Dodaj do ulubionych

zatesknilo mi sie

21.12.13, 23:17
zupelnie nie swiatecznie. film ogladalam wink zatesknilo mi sie za takim....skomplikowanym romansem. takim co to niby oboje chca, ale jakos im ciagle nie wychodzi, pomimo buzujacej namietnosci. no zalosc mnie jakas ogarnela, ze juz nigdy wiecej crying
Obserwuj wątek
    • totorotot Re: zatesknilo mi sie 21.12.13, 23:22
      W dupie mam takie romanse. Najfajniej jest, jak dwie osoby chcą.
      • mamusia1999 Re: zatesknilo mi sie 21.12.13, 23:44
        no kiedy pisze, ze oboje chca (tez mam w doopie, jak nie) tylko im jakos okolicznosci nie pozwalaja, albo im sie tylko tak wydaje...
        o, mialam taki niespelniony romans, w tym jego caly urok: na wyjezdzie narciarskim konczacym sie sylwestrem. ja singiel, on sparowany. oboje z kregoslupem. myslam, ze moze mi sie wydaje, ze iskrzy. ale w tego sylwestra, przy masowych cmokach...."nie moge cie pocalowac, bo strace rozum". aaaaaaaaaaaaaaaaaaaah
        • totorotot Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 00:55
          Aa no to kumam. Zdarza się, owszem, czasami. Jakieś obopólne zainteresowanie dwóch sparowanych jednostek, całkiem często przecież. Ale po co sobie rozwalać związek?
          • rosapulchra-0 Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 01:19
            A na pewno dla utrzymania związku to robicie? Czy bardziej ze strachu przed niewiadomą?
            Osobiście nie tęskni mi się za żadnymi romansami. Jest mi dobrze jak jest.
            • totorotot Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 02:02
              Jak by Ci to wytłumaczyć. Dajmy na to kiedyś tam była taka sytuacja, że co jakiś czas w jakichś okolicznościach spotykasz w neutralnych sytuacjach daną osobę i jest elementarna rozmowa, ale widać, że iskry lecą, ale nic więcej. Tak więc aby nie kusić losu zmieniasz, dajmy na to, godziny robienia zakupów w warzywniaku, dajmy na to, aby nie sprzedawał Ci ten sprzedawca warzywny.
              No, jak ładnie wybrnęłam,ale i jasno wyłożyłam, nie? Aha, i Ty i sprzedawca warzywny masz kochanego małżonka i dzieci, a jedyne co to wspólne zainteresowanie, jakaś płaszczyzna porozumienia powiedzmy.
              • vilez Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 10:43
                Mało, za mało. Na uj takie coś, z czego jest tak mało.
                • mid.week Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 10:48
                  Można machaniem rzęsami i wymownymi westchnieniami wyrobić sobie rabat w warzywaniaku. To już coś big_grin
                • totorotot Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 11:28
                  Na nic, spylam w podskokach zawsze jak takie coś się dzieje wink
                  • mamusia1999 Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 14:35
                    no wlasnie. wtedy jako singiel moglam sie delektowac tym napieciem, ale od 20 niemal lat wlasnie spylam w podskokach i tak juz bedzie zawsze.
    • redheadfreaq Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 11:10
      No chyba sobie w kulki lecisz. Rzeczywiście, jest za czym tęsknić -_-
    • kalia-kalia Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 11:41
      Też bym sobie obejrzała. Co to za film?
      • bei Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 11:59
        Czyli należysz do osob, ktore muszą mieć w zyciu jakiś dramatyzm smilesmile
        • kalia-kalia Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 12:39
          Co zrobić? Trzeba mi z tym żyć wink
        • mamusia1999 Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 14:27
          umowmy sie, ze dramatzym w malzenskim watku romansowym (i na szczescie trwaly zwiazek to duzo wiecej niz watek romansowy) ogranicza sie do "jak nie dzisiaj, to jutro" wink
      • mamusia1999 Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 14:38
        i tu sie dopiero obsmiac mozna. komediowy serial dla nastolatek. 16latka ma dylemat, bo ja ciagnie do poludniowca, a ma na stanie nordyka z tendencjami samobojczymi.
    • aknaszilak Re: zatesknilo mi sie 22.12.13, 12:53
      E, ja też tak miewam.
      Jestem w fajnym związku 12 lat już, ale czasem, właśnie po jakimś durnym rozpaczliwym filmie, albo przed okresem bierze mnie takie coś. Albo rozgrzebuję jedną taką nieszczęśliwą miłość z bardzo odległej przeszłości.
      Ale to tak sporadycznie.


      Jak chcesz się dobić obejrzyj sobie "For the moment" z bardzo wczesnym Russelem Crowe, z wojną w tle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka