Dodaj do ulubionych

makabry rodzinne

11.11.13, 15:04
Otoz przyjechal do nas wujek meza by poznac synka swojego chrzesniaka.
No i tak wlasnie w obecnosci trzeciej osoby zdalismy sobie sprawe, ze uzywamy kilku - dla nas smiesznych - ale dla obcych makabrycznych wyrazen:
np. idziemy zmienic tyleczek (chodzi oczywiscie o pieluszke)
bedziemy obcinac paluszki (chodzi oczywiscie o paznokcie)
czy tez mama/tato bedzie jesc synka (gdy calujemy mu stopki)
Oczywiscie nasz synek - 4.5miesiaca - smieje sie na calego jak mama mu mowi, ze mu idzie "zmienic tyleczek", czy tez chichra sie jak mama mu "zjada stopki/nozki". Niemniej przy pierwszym wyrazeniu, ze mama bedzie obcinac dziecku paluszki wujek wygladal na lekko skolowanego.
I tak sobie mysle, ze w kraju "jugendamtu" to moze jednak nalezaloby uwazac bardziej na to co sie mowi, bo jeszcze nam synka zabiora za te barbarzynskie zapedy.
A wy? macie jakies rodzinne troche makabryczne wyrazenia uzywane na codzien? Jakie?
Plinujecie sie by ich nie uzywac przy innych bo mogliby Was o cos posadzic?

Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: makabry rodzinne 11.11.13, 15:14
      Mamy i to takie, ze czasem sie dziwie, ze jeszcze opieki społecznej sąsiedzi nie wezwalismile
      Nasze makabry sa nie tylko słowne (nie bede pisać, bo az wstyd, a niewtajemniczeni nie zrozumieją), ale tez uprawiamy np. rzut dzieckiem do celu (na materacu leżą koldry i poduszki i celujemy w jedna kolorowa, mycie podłogi dzieckiem (ciągnanie po podłodze za nogi) czy slizg dzieckiem po długim korytarzu.
    • viviene12 Re: makabry rodzinne 11.11.13, 15:15
      I tak sobie mysle, ze w kraju "jugendamtu" to moze jednak nalezaloby uwazac bar
      > dziej na to co sie mowi, bo jeszcze nam synka zabiora za te barbarzynskie zaped
      > y.

      w kraju Jugendamt nikt nie rozumie, co to znaczy obcinac czy zmieniac, wiec spokojnie - sasiedzi nie doniosa.
      >
      >
    • vilez Re: makabry rodzinne 11.11.13, 15:16
      Mamy, ale ich tu nie podam. Raz podałam i się działo wink
    • a.nancy Re: makabry rodzinne 11.11.13, 15:24
      obcinamy paluszki smile
      do tego, o zgrozo, obcinamy głowę (tzn. włosy; skoro można "umyć głowę", to i obciąć można)
      jeszcze siekamy szynkę i przyrządzamy szynkowego skrzata na ruszcie
      tongue_out
    • imogen0 Re: makabry rodzinne 11.11.13, 15:44
      Mamy mnóstwo
      Takie lajtowe z małą np.zaraz cię zjem,zamorduję itp(podczas wygłupów np.na kanapie)
      I takie hardcor z mężem i starszym dzieckiem
      Mamy specyficzne poczucie humoru,nie wszystkim odpowiada,czasem szokuje
    • edelstein Re: makabry rodzinne 11.11.13, 16:01

      Zastanawiam sie kiedy znikna te mity o okropnym jugendamcietongue_out
      Moj facet celuje w makabrycznych zabawach.Jest wueszanie prosiaka,pieczenie w piekarniku, wytrzrpywanie i cudowny zwrot "cicho byc ty"big_grin

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka