Gość: Stach
IP: 194.181.131.*
19.02.08, 19:52
Witam. Jestem prawdziwym amatorem w robieniu wina. Jednak jesienią przystapiłem do produkcji. Z małych ciemno-granatowych winogron wycisnąłem sok przez sokowirówkę i wlałem go do balono wraz z "łupinami" z odstojnika z sokowirówki. Stosując proporcję 1kg cukru na 3 litry przegotowanej wody (zimnej) zalałem ten roztwór do balonu.
Gdy wino przestało "chodzić" po okresie 2,5 miesiaca od początku zlałem przez rurkę plastikową wino i po przefiltrowaniu przez watę wlałem go ponownie do balonu.
Jednak po próbie stwiedziłem, ze smak nie jest słodki jaki bym sobie życzył. I wyczuć trochę smak jakby drożdy, których w ogóle nie stosowałem od początku (winigron ma je w sobie.)
Czy mogę zatem teraz jeszcze rozpuścić 2 czy 3 kilo cukru w jak najmniejszej lości wody, dodać soku np.malinowego i wlać do wina i zatkać go ponownie korkiem z rurką i ponownie czekać.
Gdy tak zrobiłem tyle, że w jednej butelce na spróbę wino ma słodki i aromatyczny smak. Ale boję się , że mogę całą "produkcję" zepsuć.
Przepraszam za długi wywód i proszę o poradę.
Stanisław.