Dodaj do ulubionych

Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie

05.12.13, 12:13
Czy zgadzacie się, że w krajach gdzie przeważa (lub występuje w dużej mniejszości) wyznanie protestanckie panuje "żyje się lepiej"? Nie mowię o raju znanym z opowiadań świadków Jehowy, ale o światłym, swiadomym społeczeństwie, któremu daleko od katolickich gusełek czy wrogiej postawy wobec "innych". Kanada, USA, Skandynawia, Wielka Brytania, Australia, Niemcy...

https://s17.postimg.org/sth6ejqtr/Protestant_world_by_country_jpg.jpg

Czy nie macie wrażenia, że dopóki czarna siła będzie wpływała na politykę (konkordat) i na rozumy ludzi, którzy wyznania nie wybierali to będziemy cały czas żyć w polskim piekiełku?
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 12:38
      Kiepski nick. To raz, dwa - brakuje mi legendy do mapki, trzy - nie zgadzam się z tobą w tej kwestii.
      • ceide.fields Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 12:46
        Austria, Szwajcaria, Włochy, Belgia, Francja...

        Jaki jest najbogatszy land Niemiec?

        Napisz jeszcze jaki jest najliczniejsze wyznanie w USA i czym KK różni się doktrynalnie od anglikanizmu big_grin

        Prymitywna antykatolicka zaczepka, w dodatku nie oparta na faktyach. Zapewnie nie wiesz, że kraje protestanckie obyczajowo i kulturowo były o wiele bardzie surowe od katolickich, nie wspominając o tym, że protestanci spalili znacznie więcej "czarownic" niż osławiona Inkwizycja smile

        Strzeliłaś sobie w kolanko big_grin
      • plater-2 Weber 05.12.13, 12:48
        Weber uwazal, ze to z przyczyny innego stosunku do bogacenia sie, do pieniedzy u prawoslawnych, katolikow i protestantow.
        Ale sa tez tcy, co sie z nim nie zgadzaja i roznice w poziomie zycia widza w innych przyczynach.
        Mysle, ze odwrotnie. Kraje lepiej rozwiniete technicznie, z bogactwami naturalnymi opowiadzialy sie w czasie reformacji "po stronie protestantyzmu" , rolnicze po "stronie katolicyzmu".Czyli odwrotnie jak chce Weber.
        • ceide.fields Re: Weber 05.12.13, 12:52
          Jakimi bogactwami naturalnymi dysponują np. północne Niemcy, Holandia albo Norwegia?
          • mid.week Re: Weber 05.12.13, 13:12
            Niemcami, Holendrami i Norwegami wink
            • kropkacom Re: Weber 05.12.13, 13:50
              I sporą emigracją...
          • nenia1 Re: Weber 05.12.13, 13:51
            Norwegia przecież śpi na ropie, kraj się stal bogaty w latach 70 po odkryciu złóż ropy naftowej.
            • wtopek Re: Weber 05.12.13, 13:53
              hmmmm...watek traktuje chyba o korzeniach protestantyzmu, a nie o ostatnich 20 latach

              zgodnie z taką logika, AS czy Emiraty powinny być liberalne, i hedonistyczne big_grin
              • nenia1 Re: Weber 05.12.13, 14:06
                Masz rację, wpadło mi w oko pytanie o bogactwa naturalne resztę przeoczyłam smile
        • 1matka-polka Re: Weber 05.12.13, 14:37
          "Wedługg Maxa Webera mentalność protestancka stała się podstawą wczesnego kapitalizmu. Protestant poświęcał cały czas na pracę, aby dać świadectwo, że został przeznaczony do zbawienia, a zarobione pieniądze inwestował, bo wydawanie ich na własne potrzeby nie było dla niego celem. Był przy tym bezwzględnie uczciwy, bo sukces osiągnięty przy pomocy oszustwa nie był wartościowym świadectwem otrzymanej łaski."
          • joxanna Re: Weber 05.12.13, 14:45
            Od Webera wiele wody upłynęło. I wiele doktoratówsmile

            Dziś mówi się tym trochę inaczegj - niektóre regiony w okresie późnego średniowiecza rozwijały handel, wymianę, pewne formy demokracji - a inne nie. I niektóre z tych regionów 'bardziej nowoczesnych' poprzechodziły na protestantyzm. Jest taki socjolog Putnam, który z 20 lat temu analizował Włochy i zastanawiał się dlaczego północ i południe tak bardzo różnią się między sobą i wyszło mu, że na Północy około 14 wieku właśnie kształtowały się miasta, obywatelskość, a południe wciąż było feudalne. To kreuje typ stosunków społecznych, zaufanie do instytucji itp. Inaczej pracuje się na swoim, a inaczej u 'pana'.

            Więc, jakby, pewne zmiany mentalne zachodziły wcześniej - i na tym gruncie w niektórych państwach potem wypłynął protestantyzm. W niektórych, bo właśnie Włochy, albo np Francja - na tamte (i póxniejsze) warunki bogata i nowoczesna, ale akurat katolicyzm zwyciężył.

            Oczywiście co kraj to procesy społeczne, różne scenariusze się pisały - ale chcę napisać, żeby dziś za bardzo nie cytować Webera, bo to, co pisał, było aktualne kilkadziesiąt lat temu. A analiza kulturowa jednak bardzo się rozwinęła.
            • 1matka-polka Re: Weber 05.12.13, 14:50
              Ideologia protestancka jest aktualna do dziś, więc jedyny spór może być o to co było pierwsze, protestantyzm, czy określony tryb myślenia, na którego gruncie mógł wyewoluować ten protestantyzm.
              • joxanna Re: Weber 05.12.13, 14:55
                Ale to jest ważne. Bo np. teoria Webera jest taka spójna i medialna, że żyje ciągle, chociaż nie uzasadnia różnic. I łatwo o nagonki - na podstawie błędnej tezy.
          • asia_i_p Re: Weber 06.12.13, 17:50
            Ja nie jestem spec, ale czy wszyscy protestanci wierzą w predestynację? Mam wątpliwości.
            • 1matka-polka Re: Weber 16.12.13, 16:05
              asia_i_p napisała:

              > Ja nie jestem spec, ale czy wszyscy protestanci wierzą w predestynację? Mam wąt
              > pliwości.
              No i tu jest pogrzebany, coraz sobie ktoś coś wymyśli i sprzedaje innym jako prawdę objawioną.
      • blond_w_pisowni Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:00
        rosapulchra-0 napisała:

        > Kiepski nick. To raz, dwa - brakuje mi legendy do mapki, trzy - nie zgadzam się
        > z tobą w tej kwestii.

        Lepszy niż twój, który nic nie znaczy. To raz, dwa - skoro mowa o protestantyzmie jako wątku przewodnim , logiczne jest że ciemniejsze obszary na mapie wskazują większe skoncentrowanie, ni chyba że rzeczy logiczne nie są tak oczywiste. Trzy - masz prawo, nie masz argumentów.
      • blond_w_pisowni Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:08
        Lepszy niż twój nienaturalny. To raz, dwa skoro wątek protestancki został przedstawiony jakio przewodni to chyba logiczne jest, że nasycenie kolorów reprezentuje nasycenie udziału wyznania na obszarze. No chyba, że rzeczy logiczne nie są oczywiste. Trzy - masz prawo, choć nie masz żadnych argumentów.
    • misiu-1 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 12:44
      Zwłaszcza Niemcy, z katolicką Bawarią, są tu dobrym przykładem.
      Dziś należałoby zastanowić się nie nad wpływem religii, tylko ustroju społeczno-gospodarczego. Bo na poziom życia znacznie większy negatywny wpływ ma nie czarna, tylko czerwona siła z jej ciemnotą i zabobonami. Dopóki będziemy budować socjalizm, cały czas będziemy tkwić w g*****.
      • anel_ma Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:29
        ale katolicyzm w Bawarii wygląda "nieco" inaczej niż w Polsce? jest tam religia w szkołach z brakiem alternatywy w postaci etyki czy lekcji innych religii?
        katolicy chyba sami płacą podatek na swój Kościół, a nie defaultowo dotowany jest przez państwo?
        I jednak prawo kościelne nie stoi wyżej niz państwowe? (patrz nasze klauzule sumienia itp)

        Jak się mylę, to poprawcie, bo ciekawa jestem.
        • ceide.fields Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:39
          Inna jest doktryna katolicyzmu bawarskiego?
          • glupia.suka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:44
            nie inna doktryna ale inna praktyczna imementacja.
        • misiu-1 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:25
          W pytaniu otwierającym dyskusję nie było nic o "wyglądzie" katolicyzmu i organizacji lekcji religii w szkołach czy sposobie finansowania kościoła. Są to zresztą sprawy zupełnie bez wpływu na poziom życia. Poziom życia zależy od modelu gospodarczego. Od tego m.in. czy w danym kraju opłaca się być uczciwym i pracowitym. W państwie karzącym uczciwość i pracowitość, a nagradzającym cwaniactwo i nieróbstwo będzie się żyło źle bez względu na religię.
    • vilez Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:28
      Nie wiem, czy żyje się lepiej, ale z pewnością inaczej. W krajach kulturowo katolickich (Polska, Irlandia, Italia, Ameryka Łacińska) panuje mniejsze poszanowanie prawa i instytucji publicznych, większe podziemie gospodarcze (szara i czarna strefa), większa skłonność do złodziejstwa i kombinowania, większe pijaństwo, większy muchyzm i podwójna moralność seksualna.
      Gospodarczo jest różnie, to bardziej skomplikowane.
      • plater-2 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 06.12.13, 05:17
        Czy mozna wiedziec, co to jest "muchyzm" ? W wiki jest tylko "mutyzm", na szczescie wiem, co to takiego.
    • attiya Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:39
      ofkors, czym bardziej katolicki kraj, tym bardziej ludzie zabobonni, tym bardziej kler wpływa na wszystko, tym kraj biedniejszy, bo zamiast na gospodarkę kasę przeznaczać, to pompuje się ją w czarnych
      • ceide.fields Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:42
        Im bardziej protestancki kraj, tym większa skłonność do utrzymania instytucji niewolnictwa i mordowania ludności tubylczej smile
      • mx3_sp Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:45
        słyszałam kiedyś taką przypowieść, mniej więcej: Maryja z Martą zjadły wieczorny posiłek. Maryja zaczęła się modlić, a Marta sprzątać. Gdzie jedna chrześcijanka, a druga protestantka.
        • rosapulchra-0 Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:48
          Obie są chrześcijankami.
          • mx3_sp Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:49
            ups, katoliczka ofkors.
        • wtopek Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:51
          zmartwię cię, jeśli chodzi o modlitwy i ortodoksyjną moralność, to protestanci biją katolików o lata świetlne big_grin

          jeśli zaś chodzi o stosunek do innych kultur i narodów, wystarczy elementarz geografii aby stwierdzić gdzie ludność tubylcza wciąż istnieje, a gdzie wyginęła bądź wegetuje w rezerwatach big_grin

          co do imigracji, z litości nie będę rozwijać tematu ostatnich pomysłów rządów brytyjskiego i australijskiego smile
          • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:54
            serio? biją katolików o lata świetlne? to ja jakaś podrabiana jestem wink My się modlimy do Boga, a katolicy do Marii, św Judy, Józefa, Stanisława, Wojciecha i wiele wiele innych.... więc już mnogość "obiektów" do których się modli katolik jest o wiele wiele bogatsza wink
            • wtopek Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:55
              wy macie amiszów, południowych baptystów i inne sekty, przy których nasz Rydzyk to mały liberalny misio big_grin

              termin "purytański" skądś się przecież wziął big_grin
              • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:57
                mało wiesz o Protestantach niestety smile a co do odłamów, to KK też trochę tego ma.
                • wtopek Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 13:59
                  Jones i Koresh to nie wasi?
                  • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:05
                    wtopek napisał:

                    > Jones i Koresh to nie wasi?
                    >


                    a co ty dziecko jesteś że się licytować będziesz? może pogadamy o pedofili wśród WASZYCH biskupów, jak już się upierasz na takie nazewnictwo. I o tym jak 10 latki molestują księży bo do nich lgną?
                    • wtopek Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:09
                      ilu biskupow jest pedofilami?

                      trzeba przyznać, ze wasi wodzowie usankcjonowali to religijnie, a to wielożeństwo u mormonów, a to haremiki przywódców kościołów big_grin
                      • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:52
                        przyrównywanie wielożeństwa z DOROSŁYMI kobietami do molestowania dzieci, noooo śmiałe powiem Ci. A Ilu biskupów molstowało? a ilu ksieży? no z tych oficjalnie wiadomych jest ich sporo, a tych zamiecionych pod dywan to strach myśleć.
                        • wtopek Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:58
                          wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Zarzuty-wobec-sekty-Dwanascie-Plemion-o-znecanie-sie-nad-dziecmi,wid,15963923,wiadomosc.html?ticaid=111c97
                          • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 15:04

                            wiadomosci.wp.pl/kat,89914,title,Prokurator-sa-dowody-na-to-ze-abp-Jozef-Wesolowski-molestowal-piecioro-dzieci,wid,16192167,wiadomosc.html?ticaid=111c98&_ticrsn=3

                            pierwsze lepsze....
                            serio chcesz się licytować na dewiacje?
                            Nie możesz tak po ludzku przyznać że tu i tu są czarne owce? Nie Twoje musi być bardziej mojsze?
                          • pearlinee Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 15:09
                            i co ty chcesz mi nie wiem, udowodnić? Że moja wiara jest gorsza od Twojej? Ja się wychowałam w tej wierze, wyrosłam w niej tak jak Ty w wierze katolickiej. Ja nie mam zamiaru Ciebie nawracać, bo szanuję to, w jaki sposób wierzysz w Boga. Bo ja jestem zdania że wszyscy wierzymy w tego samego Boga, tylko na różne sposoby. I ja nie kwestionuję Twojego stylu wyznawania wiary (poza atakowaniem każdego innowiercy), tak Ty nie kwestionuj mojego. Twoje linkowanie nic nie zmieni, jestem protestantką i już. I biorę to wyznanie z całym dobrodziejstwem inwentarza, z sektami i wynaturzeniami. Tak jak Ty z ksieżmi pedofilami. ( Napewno w kościele protestanckim tego typu zboczeńcy też są )
                • bramstenga Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:14
                  Chętnie dowiedziałabym się o odłamach katolicyzmu. Akurat co do wielkiego zróżnicowania wśród protestantów (jeśli chodzi o radykalizm) to nie ma się co kłócić, bo to po prostu prawda. Katolicyzm ma jedną doktrynę, więc jest przed tym naturalnie chroniony (jak jakaś grupa za bardzo podskoczy, się ja wyklucza z Kościoła i szlus). Mam prywatną teoryjkę, że protestantyzmowi brakuje zakonów - tam znalazłyby miejsce jednostki skłonne do radykalizmu, a bez tego zostaje im tworzenie własnego odłamu.
                  • vilez Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:44
                    Odrębne ryty: grekokatolicyzm, rzymski katolicyzm, maronicki, syryjski, polskokatolicki, starokatolicki itp. Ogólnie coś ok. trzydziestu.
                    Osobny (acz pokrywający się częściowo o powyższym) to kościoły katolickie. Też jest ich trochę.
                    • olena.s Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 15:06
                      To jest w ogóle dość ciekawe, ale ja mam tu tyle wyznań nakoło, że na maronitów nie starczyło mi czasu. Niemniej goszcząc w PL maronitkę byłam świadkiem jej głębokiego szoku na widok antyaborcyjnej wystawki w katolickim kościele do jakiego ją zabrałam. Z rozmowy z nią wyniknęło, że tameczny (libańsko-syryjski) i uznający zwierzchnictwo Rzymu kościół ma o wiele mniej takiego zawziętego skoncentrowania się na sprawach reprodukcyjnych. Ona, mocno wierząca, z bratem kapłanem, nie była nawet całkiem pewna, czy kościół ma jakiś określony stosunek do in vitro. Pozazdrościłam, przyznam.
                      • vilez Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 15:23
                        smile Fajnie. Nasz kaczopisokatolicyzm miły nie jest, niestety.
                • ira_07 Re: Trochę prawdy w tym jest 08.12.13, 03:49
                  Cóż, trochę racji w tym jest i piszę to jako protestantka. Ludziom w Pl się wydaje, że protestantyzm to taki szwedzki luteranizm - wyluzowany i otwarty. A nawet nie wiedzą jak wygląda protestancka konserwa, przy której nasz Rydzyk to pikuś. Nie wiedzą, że niektórzy protestanci w Polsce też mają hyzia na punkcie gender, Halloween i homoseksualizmu.

                  Fakt, kraje protestanckie są bogatsze, ale nie można tak wszystkiego upraszczać. Taka Szwajcaria jest pół protestancka, pół katolicka, są Kościoły oficjalne (!), są obszary konserwatywne i religijne, a jakoś nikt nie powie, że ciemna i biedna, prawda?
          • landora Re: Trochę prawdy w tym jest 05.12.13, 14:17
            No właśnie, zależy jacy protestanci. Są odłamy bardzo zbliżone do katolicyzmu, a są i takie, gdzie np. zabrania się zabawy w niedzielę i zamyka place zabaw - na przykład na niektórych szkockich wyspach.
    • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:46
      ja jestem protestanką, mąż katolikiem. Więc mamy w domu dwa obozy wink Bardzo często wymieniami się uwagami po nabożeńswtach i wyjść z podziwu nie mogę, jak to samo pismo święte może być odmiennie rozumiane. Mąż ostatnio stwierdził, że bliżej mu chyba do protestanów. Bo co niedziela na mszy ksiądz wzywa już dość agresywnie do zbiórki funduszy na dzwonniece, która musi być najwyższa w okolicy, bo to przecież ma pewnie znaczenie.....
      Córka chodzi na religie w szkole, bo w czasie gdy jest religia, dzieci nie uczęszczajace są zaprowadzane na swietlice, a tam jest nuda wg mojego dziecka. Do tego etyka odbywa się po lekcjach, w czasie kiedy córka chodzi na poczytajki, które uwielbia. Ot taka swoboda wyznania wink
      • twoj_aniol_stroz Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:52
        pearlinee napisała:

        Mąż ostatnio stwierdził, że bli
        > żej mu chyba do protestanów. Bo co niedziela na mszy ksiądz wzywa już dość agre
        > sywnie do zbiórki funduszy na dzwonniece, która musi być najwyższa w okolicy, b
        > o to przecież ma pewnie znaczenie.....
        Może odwiedźcie jakiś inny kościół na niedzielną Mszę Świętą smile U nas ostatnia wzmianka o zbiórce pieniędzy była przy okazji huraganu na Filipinach smile
        • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:55
          twoj_aniol_stroz napisała:

          > pearlinee napisała:
          >
          > Mąż ostatnio stwierdził, że bli
          > > żej mu chyba do protestanów. Bo co niedziela na mszy ksiądz wzywa już doś
          > ć agre
          > > sywnie do zbiórki funduszy na dzwonniece, która musi być najwyższa w okol
          > icy, b
          > > o to przecież ma pewnie znaczenie.....
          > Może odwiedźcie jakiś inny kościół na niedzielną Mszę Świętą smile U nas ostatnia
          > wzmianka o zbiórce pieniędzy była przy okazji huraganu na Filipinach smile
          >
          >

          nie to tak strywializowałam nieco wink poprostu mąż jest umysłem ścisłym i coś tam mu się chyba przestaje zgadzać wink ja nie odwiedzam KK w żadną niedzielę, chyba że przy okazji ślubów, chrztów itp
          • twoj_aniol_stroz Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 19:27
            Jak zgłębi dobrze doktrynę to mu się aż nadto dobrze będzie zgadzać.
      • nenia1 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:53
        pearlinee napisała:

        > ja jestem protestanką, mąż katolikiem. Więc mamy w domu dwa obozy wink Bardzo czę
        > sto wymieniami się uwagami po nabożeńswtach i wyjść z podziwu nie mogę, jak to
        > samo pismo święte może być odmiennie rozumiane.

        Ale co cię w sumie dziwi, właśnie na tym polega fenomen tego typu ksiąg - każdy sobie zinterpretuje jak mu pasuje. Szczególnie jak coś jest przenośnią.
      • blond_w_pisowni Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:57
        pearlinee napisała:

        > Bo co niedziela na mszy ksiądz wzywa już dość agre
        > sywnie do zbiórki funduszy na dzwonniece, która musi być najwyższa w okolicy, b
        > o to przecież ma pewnie znaczenie.....

        No ma znacznie, im większy dzwon i bliżej nieba, lepiej będzie słychać katolików.
        • wtopek Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:58
          postuluję w ramach tolerancji, przerobienie dzwonnic na minarety, będzie fajnie i multikulti big_grin
          • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:02
            wtopek napisał:

            > postuluję w ramach tolerancji, przerobienie dzwonnic na minarety, będzie fajnie
            > i multikulti big_grin


            nikt nie mówi o niszczeniu tego co już jest. Bardzo jestem daleka od tego. Tylko dziwi mnie po co było rozbierac istniejącą dzwonnicę, tylko po to, żeby wybudować wyższą? Albo wymontować całkiem nowe drewniane drzwi, bo ksiądz zechciał sprowadzić z Włoch takie za 15 tysi? wink Ale kosciół protestancki też nie jest wolny od patologi. Ot ludzka słabość. Dla mnie budowanie Chrystusa w Świebodzinie i modlenie się do niego nie różni się niczym od modlenia się do złotego cielca. Ale to moje zdanie, do którego mam nadzieję mam prawo wink
            • wtopek Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:06
              a co cię obchodzą czyjeś pieniądze?
              • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:07
                nie czyjeś bo i moje. Bo jak nie wiesz KK utrzymuje się z moich podatków również.
                • wtopek Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:09
                  www.youtube.com/watch?v=EprQGmZ3Imw big_grin
              • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:11
                wtopek napisał:

                > a co cię obchodzą czyjeś pieniądze?


                i zadziwiające, że z mężem Katolikiem o wiarę nie posprzeczaliśmy się NIGDY przez wszystkie lata naszej znajomości, a wystarczy wejśc na jematke i już ujadanie. smile Czy człowiek może mieć prawo do własnych poglądów? Podobno nie żyjemy w wyznaniowym kraju. Nie mam nic przeciwko Katolikom, inaczej nie wyszłabym za mąż za jednego z nich. Mam swoje poglądy i chyba mam prawo je mieć? Bez bycia atakowaną?
                • glupia.suka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:20
                  pearlinee napisała:
                  >
                  > i zadziwiające, że z mężem Katolikiem o wiarę nie posprzeczaliśmy się NIGDY prz
                  > ez wszystkie lata naszej znajomości, a wystarczy wejśc na jematke i już ujadani
                  > e. smile Czy człowiek może mieć prawo do własnych poglądów? Podobno nie żyjemy w w
                  > yznaniowym kraju. Nie mam nic przeciwko Katolikom, inaczej nie wyszłabym za mąż
                  > za jednego z nich. Mam swoje poglądy i chyba mam prawo je mieć? Bez bycia atak
                  > owaną?

                  Bo wiara jest tak intymną sprawą, że dyskusja o niej w charakterze sprzeczki, nie jest już dyskusją a pyskówką i mija się z celem.

                  Podobno nie żyjemy w wyznaniowym kraju a praktycznie żyjemy w kraju gdzie KK wpływa na ustrój formując moralny kręgosłup wszystkich ważnych kwestii. Do tego ci biedni ludzie, którzy zamiast myśleć, słuchają. Smutne to.

                  Tak mi wpadło do głowy, chyba bystra jestem smile Że KK każe myśleć "tak", wyznanie KK kształtuje w człowieku od początku postawę "masz się bać, masz słuchać".

                  Zaś w wyznaniu protestanckim Kościół mówi, gdzie mamy patrzeć, ale nie co zobaczyć.
    • mindtriper Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:54
      Och, tak, masz rację.
      Przekonałaś mnie.
      Odchodzę z Kościoła dzięki tobie, twojej wypowiedzi na forum i mapce.
      Tylko dopiję kawę.
      Zadowolona?
      • wtopek Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 13:57
        kolejny wątek, w którym chodzi o dowalenie katolom...

        autorstwa "nieagresywnej" ateistki czy też wyznawczyni jakiegoś tam hinduizmu reformowanego wink
        • mx3_sp Re: eeee 05.12.13, 14:09
          w sumie lepsze już to nasze przaśne chrześcijaństwo niż ta południowa religia pokoju.
    • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:30
      Nie wiem, czy ktoś już to napisał ale chodzi o kult pracy. Protestanci to straszne pracusie, a katolicy to obiboki. Protestanci myślą, że jak będą dobrze i dużo pracować to pójdą do nieba a katolikom wystarczy, że się wyspowiadają. Fajnie to opisał Erich Fromm w "Ucieczce od wolności".
      • wtopek znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:34
        kariera.pb.pl/3233186,59107,polacy-wsrod-najbardziej-zapracowanych-na-swiecie
        • glupia.suka Re: znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:42
          wtopek napisał:

          > kariera.pb.pl/3233186,59107,polacy-wsrod-najbardziej-zapracowanych-na-swiecie

          To trik redaktorski. Tu nie chodzi o najbardziej zapracowanych tylko tych co najwięcej dymają, zaś nie przekłada się to na wyniki/owoce tej pracy - popatrz króluje meksyk!

          Ten tytuł powinien brzmieć - Polacy wśród najbardziej dymanych na świecie.
          • 1matka-polka Re: znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:46
            Pracują bo muszą ale robią to tak byle jak, że nie mogą nic wypracować, vide Meksyk, Polska.
            • wtopek Re: znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:49
              przykro mi, że pracujesz byle jak i nic nie możesz wypracować big_grin

              może jakieś szkolonko?
              • 1matka-polka Re: znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:52
                Nie jestem katoliczką, ani protestantką, ani nie wyznaje, żadnej innej religii wymyślonej na naszej planecie.
                • wtopek pomódl się do świętego TESCO :) 05.12.13, 14:55
                  big_grin
          • wtopek Re: znowu wam się coś kupy nie trzyma :D 05.12.13, 14:47
            nie mam doświadczenia w dymaniu mnie, ale chętnie posłucham eksperta w temacie big_grin
        • 1matka-polka Trzyma się i to aż za dobrze. 05.12.13, 14:44
          1. Na tej liście przed nami jest Estonia, Korea i Rosja.
          2. Katolicy pracują ale bez przekonania, pracują bo potrzebują pieniędzy. Tu jest różnica ideologiczna, która wpływa na jakość pracy. Protestant pracuje dla zbawienia, katolik dla pieniędzy.
          • wtopek Re: Trzyma się i to aż za dobrze. 05.12.13, 14:48
            Gordon Gekko i inni amerykańscy bankierzy to katolicy big_grin
            • 1matka-polka Re: Trzyma się i to aż za dobrze. 05.12.13, 14:53
              A co to ma do rzeczy???
              • wtopek kłamstwa i propaganda 05.12.13, 14:56
                dotyczące czasów od kiedy zaczęli rządzić czarni big_grin

                tocowazne.pl/v/kuczynski-transformacja-polski-sukces-xx-wieku
            • pearlinee Re: Trzyma się i to aż za dobrze. 05.12.13, 14:56
              a Adol Hitler wychowywał się w rodzinie katolickiej, baaa chodził nawet do szkoły przy zakonie katolickim. I o czym to swiadczy? O niczym.
              • vilez Re: Trzyma się i to aż za dobrze. 05.12.13, 15:19
                A Stalin był w seminarium duchownym, prawosławnym oczywiście.
      • iza232 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 18:15
        1matka-polka napisała:

        Protestanci myślą, że jak będą dobrze i du
        > żo pracować to pójdą do nieba a katolikom wystarczy, że się wyspowiadają.

        większej głupoty nie czytałam. A gdzieś ty znalazła tak myślących protestantów??? Bo mam wrażenie że sama to wymyśliłaś.
        • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 18:49
          Takie rzeczy trzeba przeczytać, bo ich się byle gdzie nie usłyszy.
          Ps. Dwóch autorów opisujących podejście do pracy u protestantów już zostało wymienionych w tym wątku.
          • iza232 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 19:23
            1matka-polka napisała:

            > Takie rzeczy trzeba przeczytać, bo ich się byle gdzie nie usłyszy.
            > Ps. Dwóch autorów opisujących podejście do pracy u protestantów już zostało wym
            > ienionych w tym wątku.

            Mnie chodziło o zbawienie a nie nie o podejście do pracy. Nie trzeba czytać o protestantach, wystarczy ich znać aby wiedzieć, że nie są zbawiani z powodu swoich dobrych uczynków.
            • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 19:38
              iza232 napisała:

              > 1matka-polka napisała:
              >
              > > Takie rzeczy trzeba przeczytać, bo ich się byle gdzie nie usłyszy.
              > > Ps. Dwóch autorów opisujących podejście do pracy u protestantów już zosta
              > ło wym
              > > ienionych w tym wątku.
              >
              > Mnie chodziło o zbawienie a nie nie o podejście do pracy. Nie trzeba czytać o p
              > rotestantach, wystarczy ich znać aby wiedzieć, że nie są zbawiani z powodu swoi
              > ch dobrych uczynków.

              Ale wolą dokonywać tych dobrych uczynków a nuż widelec to pomoże. Żadna religia nie jest logiczna, protestantyzm też nie.
              • iza232 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 06.12.13, 17:10
                1matka-polka napisała:

                > Ale wolą dokonywać tych dobrych uczynków a nuż widelec to pomoże. Żadna religia
                > nie jest logiczna, protestantyzm też nie.

                Bardzo się mylisz a mnie się nie chce tłumaczyć tobie jak bardzo. Mam tylko prośbę: żebyś swoich teorii nie rozsiewała na prawo i lewo, bo swoją niewiedzą wprowadzasz ludzi w błąd. Doucz się najpierw i doczytaj.
                • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 16.12.13, 15:24
                  "Tym samym praca w chrześcijańskiej myśli protestanckiej podniesiona została do najwyższej rangi. Służyć Bogu i potrzebującym poprzez pracę stało się dla wierzącego najważniejszym zadaniem czy wręcz, jak powiada Luter, nabożeństwem. Praca jest na chwałę Bożą. To z kolei zobowiązuje człowieka wierzącego do szczególnego jej traktowania. Średniowieczna dewiza "módl się i pracuj" otrzymuje w protestantyzmie postać "módl się pracując". Stąd można mówić o etosie pracy oraz etyce protestanckiej."
                  Luteranie.pl, Etyka życia gospodarczego.
                • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 16.12.13, 15:56
                  "Kto nie pracuje jest złodziejem i grabieżcą swoich bliźnich. On pozwala innym pracować na siebie, karmi się ich "krwią i potem" oraz zatrzymuje bliźnim to, co jest im winien"
                  P. Althaus: Die Ethik Martin Luthers, 1965, s. 106.
                  Czy złodziej i grabieżca może dostąpić łaski?

                  www.luteranie.pl/materialy/rozne_pisma/etyka_zycia_gospodarczego,362.html
                  Relacja między człowiekiem a Bogiem opiera się na koncepcji predestynacji, przeznaczenia do łaski bądź niełaski. Rozstrzygniecie tego przeznaczenia dokonuje się w trakcie pracy - wytwórczej, produkcyjnej, kupieckiej, organizatorskiej czy innej - zawsze nastawionej na sukces praktyczny. Powodzenie w interesach dowodzi Bożego błogosławieństwa, niepowodzenie - braku łaski.
                  Tak piszą na luteranie.pl o etyce protestanckiej, sami cytują Maxa Webera jako wyrocznie, i komu tu wierzyć???
      • ira_07 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 08.12.13, 13:52
        Protestanci myślą, że jak będą dobrze i du
        > żo pracować to pójdą do nieba

        Cechą wspólną wszystkich protestanckich odłamów jest wiara w usprawiedliwienie z łaski. Nie bredź więc. U nas człowiek nie może sobie "zapracować" na zbawienie, bo wierzymy, że wszyscy, jak jeden mąż zasługujemy na piekło i tylko wiara może nas uratować.
        • 1matka-polka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 16.12.13, 15:13
          ira_07 napisała:

          > Protestanci myślą, że jak będą dobrze i du
          > > żo pracować to pójdą do nieba
          >
          > Cechą wspólną wszystkich protestanckich odłamów jest wiara w usprawiedliwienie
          > z łaski. Nie bredź więc. U nas człowiek nie może sobie "zapracować" na zbawieni
          > e, bo wierzymy, że wszyscy, jak jeden mąż zasługujemy na piekło i tylko wiara m
          > oże nas uratować.

          Już pisałam wcześniej, że w religii próżno szukać logiki, dogmaty swoją drogą a tradycja swoją.
    • olena.s Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 14:59
      Ja bym się zgodziła z tym stosunkiem do pracy jako czynnikiem podnoszącym poziom cywilizacyjny.
      I druga rzecz, może jeszcze ważniejsza:
      katolicy byli o wiele dłużej analfabetami, protestanci uczyli czytać wcześniej, aby każdy mógł studiować samodzielnie Biblię.
      • glupia.suka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:16
        olena.s napisała:

        > I druga rzecz, może jeszcze ważniejsza:
        > katolicy byli o wiele dłużej analfabetami, protestanci uczyli czytać wcześniej,
        > aby każdy mógł studiować samodzielnie Biblię.

        Dokładnie, katolicy słuchali interpretacji Biblii zaproponowanej przez księży katolickich.
        • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:22
          glupia.suka napisała:

          > olena.s napisała:
          >
          > > I druga rzecz, może jeszcze ważniejsza:
          > > katolicy byli o wiele dłużej analfabetami, protestanci uczyli czytać wcze
          > śniej,
          > > aby każdy mógł studiować samodzielnie Biblię.
          >
          > Dokładnie, katolicy słuchali interpretacji Biblii zaproponowanej przez księży k
          > atolickich.


          stad się wywodzi też kult obrazów figurek swiętych itp. Bo ludzie nie potrafili czytać a potrzebowali sobie jakoś Boga zwizualizować, bo ciężko wierzyć w abstrakcję. Więc zaczęto malować swoje wyobrazenia Marii, Jezusa itp. Z czasem zaczęto się do nich modlić, mimo że dekalog wprost tego zakazuje. Ale tu też jest mowa o wielorakiej interpretacji dekalogu. Tylko moim zdaniem nie można wszystkiego podciągać do wielorakości interpretacji. Niestety kościół protestancki też nie oparł się obrazomanii. Pewnie najsensowniej jest postąpić w tej kwestii zgodnie z własnym sumieniem.
          • iza232 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 18:19

            . Niestety kościół protestancki też
            > nie oparł się obrazomanii. Pewnie najsensowniej jest postąpić w tej kwestii zg
            > odnie z własnym sumieniem.

            Mylisz się. W noworeformowanych kosciołach protestanckich obrazów już nie ma. Ja akurat jestem członkiem KECH i w naszej kaplicy wisi tylko duży krzyż.
        • olena.s Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:26
          Zwyczajnie katolicy uznali, że potrzebują pośrednika, ksiądza, i że kontakt z nim jest najważniejszy dla relacji z Bogiem. Prostestanci uznali zaś, że najważniejsze jest samodzielne czytanie i studiowanie pisma. WIęc nauka czytania była o wiele ważniejsza.
          Skądiną laickim katolikom nie było wolno czytać Pisma Świętego samodzielnie jeszcze w XX wieku.
          • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:29
            olena.s napisała:

            > Zwyczajnie katolicy uznali, że potrzebują pośrednika, ksiądza, i że kontakt z n
            > im jest najważniejszy dla relacji z Bogiem. Prostestanci uznali zaś, że najważn
            > iejsze jest samodzielne czytanie i studiowanie pisma. WIęc nauka czytania była
            > o wiele ważniejsza.
            > Skądiną laickim katolikom nie było wolno czytać Pisma Świętego samodzielnie jes
            > zcze w XX wieku.


            że nei wspomnę o maszch po łacinie, gdzie 99% wiernych pojęcia nie miało co się dzieje, poprostu wstawali czy klękali wtedy kiedy ksiądz. Ja pamiętam jak moja prababcia od strony mamy szła na mszę i cały czas odmawiała różaniec, bo tak się nauczyła za czasów kiedy właśnie chodziła na łacińskie msze i nic z nich nie rozumiała, więc żeby nie siedzieć bezczynnie, odmawiała różaniec.
            • olena.s Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:33
              Tak.
              Ale zauważ też, że ile razy w holliłódzkim horrorze potrzeba egzorcyzmu, to lecą po księdza katolickiego. Mam wrażenie, że w KK jest więcej mistycyzmu, który też jest ludziom potrzebny.
              • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:42
                tak oczywiście że jest potrzebny. W KK jest też więcej tajemnicy, której osobiście np mnie brakuje w kościele protestanckim, podobnie jak podoba mi się pewna obrzędowość, której u nas nie ma. Dla mojej córki Kościół Katolicki jest zwyczajnie ciekawszy. Ona się cieszy jak siostra da jej na religii obrazek, zbiera je, bo są kolorowe, fascynuje ją triduum paschalne. U protestantów brak tych "fajerwerków" wink
                • glupia.suka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:49
                  pearlinee napisała:

                  > Dla mojej córki Kościół Katolicki jest zwycza
                  > jnie ciekawszy. Ona się cieszy jak siostra da jej na religii obrazek, zbiera je
                  > , bo są kolorowe, fascynuje ją triduum paschalne. U protestantów brak tych "faj
                  > erwerków" wink

                  Wybacz, ale dziecko niewiele z tego rozumie, jest właśnie zasypywane świecidełkami i obrazkami świętych. Wyznanie protestanckie jest prostsze, nieskomplikowane i nie chełpi się drobiazgami.
                  • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 15:54
                    ja wiem że dziecko nie rozumie, ja mówię że dla niej KK jest atrakcyjniejszy z uwagi na te świecidełka właśnie. Dla mnie Protestantyzm też jest jaśniejszy, orawdziwszy. Ale dla mojej 6 -latki ważne są jeszcze te świecidełka. To że ma obrazek od siostry za dobre zachowanie, że idzie na msze z lamionami razem z koleżankami itp.
                    • olena.s Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 17:59
                      A ja myślę, że mając absolutne prawo do swojej wiary, i do oczekiwania szacunku wobec niej powinaś tak dobierać słowa, żeby nie ranić innych, którzy mogą je odczuć jako pomniejszanie tego, w co sami z kolei wierzą.
                      Co mówię jako niechrześcijanka, żeby nie było.
                      • pearlinee Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 19:34

                        akurat to o świecidełkach to był cytat z forumki której odpowiadałam i powiedziałam to nawiązując do jej wypowiedzi. Naprawdę dziwne że nei czepiłaś się innej forumki która o wiele ostrzej atakowała np moją wiarę.
                        • olena.s Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 20:29
                          Mam nadzieję, że tamta forumka się zreflektuje.
                    • ira_07 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 08.12.13, 13:55
                      A z jakiego Kościoła jesteś? Z ciekawości pytam smile
            • glupia.suka Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 19:12
              > Ja pamiętam jak moja
              > prababcia od strony mamy szła na mszę i cały czas odmawiała różaniec, bo tak s
              > ię nauczyła za czasów kiedy właśnie chodziła na łacińskie msze i nic z nich nie
              > rozumiała, więc żeby nie siedzieć bezczynnie, odmawiała różaniec

              Bo tego się nauczyła od swoich rodziców, a może inaczej... tak jej nakazali rodzice, sami nie mając pojęcia co robią. Bo wiocha, bo bieda. A czemu bieda? Bo zamiast nauki był kościół. I tak w kółko od lat. Na szczęście przybywa osób świadomych.
    • sarah_black38 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 16:41
      Hmmm ... jest taki dowcip ,, Ile książek ma w domu mieszkaniec Pasa Biblijnego ? Odpowiedź brzmi trzy : jest to Biblia, książka telefoniczna i książeczka czekowa".

      A Stany Zjednoczone to państwo o kilkusetletniej historii? Kanada to również baaardzo stare państwo ... wow.Kolonizowali Amerykę Anglosaską głównie Anglicy, którzy wraz z ospą i grypą ( chyba też tryprem) przynieśli religię protestancką ze Starego Świata. Francuski Québec kolonizowali katolicy, biednie tam nie jest. Uogólniasz!

      > Czy nie macie wrażenia, że dopóki czarna siła będzie wpływała na politykę (konk
      > ordat) i na rozumy ludzi, którzy wyznania nie wybierali to będziemy cały czas ż
      > yć w polskim piekiełku?

      Ty chyba pojęcia nie masz o religijności ludzi w stanach. Nie mówię o Nowym Jorku, czy innych dużych metropoliach. Stany to przede wszystkim małe miasteczka położone gdzieś na środkowym zachodzie. O Mormonach nie słyszałaś, toż żyją oni jak za króla Ćwieczka. A pas Biblijny, gdzie mieszkają konserwatywni protestanci? Fakt ,, nasz" Rydzyk to pikuś. A co do lubienia inności, to Polacy w Stanach nie są nacją najbardziej lubianą. O ,,polisz- dżoks" ( czy jakoś tak) słyszałaś? Więc z tą światłością i tolerancją to nie do końca prawda. Polskie piekiełko robisz ty, zakładając wątek i pisząc o gusełkach.
      • sarah_black38 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 16:58
        A co do mapki , to Namibia została wrzucona do worka bogatych protestanckich krajów. Bo protestantów tam dużo, ale PKB wolę nasz polski , nawet jeśli tu dominuje brzydki, siermiężny katolicyzyzm. W RPA też nie chciałabym być czarnym Afrykaninem, jednakowoż jak Papuasem big_grin
        • paszczakowna1 Re: Protestantyzm a katolicyzm - inne spojrzenie 05.12.13, 20:09
          > A co do mapki , to Namibia została wrzucona do worka bogatych protestanckich kr
          > ajów. Bo protestantów tam dużo, ale PKB wolę nasz polski , nawet jeśli tu domin
          > uje brzydki, siermiężny katolicyzyzm.

          Tak gwoli porządku, to Namibia zrobiła ogromny skok gospodarczy (i edukacyjny, i zdrowotny) w ostatnich latach. Czasy, gdy był to jeden z najbiedniejszych krajów świata zdecydowanie minęły. I to pomimo epidemii AIDS.

          A przy okazji, zauważył ktoś, że zachorowalność na AIDS w Afryce jest znacznie większa w byłych (protestanckich) koloniach brytyjskich (+niemiecka Namibia), niż w byłych (katolickich) koloniach francuskich?
    • feel_good_inc Nie widzisz, w którym kościele dzwoni 06.12.13, 08:23
      glupia.suka napisała:
      > Czy zgadzacie się, że w krajach gdzie przeważa (lub występuje w dużej mniejszoś
      > ci) wyznanie protestanckie panuje "żyje się lepiej"? Nie mowię o raju znanym z
      > opowiadań świadków Jehowy, ale o światłym, swiadomym społeczeństwie, któremu d
      > aleko od katolickich gusełek czy wrogiej postawy wobec "innych". Kanada, USA, S
      > kandynawia, Wielka Brytania, Australia, Niemcy...

      PROTIP: Dobrobyt krajów które wymieniasz wynika z podbojów, kolonializmu i zagrabiania bogactw naturalnych, a nie magicznego wpływu wiary lub nie w ten czy inny odłam chrześcijaństwa.
      BTW: protestantyzmowi jest obca wroga postawa wobec innych? To pojedź do pasa biblijnego i krzyknij, że jesteś gejem albo ateistą i porównaj liczbę szwów z takim zaściankiem jak Bolanda wink

      Prawda jest prosta i niektórym znana, wszystkie denominacje to jednakowa zaraza, nieważne jak nazywają swego Pana.
      • olena.s Re: Nie widzisz, w którym kościele dzwoni 06.12.13, 17:38
        Co do tolerancji to nie mam zdania, ale miałam za bardzo wczesnej młodości, 20+ lat temu przejechać republiki bałtyckie. I im większy był (niegdyś) odesetek protestantów, tym lepiej prezentowało się tam wszystko: porządek, pobielone krawężniki, przycięte krzewy. A im więcej katolików/prawosławnych - tym większy nieład.
        Obecnie Estonia jest w ogóle jednym z najbardziej bezwyznaniowych państw świata, ale i tak ich kultura była ukształtowana przez protestantyzm.
        • vilez Re: Nie widzisz, w którym kościele dzwoni 08.12.13, 09:52
          Mam podobne obserwacje.
        • ira_07 Re: Nie widzisz, w którym kościele dzwoni 08.12.13, 13:58
          To prawda. ALE na moim rodzinnym Podkarpaciu, w tym katolickim zakątku, jest o wiele bardziej estetycznie niż w innych regionach Polski, serio wink Taki tam przykład. W sumie nie da się powiedzieć, czy protestantyzm ukształtował mentalność narodów, czy też narody o określonej mentalności przyjęły protestantyzm. Austria i Szwajcaria też jak od linijki, a katolików tam mnóstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka