Dodaj do ulubionych

Pogodzic psa z kotem

23.01.14, 10:29
Dziewczyny mam kota od trzech lat. Kot domowy, niewychodzacy, wiec psa na oczy nie widzial. Znajomy ma kilka psow rasy huski, mieszka na wsi. Czesto u niego bywamy i zaprzyjaznilismy sie z jednym psem. Jest to osmioletnia suka, cudowny, lagodny pies terapeutyczny. Ma jedna jedyna wade (?) nie lubi kotow. Zreszta zadnych malych zwierzat nie lubi. Raz bylismy swiadkami jak chapnela wiewiorke w locie. No taki instynkt chyba.
Pies nocowal juz u nas kilka razy ale kot byl wtedy albo u sasiadki albo zamkniety w pokoju.
Znajomy bardzo zachorowal i musi znalezc psom nowe domy.
Zastanawiam sie czy jest mozliwe aby pies, ktory nie cierpi kotow dogadal sie z kotem, ktory psa na oczy nigdy nie widzial. Czy jest w ogole na to szansa. Jak tego dokonac?
Bardzo chcielibysmy tego psa zabrac do nas.
Obserwuj wątek
    • default Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 10:50
      haydut napisała:
      > Zastanawiam sie czy jest mozliwe aby pies, ktory nie cierpi kotow dogadal sie z
      > kotem, ktory psa na oczy nigdy nie widzial. Czy jest w ogole na to szansa. Jak
      > tego dokonac?

      Normalnie. Przywieźć psa do domu jakby nigdy nic. Kot będzie zestresowany, ale jeśli będzie miał możliwość w każdej chwili schronić się w miejscu niedostępnym dla psa, to po jakimś czasie mu przejdzie. Psa stanowczo poinformować, że kot jest domownikiem, członkiem stada i ruszać go nie wolno. Nie spotkałam jeszcze psa, który nie tolerowałby domowego, zasiedziałego kota - choćby nie wiem jak zajadle gonił koty obce.
      Kota nie zaniedbywać, żeby nie poczuł się pominięty, psa krótko i stanowczo karcić jeśliby chciał zbyt agresywnie dobierać się do kota - ale wątpię, by to robił. To on jest nowy, więc musi się dostosować smile
      I najważniejsze - zachowywać się normalnie, jakby nigdy nic. Nie latać za zwierzakami z obłędem w oku, nie drzeć się nerwowo, nie pokrzykiwać, nie miotać. To się udziela zwierzakom i wprowadza ogólną nerwową atmosferę. Lepiej pozostawić im wolną rękę w układaniu sobie stosunków (sprawując tylko dyskretny nadzór nad bezpieczeństwem), dać im na to nieograniczony czas i nie spodziewać się cudów - bardzo możliwe, że nigdy się nie zaprzyjaźnią, a będą się tylko omijać z daleka.
      • jehanette Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:00
        to świetne rady, ale obawiam się że nie przy psie który poluje (chapnął wiewiórkę w locie)...
      • menodo Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:04
        Nie spotkałam jeszcze psa, który nie tolerowałby domowego, zasiedziałego kota - choćby nie wiem jak zajadle gonił koty obce. "

        Ja słyszałam.
        Pies rodziców mojej znajomej zagryzł jej kota w Wigilię sad
        Co prawda jest to pies myśliwski, nienawidzący kotów patologicznie; kot był od zawsze chroniony (zamykany) przed bestią rodziców, która niejednego kota już rozszarpała, ale w wigilijnym rozgardiaszu wyszło jak wyszło...

        Oczywiście znam też wiele pozytywnych przykładów, na przykład u moich rodziców.
        • haydut Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:12
          No wlasnie takich drastycznych scen chcialabym uniknac.
          Tak, ten pies uwielbia polowac. I raczej nie odpuszcza.
          Ale chyba i tak sie nie zdecyduje. Z powodow o ktorych pisala przedmowczyni.
          • menodo Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:50
            Sorry, ale teraz dopiero doczytałam, że chodzi o adopcję psa terapeutycznego, z którym związane jest Twoje dziecko.
            W takiej sytuacji chyba bym zaryzykowała, ale poradziłabym się jakiegoś terapeuty zwierzęcego, jak ułożyć te kocio-psie relacje smile
        • kerala78 Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:26
          pies moich rodzoców dawno dawno temu z perspektywy czasu oceniam go jako psychopate - kotka miala 1 kociatko malenkie jeszcze slepe spalo w koszyku-takiej budce wiklinowej dla kotó.pies podszedl spokojnie wsadzil glowe do koszyka i poprostu bezszelestnie zacisnal szczeki na kociatku ktore nawet nie wydalo z siebie pisku to byl ulamek sekundy.spokojnie odszedl...kotka wariowala potem przez dobrych kilka miesiecy sad
    • jehanette Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 10:58
      Nie ryzykowałabym. Jeśli pies ma instynkt polowania rozwinięty, to potraktuje kota jako zwierzynę łowną.
      No i husky nie jest psem do mieszkania. To psy które przy -20 śpią na śniegu ledwie nakrywając nos ogonem. Mają duże potrzeby związane z ruchem - to psy pracujące, pociągowe, do tego z silnym instynktem stadnym. Będzie nieszczęśliwy po przeniesieniu do mieszkania, sfrustrowany, zwłaszcza, jeśli to dorosły pies który całe życie spędził na wsi, w stadzie.
      Nie róbcie mu krzywdy, zaangażujcie się w poszukiwanie odpowiedniego dla psów domu.
      • haydut Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:10
        sad
        Jehannete, masz duzo racji. Tak, ten pies spi na dworze w zagrodzie ze swoim stadem.
        Codziennie "uprawia" sport, tz. jest zaprzegany do rowera albo odwrotnie wink i ma do pokonania odpowiednia trase. Akorat z tym nie byloby problemu, bo moj syn jest zapalonym rowerzysta i wielki park mamy pod domem. No ale reszty chyba sie zgadza. Gdzies w glebi liczylam na to, ze pies moze sie jednak dostosuje ale chyba jednak nie. Wielka szkoda.
        Moze jeszcze tylko dopisze, ze pies jest terapeuta mojego syna, wiec jest z nim bardzo zzyty.
        • jehanette Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:25
          Jeśli się zaangażujecie to może uda się znaleźć dom tak aby kontakt terapeutyczny z psem mógł być utrzymany.
          gdybyście mieli tego psa w domu wcale nie jest powiedziane, że po zmianie miejsca i trybu życia pies nadal nadawałby się do terapii, bez odpowiedniego prowadzenia, traktowany jako zwierzę domowe.
          Zwierzę domowe trzeba dopasować do możliwości, potrzeb i stylu życia rodziny, to odpowiedzialność brać na siebie zadanie opieki nad zwierzęciem.
    • mw144 Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:11
      Może myć różnie. Miałam 2 suki, jedna rasa obronna, druga myśliwska, które koty traktowały jak pożywienie, zjadały każdego, który wszedł do ogrodu. Do naszego osobistego przyzwyczaiły się po ok. pół roku tłumaczenia, ze nie wolno kota ruszać. Jedna nawet śpi z nim w jednym posłaniuwink
    • lady-z-gaga Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:13
      Masz aż dwa PRZECIW: jedno to kot, drugie to przeprowadzka wiejskiego psa do mieszkania w bloku.
      Ja bym to przemyślała smile
      Można oczywiście wykonac próbę, ale kot może jej nie przeżyc.
      • haydut Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:19
        Wiesz, lady, ja poprostu myslalam, ze sa jakies metody oswajania kota z psem.
        A jesli chodzi o to drugie, to pomyslalam sobie, ze ten pies zbliza sie do wieku emerytalnego wink i moze fajnie by mu bylo kiedy na stare lata mialby cieply kat, opieke i mniej "pracy" ?
        • jehanette Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:26
          Można oswoić psa z kotem, ale tu przeciwwskazaniem są łowieckie instynkty które opisujesz, niestety.
          A co do wieku, to zwierzęta nie myślą o emeryturze tak jak ludzie wink po prostu żyją smile
        • lady-z-gaga Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:35
          > Wiesz, lady, ja poprostu myslalam, ze sa jakies metody oswajania kota z psem.

          "Zaklinacz psów" na pewno by sobie poradził smile
          • haydut Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:45
            Bardzo dziekuje za pomoc.
            Nie wezme psa do domu ale strasznie mi ciezko z tego powodu, bo bardzo pokochalismy siersciucha. Syn jest tego samego zdania, ze psa nie bedzie unieszczesliwial. Musze sobie z tym jakos poradzic, bo juz snulam w glowie scenariusze o zyciu z TYM psem i kotem wink
            Ale moze wezmiemy jakiegos szczeniaka, jesli dam sie przekonac..
            Jeszcze raz dziekuje.
            • esr-esr Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:53
              psy husky, szczególnie te chowane na dworzu, mogą mieć poważne problemy zdrowotne po przeprowadzce do mieszkania (przede wszystkim choroby skóry wynikające z temperatury). poza tym husky potrzebują przestrzeni, one nie są stworzone do bloków. napiszcie maile do osób trenujących jazdę psim zaprzęgiem, może uda się przenieść całą watahę.
          • oteczka Re: Pogodzic psa z kotem 23.01.14, 11:53
            Niestety ale to zależy od psa ,mam 2 haszcze pies nienawidzi moich kotów ,nie ma z nimi kontaktu bo by zagryzł,suka od pierwszego wejrzenia zakochała się w kotach i to z wzajemnością ,kot sam wyczuwa niebezpieczeństwo do psa jeży się nawet jak widzi go przy balkonie wyje i syczy, do suki podeszły w momencie przywiezienia jej do domu,ale i tak nie zostawiam jej samej z kotami ,ostatnio kot zamiauczał to rzuciła się w jego stronę ,jeden mój kot nie ma oczu i boję się że mógłby nie zwiać ,na koniec husky to nie psy do domu ja trzymam cały dzień na dworze ,jak zimno to wciągam na siłę do domu a czasami mi się nie udaje w nocy śpią w suterynie,ogólnie to rasa łowców ,moja znajoma przywiozła haskiego do domu i pierwsze co zrobił to zagryzł jej kota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka