwiła sie, że ludzie rano przed wyjściem z domu myją zęby...po co? przecież myła wieczorem i od tamtej pory nic nie jadła i ma czyste...tak mi się skojarzyłowink myjecie zęby rano jeśli nie jecie śniadania przed wyjściem z domu?
    • heca7 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 11:45
      No i wyszłam na półtorej godziny i argument o smrodzie w autobusie/tramwaju padł smile Lipcowa? A czemu ty siedzisz rano w wannie a twoje dziecko nie?
      Generalnie polecam też wizytę u ginekologa- okres przez cały miesiąc to nienormalne. Ja mam 5 dni. Wtedy się myję i 4 razy dziennie.
      • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:02
        Okres cały miesiąc, nocne poty, oj Lipcowa lekarz się przyda tongue_out
        • gazeta_mi_placi Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 13:51
          Nocne poty mogą akurat świadczyć o naprawdę poważnych schorzeniach, łącznie z nowotworem, tego akurat bym nie bagatelizowała.
          • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 14:01
            No to z dobrego serca Lipcowej radze wizyte u lekarza, ale co z tego jak ona woli się myć niż leczyć... tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 13:52
        Polecam tampony, nic nie cieknie i w ogóle nie musisz się myć, chyba że przeoczysz zmianę i tampon "puści".
    • kkalipso Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 11:59
      Wieczorem zawsze prysznic , w lato to i z trzy razy dziennie .
      Rano zależy , czasem tak czasem nie . Nie czuję się brudna po kilku godzinach.
      • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:02
        > Nie czuję się brudna po kilku godzinach.

        A powinnaś tongue_out
        • kkalipso Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:16
          E tam...
          Jeszcze nie zwariowałam.
          Zmieniam bieliznę, liczy się big_grin
          • melancho_lia Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:20
            Ile razy dziennie? Bo jak raz to fuuu...
            • kkalipso Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:31
              Tu jest problem , bo często .
    • lafiorka2 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 12:21
      no co ty?ematka kąpie się rano i wieczorem,bo rano po spaniu już smierdzi wszak...
      Ma czas na kąpanie się,na wypicie kawy,ubranie się nie jak dziunia ,makeup porządny i ze spokojem jedzie do pracy....
      Ematka...niby istnieje a jeszcze nikt jej nie widział.
    • podkocem Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 13:37
      I tu moj
      > e dziwne i śmieszne zapewne pytanie ale na emamie już na różne tematy czytałam:
      > Czy bierzecie rano prysznic?

      Od conajmniej 15 lat - zawsze rano i zawsze myję rano głowę. Inaczej nie jestem w stanie wyjść z domu.
    • meresanch Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 13:57
      od lat biorę prysznic rano
      moje włosy wymagają codziennego porannego mycia
      i nie mam wyjścia
      • kariwitch00 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 14:52
        Codziennie kąpiele o swicie przed pracą w wannie hymm ciekawe, ktos dobrze napisal ze wy sie tak pocicie bo myslicie o rachunkach za wodę haha
    • asia_i_p Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 14:51
      Prysznic tak, kąpiel w życiu (nie wiem, o której musiałabym wstawać).
    • nanuk24 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 16:54
      Biore prysznic rano i wieczorem - ja i moje rodzenstwo wynieslismy to z domu rodzinnego i niezmiennie nas dziwi, ze mozna inaczejwink
      • gazeta_mi_placi Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 20:56
        Widocznie to był zamożny dom.
        • iwles Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:38
          Gazeta, to ile was mieszka w jednym gospodarstwie, ze stac was na jedna kapiel raz na trzy dni? Nie przesadzasz z tymi oszczednosciami?
          • gazeta_mi_placi Re: Poranny prysznic? 22.10.13, 10:13
            Jako dziecko mieszkałam w sześcioosobowej rodzinie i nikt codziennie nie brał prysznica, tym bardziej dwa razy dziennie, nie wyrobilibyśmy się z rachunkami za wodę, serio. Na takie fanaberie stać zamożniejsze osoby.
            Zresztą za tamtych czasów nikt (to jest większość) codziennie się nie "prysznicował", mieliśmy zaprzyjaźnioną rodzinę, zamożniejszą od nas i oni też oszczędzali wodę.
            Na marginesie dodam, że niezwykle rzadko byliśmy chorzy, żadne z nas nie było w szpitalu, choroby typu przeziębienie z wyższą gorączką raz w roku lub rzadziej. Alergii, chorób skórnych - brak.
            Odporności na choroby nie jeden czyścioszek by nam zazdrościł lub biedne matki dzieci atopowych co im częściej myją te biedne dzieci tym bardziej te dzieci im chorują i się drapią.
            Teraz każdy prysznic trzy razy dziennie (dziecku też nie popuści) a dzieciątka chorowite, alergiczne co drugie, pięć infekcji rocznie minimum, szpitale od małego indifferent
            Wystarczy poczytać wątki.
    • ledzeppelin3 Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 19:11
      Tak, dla mnie to standard czystości na poziomie podstawowym.
      • kropkacom Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:29
        Mnie za to bardzo ciekawi czemu ten standard czystości podstawowy omija dzieci. Bo oczywiście obczajam, że można po prostu chcieć wziąć prysznic dwa razy dziennie, można i częściej.
        • iwles Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:34
          W momencie, kiedy dziecko wejdzie w okres dojrzewania i co za tym idzie, gruczoly potowe sie bardziej uaktywnia, tez bedzie bral rano prysznic, nie tylko wieczorem.
          • kropkacom Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:39
            No ok. Ja mam tylko jednak wrażenie, że nie chodzi o podstawową higienę. Nikt nie wmówi mi, ze zdrowy człowiek po nocy jest brudny, czy spocony jak nie uprawia seksu na przykład big_grin Obstawiam przyzwyczajenie i osobistą potrzebę nie związaną z brudem. Dlatego tez dzieci to omija, mateczkom one nie śmierdzą.
        • evee1 Re: Poranny prysznic? 22.10.13, 06:04
          > Mnie za to bardzo ciekawi czemu ten standard czystości podstawowy omija dzieci.
          Zalezy czyje. Moich nie omija smile.
          • kropkacom Re: Poranny prysznic? 22.10.13, 06:59
            A gdzie mieszkasz? Tak z ciekawości.
            • evee1 Re: Poranny prysznic? 22.10.13, 09:17
              > A gdzie mieszkasz? Tak z ciekawości.
              A jakie to ma znaczenie? Też z ciekawości pytam.
    • figrut Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:15
      Nie. Chyba, że jest upalne lato i budzę się spocona, wtedy owszem. Dziś wpadłam do pracy z nieco mokrymi włosami i wszystkie kobiety z mojej pracy ( a jest ich 20) były zdziwione, że rano, przed wyjściem z domu włosy myję. Jak się bierze prysznic, to włosy też się zmoczy, więc branie prysznica rano nie jest chyba dla większości takie oczywiste.
    • anorektycznazdzira Re: Poranny prysznic? 21.10.13, 21:22
      Ja tak, bo rano ćwiczę kwadrans, dość dynamicznie, nie mogę po tym nie brać prysznica

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka