Dodaj do ulubionych

wycinanie 3 migdala

03.01.14, 10:12
myslalam ze wycinanie odeszlo do lamusa chyba ze faktycznie jest b. zle...
dzis bylam u laryngologa z synkiem wciaz katra ale taki zapchany nos nic sie nie leje, wczesniej tzn w ostatnim roku dostal 2x platki z pseudoefedryna i byl spokoj na jakis czas. dzis "dziad" laryngolog powiedzil niech pani usunie to bedzie spokoj..ja w szoku bo oprocz tego nosa nic sie nie dzieje, 3 migdal powiekszony ale uszy ok...
dostal leki buderin, cos na rozrzedzenie wydzieliny i lek obkurczajacy ( w ulotce czytam ze na astme)

Generalnie nie biore przynajmniej na razie pod uwage usuwania bo z tego co czytam i slysze to teraz usuwa sie w dosc skrajnych wypadkach...
i sama nie wiem...
tylko ten nos, troche buzia otwarta ale to raczej normalne przy katarze, nie chrapie ( to chyba dobrze) laryngolog stary smile ale to chyba nie przekresla jego wiedzy smile
jego argumenty
"jesli chce sie pani meczyc"... ja na to "przede wszystkim to nie chce synka meczyc" smile
bedzie lapal katary i choroby " ja na to ze "nie lapie chorób"
Trzeba usunac w okresie najwiekszego przerostu 3-5 rok zycia
Jak pojdzie do przedszkola bedzie chorowal non stop - nie choruje a chodzi...
oszolom? czy poprostu "stara szkola" kiedy wycinali migdaly jak popadnie
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 10:20
      ja czekałabym z zabiegiem do wskazan bezwzględnych, tzn, przewlekłego wysięku w uszach, czego rezultatem jest głuchota przewodzeniowa, lub/oraz bezdechy senne. przewlekła niedrożność nosa tez nie bierze się z niczego, i nie jest ani zdrowa, ani dobra. na pewno niedrożny nos uniemożliwia normalne oddychanie.

      moja młodsza córka też nie chorowała, zapalenia ucha nie miała nigdy, a mimo to migdal mocno upośledzał jej uszy i oddychanie.
    • lattisima Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 11:41
      Czasami dziecko może jakoś specjalnie nie chorować ale usunięcie trzeciego migdała może znacznie podnieść komfort życia - lepsze oddychanie w nocy, łatwiejsze usuwanie wydzieliny z nosa itp. Znam taki przypadek osobiście smile I niestety również osobiście znam przypadek kiedy migdał nie usunięty w odpowiednim czasie przerósł tak, że spowodowało to lekką utratę słuchu u dziecka. No i dzieciaki z reguły bardzo dobrze znoszą takie zabiegi.
    • totorotot Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 11:47
      mamy bezdechy senne i w tym miesiącu usuwamy. Skonsultuj się z dobrym laryngologiem. Na to że lek na astme nie patrz. Wazne info: oberkaj pokój dziecka, czy gdzieś w rogach przy podłodze nie położyła Ci się na ścianach pleśń. Może byś gwałtowna poprawa oddechu w nocy gdy badziewie usuniesz chlorem i dobrze wywietrzysz pokój.
    • mw144 Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 12:17
      U mojego syna pediatra kazała wyciąć, laryngolog powiedziała, że to bez sensu, skoro nie choruje. Czaszka się powiększy, migdał przestanie przeszkadzać. Dziś syn ma 8 lat, laryngolog miała rację.
    • lady-z-gaga Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 12:25
      Moja córka miała przerosniety trzeci migdał (to było nawet słyszalne, przedszkolanka kazała do logopedy iść, co obsmiałam - dziecko pięknie i wcześnie zaczęło mówić smile )i "anginowy czas" w przedszkolu. W dodatku kazda infekcja konczyła się bólem uszu. Mądra i starsza pani laryngolog radziła przeczekać, leczyła częsciowo tradycyjnie, cześciowo homeopatycznie (wiem, wiem....big_grin), dziecko wyrosło i nigdy więcej nie miało takich problemow.
    • yeerba Re: wycinanie 3 migdala 03.01.14, 12:31
      każdy przypadek jest inny.
      Ja wzbraniałam się od wycięcia migdału u córki 2 lata, podobnie jak u Ciebie wkurzało mnie, że bez znajomości dziecka już przy pierwszym spotkaniu lekarze sugerowali wycinanie (raz nawet przez telefon). Jak z taką lekkością może przychodzić lekarzom sugestia zabiegu w pełnej narkozie u małego dziecka?
      Jednak córa się zawieszała w nocy a katar nie ustępował. Była homeopatia, domowe sposoby, były też leki i nawet sterydy (chwilę). Żal było słuchać jak się męczyła. Słuch zawsze był w porządku, zdrowie też w miarę ok (nie chorowała częściej niż inne dzieci).
      Ostatecznie się zdecydowaliśmy, chodziłam jak błędna.
      Jak ręką odjął od chwili po zabiegu. Pamiętam to niesamowite uczucie jak nie słyszałam jej oddechu. Jeszcze kilkanaście dni potem wstawałam sprawdzić czy oddycha, bo dotychczas słyszałam ją z drugiego pokoju bez wstawania, a po zabiegu cisza....

      Jednak tylko Ty znasz swoje dziecko najlepiej i Ty podejmiesz decyzję. Jeśli ją podejmiesz, zrobisz to wtedy, gdy będziesz do tego przekonana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka