Dodaj do ulubionych

Co zrobić z teściową w Wigilię

29.11.13, 11:48
Pytam poważnie. Co tu zrobić?
Mieszka sama, po rozwodzie kilka lat.
My co roku spędzamy święta z moimi rodzicami, ponieważ rzadko ich widujemy.
Szwagierka, nie zaprasza mamy, bo co roku idzie do swojej teściowej blok dalej na gotowe.
Przychodzi na 17 i tam spędza całą Wigilię.
Następnego dnia przychodzi ze swoja rodziną do mamy od obiadu do kolacji.
Z jednej strony, nie powinna być sama, a z drugiej sad jest kobietą cwaną, mój mąż jej we wszystkim pomaga i im więcej dla niej robi, tym teściowa ma większe wymagania.
Córka ją totalnie olewa od lat, ale jest wiecznie wychwalana.
I może ze mnie wredna suka, ale myślę sobie, niech się wreszcie wykaże ta wspaniała córeczka.
Obserwuj wątek
    • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:53
      mam podobne relacje z tesciową. I też w tle jest "córeczka"
      chciałabym zobaczyć opinie innych ja narazie nie piszę jak robię
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:57
        Cieszę się , że nie jestem sama smile
        Wkurza mnie to, że od syna i synowej, wymaga się tak wiele, a od córeczki nigdy nic.
        Nawet teraz, ja myślę o tym, co tu zrobić, a córeczka ma to w dup..
        • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:58

          samo życiesmile
          u nas było identycznie, córka nie dość , ze zawsze naj naj to jeszcze podpuszczała matkę na nas.
    • chipsi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:55
      A co zwykle robi teściowa w wigilię? Miałaby w ogóle ochotę spędzić ją np. z Wami? My też każdą wigilie spędzamy z moimi rodzicami ale tylko dlatego że rodzice męża wola sami, ewentualnie z ich córką. Gdyby tylko napomknęli że nie chcą być sami - zorganizowałabym wigilie inaczej. Możecie zrobić u siebie i ją zaprosić lub wprosić się do niej.
      • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:57
        jesteś pewna , że chcą sami??? Proponowałas kiedyś? ale nie tak od niechcenia ale serio, z serca.
        Bo czekas zna ich ruch , a Ty?
        • chipsi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:05
          Przeszłam kurs jasnowidzenia i czytam w myślach...
          Tak, proponowaliśmy i usłyszeliśmy ze lepiej jak wpadniemy na obiad w święta. Nam pasuje, im też więc nie ma problemu. No ale zapewne moje pytanie nie było z serca czy cośtam , sama coś wymyśl tongue_out
          • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:07
            hej co to za pyskówkitongue_out nie unoś się , zadałam tylko proste pytanie
            • chipsi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:09
              Nie mam dnia tongue_out
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:04
        Wcześniej spędzała ja daleko od domu.
        W zeszłym roku była 2 godziny na kolacji u drugiego syna.
        Nie wiem dokładnie co naopowiadała swojej synowej, ale tamta stwierdziła, że nigdy więcej tego koszmaru.
        Co do Wigilii u niej to: ma swoje mieszkanie, ma kasę, więc teoretycznie mogłaby wszystkich zwołać do siebie ten jeden raz w roku.
        Ale nigdy tego nie robi, nawet nie wspomina nic o świętach.
        W zeszłym roku ,na pytanie mojego męża o święta, stwierdziła -"oj, jak będzie to będzie"
        • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:23
          Mądra kobieta, kto bez przymusu chciałby stać nad garami big_grin
    • beatulek Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 11:58
      Córeczkę i teściową zostaw w spokoju - ich sprawa czy razem spędzą święta czy osobno. Jedyne co powinnaś zrobić to zastanowić się czy Ty z Twój mąż chcecie z teściową spędzić święta. Jeśli chcecie to albo powinniście przenieść Wigilię do Was albo zapytać najpierw Twoich Rodziców czy możecie zaprosić także teściową bo sama wigilię spędza.Jeśli sami nie chcecie spędzać wigilii z teściową nie wypada naciskać na innych by to robili.
    • z_lasu Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:01
      Czy tylko ja widzę, że sytuacja jest symetryczna? Zarówno syn jak i córka spędzają wigilię ze swoimi teściami. Żadne z nich nie ma ochoty zaprosić mamy. To dlaczego córka jest wredna suka i to ona ma się wreszcie wykazać, a syn nie?
      • gazeta_mi_placi Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:24
        Bo jest kobietom tongue_out
        • z_lasu Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:26
          No właśnie doczytałam w kolejnym poście, że jest jeszcze drugi brat i on też nie jest "sukiem". Tylko córka.
          • maew3 Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:28

            >No właśnie doczytałam w kolejnym poście, że jest jeszcze drugi brat i on też ni
            > e jest "sukiem". Tylko córka.
            Ten brat interesuje się matką, taka mała różnica.














            .















            • z_lasu Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:40
              Ta dramatyczna kropka na środku pustej strony ma, jak rozumiem, ilustrować tę "małą różnicę"?
              Przepraszam, nie mogłam się powstrzymać smile

              Skoro tak, to problem nie jest z Wigilią. I nie jest to też problem z córką, tylko z teściową, której charakter powoduje, że nikt jej nie chce widzieć nawet na Wigilię. Córka umiała się uwolnić od toksycznej matki i poprzestać na kurtuazyjnych wizytach raz do roku na święta (i dlatego jest nazywana suką), a synowie nie potrafili. Zauważ co tu się dzieje: córka nie pozwala sobą manipulować i zostaje okrzyknięta suką. Tylko ona. Nie matka, z którą nikt nie może wytrzymać, nie synkowie, którzy pozwalają sobą kręcić, nie ich żony, które dają się wpędzać w poczucie winy, bo nie tańczą jak teściowa im zagra. Dla mnie kluczowa jest sytuacja z drugim bratem - jeśli po wspólnej Wigilii synowa powiedziała "nigdy więcej", to znaczy, że naprawdę się nie da.
              • goodnightmoon Re: Zaraz, zaraz 29.11.13, 12:58
                Dobrze prawisz, forumowiczko z_lasu smile
            • zona_mi maew3 29.11.13, 14:40
              Nie ma potrzeby pozostawiać tyle miejsca pod wpisem, to tak samo jak ze zbędnym cytowaniem - przewija się potem niepotrzebnie kilometrowe wątki.
              • maew3 Re: maew3 29.11.13, 14:51
                zona_mi napisała:

                > Nie ma potrzeby pozostawiać tyle miejsca pod wpisem, to tak samo jak ze zbędnym
                > cytowaniem - przewija się potem niepotrzebnie kilometrowe wątki

                Nie wiem co się dzieje, ale nie umiem tego zmienić. Może mam coś źle ustawione.Sorry
                • zona_mi Re: maew3 29.11.13, 16:37
                  > Nie wiem co się dzieje, ale nie umiem tego zmienić.

                  Wystarczy, że po wpisaniu treści postu nie będziesz wielokrotnie klikać w enter, potem raz czy dwa w kropkę i znów w enter.
    • ichi51e Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:02
      Zaprosic zawsze mozna - co cie to kosztuje? Ty masz czyste sumienie ona sama nie siedzi jak corka nawali. Chyba nie myslisz ze moze byc sytuacja corunia zaprasza ale ona mowi a nie juz mnie Kaziowie zaprosili...
    • czerwony_nos_rudolfa_2013 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:04
      Hmmm... Najprościej, to chyba zaprosić tam gdzie Wy? Nawet jak nie u Was jest przyjęcie, a u bliskiej rodziny, to chyba da się delikatnie poruszyć temat, aby została zaproszona?
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:10
        czerwony_nos_rudolfa_2013 napisał(a):

        > Hmmm... Najprościej, to chyba zaprosić tam gdzie Wy? Nawet jak nie u Was jest p
        > rzyjęcie, a u bliskiej rodziny, to chyba da się delikatnie poruszyć temat, aby
        > została zaproszona?

        Niby teoretycznie można, ale nie chcę rodziny na siłę uszczęśliwiać jej osobą, ponieważ, krótko mówiąc- jest inna.
        U moich rodziców, będzie moja siostra z rodziną + 3-4 inne osoby.
        Ona jest osoba komentującą wszystko, plotkarą, itd.
        Wiem, że przy niej zrobi się sztywna atmosfera.
        • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:13
          moja też jest kobietą prostą, duzo mówiącą, najlepiej ciągle o innych ludziach, też nie pasuje zupełnie do mojej rodziny.
          Ale jest jedno ale.
          To matka mojego ukochanego męża. Gdyby nie ona jego by nie było. resztę dopowiedz sama.
          • czerwony_nos_rudolfa_2013 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:18
            neffi79 napisał(a):


            > To matka mojego ukochanego męża.
            Otóż to.
            Poza tym Boże Narodzenie to czas wybaczania.
            Ewentualnie uprzedź rodziców, jaką teściowa ma słabość. Może przymkną na to gadanie oko, zamiast się usztywniać wink
          • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:22
            > To matka mojego ukochanego męża. Gdyby nie ona jego by nie było. resztę dopowie
            > dz sama.
            No i właśnie dlatego cały czas na ten temat myślę, co z tym zrobić.
            A z drugiej strony, mam już serdecznie dosyć jej grania na naszych (szczególnie męża) emocjach.Mąż biega do niej co drugi dzień, gdy się nie pojawi, to zaraz dąsy i obraza.
            Córeczka pojawi się raz na 2 miesiące i jest ok.
            On wiecznie jej we wszystkim pomaga, podwozi, zawozi, reperuje, naprawia, itd.
            Tak to jego matka, ale chciałabym, chociaż raz, aby zajął się nią ktoś inny.
            • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:25
              Oby Twoje dzieci miały w przyszłości partnerów którzy nie życzą sobie Twojej obecności na wigilii...
        • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:27
          Teściowa - osoba wszystko komentująca, plotkara...
          Własna matka - osoba lubiąca rozmawiać, towarzyska...
          • ichi51e Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:31
            10/10
    • default Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:06
      Ja myślę, że to Twój mąż powinien się wypowiedzieć w tej sprawie... I ze swoją mamą ustalić co i jak. Jeśli on nie ma zdania i bezwolnie oraz bez słowa daje się prowadzić na Wigilię u Twoich rodziców, to co Ty się jego matką przejmujesz...
    • adwarp Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:09
      skoro twój mąż spędza święta z teściową co roku, to ty chyba też możesz?
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:16
        adwarp napisała:

        > skoro twój mąż spędza święta z teściową co roku, to ty chyba też możesz?

        Różnica w tym, że mój mąż bardzo się ze swoją teściową lubi i żyją w bardzo dobrych relacjach.
        Nie ma spięć, sztucznej gadki, itd.
        Inna sprawa to zawsze może na moich rodziców liczyć, gdyby kiedykolwiek potrzebował pomocy swojej mamusi, to wie ,że najpierw jest siostrzyczka.
        • czerwony_nos_rudolfa_2013 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:19
          gdyby kiedykolwiek potrzeb
          > ował pomocy swojej mamusi, to wie ,że najpierw jest siostrzyczka.
          A nie możecie okazać wielkoduszność i zapomnieć o tej słabości teściowej?
          • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:25
            > A nie możecie okazać wielkoduszność i zapomnieć o tej słabości teściowej?

            no właśnie, moja wielkoduszność się chyba już wypaliła, po tylu latach.
            Męczy mnie już to wieczne przymykanie oka, tylko dlatego, że to matka mojego męża.
            • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:28
              Jaka wielkoduszność? Dodatkowe nakrycie i dodatkowa porcja grzybowej na wigilii?
              • koronka2012 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 18:40
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Jaka wielkoduszność? Dodatkowe nakrycie i dodatkowa porcja grzybowej na wigilii
                > ?

                Autorka nie robi wigilii, nie zauważyłaś? spędzają święta z jej rodziną, bo teściowa wigilii nie wyprawia. Jej decyzja, jej konsekwencje.
          • leon992 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 02.12.13, 08:57
            >A nie możecie okazać wielkoduszność i zapomnieć o tej słabości teściowej?
            Z drugiej strony, dlaczego ktoś ma wiecznie okazywać wielkoduszność osobie, która ma to gdzieś ?
        • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:25
          maew3 napisała:

          > Różnica w tym, że mój mąż bardzo się ze swoją teściową lubi i żyją w bardzo dob
          > rych relacjach.
          > Nie ma spięć, sztucznej gadki, itd.

          Ale taka zwykle jest prawidłowość. twoja mama lubi męza i wbrew dowcipom to nie facet ma problemy z teściową tylko synowa właśnie.
          Moja mama Kocha mojego męża prawdziwą miłościa macierzyńskąsmile natomiast od mojej teściowej odczuwam niechęć i to od samego początku, chociaż zgrabnie to ukrywa i jest miła. Owszem bywa złośliwa ale lekceważę to. Gdy byłam młodsza, bardzo z tym walczyłam. Dyskutowałam, zamartwiałam się, płakałam, pytałam:dlaczego tak jest?
          Mieliśmy bardzo długą przerwę w kontaktach. Za długą. W sumie może potrzebną bo i ja i ona , chyba"coś" zrozumiała.
          Zaczęłam na nią patrzeć z innej perspektywy. tez Ci to radzę bo bedziesz czarną owcą w rodzinie o ile juz nie jesteś

          > Inna sprawa to zawsze może na moich rodziców liczyć, gdyby kiedykolwiek potrzeb
          > ował pomocy swojej mamusi, to wie ,że najpierw jest siostrzyczka.

          Pogodź się z tym. Nie zajmiejsz miejsca siostry choćbys niewiem co robiła. Zresztą nad czym ubolewasz? przecież masz swoją mamę.
          • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:29
            Nikt nie jest idealny, autorka wątku też nie i ciekawe co w przyszłości za kolejne 20 lat wypomną jej własne dzieci, a jeśli nie własne dzieci to partnerzy jej dzieci, każdy ma jakieś wady, rodzice autorki też.
            I ona sama też.
            Mogę nawet wymienić jedną jej wadę już teraz: małostkowość.
            • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:35
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Nikt nie jest idealny, autorka wątku też nie i ciekawe co w przyszłości za kole
              > jne 20 lat wypomną jej własne dzieci, a jeśli nie własne dzieci to partnerzy je
              > j dzieci,

              wiesz, do niektórych rzeczy trzeba dojrzeć. jak widzę autorkę to trochę jakbym widziała siebie dobrych pare lat temu: z jednej strony chciałam by teściowa kochała mnie jak swoją córkę a z drugiej sama temu przeczyłam swoim zachowaniem.
              Także czasami warto włączyć wyobraźnię i pozamieniać się rolami...
            • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:38
              > Mogę nawet wymienić jedną jej wadę już teraz: małostkowość

              Jako, że jestem grzeczną i uprzejmą synową, to przemilczę wymienianie twoich wszystkich wad !!!!
              • z_lasu Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:44
                Jesteś synową gazety!?!?!?!?!?!?!?! OJP! big_grin
          • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:35
            >Pogodź się z tym. Nie zajmiejsz miejsca siostry choćbys niewiem co robiła. Zresztą nad czym >ubolewasz? przecież masz swoją mamę.

            O matko, nigdy nie chciałabym tego miejsca zajmować, nawet w koszarach.
            Chodzi mi o coś zupełnie innego.
            Męczą mnie już te wieloletnie wymagania wobec nas, i równoczesne pochwały córki za to, że zadzwoniła do niej po 3 tygodniach, mieszkając 5 minut spacerkiem od matki.
            Wiem, że gdy ją zaprosimy teraz, to jej wymagania będą znowu coraz większe i od tej pory będzie uważała, że każde święta u nas.Bo to taki typ.
            • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:41
              przestań się wreszcie porównywać, to po pierwsze
              pod drugie: jestem ciekawa jakie to wymagania? Czy burzą one wasze zycie rodzinne? Bo jak matka prosi syna raz kiedyś o coś to jest akurat normalne.
              Nie mozna z kobieta usiąść i porozmawiać? Wy we dwójkę i ona. Na spokojnie. Powiedz do niej: mamo, tak z serca. Opowiedz co czujesz. Ona prosta, plotkaratongue_out, pewnie coś bąknie ale zrozumie.
              Mam wrażenie że cały problem jednak leży w Tobie. wiem, że ciężko to pojąćsad
              • totorotot Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 30.11.13, 08:40
                Nie mozna z kobieta usiąść i
                porozmawiać? Wy we dwójkę i
                ona. Na spokojnie. Pow
                > iedz do niej: mamo, tak z
                serca. Opowiedz co czujesz. Ona
                prosta, plotkaratongue_out, p
                > ewnie coś bąknie ale zrozumie.
                > Mam wrażenie że cały problem
                jednak leży w Tobie. wiem, że
                ciężko to pojąćsad

                O Jezu
            • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:43
              > Męczą mnie już te wieloletnie wymagania wobec nas

              tak to już jest - kiedyś to rodzice mieli dzieci, a teraz to wy macie rodziców wink kiedyś Ty sama będziesz się zachowywac podobnie, jak się człowiek starzeje, wymagania wobec dzieci rosną.

              >równoczesne pochwały córki
              > za to, że zadzwoniła do niej po 3 tygodniach, mieszkając 5 minut spacerkiem od
              > matki.

              mieszkasz z teściową? wiesz, kiedy córka ją odwiedza i kiedy dzwoni? pewnie nie wiesz, i wyrokujesz na podstawie słów samej teściowej. możesz nie wiedzieć, jakie są prawdziwe relacje, więc lepiej nie ustawiać siebie negatywnie. oczywiście, są ludzie, którzy bardzo nierówno traktują swoje dzieci, wiem o tym - ale myśle, że powinnaś sama sobie odpowiedzieć, na ile jesteś uprzedzona, a na ile znasz prawdę.

              > Wiem, że gdy ją zaprosimy teraz, to jej wymagania będą znowu coraz większe i od
              > tej pory będzie uważała, że każde święta u nas.Bo to taki typ.

              wystarczy być asertywnym wink i powiedziec - droga mamo, w tym roku zapraszamy do siebie na wigilię, a przyszłym jedziemy do drugich rodziców, więc będziesz sobie musiała wigilę sama zorganizować, do spółki z innymi dziecmi na przykład. i trzymac się tego wink

              a tak z drugiej strony - czy święta z teściową to naprawdę taki koszmar? może byłoby to niezłym poczatkiem nawiązania bardziej serdecznych relacji? gdybam, bo teściowej nie znam - moja jest super, ale wiem, że bywają wredne baby, wiem wink
    • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:36
      to, jakie są stosunki teściowej z pozostałymi dziećmi, to jej sprawa, nie Twoja, i nie powinnaś się w to mieszać. jeśli już ktoś ewentualnie może, to Twój mąż, a syn swojej matki i brat siostry.

      pytanie podstawowe - czy chcecie ten czas spędzić z teściową czy nie? trzeba pamiętac, że to matka męża, więc osoba bliska mężowi. wychodząc za mąż dostaje się oprócz męża także i jego rodzinę. teściowa nie może więc być kimś niepożądanym w twoim domu, skoro mąż ma z nią dobre relacje.

      ja sprawę załatwiam inaczej - idziemy na 2 wigilie - pierwsza jest u tesciowej, druga u moich rodziców. znajomi, którzy mają rodziców nie w swoim miejscu zamieszkania, jeżdżą na zmianę - jedne święta tu, drugie tam. wigila u rodziców, I święto u teściów. a w kolejnym roku odwrotnie.

      da się wszystko pogodzić - ale trzeba chcieć wink dla mnie jest jasne, że Ty nie chcesz - ale to jest matka Twojego męża, więc nie za bardzo masz wyjście, i jako osoba dorosła, powinnaś sobie z tego zdawać sprawę.
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:45
        > ja sprawę załatwiam inaczej - idziemy na 2 wigilie - pierwsza jest u tesciowej,
        > druga u moich rodziców.

        Gdyby u nas wchodziło to w grę, to musielibyśmy wszystko na ta Wigilie ze sobą przynieść, ponieważ teściowa jest wygodna i nie chce jej się nic przygotować.
        Proszę nie mylić, z tym , że my wpadamy na gotowe.
        • z_lasu Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:49
          > teściowa jest wygodna i nie chce jej się nic przygotować.

          a wcześniej o córce, która też jest leniwa i nic nie robi:

          > Następnego dnia przychodzi ze swoja rodziną do mamy od obiadu do kolacji.

          To kto przygotowuje ten obiad i kolację? Skoro mama nie i córka też nie. Coraz mniej mi się kupy trzyma ta Twoja opowieść.
          • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:55

            > To kto przygotowuje ten obiad i kolację? Skoro mama nie i córka też nie. Coraz
            > mniej mi się kupy trzyma ta Twoja opowieść.

            Kobieto, ten obiad to udka z piekarnika + ziemniaki i kapusta ze słoika.
            Potem kawa i paluszki, ewentualnie pierniki z paczki.
            Jeśli kolacja to chleb na talerzyku i talerzyk sera.
            więc o jakiej pracy my mówimy?
            Jednak wigilijne potrawy to trochę więcej roboty.













            .




            .












        • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:58
          > Gdyby u nas wchodziło to w grę, to musielibyśmy wszystko na ta Wigilie ze sobą
          > przynieść, ponieważ teściowa jest wygodna i nie chce jej się nic przygotować.
          > Proszę nie mylić, z tym , że my wpadamy na gotowe.

          zaczynam nie rozumieć - to znaczy, że jak idziesz do rodziców na wigilię, to tez na tzw krzywy ryj? bez choćby ciasta ?

          i druga sprawa - czy wigilia to musi być stół, który ugina się od jedzenia, którego nikt nie jest w stanie potem zjeść? idź do teściowej z kupionym w supermarkecie makowcem, przełamcie się opłatkiem, i siedźcie przy tym makowcu a choćby i do nocy, skoro teściowej - jak się wyrażasz - nie chce się nic robić. z drugiej strony - ma do tego prawo. mnie tez się nie zawsze chce, i dlatego korzystam z dobrodziejstw cateringu wink

          najlepsza impreza u moich rodziców jaką pamiętam, to impreza z przyniesioną wódeczką, świeżym chlebem krojonym na bieżąco, i zagrychą z ogórka wink taki fajny spontan - bo przeciez nie jedzenie decyduje o rodzaju i cieple imprezy rodzinnej.
          • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:04
            Przecież zaznaczyłam, że my nigdy nie wpadamy na gotowe, z pustymi rękoma.
            Ale w wigilię raczej nie wjadę, ze wszystkim, dlatego, że teściowa ma to gdzieś
            • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:12
              no dobra, ale co rozumiesz pod pojęciem "przynieść wszystko"?

              musza być gołąbki 4 rodzajów, pierogi 3 rodzajów i tak dalej?

              otóż nie - nie muszą. i skoro nie chcesz , to nie musisz tego robić. po mojemu - wystarczy makowiec z supermarketu. i jak lubisz, pierogi z cateringu. dla waszej trójki wystarczy 30 sztuk.

              myślę sobie, że szukasz sobie wymówek trochę wink

              ja póki co chodze na wigilię do rodziców i teściowej, dokładam się do prac, bo u mojej mamy musi być te 12 potraw, a ludzi dużo. ale już dzisiaj wiem, że kiedyś, jak będe wigilię robiła sama, na pewno nie będzie tyle potraw i tyle żarcia. bo święta nie są po to, zeby odpoczywać po lepieniu 500 pierogów i 500 uszek. naprawdę.
              • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:18
                >bo święta nie są po to, zeby odpoczywać po lepieniu 500 pierogów i 500 uszek
                > . naprawdę

                Wybacz, ale nigdzie nie napisałam o nie wiadomo jakiej ilości jedzenia, ale skoro wiem, że pojawią się u mnie dzieci w Wigilię , to postaram się o coś więcej niż kubek paluszków.
                Przeważnie matki, przesadzają z ilością jedzenia, gdy przychodzą dzieci, a tutaj wręcz odwrotnie.
                • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:23
                  to znaczy, że idziesz do teściowej po to, żeby się napchać? big_grin

                  to sprawa teściowej, jak przygotowuje przyjęcie, i czy jest gościnna czy nie.

                  ja u teściowej zwykle nic nie jem, bo nie za bardzo mi smakuje jej kuchnia, zreszta, duzo na stole nie ma, bo kobieta też jest samotna. ale nie przeszkadza mi to absolutnie w świetnym kontakcie z teściową w czasie świąt i poza nimi wink

                  daj spokój - uzyłaś fatalnego argumentu z tym jedzeniem, naprawdę. lepszy byłby zwykły i zgodny z prawdą - nie lubię teściowej i nie chcę do niej iść. i wtedy mogłbyśmy podyskutować dalej.

                  • solaris31 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:27
                    usciślam, żeby było jasne - mówiąc, że nie jem u teściowej mam na myśli potrawy typowo wigilijne - czyli barszcz i karp po zydowsku. teściowa wie, że nie lubię, więc mnie nie katuje.

                    sałatki teściowa robi lepiej ode mnie, więc nimi się zażeram od zawsze.
                  • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:33
                    A co złego w napchaniu się? Ja lubię chodzić do innych i się napychać, potrawa zrobiona innymi niż gazeciane rączkami zawsze smakuje mi pięć razy lepiej.
                  • franczii Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:15
                    > to znaczy, że idziesz do teściowej po to, żeby się napchać? big_grin
                    >
                    > to sprawa teściowej, jak przygotowuje przyjęcie, i czy jest gościnna czy nie.
                    >

                    Wiesz co co to za przyjemnosc z wigilii ze ani przyjemnosci z jedzenia ani z towarzystwa.
        • jola-kotka Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:12
          Wiesz jaka jest idea świat BN,wigili? Zakładam,że wiesz. Nie chodzi tutaj o brata szwagra twego drugiego męża tylko o matkę twojego aktualnego męża i pewnie babcię twoich dzieci i jaka ona tam nie jest nie powinna być tego dnia sama nikt nie powinien.
          Dlatego skoro chcesz spędzić wigilię u swoich rodziców zabierasz teściową ze sobą albo robisz wigilię u siebie. Nie oglądaj się na innych nie oceniaj rodzeństwa męża bo to do niczego nie prowadzi. Traktuj ludzi tak jak sama byś chciała być traktowana. Nie ma ludzi bez wad,ty też je masz i kiedyś twoja synowa czy zięć mogą ci zafundować samotne święta bo będziesz za prosta na salony ich szlacheckich rodziców. I pamiętaj nikt nie jest wiecznie młody i sprawny kiedyś pewnie twoi rodzice też będą potrzebować pomocy i oby twój mąż nie ocenił ich wtedy tak jak ty teraz jego matkę. Piszesz,że oni się kochają,super ale jest dobrze jak jest dobrze w sytuacji mniej komfortowej przeważnie tak pięknie już nie jest bo jakby sobie z dziubków nie wyjadali teściowa nigdy nie będzie matką ani zięć synem.
        • ledumpalustre Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 18.12.13, 17:37
          Oj, nie wiesz jak ja Ciebie rozumiem...

          Moja teściowa jest podobna, podobnie toksyczne są z nią relacje. Rozumiem fakt, że to matka męża... ale czasami myślę, że on to chyba adoptowany jest wink Kontakty mamy z dwa razy w roku. I nigdy przenigdy nie zrobiła wigilii!! A znamy się już lat kilkanaście. Zawsze trwa w jakimś takim zawieszeniu i czeka co będzie. Ja akurat zawsze spędzam wigilię albo u swojej mamy, albo babci lub cioci. Tradycyjnie u mnie jest tak, że wigilię robi się u seniora rodu, że tak powiem, aczkolwiek jedzeniowo robiona jest wspólnie. Każdy coś przynosi czy piecze. I czuję się z tym dobrze. Kiedyś ja będę seniorką i będę ją organizować smile Co do wigilii w rodzinie męża, to na początku małżeństwa bywaliśmy na dwóch, bo tam robi wigilię brat męża z bratową, potem okazało się to wykańczające. I widzimy się jakoś w święta. Teściowa nie jest niepełnosprawna ani mocno starsza. Wg mnie mogłaby wyjść z inicjatywą zrobienia wigilii u niej. Też by pewnie była "składkowa", ale to jest ok i nie o pieniądze chodzi, tylko o gest zaproszenia dzieci. Ona jednak najwyraźniej woli być obsługiwana. I muszę przyznać, że z fascynacją i niedowierzaniem obserwuję fakt, jak czeka w zawieszeniu aż brat ją na tę wigilię u nich zaprosi. I odbieram to tak - no cóż, nikt cię nie chciał, to chodź do nas (jak juz tak musi być). Z niedowierzaniem, bo widzę jak wiele matczynych błędów ona popełnia, że nawet własne dzieci jej nie lubią (choć może kochają). I właściwie tylko czekam co się stanie jak kiedyś brat postanowi wyjechać na święta. Gdzie pójdzie teściowa? - jakoś wcale mi jej nie będzie żal...Moja mama ma np. takie ciepło w sobie, że ta wigilia wspólna rodzinna jest naprawdę szczera a tam mam wrażenie, że wszyscy się ze sobą męczą.

          PS. na szczęście mąż też się czuje w mojej rodzinie dobrze. A wielka rodzinna wigilia w dwie rodziny u nas - nie... Brrr... Widzieli się wspólnie na naszym ślubie i to wystarczy. Dla wszystkich byłaby to męka. Oni jak tak lubią niech mają to swoje małe piekiełko.., ale nie muszą psuć innym świąt...
    • volta2 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:36
      teściowa ma troje dzieci - a nie jedno - zatem, miej taki problem raz na 3 lata a nie co roku.

      jeśli teściowa przez wiele lat jeździła do jakiejś "swojej" rodziny(matka staruszka?) i się utarło że teraz tej wigilii nie robi- to trudno, trzeba zmienić utarcie.

      na twoim miejscu raz na parę lat organizowałabym wigilię u siebie, ściągając rodziców i siostrę, z drugiej strony teściową.
      i miała czyste sumienie że w inne lata porzucam kobitę i się nie zamartwiam.

      no i co na to mąż?
    • misterni Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:37
      Ja bym wzięła teściową do mamy na wigilię. Zresztą moja mama chyba by mi łeb ukręciła, gdybym tego nie zrobiła wink
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:51
        misterni napisała:

        > Ja bym wzięła teściową do mamy na wigilię. Zresztą moja mama chyba by mi łeb uk
        > ręciła, gdybym tego nie zrobiła wink

        Moja mama, zaprosiła w Wielkanoc moją teściową na kawę.
        Po tej wizycie, stwierdziła "o rany, a ja myślałam, że jesteś do niej od samego początku źle nastawiona"
        Bo zawsze jej broniła.....
        • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:53
          toz to jakiś potwór, jestem ciekawa co ona takiego robi... Moja teściowa tez bywała u moich rodziców, ja zapowiadałam wcześniej, że moga byc jaja, i było róznie ale bez przesady. kwestia podejścia. nie możecie być "ponad tym"?
        • goodnightmoon Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:13
          maew3 napisała:

          > Po tej wizycie, stwierdziła "o rany, a ja myślałam, że jesteś do niej od samego początku źle nastawiona"

          Weź może podaj jakiś konkretny przykład, co ta okropna teściowa takiego robi czy mówi. Bo z Twoich słów wyłania się koszmarny obraz strasznej kobiety.
          A jak już mowa o konkrety - to napisz jeszcze o wymaganiach, które ma do syna (czyli Twojego męża).

          Moja babcia ma 86 lat, 5 dzieci. Też czasem prosi któreś o pomoc - to ogródek skopać, to jakieś cięższe rzeczy poprzenosić etc. Nigdy nikt nie nazwał tego "wymaganiami", każde chętnie pomaga mamie/babci (ma też 11 wnuków).

          Może Twoja teściowa ma inny problem - po prostu źle wychowała dzieci? uncertain
      • zuzanna56 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:54
        Może organizować wigilię u siebie i zapraszać zarówno mamę jak i teściową?


        Ja tak mam od ponad 20 lat...

        Teściowa jest wdową. Córka z rodziną od ponad 20 lat za granicą. Jeszcze 15 lat temu przyjeżdżała na święta, potem nie.

        Żal mi teściowej. Od lat robię wigilię u siebie i zapraszam rodziców i teściową. Córka ma ją gdzieś, rzadko przyjeżdża. Szkoda kobiety.
    • goodnightmoon Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:52
      maew3 napisała:

      > I może ze mnie wredna suka, ale myślę sobie, niech się wreszcie wykaże ta wspaniała córeczka.

      No to przecież można właśnie to zaproponować - kochana mamusiu, w tym roku zostawiamy Ciebie z córką.
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 12:59
        > No to przecież można właśnie to zaproponować - kochana mamusiu, w tym roku zost
        > awiamy Ciebie z córką.

        I wiesz co usłyszymy?? "oj nie, ona zawsze na Wigilię idzie do swojej teściowej, przecież wiecie o tym"
        • zuzanna56 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:11
          smile

          Tak, to jest smutne ale niektórzy rodzice bronią jeszcze swoich dorosłych dzieci, które nie chcą z nimi spędzać świąt.

          Zarówno moi rodzice jak i teściowa, mają córki (z rodzinami) za granicą (Europa) które nie spędzają z nimi świąt od 15 lat. Ile ja słyszę że bilety drogie albo u nas to trzeba mieć ciepłe kurtki albo inne dziwne wymówki. Matkom jest przykro ale się do tego nie przyznają. Dawniej nie chodziłam na wigilię do babci, bo żal mi było teściowej a raczej nie chciałam tego robić mężowi. Poza tym, dojrzałam smile i uspokoiłam się.
          • zuzanna56 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:15
            Moja teściowa zawsze coś przynosi, z tym nie ma problemu. I jest to bardzo smaczne.
          • goodnightmoon Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:18
            zuzanna56 napisała:

            > Zarówno moi rodzice jak i teściowa, mają córki (z rodzinami) za granicą (Europa) które nie spędzają z nimi świąt od 15 lat.

            No właśnie, ja też mieszkam za granicą, co nie przeszkadza mi spędzać każde Święta z mamą - samoloty latają regularnie, bilety kupuję, siedząc na kanapie smile
            • zuzanna56 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:24
              Wiem, że można. Jest mi strasznie przykro, że nasze siostry mają rodziców w d.upie sad
              • volta2 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 18:23
                a nie da się jednej czy drugiej mamuśki eksportować do córy?

                łatwiej kupić bilet jednej osobie niż 4 osobowej rodzinie. ja tak to widzę.
                bo trudno mi uwierzyć, że tam na emigracji nie celebrują wigilii?

                nam też było trudno pogodzić finansowo przyjazd w 4 osoby, bo mamcia chce nas na święta widzieć. przyjeżdżaliśmy ale bilety zawsze stanowiły sporą część budżetu - odbijaliśmy sobie żyjąc na koszt mamci (bez hotelu, nie kupowaliśmy jedzenia), o ileż łatwiej byłoby ją ściągnąć na ten jeden raz(no dobra, my wizę musielibyśmy dla niej załatwiać, ale pewnie i tak byłoby taniej wiza +bilet niż my biletx4)
                wykaż więcej wyrozumiałości i nie tłumacz babci wiekiem - jak zobaczyłam starych 80 letnich Japończyków z wizytą u syna to zrozumiałam, co to więzy rodzinne.(nie znali języków poza japońskim)



        • goodnightmoon Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:16
          > > No to przecież można właśnie to zaproponować - kochana mamusiu, w tym roku zostawiamy Ciebie z córką.

          > maew3 napisała:
          > I wiesz co usłyszymy?? "oj nie, ona zawsze na Wigilię idzie do swojej teściowej, przecież wiecie o tym"

          No to odpowiedź jest prosta: "My na Wigilię jedziemy do moich rodziców, będzie pełna chata".
          Oczywiście pod warunkiem, że nie chcecie jej brać ze sobą.
    • best_bej Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:05
      a talerzyk dla spóznionego wędrowca zostawisz?
      Pan Bóg podobno karze wybaczać,a ten kto nie wybaczy spotka go kara boska. Tak jest napisane w książce od religii.
      • nisar Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:20
        To zaproś teściową na wczesny, postny ale w miarę uroczysty obiad, np. na 14, barszcz z uszkami (można kupic), pieczona ryba, ziemniaki, surówka (15minut roboty), połam się opłatkiem a potem jedźcie na Wigilię do mamy.
        • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:27


          nisar napisała:

          > To zaproś teściową na wczesny, postny ale w miarę uroczysty obiad, np. na 14, b
          > arszcz z uszkami (można kupic), pieczona ryba, ziemniaki, surówka (15minut robo
          > ty), połam się opłatkiem a potem jedźcie na Wigilię do mamy.

          A co zrobić z teściową?













          .




          .












          • nisar Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:34
            Odesłac do domu smile

            No wyobrażam sobie to tak: " mama, my na wieczerzę jedziemy do mojej mamy, ale byłoby nam miło, gdybyś przyszła do nas na obiad na 14 żebyśmy też spędzili czas razem. Potem możemy cię podrzucić po drodze do domu". Biorąc pod uwagę, że jedziecie do kogoś nie możesz ty zapraszać teściowej w cudzym imieniu, to raczej zrozumiałe. Wykażesz się dobrą wolą, teściowej powinno być miło, a potem pojedziecie do mamy i finito.
    • agaja5b Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:49
      Przeczytałam wszystkie odpowiedzi i uważam, że powinnaś spojrzeć na poblem i na siebie oczami neffi 79. To co zrobić z tesciowa w Wigilię to kwestia dojrzałości i nic na siłę tu sie nie da, jak się teściowej z jakichś przyczyn nie lubi. Ja jestem na etapie zerwanych kontaktów, nie wiem jak będzie dalej, uważam że obie potrzebujemy jeszcze duzo czasu i może nigdy się nie ułoży, ale czuję ze swojej strony, że jestem otwarta i jakbym wiedziała że ma być sama to bym zaprosiła do nas. Ona w zeszłym roku zapraszała tylko syna z naszymi dziećmi. Odmówił.
      • neffi79 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 13:52
        aga u nas było to samo...teście zapraszali mojego męza z dzieckiem - beze mnie
        tez odmówiłsad
        • agaja5b Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 17:15
          No, bywa. Ja wychodzę z założenia że nic na siłę, jak sie zdarzy ze relacje się ocieplą to ok, ale jak nie to też nie będę płakać. Musimy obie dojrzeć do konstruktywnych zmian, bo na takie relacje jak były sie nie zgadzam.
    • jak.z.nut Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:12
      A mąż ma w ogóle coś do powiedzenia? To on powinien podjąć decyzję, oczywiście w porozumieniu z Tobą, to jego matka.
    • asia_i_p Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:23
      To zależy, czy ma taką osobowość, że ci rozwali Wigilię, czy chodzi tylko o to, że cię wkurza, że musisz nadrabiać za olewającą a faworyzowaną córkę, a teściowa sama w sobie jest nieszkodliwa.

      Bo jak to drugie, to ja bym jednak chyba nie potrafiła cieszyć się Wigilią ze świadomością, że w końcu bliska osoba siedzi sama i smutna. A jeśli to pierwsze, to jednak własna rodzina jest ważniejsza i nie masz obowiązku zatruwać sobie i mężowi świąt ze względu na osobę, która nie potrafi tego docenić.

      Reasumując - odpuść sobie wychowywanie szwagierki, to nie twój biznes, zastanów się, czy jesteś skłonna spędzić święta z teściową.
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 01.12.13, 18:59
        Wiem, że to Wigilia i dlatego cały czas nad tym myślę.
        Ale co poradzę, że ona taka jest i jej nie trawię, za te wszystkie zagrania sad
        Może, gdyby jej podejście do świąt było inne, ale skoro sama zawsze udaje, że święta jej nie obchodzą?
        Dlaczego jej, jako matce nie zależy, aby spędzić Wigilię ze swoimi dziećmi i ich rodzinami?
        Nigdy nie było nawet słowa na ten temat.
        • kk345 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 02.12.13, 12:05
          > Dlaczego jej, jako matce nie zależy, aby spędzić Wigilię ze swoimi dziećmi i ic
          > h rodzinami?
          > Nigdy nie było nawet słowa na ten temat.

          Może wie, co usłyszałaby gdyby powiedziała, ze chce spędzić z wami Wigilię...
    • darby.shaw Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:32
      najlepiej otruć
      acha, nie w Wigilię, tylko PRZED i kłopot z głowy
      teściowa to nie rodzina przecież
      • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:59
        Wigilia lepiej się do tego nadaje, wiesz te pierogi z grzybami wink
    • hermenegilda_zenia Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:53
      Kolejny piękny wątek o hipokryzji (chciałoby się napisać katolickiej, ale w sumie nie wiem, czy wątkodajka jest katoliczką) i tego, jak bardzo został wypaczony sens Świąt na rzecz właśnie wyżery i małostkowości. Ludziska nie są w stanie chociaż na 2 godziny zapomnieć swoich resentymentów, schować gorzkie żale i pretensje do rękawa i zaprosić tej matki/teściowej co będzie sama siedziała wieczorem, bo wszyscy uczestnicy "dramatu" są po prostu dupkami. I to dodajmy w dniu, w okresie, którego piękno polega na tym, że czas spędza się wspólnie, w gronie rodziny, zapominając choć na chwilę o urazach. No, ale najważniejsze to pójść na krzywy ryj do matki i przy okazji z satysfakcją dać prztyczka w nos nielubianej teściowej, obsmarowując na forum bratową i wreszcie poczuć się lepiej.
      • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 14:58
        100% racji.
    • attiya Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 15:03
      czyli jak wy spędzacie wigilię co roku z twoimi rodzicami, to jest ok, ale jak mąż szwagierski spędza wigilię ze swoimi rodzicami, to już jest be?
      • maew3 [...] 29.11.13, 16:15
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • attiya Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 16:23
          to inaczej napiszę
          a ten wolny talerz to dla kogo postawicie na stole?
          i Wigilia dla katolików zdaje się, to trochę inny czas niż codzienne spotykanie się z powodu bez powodu, nieprawdaż?
          • czerwony_nos_rudolfa_2013 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 16:51
            attiya napisała:


            > i Wigilia dla katolików zdaje się, to trochę inny czas niż codzienne spotykanie

            Moi teściowie to też tacy zażarci katolicy, którzy najbardziej lubią kłócić się w czasie świąt, albo tuż przed - z trwałym obrażaniem na własne dzieci np. w ramach atrakcji okolicznościowych.
            A potem się dziwią, że nie są najbardziej lubianą grupą wyznaniową - może to tylko takie czarne owieczki, ale jak szczerze pogadać, to się okazuje, że przykłady podobnej zawziętości i hipokryzji można mnożyć w nieskończoność.
            >
            • attiya Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 18:50
              no wiesz ale pomijając już owe zawziętości między rodzinami, to naprawdę nie wierzę, że ludzie są tak nieludzcy, żeby jednak zachować się odpowiednio, w końcu bycie chrześcijaninem do czegoś zobowiązuje. Tzn pewne wartości są uniwersalne i pewne zachowania powinny wszystkich obowiązywać ale jednak ten przykład powinien od kogoś iść, skoro niektórzy uważają się za lepszych od innych z powodów różnych - nie tylko już wiary.
              Więc tym bardziej autorka powinna zrobic tak jak ktoś wyżej napisał, zaprosić na godzinę teściową do siebie a potem jechać do swoich rodziców. I nie patrzec jak inni się zachowują tylko samej odpowiednio zachować się.
              • ewma Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 19:11
                Z drugiej strony, teściowa również może, raz wystąpić z inicjatywą i zaproponować, aby jej dzieci spotkały się u niej.
                A nie zawsze liczyć, że ktoś mnie tam zaprosi.
    • czar_bajry Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 29.11.13, 18:08
      oddać do przytułku...

      co za durne pytanie....
      • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 12.12.13, 12:04
        Wczoraj, mąż był u teściowej, poruszył temat świąt, a ona natychmiast zmieniła temat i zero rozmowy o świętach.
        Z drugim synem, też nie gada na ten temat, nawet, gdy szwagier wspomniał aby spotkać się wszyscy u niej w pierwszy lub drugi dzień świąt na kawę.
        Też zero reakcji.
        • maew3 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 18.12.13, 13:58
          No i mnie szlag trafił.
          Możecie pisać co chcecie na mój temat.
          Dzisiaj dzwoni teściowa do mojego męża z jakąś duperelą i zaraz potem chwali się, że córeczka wpada do niej na 2 dni świąt, bo szwagier jedzie w delegację, a córuni nie chce się nic robić, więc przyjdzie do mamy na gotowe.
          Nawet nie zapytała, kiedy my wpadniemy do niej w święta.
          Kompletnie nic.
          A ja głupia martwię się od miesiąca o święta i teściową.
          A ta ma wszystko w dupie, przyjdzie córka, reszta nie musi.
          Smutne.
          • gazeta_mi_placi Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 18.12.13, 14:08
            Utłucz w wigilię razem z karpiem.
          • agrypina6 Re: Co zrobić z teściową w Wigilię 18.12.13, 14:22
            To może przestań się martwić. Teściowa ma dzieci, one niech się o nią troszczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka