Natchnela mnie emama z watku o swietach inaczej. Od kilku lat chodzi za mna chetka wyjazdu "w cholere" na swieta, co do tej pory, albo ze wzgledow logistycznych albo finansowych bylo raczej niemozliwe. No ale powoli dzieci robia sie coraz latwiejsze w obsludze, i finansowo troche lepiej.
A wiec pytam sie emam: gdzie mozna by sie wybrac na tydzien swiateczny na urlop? Najlepiej jakies w miare cieple miejsce, ale nie za daleko (na Karaiby mnie nie stac)

Czy ktos byl w tym okresie np. na Wyspach Kanaryjskich?
A moze macie jakies inne fajne miejsca, gdzie bylyscie w grudniu?
Snieg i chatka z kominkiem raczej mnie nie rajcuja...