whitney85
24.12.13, 10:32
A ja niedobra zawiozłam dziś dziecko. Pracuję i ja i mąż, krócej co prawda ale do pracy dziecka ciągać nie będę. No i usłyszałam żale pani. Chciała mi też zagrać na emocjach chyba, że dziecko jedyne (?) będzie i jeść nie dostanie... Siedzę teraz i się martwię. Czy nikt w Wigilię nie pracuje skoro przedszkole jest puste?