Tomasza Lisa?
Słyszałyście, co mówił na temat otyłości?
Lubaszenko narzekał także na postrzeganie ludzi otyłych w naszym społeczeństwie. Powszechna opinia o nich jest bowiem taka, że po prostu sami są sobie winni, - Nadwaga może być poważną dysfunkcją i chorobą. Nigdy nie jest to tak, że wynika to z zaniedbania. Przez zaniedbania można przytyć trzy kilogramy, ale nie 40. W moim przypadku diagnostyka jeszcze trwa - twierdził aktor.- Dziś człowiek gruby to człowiek nieszczęśliwy.
Powiem tak - Olaf ma rację i tylko naprawdę bardzo ściśnięte

umysły nie są w stanie zrozumieć, że otyłość to bardzo skomplikowany problem, a nie niekontrolowane obżarstwo.
Tak, wiem, że zaraz przyleci mój ogarek i będzie dowodził wyższości swoich chorych teorii nad życiem

Pozdrawiam czule