mx3_sp
13.11.13, 08:31
tak to mniej więcej wyglądało. Szukałam butów i w jednej z 3 literkami w nazwie dziewczyny sprzedające, na tyle dyskretnie, że wszystko słyszałam rozmawiały o mojej torbie, fakt chamska bazarówka, ale nie żadna podróbka. Wygodna, poręczna, pakowna, kupiona na bazarze za 30 zł. Wiecie co zrobiłam? Spuściłam głowę, zawstydziłam się i wyszłam. Porażka, zero asertywności.