Dodaj do ulubionych

Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej

17.11.13, 11:25
Może będziecie w stanie mi coś doradzić, naprowadzić.

Moja babcia ma 80-kilka lat, do tej pory była osobą żwawą i samodzielną. W ciągu tygodnia-dwóch COŚ się stało z jej pamięcią: nie pamięta rozwodu swojego syna (4 lata temu), nie wie, co robiła kilka minut wcześniej (dzwoni do tej samej osoby po kilka razy), nie wie, że nie mieszkam z rodzicami (też parę lat...), jest zagubiona i przerażona. To stało się zupełnie nagle.

Miała robione badania, między innymi tomografię, które nie wykazały żadnych zmian typu wylew, czy udar. A my nawet nie wiemy, jakie leki bierze, bo do tej pory nie było żadnej konieczności, by się tym zajmować za nią.

Czy któraś z Was spotkała się z tym, czy odkryto, co było przyczyną?
Obserwuj wątek
    • luna15 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:31
      A kontrast miała wprowadzany?
      • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:35
        Niestety, nie wiem.
    • mindtriper Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:32
      Mimo, że TK niczego nie wykazał - stawiam na wylew. Wylewik być może, ale w strategicznych strukturach.
    • nowel1 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:33
      Ta tomografia była robiona już po pojawieniu się objawów?
      • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:35
        Tak.
    • 18lipcowa3 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 11:52

      > Czy któraś z Was spotkała się z tym, czy odkryto, co było przyczyną?



      yyyy starość ?
      • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 12:04
        Z dnia na dzień? Wspomnienia wymazane jak gumką?
        • 18lipcowa3 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 12:33
          redheadfreaq napisała:

          > Z dnia na dzień? Wspomnienia wymazane jak gumką?

          80 lat, heloł...?
          • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 12:47
            No patrz, a jednak lekarze nie uznali tego za normalne.

            Serio, kiedy ktoś z Twoich bliskich nagle przestanie orientować się w rozkładzie mieszkania, w którym żyje od 15 lat, to nic nie zrobisz, bo starość?
            • aqua48 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 12:59
              redheadfreaq napisała:

              > Serio, kiedy ktoś z Twoich bliskich nagle przestanie orientować się w rozkładzi
              > e mieszkania, w którym żyje od 15 lat, to nic nie zrobisz, bo starość?

              Zamiast zajmować się przyczynami, skoro nawet lekarze nie są wstanie ich odkryć (stawiam na mikrowylew) i przede wszystkim zamiast liczyć na to, że babcia wróci do stanu poprzedniego i dawnej formy należy jak najszybciej zająć się zorganizowaniem jej pomocy i opieki bo taka osoba nie jest zdolna do samodzielnego życia. I to najprawdopodobniej do końca życia..To należy zrobić teraz na cito.
              • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:09
                Do tej pory przychodziła do niej pani do pomocy w codziennej egzystencji, ale nie codziennie. O sytuacji wiem od czwartku. Na razie codziennie ktoś z nas u niej jest, ale domyślam się, że na dłuższą metę to nie wystarczy. Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nigdy się z tym nie spotkałam, ani ja, ani nikt ode mnie z rodziny, a lekarze mówią, że badania nic nie wykazały. Można zgłupieć...
            • 18lipcowa3 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 14:10

              > Serio, kiedy ktoś z Twoich bliskich nagle przestanie orientować się w rozkładzi
              > e mieszkania, w którym żyje od 15 lat, to nic nie zrobisz, bo starość?

              pytałaś co to może byc, to ci napisalam
          • morekac Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 20:32
            Rozumiem, że uważasz, że w wieku lat 80-ciu to pamięć nie przystoi. Jedna z moich babć - a żyła 97 lat - do końca życia zachowała całkiem sprawną głowę, druga - już po 90-tce - owszem, miewa kłopoty z pamięcią i to spore, niemniej jej się ta sprawność pogarsza stopniowo, a nie - gwałtownie i z dnia na dzień. Taki objaw jest bardzo niepokojący.
        • kota_marcowa Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 12:45
          > Z dnia na dzień? Wspomnienia wymazane jak gumką?

          Tak. Moja babcia tak miała. Lekarz powiedział, że to niestety starość, prawdopodobnie jakieś mikro wylewy. Niestety z czasem było już tylko gorzej. Aha i też jej się tak zrobiło z dnia na dzień i też nie był to widoczny udar. Niestety taka osoba nie nadaje się już do samodzielnego funkcjonowania.
          • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:03
            sad k...
            • mvszka Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:16
              witaminę b kompleks podawać codziennie i sprawdzić poziom wit, d bo jej niedobór sprzyja demencji a ta będzie się rozwijać w tym wieku dosyć szybko i nadzór konieczny bo może np. w bieliźnie na dwór wyjść
    • kosc_ksiezyca Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 13:13
      Dwa razy.

      Mniej więcej w tym samym czasie babcia moja i babcia byłego chłopaka. Ta druga, kobieta przed 80, ale ekstremalnie aktywna, żywa, bardzo "kumata" jak na swój wiek, pewnego dnia wstała i... zaczęła robić sobie kanapkę z kawą. Sypaną.

      Moja osobista babcia, która mnie wychowała, miała z dnia na dzień coraz gorszą pamięć, pytała, jak tam u mnie w szkole (kończyłam studia), myliła mnie ze swoją siostrzenicą (wtedy 40-letnią, w jej wspomnieniach mniej więcej w moim wieku), pytała, kiedy wróci jej mąż (a mój dziadek, zmarły 5 lat wcześniej. Mówienie jej za każdym razem, że go nie ma było straszliwym doświadczeniem, do dziś na wspomnienie chce mi się płakać). Pamiętała sporo z mojego dzieciństwa (czyli około 20 lat wstecz), tak do swojego, mniej więcej 55 r.ż. Czyli klasyczne objawy tej choroby - pamięć długotrwała świetna, krótkotrwała w zasadzie w zaniku.

      Moją babcię zdiagnozował najpierw neurolog, później psychiatra, chociaż początkowo były różne inne diagnozy (z parafrenią i schizofrenią włącznie, bo niezłe akcje babcia nam odstawiała).

      Trzymaj się.
      • redheadfreaq Re: Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 13:23
        Dziękuję. Niestety, coraz bardziej do mnie dociera, że to się nie cofnie... A jeszcze niedawno sobie żartowaliśmy, że babcia jest niezniszczalna i ma pamięć jak słoń...
        • kosc_ksiezyca Re: Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 13:34
          Nie wiem, jak Twoja babcia, ale moja bardzo nerwowo zareagowała na wizytę u psychiatry, trzeba było użyć podstępu. Ale to bardzo pomogło, zaczęliśmy ustawianie leków i, co raczej ważniejsze, dostaliśmy wytyczne, co z babcią robić.

          Bardzo ważne: nie pozwolić jej usunąć się w cień, nic nie robić! Niech wciąż będzie aktywna na tyle, na ile może, niech czuje się potrzebna, niech ma swoje zajęcia, szczególnie te aktywizujące mózg. Niech czyta, rozwiązuje krzyżówki, robi na drutach, szydełkuje, czy coś tam. Niech wciąż musi o siebie zadbać w jakiś sposób.

          Powodzenia.
        • julka-4 Re: Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 14:22
          Moja babcia z dnia na dzień cofnęła się do czasów z przed 60-70 lat.Chciała wracać do siebie do domu ,gdzie mieszkała przed wojną,było to o tyle dziwne że rozpoznawała moich rodziców,mnie moją córkę.Ale ciągle mówiła że musi wracać do siebie (mimo że od 30 lat mieszka z rodzicami),stała się agresywna i nie spała.Na drugi dzień zabrało ją pogotowie do szpitala ,bo nikt nie potrafił sobie z nią poradzić.W szpitalu przestała nas rozpoznawać ,mówiła o rzeczach i ludziach z przed kilkudziesięciu lat.Tomografia i reszta badań nic nie wykazała,lekarz stwierdził starość.Dostała leki i wyszła do domu normalna-znów z dnia na dzień wróciła normalna.Nie pamięta nic co działo się z nią przez te kilka dni,powiedzieliśmy że miała wysokie ciśnienie i dlatego wylądowała w szpitalu.Minęły cztery miesiące -babcia jest taka jak kiedyś,pamięć ma idealną.Ale ciągle jest na lekach przepisanych w szpitalu.
        • coca-cola100 Re: Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 15:04
          Niekoniecznie sie nie cofnie. Miałam taki przypadek w rodzinie. Trzeba porobic badania podając kontrast i położyć do szpitala u mojej cioci był to wylew jakiś maleńki ale nie wiedziała nawet jak ma na imie. Po tygodniowym pobycie w szpitalu pamięć wróciła,minęło piec lat dzisiaj ma 84 i nadal jest dobrze, mieszka sama swietnie daje sobie radę.
          • kota_marcowa Re: Red, w mojej rodzinie to był Alzheimer 17.11.13, 16:20
            No u mojej babci się cofnęło, ale na jakieś 4-5 miesięcy, potem niestety był nawrót i z tygodnia na tydzień coraz gorzej sad Najgorsze, że ktoś cały czas musiał być w domu, żeby jej pilnować.
    • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:16
      ok, a macie jakieś pomysły, jak wesprzeć osobę z takimi zaburzeniami, poza wyposażeniem się w ocean spokoju i cierpliwości, byciem, trzymaniem za rękę? Babcia zadzwoniła dziś rano, poprosiła, żebym przyjechała, teraz nie pamięta, że dzwoniła...
      • kota_marcowa Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:45
        No przede wszystkim babcia nie może już sama mieszkać, a poza tym niestety morze cierpliwości.
    • kol.3 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 13:17
      Mógł być mikroudar. Można zrobić badanie Dopplera na przepustowość tętnic szyjnych, co da obraz zagrożenia udarem.
      A może zwykla demencja, rzut demencji może nastąpić po przeżyciach, stresach, po chorobie.
      • aqua48 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 14:20
        Babcia nie może mieszkać sama, bo jest zagrożeniem dla siebie. Może zostawić palący się gaz, lejącą się wodę, wyjść w koszuli nocnej i zabłądzić, zaziębiając się na śmierć itp. Musi ktoś z nia mieszkać.
        A Wy przede wszystkim znajdźcie jej dobrego lekarza prowadzącego - najlepiej geriatrę, lub neurologa, albo psychiatrę, który ustawi babci odpowiednie leki i powie rodzinie jak reagować na rozmaite osobliwości w jej zachowaniu.
        W podejściu do takiego człowieka pomocne jest aby spróbować postawić się na jego miejscu - totalna bezradność i dezorientacja spowodowana nierozpoznawaniem osób, miejsc i często chęć powrotu "do domu". Nawet jeśli ten dom to dom sprzed 70 lat..
        No i nie obrażać się, nie brać do siebie tego co taka osoba mówi, a mówić może co jej ślina na język przyniesie. Dystans do całej sytuacji jest bardzo zdrowy.
        Dużo siły życzę!
        Ważne też aby babcię zająć czymś, żeby dawać jej proste zadania do wykonania, wychodzić z nią na spacer - na tym polega rehabilitacja.
    • marychna31 eeg miała robione? 17.11.13, 14:32
      mogła mieć atak padaczki. Mozna mieć jednorazowy atak albo zachorować w każdym wieku. atak może przebiegac w sposób niewidoczny dla otoczenia.
    • czarne_porzeczki Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 15:14
      >Serio, kiedy ktoś z Twoich bliskich nagle przestanie orientować się w rozkładzie mieszkania, w którym żyje od 15 lat, to nic nie zrobisz, bo starość?

      ależ robisz. wszystkie możliwe badania, wzywasz znachorów i homeopatów, trzymasz za rękę, przytulasz i zmieniasz pieluchę. reagujesz na imię ciotki/siostry/wnuczki, a potem na 'mamo!'.
      to nie starość. to odchodzenie.

      odchodzenie.
      człowiek jest w pół kroku tu - i w pół kroku tam.
      • sanrio [...] 17.11.13, 15:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mvszka Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 19:01
          okrutna to ona może jest ale czy kretynka - niekoniecznie

          znachorów i homeopatów zamieniłabym na psychiatrę a odchodzenie na demencję a tak poza tym wszystko się zgadza - wiem, bo mam taki przypadek w domu także mi możesz już życzyć tylko powodzenia wink
        • gulcia77 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 19:09
          Bez szarlatanerii, ale... ma dziewczyna rację. Przerabiamy w rodzinie po raz drugi. To jest po prostu przedłużone odchodzenie. Tym okrutniejsz, ze sieje złe żniwo dookoła, dotyka wszystkich, którzy są w to zaangażowani. Jeśli u mnie stwierdzą Alzheimera, to po prostu skrócę męki rodziny.
          • sanrio [...] 17.11.13, 20:11
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 20:19
              Sanrio, nie odebrałam tego jako cios, zdaję sobie sprawę, że sytuacja jest poważna i należy się liczyć z każdą możliwością - od cofnięcia się obecnego stanu po piorunująco postępujące zmiany. Doceniam (prawie) każdą odpowiedź w tym wątku. Musimy teraz zorganizować babci (i swoje - by nie zwariować) życie tak, by z jednej strony była bezpieczna, a z drugiej strony nie czuła się uwięziona, czy zastraszona. No i diagnoza, której na razie nie ma, a od której będzie zależał rodzaj leczenia i jakieś rokowania...
              • gulcia77 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 20:35
                Neurolog, psychiatra, naczyniowiec to podstawa. Pamiętaj, że diagnoza bywa długa i trudna. Trzymajcie się ciepło i zawsze bezwzględnie razem, nie obwiniajcie się o zaistniałą sytuację i zawsze organizujcie sobie czas tak, żeby jedna osoba miała dłuższy odpoczynek, co najmniej kilkudniowy wypoczynek. Nie będę Cię pocieszac, że będzie dobrze, bo najprawdopodobniej nie będzie, ale to da się [rzetrwać. Dla mojej rodziny paradoksalnie dwa alzki i choroba mojej siostry to był ogromny wzmacniacz więzi. Ale przepracować sprawę było trudno.
                I jeszcze jedna rzecz - jeśli się okaże, że trzeba będzie babcię umieścić w jakimś ośrodku, to nigdy sobie tego nie wyrzucajcie. Po prostu czasem nie ma innego wyjścia, a bezpieczeństwo fizyczne bywa ważniejsze niz cokolwiek innego.
              • sanrio Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 21:05
                OK, rozumiem. Jednak nie podoba mi się ton tej wypowiedzi, poza tym ja jestem raczej za pocieszaniem niż dobijaniem, trzymam kciuki, aby wszystko potoczyło się jak najlepiej, Red.kiss
            • mvszka Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 18.11.13, 04:28
              > Też przerabialiśmy w rodzinie.

              ja szczerze wątpię po twojej reakcji

              Ale nie p
              > isze się takich goowien dziewczynie,

              to nie są goowna to jest prawda a że goowniana, co poradzić, taki jest przebieg choroby
              a i tak został podany w mega skrócie bez przykrych szczegółów

              >szuka pocieszenia tutaj a nie ciosu w plecy.

              cios w plecy już był - a pocieszenie polegać tu powinno na konkretnych radach a nie przesyłaniu buziaczków
    • kadfael Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 15:44
      A propos pytania o pomoc - skąd jesteś?
      • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 18:27
        Z Warszawy.
        • kadfael Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 19:54
          Dobrze by było, żeby Twoją babcię zbadał lekarz, który zna się na tego typu schorzeniach. Proponuję zadzwonić tu www.alzheimerpolska.pl/index.php Oni co prawda są w Krakowie, ale tworzą koalicję alzheimerowską z innymi stowarzyszeniami z terenu całego kraju - na pewno pomogą znaleźć Ci kompetentnego lekarza.
        • default Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 18.11.13, 08:57
          W Warszawie to polecam udać się tu:
          www.careexperts.pl/poradnia-geriatryczna-11.html

          I bardzo polecam dr Dorotę Łukaszuk, geriatrę, dobrze by było udać się do niej (czy do innego geriatry) zanim do poszczególnych specjalistów (neurologów, naczyniowców czy kogo tam jeszcze). Oni patrzą niestety dość wycinkowo na problemy psycho-fizyczne osób starszych, dopiero geriatra "obejmie" wszystko i spojrzy bardziej kompleksowo.
          • karanissa Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 21.11.13, 16:09
            Potwierdzam, mam bardzo dobre doswiadczenia z ta pania doktor, leczyla mojego ojca z podobnymi objawami.
            • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 21.11.13, 16:12
              Dziękuję ogromnie, zapiszę nazwisko, może się przydać. Aktualnie moja babcia po wielu bojach przebywa na oddziale udarowym szpitala przy Wołoskiej i jest diagnozowana, wierzymy, że jakoś da się to jeszcze ogarnąć smile
    • marychna31 eeg miała robione? 17.11.13, 16:04
      mogła mieć atak padaczki. Mozna mieć jednorazowy atak albo zachorować w każdym wieku. atak może przebiegac w sposób niewidoczny dla otoczenia.
    • naplaze Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 17:45
      Do dobrego neurologa i/lub psychiatry, prywatnie, nie czekać na termin w NFZcie. Poprosić o leki nootrpowe W KOŃSKIEJ DAWCE. Brane przez tydzień, jak najszybciej po udarze mogą zminimalizować szkody. Jak znajdę, wkleję artykuł na ten temat (naukowy, nie żaden folklor medyczny). Potem przyjmować je stale, w możliwie dużej dawce, ale o tym zadecyduje lekarz.
      Kiedy była robiona tomografia? Jeśli później, niż 7 dób po udarze, miała prawo nie wykazać zmian (co nie znaczy, że ich nie było i że kilka dni wcześniej tomograf by ich nie pokazał), z resztą istnieją mikrowylewy na tyle dyskretne, żeby się nie ujawnić w badaniu tomograficznym, a jednocześnie na tyle poważne, żeby przewrócić pacjentowi życie do góry nogami.
      Nie jest powiedziane, że nigdy się nie cofnie, sporej grupie pacjentów (chyba 30%) po jakimś czasie (tydzień, miesiąc) coś w głowie nagle robi "pyk" i sprawność intelektualna wraca - w całości bądź częściowo; niestety, bez względu na to, czy się cofnie, czy nie, po tym nagłym tąpnięciu będzie następowała powolna jazda w dół - z czasem (choć może to trwać latami) zaczną się problemy przypominające alzheimera (możliwe jednak, że tego zjazdu babcia nie doczeka).
      Skonsultujcie się też z psychologiem, ale neuropsychologiem!- i tu raczej na nfz, bo dobrze, żeby chodziła na zajęcia usprawniające pamięć, a te potrafią kosztować fortunę, tymczasem z funduszu byłyby za darmo. Jest w sieci program komputerowy, nazywa się afasystem, pełna wersja jest droga, ale bodaj przez miesiąc działa bezpłatny trial - jeśli babcia byłaby skłonna pracować na nim codziennie - np. z czyjąś pomocą - byłoby b. dobrze (ale to później, najpierw niech się oswoi z nową sytuacją).
      W płaszcze i kurtki wszyjcie plakietki z jej imieniem, nazwiskiem i kontaktem do was - może jej przyjść do głowy wyjść na spacer, wówczas prawdopodobnie się zgubi.
      Tyle na razie, jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy, to dopiszę.
      • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 18:21
        Bardzo Ci dziękuję, będę wdzięczna za artykuł.

        Niestety trudno stwierdzić, kiedy to się stało, babcia do tej pory była całkowicie samodzielna, mój brat, który często do niej jeździ zorientował się, że coś się niedobrego dzieje (środa), we czwartek miała tomografię, konsultację neurologiczną miała tego samego dnia, neurolog powiedziała, że jakieś wskaźniki biochemiczne są poza normą, ale generalnie diagnozy konkretnej, przypisanych leków - nie ma...

        Byłam u niej dziś, była wystraszona, pytała, czy w mieszkaniu jest wszystko na swoich miejscach, zapytała, czy jej mama nie żyje... Starałam się ją pocieszyć, powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, że lekarze na pewno coś wymyślą...
        • naplaze Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 21:38
          Nie mogę go teraz znaleźć, a nie mam dostępu do stacjonarnego komputera, znalazłam natomiast bardzo zbliżony w treści raport dot. udarów niedokrwiennych: www.mp.pl/artykuly/1278
          Wspomniane przeze mnie nootropy są tu wymienione jako piracetam i przedstawione jako leki o nie do końca udowodnionej skuteczności; w tamtym artykule zalecano przyjmowanie 12000mg/dobę przez 7 dni, jako terapia bezpośrednio po udarze. Poza tym w ostatnim czasie pojawił się lek tego samego typu, ale działający szybciej i silniej, zarejestrowany w Rosji i chyba w UK póki co, nazywa się Noopept; nie potrafię nic więcej o nim powiedzieć, ale cieszy się dobrymi opiniami, wspominam o nim, może to się okaże dobry trop - niemniej, o tym zadecyduje lekarz.

          Odnośnie lekarzy:
          neurolodzy mają bardzo różny stosunek do utraty pamięci i funkcji poznawczych, jeden nie dopatrzy się niczego, inny u tej samej osoby dostrzeże konkretny problem, tu kłopot także w tym, że twoja babcia jest w podeszłym wieku i łatwo przylepić jej etykietę "jest stara, więc zapomina". Tak, jak pisała wyżej kadfael, dobrze byłoby znaleźć neurologa (a jeszcze lepiej: neurogeriatrę, psychogeriatrę) specjalizującego się w tego typu chorobach, dlatego, że jeśli ta zmiana u babci nastąpiła nagle, to musiał być jakiś powód i powinien być zdiagnozowany, zwłaszcza, że taki nagły ubytek pamięci może się powtórzyć.
          • alexa0000 Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 23:37
            Moja babcia od kilku lat cierpi na cykliczne miniudary z powodu słabego przepływu w tętnicach szyjnych. Co ciekawe, artykuł, który zalinkowałaś (lub podobny, ale z Medycyny Praktycznej na pewno) , wpadł swojego czasu w ręce mojej mamy i od tamtej pory wdrożono nootropy na stałe ( lekarze nie widzieli wcześniej takiej konieczności). Od dłuższego czasu ( od póltora roku? dwóch lat?) babcia nie ma "ataków" ( może z jeden sie trafił, ale słabiutki), jednak jej pamięć jest dośc zniszczona. Wcześniej potrafiła mieć nawet do kilku dziennie.
    • tanebo alzheimer? 17.11.13, 18:26
      A czy pomyśleliście o tym?
      • redheadfreaq Re: alzheimer? 17.11.13, 18:28
        Pomyśleliśmy. Czekamy na dalsze pokierowania do kolejnych specjalistów i jakąś diagnozę.
        • mvszka Re: alzheimer? 17.11.13, 19:06
          na tą chwilę postarajcie się dla babci chociaż o melisę w tabletkach bo mogą wystąpić również omamy a to bardzo zwiększa niepokój/stany lękowe, błądzenie nocne
      • gulcia77 Re: alzheimer? 17.11.13, 19:13
        Z tym, ze Alzheimer rzadko ma tak ostry przebieg. Ja bym prędzej obstawiała wylewy lakunarne. Ale to trzeba sprawdzić, bo jest taka opcja, że objawy występowały od dawna. Jednak, jeśli ktoś się z tym nigdy nie spotkał, to najczęściej nie wie, na co zwracać uwagę.
        Friku, a czy babcia miała dopplerowskie badanie przepływu tętnic szyjnych? Może jakiś zator cholesterolowy?
        • marminia Re: alzheimer? 17.11.13, 21:30
          Niestety, przerabialiśmy to z moim teściem przed kilkoma miesiącami (ma teraz 82 lata) - neurologicznie ok, naczyniowo ok, a jego stan pogarszał się szybko. Mamy już wyniki badań - Alzheimer sad Psychiatra powiedział, że w tym wieku objawy postępują zwykle w ostrym tempie.
          • naplaze Re: alzheimer? 17.11.13, 21:42
            A czy w przypadku twojego teścia nie było zmian typowych dla alzheimera w korze mózgowej?
            I drugie pytanie: alzheimeryk raczej wiedziałby, gdzie jest kuchnia, ale nie umiał tego pomieszczenia nazwać, babcia redhead natomiast nie rozpoznaje pomieszczeń. Czy u twojego teścia pojawiły się też takie nie do końca typowe dla alzheimera objawy?
            • tanebo Re: alzheimer? 17.11.13, 21:43
              Ale u babci zanika pamięć krótkotrwała. To raczej wskazuje na alzheimer.
            • redheadfreaq Re: alzheimer? 17.11.13, 22:04
              Nie tyle nie rozpoznaje pomieszczeń, co np. nie wie, gdzie stoi telefon, a pierwszą rzeczą, o jaką mnie poprosiła, było sprawdzenie, czy "Wszystko w mieszkaniu jest porządku, czy stoi na swoich miejscach", ale z kolei przy mnie zupełnie sprawnie zrobiła sobie herbatę (czajnik jest elektryczny), była ubrana, uczesana, tylko strasznie zdezorientowana i rozkojarzona.
            • mvszka Re: alzheimer? 18.11.13, 04:04
              alzheimeryk raczej wiedziałby, gdzie jest kuchnia

              nie masz racji, może nie wiedzieć nawet w fazie jeszcze dużej "przytomności"
              raz pójdzie tam automatycznie a raz się będzie pytał o kuchnię
          • bi_scotti Re: alzheimer? 17.11.13, 23:20
            marminia napisała:

            > Mamy już wyniki badań - Alzheimer

            Tak naprawde to Alzheimera moze potwierdzic (lub wykluczyc) wylacznie badanie mozgu po smierci. Co najwyzej obecne wyniki moga potwierdzic, ze wszystkie objawy wskazuja na ...
    • kejem Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 23:07
      Jeżeli jeszcze nie sprawdzono, to może dadzą jakieś odpowiedzi poziomy TSH, wit B12, kwasu foliowego, tiaminy i analiza moczu pod kątem infekcji. MRI mózgu powinno wykazać nieprawidłowości, jeżeli są obecne, niewykrywalne na CT.
      • bi_scotti Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 17.11.13, 23:24
        Czy babcia bierze/brala jakies leki na np. dolegliwosci sercowe albo innych organow? Czy takie leki byly ostatnio zmieniane/zmieniano dawke? Podejrzewam, ze lekarze rozpoczeli swoje investigations od takich pytan ale just in case ... czy to sprawdzono, bo szczegolnie wiele preparatow nasercowych moze powodowac/powoduje bardzo czesto gwaltowne reakcje w kontekscie kojarzenia/pamieci/rozpoznawania etc.
    • redheadfreaq Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 21.11.13, 11:55
      Po ciężkiej awanturze zrobionej ojcu, który słyszał to, co chciał od lekarza usłyszeć (lekarz mówił jedno, ojciec słyszał drugie, ignorował zalecenia, ogólnie po tym, czego się wczoraj dowiedziałam u lekarza miałam ochotę pół rodziny rozedrzeć na strzępy), babcia trafiła ponownie na SOR, a z SORu na oddział neurologiczny, gdzie będzie miała wykonywane dodatkowe badania i być może w końcu uda się jej pomóc.

      Dziękuję Wam za pomoc.
    • roberta.redford Re: Gwałtowny zanik pamięci u osoby starszej 21.11.13, 13:57
      O ile jest fizycznie zdrowa, to porawa jest mozliwa, nie zalamuj sie!
      Moja babcia dokladnie tak samo - lat 87, bardzo zwawa, samodzielna, miala taki zanik pamieci. Po tomografii stwierdzono drobny wylew. Ale byla tego swiadoma - odebrala telefon od mojej mamy, rozplakala sie i powiedziala, ze cos jej sie stalo i co teraz bedzie. NIe pamietala wielu wielu slow, nazwisk, imion, nie wiedziala, pod jakim adresem mieszka. Mama z nia codziennie cwiczyla pamiec, babcia pisala sobie po sto razy na kartce rozne informacje ze swojego zycia, brala leki. Minelo poltora roku i jest prawie taka sama, jak dawniej - tzn. zdarza jej sie zapomniec slowa, czasem je przestawia, myla jej sie takie podstawowe slowa (np. on-ona) , ale da sie z nia normalnie rozmawiac, nadal jest bardzo samodzielna, mieszka sama. Dziesiec razy kontroluje kurki od gazu, bo boi sie, ze zapomniala, zawsze odbiera telefon, bo wie, ze wszyscy zaczna sie martwic, bardzo o siebie dba, gimnastykuje sie itd.
      Wiec to wcale nie musi byc poczatek konca!!!
      Glowa do gory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka