Dodaj do ulubionych

3,5 latka w przedszkolu - problem

17.12.13, 18:36
Moja 3,5 latka poszla od wrzesnia do przedszkola. Dotychczas nie mialam z nia zadnych problemow. Nie miala zadnych buntow, histerii( doslownie jedna w zyciu ) , zawsze wesola,grzeczna,pogodna,usmiechnięta.. Jedyny minus taki ogolny,ze slabo mowi,ze zaczelismy przygode z logopedą. Do listopada bylo super, codziennie slyszalam "ochy" i "achy". Od dwoch tygodni slyszę,ze mala sie buntuje. Nie chce myc rączek,nie chce spać na leżaczku,nie chce spac w parze.Ze burczy na Panią jak coś jej karze. Ogolnie jest specyficzna i ma swoj swiat. Chce robic wszystko co Jej sie podoba. Np dzieci spiewają a ona idzie do zabawek. Dzieci tancza w koleczku ona nie chce. Dopiero jak Pani ja poprosi to idzie. jakby "olewala" brzydko mowiac wszystko. Izoluje sie od dzieci,bo slabo mowi. Podane sytuacje nie sa oczywiscie przez caly dzien,ale sie wlasnie zdarzają. Nie poznaje wlasnego dziecka.Nie wiem co mam robic. W domu zachowuje sie po staremu.Nie wiem czemu w przedszkolu sie buntuje sad Czy mam Ja za to karac w domu? Panie z zyczliwoscia mi o tym mowia, nie z pretensją,...Ale chce jakos zareagowac..Nie wiem czy drazyc te tematy w domu? Jak mowie w domu,w zyciu codziennym jest ok..
Obserwuj wątek
    • asu1981waw Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 19:59
      karać za coś w przedszkolu?
      jak panie widzą problem, to ich sprawa, aby dziecko zainteresować, włączyć do grupy.
      dlaczego KARAĆ?
    • kolorowa33 Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 20:10
      no tak,ale nie slucha się...sad
    • pruszynkaaa Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 20:14
      Kara, żeby była skuteczna musi nastąpić natychmiast po przewinieniu - więc karanie w domu za coś co się stało w przedszkolu, u tak małego dziecka mija się kompletnie z celem.

      P.S. A może Twoja córka własnie odkryła swoją indywidualność? To, że wcale nie musi robić wszystko pod dyktando pań w przedszkolu - taka mała indywidualistka smile Ja bym nie robiła z tego jakiejś tragedii, o ile nie dezorganizuje to całego dnia pracy pań przedszkolanek.
    • totorotot Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 20:16
      zbadaj jej słuch, pisze z doswiadczenia;moje nieusłuchane dziecko zaczeło słuchac gdy wyleczono jej bezobjawowy wysiek w uchu. Po prostu zaczeła słyszec polecenia i co dzieci do niej mowia.
      • majka003 Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 20:24
        A ja myślę,że to zwykły pierwszy bunt....Moja też to przerabiała jako 3 latka.Na wszystko nie.Nie zwracałam uwagi na to i minęło dość szybko....Podpytaj dlaczego nie chce uczestniczyć w zabawach.
      • zurekgirl Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 20:35
        Popieram pomysl zabrania dziecka do laryngologa. U nas bylo identycznie, dziecko sie izolowalo, bo nie slyszalo dobrze. Z tego tez powodu powstaly zaburzenia w rozwoju mowy. Okazalo sie, ze ma glue ear, czyli chyba to samo, co ten bezobjawowy wysiek z uszu. Musielismy zakraplac uszy oliwa, zeby wylecial wosk, potem lekarz chcial jej to wyczyscic, ale nie pozwolila, miala nawet wyznaczona date operacji, zeby wstawic takie pierscienie osuszajace uszy, ale jakos samo minelo.
    • lauren6 Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 21:25
      Psycholog przedszkolny ja widzial. Moze corka zle reaguje na zbyt duza ilosc bodzcow w przedszkolu?
    • kolorowa33 Re: 3,5 latka w przedszkolu - problem 17.12.13, 21:47
      dziekuje za wszystkie odpowiedzi..Pojde do laryngologa. Co do psychologa to nie ma go w przedszkolu niestety sad Ale zaciekawila mnie ta odpowiedz co do za duzej ilosci bodzcow..Ale co w takim przypadku moge zrobic? Ktos moze mial podobnie ze swoim dzieckiem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka