Dodaj do ulubionych

Nie dla wrażliwych :P

11.02.14, 13:08
...na obgadywanie, bo będzie obgadywanie.
W celu dowiedzenia się czegoś, ale jednak.

Osoba trzymana w domu mocno pod kloszem, w szkole wyniki średnie, nauka jakoś tam zakończona. Potem rodzina pchała osobę do założenia własnego biznesu, ale nie sprawdził się na tyle aby przetrwać na dłuższą metę. Osoba miła, ale jakaś taka niezaradna. Obecnie drób domowy z jakimiś tam pracami od czasu do czasu. Niby martwi się, że jakby co to nie ma zabezpieczeń, ale nie potrafi znaleźć dobrej pracy i tak trwa... Dwie rzeczy:
Co byście poradziły zapytane o radę, jak to ogarnąć (dzieci wczesnoszkolne) i czy w ogóle coś zmieniać? Mąż niby fajny, ale wiadomo jak jest (to on jest teraz głównym żywicielem...).

I czy rodzina nie popełniła błędu nie przekonując osobę zaraz po skończeniu nauki do pracy u kogoś, a nie u siebie. Osoba mówi, że pewnie przez to nikt jej nie chce zatrudnić na etat, bo ma ponad 40 lat i nigdy nie pracowała dla kogoś. Zastanawiam się ogólnie - co lepsze dla dzieci, wspierać je i proponować własną dg, czy jednak najpierw zdobywać doświadczenie na etacie. To już pytanie teoretyczne wink
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka