kxpert
06.02.14, 22:31
Hej, kurcze mam dylemat. Zawsze miałam w domu psa, ostatni odszedł 2 lata temu. I caly czas dreczy mnie nowy. Ale, no wlasnie jest kilka ale. Mąż powiedział, że się zgadza, ale on z psem nie będzie wychodzil. Mamy 2 dzieci, przydalby im się psiak. Jest jeszcze jedno duże alee, mamy nowe mieszkanie, w które wlozylismy sporo pieniędzy, boje się, ze szczeniak zniszczy dom. (starszy pies nie wchodzi w grę). Z jednej strony chciałabym, ale z drugiej wygodnie się zyje, bez obowiązku wychodzenia, pamiętania, że pies w domu czeka, ze na wakacje trzeba do kogos podrzucić psa (latamy samolotem, wiec zabieranie psa z nami odpada). I pytanie, co byscie zrobily? Rozsądek mówi, że nie brac psa, a serce.....