Znalazłam pracę, całkiem dobrze płatną ale boję się iść, mam w sobie wielki stres jak sobie poradze. Idę od stycznia, mogłam od grudnia ale oczywiście wolałam to przesunąć w czasie. Czy Wy tez mieliscie taki strach? Podobno strach ma wielkie oczy. Mimio wszystko boje sie, w jakiej atmosferze bede pracowac, z kim. Poki co poznałam mojego szefa- dobry, skromny człowiek, a rzadko się to zdarza w obecnych czasach. Nie muszę pracować, bo mąż zarabia dobrze, za rok i tak w planach przeprowadzka do innego kraju. Jak zdobede przez rok doswiadczenie rowniez bede mogla pracowac w zawodzie poza krajem. Chcę jednak pracować bo widzę jak to teraz wygląda. Śpię do 9, nic nie robię, rozmyślam nad głupotami i myślę, że jak to by dłużej potrwało to wpadłabym w jakąś depresję, no musze pracowac chociażby dla zdrowia psychicznego żeby mieć jakieś zajęcie. Ale stres jest, jak to będzie wyglądać