Dodaj do ulubionych

Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywatel.

15.01.14, 20:46
Ano musi żyć i działać w granicach obowiązującego prawa. I tyle.
Musi płacić podatki - ale MOŻE robić wszystko (w granicach prawa) aby były jak najmniejsze. Musi zatrudniać na umowę - ale wcale niekoniecznie na etat i niekoniecznie kobiety w wieku rozrodczym.
Musi dotrzymywać umów - ale może - a nawet powinien (dla własnego dobra) pilnować aby były jak najkorzystniejsze dla niego.
NIE MUSI wspomagać ubogich, wzruszać się losem sierotek i kotków, dotować miejscowego hospicjum i zapobiegać domniemanemu efektowi cieplarnianemu ograniczając pojemność silnika swojego SUV-a i zagraniczne urlopy.
MOŻE pójść na dobrą kolację albo kupić sto czternastą parę butów zamiast wrzucić datek na WOŚP. Może mieć w nosie publiczną edukację i apele Caritasu, a także PAH, UNESCO, studnie w Sudanie, pajacyka i dożywianie dzieci w Bieszczadach.
Wolno mu lekceważyć demagogiczne wrzaski o prawie do mieszkania i walczyć (znów - w granicach prawa) o odzyskanie swoich kamienic (mimo lamentu staruszek co to mieszkają w nich od wojny).
Ma przy tym prawo być dumnym i zadowolonym z siebie człowiekiem sukcesu i spać spokojnym snem.
Może też mieć kaprys i pomagać - w takim zakresie w jakim chce, komu chce i w sposób na jaki ma ochotę. I należy mu się za to wdzięczność - bo - powtarzam NIE MUSI. Oczywiście pomocy przyjmować nie trzeba...
Obserwuj wątek
    • incubus_1 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 20:53
      I? Co z tego wynika?
    • 18lipcowa3 kubek, sorry 15.01.14, 20:58
      ale nieważne co napiszesz
      zawsze będziesz mi się kojarzyła z przekazywaniem bonów przy schodach, w CIEMNYCH OKULARACH
      buahaaaaaa!!!!
      • kubekwkropki Re: kubek, sorry 15.01.14, 21:04
        A bawi Cię tak do łez co konkretnie? Bony? Schody? Okulary? Czy to schemat poznawczy taki (dość dla określonych poziomów intelektualnych typowy) - nie rozumiem o na wszelki wypadek obśmieję?
    • soczek_bez_gazu Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:01
      Przede wszystkim powinien każdą krytyczną uwagę przeżywać miesiącami smile
      • soczek_bez_gazu Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:05
        zwłaszcza jeśli krytyczne uwagi padały na internetowym forum
        • capa_negra Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 22:11
          i dotyczyły posiadania bidetu
      • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:07
        Ofkors. Od miesięcy nie śpię i nie jem. Nie pracuję, nie wyjeżdżam, nie odpoczywam. Siedzę cały czas pod biurkiem z laptopem, chusteczkami i w ciemnych okularach. I przeżywam, przeżywam, przeżywam.
        • naomi19 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:45
          Jak masz jeszcze bony, to była tu pani, która potrzebowała nie na imprę, a na mleko.
    • neffi79 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:07
      no taka smutna prawda. I zgadzam się w 100.
      Tylko jedno pytanie się nasuwa: po co ta wyliczanka? CEL poproszę. Chciałaś to sobie uświadomić na piśmie czy jak?tongue_out
      • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:10
        Taka impresja po pobieżnym przejrzeniu wątków. Weszłam pierwszy raz po Świętach i zamieszaniu z bonami, a tu znów prawa pracownic do wszystkiego, zwolnienia na dzieci jako niezbywalne prawo i wybrzydzanie na pomoc.
        • neffi79 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:30
          trochę jak kij w mrowiskobig_grin
        • totorotot Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 01:03
          Kubek, powiedz, jaką Ty masz mendę przy dupie, która Ci truje że powinnaś się dzielić, a Ty nie umiesz jej odpysknąć i tutaj się produkujesz na forum? Sprzątaczka łazi i Ci wytyka żeś bogata i za mało dajesz biednym? Teściowa może ze strony byłego męża? Kto taki wbija Ci szpile, że tu do nas przyłazisz bluzgać?
          Czy byłaś może w swojej rodzinie czarną owcą, na którą wszyscy jadą, i tutaj powielasz ten schemat osiągając dzięki temu poczucie bezpieczeństwa w swojej archaicznej roli?

          Powiedz, nie przydałoby Ci się wsparcie kilkudziesięciu kobiet, takie ciepełko cyców i fałd brzusznych, które by Cię czasem przemieliły, czasem za dupę wyciągnęły z jakiejś czarnej psychicznej dupy?
          Kto Cię tak, dziewczyno, skrzywdził i kto jest drzazgą w Twojej dupie? Bo niby wszystko masz, a jesteś nieszczęśliwa. Wiesz, po czym poznać szczęśliwą osobę? Jest pogodna. Poczytaj sobie Bi-scotti. Po tym poznać szczęśliwą babkę, jak pisze.
          Cheers i ogarnij w końcu, że można z Ciebie czytać jak z otwartej księgi smile
          • totorotot Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 01:04
            Aaa, już wiem kto Cię gnębi: Twoi pracownicy. Nie lubią Ciebie jako szefowej. Już Ci pisałam, zatrudnij menegera czy derekcję, czy wyodrębnij kogoś tam nie wiem, do zarządzania zespołem, sama się trzymaj od nich z daleka, bo jesteś zaszczuta.
            • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 23:02
              Pracownicy mnie nie gnębią, bo nie mam z nimi kontaktu na poziomie na jakim mogli by. Raczej z tą byłą teściową trafiłaś. Wredna sucz sad
          • claudel6 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:32
            brawo!
            • slawekopty Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 18.01.14, 01:01
              claudel6 napisała:

              > brawo!

              Też jestem pod wrażeniem wink

              Slawek
    • sumire Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:15
      yes, thank you for your input...
      czuję się niesłychanie wzbogacona duchowo po przeczytaniu tych prawd. toż to prawie nowy dekalog - tylko liczba punktów się nie zgadza.
    • olena.s Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:25
      A pewnie, nie musi.
      Tylko przy tym wszystkim byłoby miło, gdyby się nie czuł szlachetną wyspą na odmętach patologii. I by rozumiał, że pewne rzeczy są wspólne, wpływ na nie mamy wszyscy, i nawet najbogatszego mogą one czasem chapnąć w zadek.
      • noname2002 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:20
        A pewnie, nie musi.
        > Tylko przy tym wszystkim byłoby miło, gdyby się nie czuł szlachetną wyspą na od
        > mętach patologii. I by rozumiał, że pewne rzeczy są wspólne, wpływ na nie mamy
        > wszyscy, i nawet najbogatszego mogą one czasem chapnąć w zadek.

        10/10
    • shumi-mi-las Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:29
      Zgadzam sie. I mimo braku kamiennicwink czy wielkiego majatku nigdy nie pojme roszczeniowego podejscia tych mniej zamoznych w stosunku do bogaczy.
      • atteilow Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:18
        Raczej na odwrót, bogaci maja roszczeniowa postawę wobec biednych: Pracuj u mnie, na mnie, za mnie, wzbogacaj moja firmę, ale morda w kubeł i nie chciej nic w zamian oprócz najniższego z mozliwych wynagrodzeń przewidzianych prawem. Nie chciej iść na zwolnienie, nie choruj, nie zachodź w ciążę, nie czuj się zmęczonym, glodnym, niewyspanym. Nie żądaj umowy o pracę i oplacania skladek, bo ta śmieciowa przewidziana w ustawach powinna Ci wystarczyć.

        Kiedy w końcu sobie uświadomicie, że największą roszczeniowa postawę wobec drugiego czlowieka ma wlaśnie bogaty? Kiedy przestanie sobie rościć prawo do dóbr, ktore w jego m nieimaniu mu sie nalezą przestanie być bogaty.
        • shumi-mi-las Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 05:55
          Uwierz, punkt widzenia by ci sie mocno zmienil, gdubys to ty byla zatrudniajacym. Pracuje na etacie, a maz ma firme zatrudniajaca kilka osob. To co wyczyniaja niektorzy pracownicy, jak lekko podchodza do pewnych spraw nie zdajac sobie sprawy z faktu ze oni widza tylko siedxibe i auta szefa, czy ciuchy zony i dzieci, a on kiedy oni wychodza taaaacy zmeczeni po trzugodzinnym czcie na gg ( nawet monitoring kompa nie zniecheca co niektorych) i narzekaja na to ze nie maja ekspresu do kawy w firmowrj kuchni, szef siedzi dalej, czesto pracuje w domu do poznej nocy, uzera sie z kdiegowoscia, skarnowka,zusem itp itd. Ja na etacie, po osmiu godzinach zamykam pokoj i nie mysle o pracy. On w pracy jest nawet w wakacje. I po 10 latach prowadzenia firmy na zasadzie "daje pelen kredyt xaufania, a ludzie maja lubic ta prace" oraz wiary w to ze ludzie sa w stosunku do ciebie tacy jak ty dla nich, zaczal dostrzegac to przed czym go ostrzegalam - ludzie poprostu wykorzystaja jego uczciwosc i wyrozumialosc na poranne telefony po 5 razyw miesiacu, bo sraczka bo kadzel bo kac itp. I wejda mu na glowe. I tak zaczelo sie dziacuncertain
        • anorektycznazdzira Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 18.01.14, 09:03
          Zawsze jestem pełna podziwu, jak ludzi zatrudnionych 8-16, przychodzących zresztą 8:20 a wychodzących 15:45 big_grin plus przerwa, plus fejsio, plus kawka, plus pogadamy chwilę z Zenią- boli dupa, że szef pracujący po 12-14 h na dobę plus weekendy zarabia więcej. NIE ZNAM właściciela dobrze prosperującej firmy, który by nie zapieprzał w całkowicie niekodeksowych ramach godzinowych, który by wybierał przewidziane prawem dla każdego pracownika urlopy i pozwalał sobie na przysługujące wszystkim innym L4. Wiec to dzięki niemu te bidule co tak mają źle w ogóle mają jakieś miejsce pracy. I jakoś dziwnie nie otwierają swoich własnych biznesów, żeby się tam cieszyć nieskrępowaną wolnością chorowania, urlopowania i płynącej szerokim strumieniem gotówki big_grin
    • semihora Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:45
      Tak, ma prawo być sqrwlem i więcej nawet -inni mają prawo jechać po nim jak po łysej kobyle.
    • sanciasancia Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 21:50
      > Ano musi żyć i działać w granicach obowiązującego prawa. I tyle.
      Skoro tak,to
      >Musi zatrudniać na umowę - ale wcale niekoniecznie na etat i nieko
      > niecznie kobiety w wieku rozrodczym.
      Zatrudniać to musi na umowę o pracy (KP się kłania), zlecać wykonanie zadania może na umowy cywilno-prawne (zlecenie albo dzieło w zależności od typu zadania).
      • josef_to_ja Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 22:04
        Dokladnie. Omijanie KP jest niezgodne z prawem, a w przypadku gdy mamy do czynienia ze stosunkiem pracy (kazdy sad pracy bezproblemowo powiniem owy ustalic) to wolno zatrudniac jedynie w oparciu o umowe o prace.
    • joa66 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 22:01
      kupić sto czternastą parę butów zamiast wrzucić datek na WOŚP.

      O cieniutko ... tak spięty masz budżet w tym roku?
      • claudel6 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:33
        big_grin
    • ira_07 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 22:01
      No i cóż za odkrycie? Oczywiście, że nie musi i musi, tak jak piszesz. Z jedną jednak drobną uwagą - jeśli zatrudnia na etat, to musi umowę o pracę dać. Jak na dzieło, to na dzieło, jak daje zlecenie - to na zlecenie. W Polsce jest jednak taki problem, że ludzie, którzy pracują 40 h w tygodniu, o sztywnych godzinach, miewają np. umowę o dzieło.

      Dzieciatych zatrudniać nie musi, ale jak już zatrudnia, to niech respektuje ich prawo do zwolnień na dziecko, a nie jojczy. I wszystkim będzie żyło się łatwiej smile

      > Ma przy tym prawo być dumnym i zadowolonym z siebie człowiekiem sukcesu i spać
      > spokojnym snem.

      Jak każdy. Problem w tym, że wielu polskich przedsiębiorców (nie mówię, że wszyscy, ja np. trafiałam na pracodawców w porządku) jest zbyt zadowolonych z siebie i zbyt mało dostrzega, że inni też mają dumę. I, że sukces firmy to też częściowo zasługa zwykłych pracowników. Nawet wybitny człowiek sukcesu może popłynąć, jak mu księgowa zawali rachunkowość, a kelner w restauracji zwyzywa klienta.
    • triss_merigold6 Streszczę Cię 15.01.14, 22:16
      Streszczę Cię: greed is good.
      • kubekwkropki Re: Streszczę Cię 15.01.14, 22:34
        Raczej zdrowy rozsądek i przywrócenie naturalnego porządku rzeczy. Komunizm mocno i trwale wielu ludziom poprzestawiał w głowach. Homo sovieticus wiecznie żywy. Żądają przywilejów, niańczenia, są skłonni ograniczać własną (i przy okazji cudzą) wolność w zamian za troskliwą opiekę państwa, a cudzą własność chętnie podzielą. No i żeby wszyscy mieli po równo - przecież - cytując klasyka - żołądki mamy jednakowe.
        Socjal, socjal, socjal - wczasy pod gruszą, zasiłki, dodatki, bony, wielotygodniowe zwolnienia na katar, kawka, bilet na autobus, mieszkanie i talon na balon - państwo ma dać, pracodawca ma dać, bogaty ma dać. Ma obowiązek dać! Moralny!
        A figę.
        • triss_merigold6 Re: Streszczę Cię 15.01.14, 22:40
          Libertarianizm w czystej postaci nigdzie nie został wprowadzony, elementy państwa jako stróża nocnego jednak muszą być.
          • kubekwkropki Re: Streszczę Cię 15.01.14, 22:42
            Niestety. Ale im mniej tym lepiej.
            • triss_merigold6 Re: Streszczę Cię 15.01.14, 22:51
              Co kto uważa, osobiście wolę wczesny keynesim od szkoły chicagowskiej.
            • sanciasancia Re: Streszczę Cię 15.01.14, 23:07
              > Niestety. Ale im mniej tym lepiej.
              Póki się jest na fali wznoszącej, oczywiście.
        • atteilow Re: Streszczę Cię 16.01.14, 09:36
          A ty czego żądasz? Tez chcesz mieć przywileje podatkowe, ulgi, zwroty vatu, korzystne przepisy ustanawiające najniższą krajową, czas pracy, czy co tam jeszcze ci sie wedlug prawa nalezy. Tez jestes roszczeniowa, twoja roszczeniowość jest wieksza i ma szerszy zasięg, bo taka postawę prezentujesz wobec społeczeństwa i państwa. Twój caly post to jedno wielkie żądanie. Żądasz od ludzi okreslonej postawy i zachowania, od państwa odpowiednich ustaw mogacych to zachowanie wymusić i kontrolować. Jesteś bardziej roszczeniowa, niż wszyscy Twoi pracownicy. To nie ty ich niańczysz, tylko oni ciebie, jeszcze tego niańczenia sie domagasz od państwa, żeby tylko nie skrzywdziło cie niekorzystnym przepisem.
        • joa66 Re: Streszczę Cię 16.01.14, 10:14
          a stać Ciebie na korepetycje z historii? smile
        • mdro Re: Streszczę Cię 16.01.14, 12:11
          O, a ten "naturalny porządek rzeczy" to taki, w którym kubekwkropki ma więcej forsy niż inni?
          • gulcia77 Re: Streszczę Cię 17.01.14, 05:43
            No jakżebyś śmiała pomyśleć inaczej big_grin
    • joxanna Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 22:18
      Absolutnie tak. Ma do tego prawo.

      Ale dlatego właśnie, skoro mamy takich ludzi wyzbytych instynktów społecznych i podstawowej moralności, musimy mieć silne państwo z mocno dystrybucyjnym prawem. Bo ów bogaty sam się nie poczuwa - więc tym bardziej powinien płacić wysokie podatki na funkcjonowanie całego społeczeństwa, a nie tylko bogatych przedsiębiorców.

      Jeśli ów przedsiębiorca jest do tego jeszcze przynajmniej minimalnie inteligenty, to rozumie, że jego pieniądze i jego biznes nie istnieją bez społeczeństwa.... Tym bardziej powinien starać się, by trwało.
      • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 22:39
        Podnieś podatki, to reszta firm się wyniesie na Cypr albo do kilku innych przyjaznych miejsc. To nie jest trudne - jest od groma kancelarii wyspecjalizowanych w takich przekształceniach.
        Jeszcze proponuję zlikwidować ulgi i SSE. A potem patrzeć na ruch w interesie.
        • joxanna Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 23:27
          Zabierz swój biznes i wynieś się. Wynieś się do dowolnego kraju - produkuj, znajdź sobie klientów. Płać tam podatki, haracze, cokolwiek. Zmierz się z tysiącami firm, które produkują to, co ty - albo z innym językiem i mentalnością. Zrób to. Uwierz mi - nie każda firma jest w Polsce potrzebna.

      • mamma_2012 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 23:10
        Jak pamietam, to chyba krzywa Philipsa pokazuje, ze podnoszenie podatków powoduje wzrost wpływów do budżetu, tylko do czasu, bo po przekroczeniu pewnego punktu wpływy zaczynaja spadać.
        Mysle, ze o ile nie przekroczylismy tego punktu, to juz jesteśmy bardzo blisko.

        A bogatym przedsiębiorcom zupelnie obojetna jest wysokość podatków w Polsce, bo tu ich nie płaca.
        • kawka74 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:38
          > Jak pamietam, to chyba krzywa Philipsa

          Laffera smile
      • misiu-1 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 08:54
        joxanna napisała:

        > Absolutnie tak. Ma do tego prawo.
        >
        > Ale dlatego właśnie, skoro mamy takich ludzi wyzbytych instynktów społecznych i
        > podstawowej moralności, musimy mieć silne państwo z mocno dystrybucyjnym prawe
        > m. Bo ów bogaty sam się nie poczuwa - więc tym bardziej powinien płacić wysokie
        > podatki na funkcjonowanie całego społeczeństwa, a nie tylko bogatych przedsięb
        > iorców.

        "Dystrybucyjne prawo" to po prostu złodziejstwo w majestacie prawa. Gratuluję moralności rzezimieszka.
        • joxanna Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:41
          No właśnie nie. Jak to się stało, że bogaty jest bogaty? Bo coś produkuje i sprzedaje. Świadczy usługi. W jaki sposób na tym zarabia? Ano w taki, że ktoś je kupuje. Kto kupuje? Społeczeństwo. Np. projektujesz gry komputerowe? Korzystasz z tego, ze w publicznej szkole twoi klienci zostali wyedukowani oraz z tego, że mają na tyle duże i wolny czas (dzięki kodeksowi pracy), że mogą sobie pozwolić na granie.

          Jeśli teraz zlikwidujemy świadczenia (publiczna służba zdrowia, publiczna edukacja, kodeks pracy, emerytury), to niestety ten cały rynek przekształci się - ale nie ma pewności, czy ci klienci nadal będą kupować gry komputerowe, czy przypadkiem nie będą musieli oszczędzać na lekarzy i szkoły dla dzieci.

          Pora otworzyć oczy - największy przyrost dobrobytu, najszybszy rozwój to świat zachodni po drugiej wojnie światowej - okres bardzo dużej ingerencji państwa. Dopiero wtedy mógł się ukształtować prawdziwy duży rynek - bo dużo ludzi zaczęło mieć czas i pieniądze.

          Kubek mi uświadomił, już dawno, ważną rzecz. Jak bardzo roszczeniowi potrafią być przedsiębiorcy w Polsce.
          • misiu-1 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 12:03
            joxanna napisała:

            > No właśnie nie. Jak to się stało, że bogaty jest bogaty? Bo coś produkuje i sprzedaje.

            Niekoniecznie. Czasem coś wynalazł, co przynosi korzyść wielu ludziom.

            > Świadczy usługi. W jaki sposób na tym zarabia? Ano w taki, że ktoś je kupuje. Kto
            > kupuje? Społeczeństwo. Np. projektujesz gry komputerowe? Korzystasz z tego, ze w
            > publicznej szkole twoi klienci zostali wyedukowani oraz z tego, że mają na tyle duże i
            > wolny czas (dzięki kodeksowi pracy), że mogą sobie pozwolić na granie.

            Nie. Korzystam z tego, że ktoś chce mieć to, co produkuję. Z tego, że ten ktoś został wyedukowany, korzyści ma głownie on sam. Dlatego on sam powinien też płacić za swoją edukację.

            > Jeśli teraz zlikwidujemy świadczenia (publiczna służba zdrowia, publiczna edukacja,
            > kodeks pracy, emerytury), to niestety ten cały rynek przekształci się - ale nie ma
            > pewności, czy ci klienci nadal będą kupować gry komputerowe, czy przypadkiem nie
            > będą musieli oszczędzać na lekarzy i szkoły dla dzieci.

            Ależ oczywiście, że będą kupować. I to jeszcze więcej, bo jeśli państwo nie będzie ich okradać na utrzymanie armii urzędniczych pasożytów, będą mieć więcej pieniędzy.

            > Pora otworzyć oczy - największy przyrost dobrobytu, najszybszy rozwój to świat
            > zachodni po drugiej wojnie światowej - okres bardzo dużej ingerencji państwa.

            Nieprawda. Najszybszy wzrost dobrobytu to czas wolnego rynku i wycofania państwa z gospodarki. I na odwrót - coraz większa ingerencja państwa przynosi coraz wolniejszy rozwój lub też brak rozwoju. W dodatku, jeśli ów wzrost następuje, to odbywa się na kredyt. Na koszt przyszłych pokoleń. Bo socjalista to taki złodziej, który potrafi okraść nawet tych, którzy się jeszcze nie urodzili.

            > Kubek mi uświadomił, już dawno, ważną rzecz. Jak bardzo roszczeniowi potrafią być
            > przedsiębiorcy w Polsce.

            No tak. W oczach złodzieja żądanie, aby zrezygnował ze złodziejstwa, to postawa roszczeniowa.
            • joxanna Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:06
              Wynalazek przynosi zysk tylko wtedy, gdy ktoś za niego zapłaci. Co z tego, że zaoferujesz super nowoczesny wynalazek, jakąś nową technologię, kiedy społeczeństwo a) jest zbyt biedne by kupić; b) za mało ma rozwinięte potrzeby, żeby docenić?

              przed obowiązkiem szkolnym większość ludzi nie umiała czytać. Zgadnij, jaki był popyt na książki i gazety? Dopiero obowiązek szkolny i zmniejszanie analfabetyzmu to zmieniło. Dzięki powszechnej edukacji coraz więcej ludzi mogło żyć z pisania książek itp.

              To samo teraz - 20 lat temu w Polsce wchodziły komputery - kto kupował? Ci, którzy mieli potrzebę i byli wystarczająco wyedukowani, żeby do czegoś wykorzystywać te komputery. Bo jednak proste prace - stolarze czy sprzedawcy pietruszek jeszcze wtedy niekoniecznie mieli potrzebę wykorzystywania komputera np. w pracy.

              Na rynku nawet najbardziej innowacyjny wynalazek ma znaczenie tylko wtedy, gdy znajdzie się na niego popyt. A w niewykształconym społeczeństwie popyt jest ograniczony do podstaowwych potrzeb.
              • misiu-1 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:58
                joxanna napisała:

                > Wynalazek przynosi zysk tylko wtedy, gdy ktoś za niego zapłaci. Co z tego, że zaoferujesz
                > super nowoczesny wynalazek, jakąś nową technologię, kiedy społeczeństwo a) jest zbyt
                > biedne by kupić; b) za mało ma rozwinięte potrzeby, żeby docenić?

                To już nie Twoje zmartwienie, tylko wynalazcy. Jak uczy historia, jedne wynalazki przyjmowały się szybko, inne z czasem. Jedni wynalazcy zarabiali fortunę, inni klepali biedę. Różnie bywa.

                > przed obowiązkiem szkolnym większość ludzi nie umiała czytać. Zgadnij, jaki był
                > popyt na książki i gazety? Dopiero obowiązek szkolny i zmniejszanie analfabetyzmu to
                > zmieniło. Dzięki powszechnej edukacji coraz więcej ludzi mogło żyć z pisania
                > książek itp.

                Miało to swoje zalety. Książki pisał ten, kto naprawdę miał coś do powiedzenia, a wykształcenie zdobywali ludzie z głową i było ono wysoko cenione. Dziś, dzięki obowiązkowej nauce pisania i czytania namnożyło się tylko głupców mniemających o sobie, że są oświeceni. A to najgorszy gatunek głupca. Wykształcenie uległo inflacji, bo chcąc wykształcić wszystkich, trzeba było obniżyć poziom nauczania do największych tępaków, nudząc i zniechęcając przy okazji tych zdolnych. Kiedy za wykształcenie trzeba było zapłacić, do szkoły szli ci, którzy naprawdę pragnęli się uczyć. I tak być powinno.

                > To samo teraz - 20 lat temu w Polsce wchodziły komputery - kto kupował? Ci, którzy
                > mieli potrzebę i byli wystarczająco wyedukowani, żeby do czegoś wykorzystywać te
                > komputery. Bo jednak proste prace - stolarze czy sprzedawcy pietruszek jeszcze wtedy
                > niekoniecznie mieli potrzebę wykorzystywania komputera np. w pracy.

                Komputery w Polsce wchodziły nie 20 a ponad 30 lat temu. Ja swój pierwszy komputer dostałem w 1984 roku. Początkowo rzeczywiście kupowali je ludzie wykształceni. Bo na początku ci mniej kumaci w ogóle nie wiedzieli do czego mogliby ich użyć. Ale w chwili obecnej komputera (w szerokim znaczeniu tego słowa) może użyć (i używa) nawet analfabeta, bo trend jest taki, żeby dostosować oprogramowanie do poziomu średnio inteligentnego szympansa.

                > Na rynku nawet najbardziej innowacyjny wynalazek ma znaczenie tylko wtedy, gdy
                > znajdzie się na niego popyt. A w niewykształconym społeczeństwie popyt jest
                > ograniczony do podstaowwych potrzeb.

                Nieprawda. Nawet w niewykształconym społeczeństwie znajdują się ludzie inteligentni. Bo inteligencja nie jest wcale funkcją wykształcenia. Poza tym nie jest wcale tak, że obowiązkowa nauka, finansowana z podatków, jest warunkiem sine qua non powszechności wykształcenia. Kiedy ludzie dostrzegają wymierne korzyści z wykształcenia, sami chcą się kształcić i kształcić swoje dzieci. A kiedy w dodatku trzeba za to wykształcenie zapłacić, wówczas jest jeszcze większa motywacja do nauki, bo nie chce się wydanych pieniędzy stracić.
                Tak, czy owak, ewentualny przyszły zysk wynalazcy, antycypowany jako skutek lepszego wykształcenia, nie jest wcale argumentem uzasadniającym rabunek jego własności.
          • slawekopty Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 22:03
            joxanna napisała:

            > No właśnie nie. Jak to się stało, że bogaty jest bogaty?

            Najczęściej długo i ciężko pracował, czasami odziedziczył, bogatych złodziei jest bardzo mało bo jak mówi stare przysłowie pszczół "łatwo przyszło łatwo poszło".


            Slawek

            P.S.
            Zacznij oszczędzać zamiast zawistnie wyciągać ręce po cudze !!!
          • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 23:00
            Rzeczywiście są roszczeniowi - domagają się pracy na jaką podpisali umowę. Wow
          • slawekopty Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 00:55
            joxanna napisała:

            > W jaki sposób na tym zarabia? Ano w taki, że ktoś je k
            > upuje. Kto kupuje? Społeczeństwo. Np. projektujesz gry komputerowe? Korzystasz
            > z tego, ze w publicznej szkole twoi klienci zostali wyedukowani oraz z tego, że
            > mają na tyle duże i wolny czas (dzięki kodeksowi pracy), że mogą sobie pozwoli
            > ć na granie.

            Rozumowanie na poziomie późnego gimnazjum do max wczesne liceum wink aż chce się zamiast gier podstawić choćby samochody. Produkujesz samochody, zarabiasz na tym, a dlaczego ? bo ludzie dzięki temu że produkują buty i np. jeszcze pastę do nich mają pieniądze na ukończenie kursu prawa jazdy. Wniosek ? dzięki temu że państwo wprowadziło obowiązek posiadania prawa jazdy możesz się bogacić, czyli musisz oddać co najmniej połowę zarobionych pieniędzy państwu. Producenci butów chcąc zarobić na prawo jazdy a potem samochód także muszą się z państwem podzielić bo dzięki temu że jest prawo jazdy (jak to ładnie ten nasz opiekun państwo wymyśliło) mogą po wcześniej skończonej pracy (dzięki państwu i kodeksowi) pójść w wolnym czasie do WORD-u zapłacić za kurs i egzamin, czasem przez przypadek kilka-kilkakrotnie w zależności od stopnia wyedukowania. Dlatego wszyscy musimy dawać państwu dużo pieniędzy w podatkach żeby miało na naszą dobrą edukacje bo to naprawdę się wszystkim opłaca. Państwu bo na nas w łatwy sposób zarabia, pracodawcą bo im więcej praw jazdy tym większy zysk, no i na końcu nam samym!!! bo wcześniej zdane prawo jazdy pozwala nam zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy i nerwów na tych jakże ważnych egzaminach gdzie w testach mogą nas znienacka zapytać np. o rozmiar tablicy rejestracyjnej i inne niezbędne do prowadzenia parametry samochodu i wcale nie żartuję!! rozmiar tablicy jest w najnowszych testach ale to bardzo istotne żeby znać wszystkie parametry auta bo potem z kalkulatorem w reku potrafimy zaparkować co najmniej z dokładnością do 5 cm3. No i jak już mamy to prawko !! to hulaj dusza wink) możemy kupić swoje własne auto!!wow jak to brzmi i w tym miejscu jeszcze raz podziękowania dla tfurcuf kodeksu pracy ! po odbębnionych 8h pracy za biurkiem w US np. wsiadamy do naszego krążownika szos i zamiast walić z buta do kolegi 5 kilosów prze godzine myk i po chwili już możemy się pochwalić naszą turbodrezyna z jednopunktowym wytryskiem i potem do lasu a potem na łakę a potem nad rzeczkę opodal krzaczka gdzie chodziła kaczka dziwaczka wink))))) tylko kurna żeby to paliwo obłożone akcyzami jak Pyzdra pryszczami nie było takie drogie sad((( no nić trza zastrajkować niech państwo dołoży mi ze 2 stówy bo mi na fajki w tym miesiącu brakło, tylko żeby dobrze wzięło od tego choler...go kapitalisty co zarabia potwornie na tych samochodach.......

            Slawek
    • kamelia04.08.2007 powtarzasz sie, nuda, az mozna skisnac 15.01.14, 22:59
      myslalam, ze przeczytam cos nowego, a ty po prostu zrobilas konspekt tych swoich cwiercinteligentnych mysli.

      Powiem ci, ze jestes grubo niedouczona w zakresie prawa. Otoz, powinno sie przestrzegac kodekdu pracy, czyli obowiazuje cie zatrudnianie na etat, jesli wystepuja przeslanki oraz obowiazuje cie zakaz dyskryminacji.

      Masz prawo byc zadowolonym z siebie bubkiem i egoista, ale prawa masz przestrzegac, takze prawa pracy. Masz obowiazek postepiwac zgodnie z duchem prawa, a nie szukac luk na jego ominiecie.

      Masz prawo byc aspoleczna jednostka, taka jaka jestes, masz prawo byc glupia i prymitywna, i nia jestes. my mamy prawo cie oceniac i myslec, co nam sie podoba, bo nie mozesz nam kazac cie lubic i uwazac cie za 8 cud swiata.
    • d.d.00 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 15.01.14, 23:14
      Płacić podatki - poza tym nic nie musi.
    • buuenos Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 00:04
      Klepiesz farmazony,powiedz lepiej jak sie urlop udalsmile
    • chalsia zieeeeeew, znowu to samo co zawsze (n/t) 16.01.14, 08:26

    • zuzanna56 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 08:41



      To wszystko racja ale może ten zamożny obywatel ma dobre serce i chce wspomóc te koty czy orkiestrę. Nie rozumiem po co to pisać? Chce to pomaga, nie chce, nie musi. Jego życie, jego wybór.
    • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:06
      Pozwolę się nie zgodzić z tezą że bogaty nie powinien przejmować się biednymi. Uzasadnienie: bogaty otrzymuje coś bardzo ważnego od społeczeństwa - bezpieczeństwo. Zwróć uwagę na kraje latynoskie - tam też są bogaci ale różnice w dochodach są większe. W efekcie spada bezpieczeństwo bogatych. Bogaci powinni dbać więc o zmniejszenie różnic w dochodach.
      • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:11
        dlatego, ze wyszlismy juz z jakin i nie zywimy sie surowym miesem, szczycimy sie osiagnieciami cywilizacji...musimy miec swiadomosc społeczna, bogaty nic nie musi, ale na szczescie MOZE.
        • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:37
          Ale to bogaty ma najwięcej do stracenia więc to jemu powinno najbardziej zależeć.
          • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:48
            zawsze znajdzie sie jakis komunista, co bedzie chciał mu ten majatek podzielic smile
            • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 09:57
              Nie jestem komunistą. Jedynie racjonalistą. Mylisz się co do tego że bogaty nic nie musi. Musi co najmniej postawić wysoki płot. No chyba że żyje w społeczeństwie które wyznaje zasadę "nie kradnij". Tylko że zasada poszanowania własności prywatnej wynika z edukacji społeczeństwa. A edukacja kosztuje.
              • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:01
                nie musi w swietle tego, co pisze autorka watku, chodzi o swiadomosc spoleczna, jej nie musi miec, a ze wtedy musi budowac płot, to oczywiste.
                • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:13
                  A kij z jego świadomością społeczną. Błędem jest skupianie się na bogatym. Ważniejsza jest świadomość społeczna biedniejszej WIĘKSZOŚCI. A ta nie powstaje w wyniku strachu. To stabilne społeczeństwo gwarantuje bogatemu bezpieczeństwo. A stabilności nie ma przy dużych różnicach społecznych.
                  • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:19
                    dobrze mowisz, ale wiesz, bogaty ma jednak wiekszy wybór niz biedny. mowimy oczywiscie o wspolczesnosci. bogaty ma poza tym pełen wachlarz mozliwosci nacisku na biedniejszego, dzisaij uzywa do tego białych rekawiczek, a nie karabinu.
                    dzisiaj bogaty bardziej moze, niz musi, ale to, ze tez musi jest bezdyskusyjne oczywiscie.
                    • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:23
                      Tu masz ciekawy tekst na ten temat. Nie obawiaj się to żaden Marks.
                      • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:39
                        nie da sie moim zdaniem porownac XX i XXI wieku w tej kwestii, to tylko teoria.
                        dziaj mamy duzo szerszy dostep do informacji, niz wtedy i dlatego dzisiajsza rewolucja moze byc kryzys gospodarczy i wymiana na szczycie, a nie dojscie mas do władzy i grabieze.
                        • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:51
                          Doprawdy? To dlaczego przedmieścia Paryża płoną z regularnością polskich ściernisk? A czy pamiętasz zamieszki w Londynie w 2011? Te ostatnie są symptomatyczne - sklepy plądrowali bezrobotni z podróbkami ipodów. Właśnie przez internet jest gorzej. Internet mówi ci że możesz wszystko. Jeśli założysz drugi Facebook to staniesz się bogiem. Będziesz latać odrzutowcami i pływać jachtem między swymi wyspami. Każdy to może. 100 lat temu trzeba było odziedziczyć majątek. Albo pracować na niego 50 lat. Tylko że tymczasem stać cię ledwie na podróbkę ipoda. Są i plusy. Dziś nawet Papuasi mają net i ipody. Kapitał nie ma więc gdzie uciec. Bo 6 miliardów ludzi chce zarabiać tyle by było ich stać na ipody. Nawet w Chinach. Myślę więc że stać nas już na rozwiązania globalne. Na przykład na podatek Tobbina.
                          • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 11:20
                            Paryz płonie z pobudek kulturowych, nie czysto gospodarczych, to jest zupelnie inny problem. uwierz, ze ci ludzie zyja jak paczkiw masle na porzadnym socjalu z meskiem przed domem, ktory dostał od panstwa, to jest walka o wpływy, a nie o to, ze ktos nie chce sie podzielic, bo, jak najbardziej sie dzieli.

                            takie rozruby, jak w londynie był sa i beda, do rewolucji bym tego nie porownywała. dzisiaj masy trudniej porwac na barykady, bo wytworzyla ise tzw kala srednia, ktora narzeka, ale nie zalezy jej na drastycznych zmianach.

                            kwestia socjalow w UK musi byc roziwazania, a spoleczenstwo jest roszczeniowe, coraz bardziej i nie chodzi tutaj o wychodzenie z biedy, czy głod, ale wlasnie o ipody i facebooki, to nie jest materiał na obalanie systemu.
                            • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 11:40
                              Też nie wierzę w rewolucję. Prędzej jakiś polityk przechwyci te głosy. Niekoniecznie populistyczny.
                              • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 11:45
                                głosy juz nie sa tak wazne, bo kazda paria ma swoje układy, a jak wiadomo koryto jest wspolne. najwyzej sie wymienia u gory, a nie zamienia z dołem. dlatego takie odniesienia do rewolucji XX w sa nieadekwatne i przeteoretyzowane.
                                szybciej spodziewalabym sie rewolucji religijnej, ale to juz z rozwarstwieniem spoleczenstwa ma malo wspolnego.
                                • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 12:22
                                  Nie chcę się kłócić bo to kwestia na razie nie do rozstrzygnięcia. Natomiast cieszę się że nie twierdzisz już że bogaty nic nie musi. Najbardziej śmieszą mnie żądania "aspirujących" by nie płacić społecznych danin. Nie chcą płacić ZUSu, podatków czy chorobowego. "Bo wszystko kupią sobie za swoje". Ciekawe jaką mieliby minę gdyby po jakimś wypadku przyjeżdża do nich karetka a sanitariusz mówi: leczenie złamania będzie kosztować sto tysięcy. Płatne przed usługą. Nie ma pan tyle przy sobie? Nie szkodzi, w karetce mamy terminal na karty. Płaci pan czy przenieść pana na trawnik?
                                  • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:10
                                    nigdy nie stałam na stanowisku, ze bogaty nic nie musi, wiecej mysle, ze powinien miec swiadomosc spoleczna, co nie równa sie dzieleniem owocami własnej pracy.
                                    • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:19
                                      A ja wręcz przeciwnie. Uważam że bogatych należy pozbawiać kapitału w ich interesie. Uzasadnienie: każdy ma taki sam żołądek. Co oznacza że na bezpośrednią konsumpcję przeznacza tyle samo. Oczywiście, kawior z bieługi jest droższy od kiełbasy. Ale jeśli porównywać same kalorie a nie markę to potrzeby ludzi są zbliżone. Nie chodzi o to by zaspokajać wszystkie potrzeby wszystkich ludzi. OK. Powiedzmy że Buffett zje i ubierze się za 10000 dolarów miesięcznie. A zarabia kilka milionów miesięcznie. Co zrobi z resztą? Tak realnie co zrobi? Zabezpieczy. Tak naprawdę w portfelach papierów wartościowych większość przeznacza się na bezpieczne inwestycje - obligacje rządowe, gotówkę, akcje blue chipów, dzieła sztuki. Na akcje firm nowych technologii idzie kilka procent. Co to oznacza? Że pozwalając na akumulacje kapitału my go tak naprawdę tracimy.
                                      • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:24
                                        widzisz, mowisz z punktu widzenia dołu, na górze perspektywa wyglada zupelnie inaczej i zapewniam cie, ze gdybys tam sie jakims cudem znalazł, to tobie tez owa perspektywa by sie zmieniła.
                                        poko człowiek ma taka konstrukcję jaka ma, rowne dzielenie zasobów nie jest mozliwe, a wtecz szkodliwe dla społeczenstwa.
                                        • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:36
                                          Wręcz przeciwnie. Patrzę z punktu widzenie kapitału. By go zachować kapitał MUSI pracować. Dlaczego? Przez inflację. Jeśli kapitał zakopię to po pewnym czasie nic nie będzie wart. Tylko że jeśli mój sąsiad, multimilarder, będzie myślał tak jak ty to nic nie zarobię. Dlaczego? Bo kursy akcji nie będą rosły, nie będzie wzrostu gospodarczego. Trzeba więc bodźca. Czy wiesz dlaczego Niemcy to największa gospodarka w europie? Po wojnie w latach 40' zrobili denominację. Na tej denominacji ludzie tracili. Był jeden wyjątek. Pieniądze zainwestowane nie traciły na wartości. Ludzie kupowali więc jakiekolwiek udziały by nie stracić.
                                          • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:43
                                            zgadzam sie z toba w 100%, ale to jest teoretyzowane. praktyka jest taka, ze nie wszycy sa zaiteresowanie bogceniem sie społeczenstwa, a swoim własnym, jak najbardziej.
                            • claudel6 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 14:58
                              > Paryz płonie z pobudek kulturowych, nie czysto gospodarczych

                              łudź się. przedmieścia Paryza wybitnie płonęły z powodów ekonomicznych.

                              co innego planowane zamachy bombowe, ale zamieszki w Paryzu i 2 latat temu w Londynie to czysta ekonomia.
                              • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 15:25
                                były inicjowane przez imigrantów niezadowolonych z polityki społecznej, czyli wk. sie, ze panstwo im nie daje tyle ile by chcieli i nie czapkuje ich religii, faktycznie, czynniki eknomiczne.
                                • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 15:36
                                  Niestety nie. Owszem, mieszkańcy są niezadowoleni ze swojej pozycji społecznej. Wynika to jedna z wykluczenia ekonomicznego. Mało który jest religijny. Owszem, islamiści tam werbują. Ale po to by wysyłać terrorystów do bogatych dzielnic. Islam nie jest więc źródłem problemów.
                                  • tanebo Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 15:40
                                    Tu masz więcej na ten temat.
                                    • kietka Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 15:50
                                      społeczenstwo, o jakim piszesz, jest juz bardzo mieszane, wiec trudno postaiwc granice, ale gwarantuje, ze geneza jest religia.
    • lady-z-gaga Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:24
      kubekwkropki napisała:

      (....)
      >Ma przy tym prawo być dumnym i zadowolonym z siebie człowiekiem sukcesu i spać spokojnym snem.

      Każdy dupek ma takie prawo.
    • gaskama Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 10:51
      Domyślam się, że wątek założony po przeczytaniu kilku wątków o prawach pracownika. Kubek, zgadzam się z tobą w 100%. Ale przy korzystaniu z tych wszystkich praw przedsiębiorca musi mieć też świadomość tego, że dobry pracownik szybko mu spr..oli do pracodawcy bardziej ... powiedzmy ... mniej korzystającego ze swoich prac.
      No i jest druga strona medalu.
      Pracownik w Polsce ma też stosunkowo dużo praw. Między innymi do 60 dni w roku zwolnienia na opieka na dziecko, ma prawo do urlopu, prawo do zwolnienia chorobowego itd. itp. Więc pracodawca powinien też radośnie akceptować te przysługujące prawa pracownicze (oczywiście w przypadku, gdy się jednak złamał i zatrudnił kogoś na umowę o pracę).
      • kubekwkropki Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 22:56
        Sp...doli jak jest źle opłacany.
        • lauren6 Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 06:59
          Jak będzie widział, że atmosfera w firmie wujowa, bo inni są źle traktowani (ale oczywiście w granicach polskiego prawa) to byli pracownicy tak ci obsmarują tyłek na portalach tematycznych (gowork, gazetapraca itd.), że potencjalni pracownicy będą trzymać się daleko od twojej firmy.

          Tak było w mojej byłej firmie, gdzie pracodawca bardzo brzydko traktował pracowników biurowych niższego szczebla, na zasadzie mamy wysokie bezrobocie i jak nie ten to przyjdzie inny. Potem dochodziło do sytuacji, że kilka osób się zwalniało na raz, on przyjmował kolejne, a te po całym procesie rekrutacji nagle nie przychodziły do pracy (bo dostawały maile od osób "życzliwych"). Ja też się zwolniłam w dość chamski sposób, choć byłam opłacana dobrze, właśnie "w zemście" za bardzo źle potraktowanego kolegę. Bo mogłam, bo jako specjalista szybko znajdę sobie nową pracę, a mój były pracodawca do dzisiaj nie znalazł nikogo na moje miejsce smile

          Ty możesz mieć głęboko gdzieś iteracje społeczne, ale ludzie tak nie mają. Wbrew pozorom nie żyjemy w Chinach, czy innym kraju gdzie ludzie dają się upodlić za miskę ryżu. Jeśli będziesz traktowała ludzi z buta, ale oczywiście w granicach prawa, to nie wróżę sukcesów twojej firmie, bo będzie się składała z ludzi, którzy cię nie szanują, przy najbliższej nadarzającej się okazji wbiją ci nóż w plecy i polecą do konkurencji.

          Pal licho, jeśli twoja firma znajduje się w regionie z 25% bezrobociem. Jeśli to Warszawa, Poznań czy inne duże miasto to masz przechlapane. Nie dziwię się, że firma źle przędzie i nie stać cię było na bony dla pracowników big_grin Przy takim nastawieniu konkurencja szanująca pracownika, ze zgranym teamem ludzi, cię wykończy big_grin

        • gaskama Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 09:30
          > Sp...doli jak jest źle opłacany.

          Nie Kubek. Tu akurat się mylisz. Socjal, atmosfera w pracy, i wszystkie te duperele, z których ma pracodawca prawo zrezygnować są co najmniej tak samo ważne jak wysokość pensji. Są badania robione na ten temat. Nie chce mi się szukać w internecie.
        • anorektycznazdzira Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 18.01.14, 09:15
          Nie. Ważniejszą sprawą jest atmosfera w pracy i świadomość, czy robi się coś sensownego. Jeśli robota wydaje się pracownikowi (choćby tylko wydaje!) bzdurna i źle zorganizowana, ma on poczucie tracenia energii niewspółmiernie do tego, co "wytwarza", i/lub zespół jest niezgrany, zestresowany, skłócony i kopiący pod sobą doły, to pracownik odejdzie nawet jeśli dostaje dobre pieniądze. I odwrotnie, ludzie wierzący w to co robią, w zespole za który daliby się pokroić i czujący że firma się rozwija a oni razem coś tworzą, zostaną nawet, jeśli obiektywnie mogliby gdzieś indziej dostać sporo więcej.
          Podobno jesteś szefem zespołu (ja teżtongue_out) powinnaś to wiedzieć.
    • gazeta_mi_placi Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 16.01.14, 19:18
      Kubku, wysłałam Ci coś na pocztę gazetową smile
    • iwles Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 09:44

      Widzisz, nikt nic nie MUSI, czy jest bogaty, biedny, przedsiębiorczy, czy wprost przeciwnie.
      Tylko że .... nikt nie jest samowystarczalny, żyjemy wsród ludzi i chciał niechciał musimy umieć jakoś wypracować wzajemne relacje. Raz ktoś jest dawcą, a w innej dziedzinie biorcą. Jakie zycie.
    • grrrrw Re: Co musi/powinien przedsiębiorca/zamożny obywa 17.01.14, 09:54
      rodzina.opoka.org.pl/dwaplus/portfel/4412.0,Katolicy_a_pieniadze_I_Bog_i_mamona.prn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka