Dodaj do ulubionych

Marki i dzieci

    • jusytka Re: Marki i dzieci 19.02.14, 16:37
      Chyba normalne mam dzieci, bo metki nie są u nich wyznacznikiem "fajności" ubrania, więc są to zarówno firmówki, jak i "Lidlówki" wink
    • aneta-skarpeta Re: Marki i dzieci 19.02.14, 16:44
      mój ma 11 lat i jest sfokusowany na marki, a ja marka bez znaczenia to wybiera taki design ze mi oczy deba stają z powodu cenywink

      duzo naszej w tym winy, bo sami kupujemy drozsze rzeczy i sie dzieciak napatrzy

      ale udaje nam sie przemycic cos fajnego i taniego- np bluzę czy koszulkę, ale to też sa firmówki, tylko tańsze

      jak mielismy kupic mu okulary- korekcyjne- to wiercił dziure w brzuchu o ray bany,

      jak kupowalismy gogle narciarskie, a nie zna sie jeszcze na markach z tego segmentu to w oczy mu wpadły nie mniej nie wiecj- a uvexy

      ma fioła na pukncie pewnej firmy komputerowej, jak cos z niej dostaje to pudełko np po myszce traktuje jak skarbwink

      tak więc niestety
      • ichi51e Re: Marki i dzieci 19.02.14, 16:49
        Raybany i torby longchamps to chyba cala gimbaza teraz nosi big_grin
        • aneta-skarpeta Re: Marki i dzieci 19.02.14, 16:52
          no co zrobisz... taki etapbig_grin

          mam też zakaz kupowania tshirtów w dziale dla dzieci- na 160- bo to dziecinada

          mam kupowac męskie Ski- najlepiej, zeby na tym zabiedzonym ciałku wisiały do kolan
          • fogito Re: Marki i dzieci 19.02.14, 17:12
            Mój dziesieciolatek z ubrań piłkarskich nosi tylko Nike, bo uwaza, ze najlepsze -buty, koszulki, bluzy, bielizna termiczna. Z ubrań zimowych lubi Quicksilvera, bo jeździ na snowbordzie i trzeba sie pokazać wsród chłopaków. Poza tym lubi ubrania z Zary - jeansy, tshirty. Standardowo lubi tez conversy. Pozostałe marki nie są dla niego tak ważne, choć zadaje szyku w szatni majtkami od Calvina Kleina przywiezionymi z zagranicy i skarpetami Ralpha Laurena.
        • krejzimama Re: Marki i dzieci 19.02.14, 20:52
          Ray Bany to nie tylko model Wayfarer.
    • pitahaya1 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 17:25
      Gdzie jest granica między "znam" a "dostaję fioła na punkcie marki"?

      U mnie starszego kijem nie skierujesz w stronę jakiejś marki. Totalnie mu to wisi. Jedynie dał się namówić na lepsze gatunkowo buty, bo wolałam kupić martensy niż "prawie jak martensy" tym bardziej, że nosi je prawie cały rok.

      Za to młodszy zaczął się interesować tym co koledzy noszą i co jest modne. Wie, że głupoty nie kupię, więc i nie marudzi za bardzo. Conversy nosismile Koszule lepsze i gorsze, spodnie podobnie. Ma kilka ubrań droższych, reszta byle ładna była, czyli popularne sieciówki. Miauczy mi o jakichś butach. Póki co posłałam na drzewo, bo cena nijak ma się do jakości.
      Za to buty zimowe wybrał z sensem, w sklepie sportowym. Mają wytrzymać kilkanaście lat. Wyglądają na porządne, bo tu akurat ja się nie znam.
      • krejzimama Re: Marki i dzieci 19.02.14, 20:51
        > Za to buty zimowe wybrał z sensem, w sklepie sportowym. Mają wytrzymać kilkanaś
        > cie lat.


        O matko.
        • pitahaya1 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 21:09
          No tyle mają niby wytrzymaćbig_grin A czy tyle będzie w nich chodził, czas pokażebig_grin
          To są buty trekkingowe (chyba jakoś tak), z jakąś tam membraną i czymś tam jeszcze. Niemal całoroczne.
          Noga już mu nie rośnie, więc nawet jak je raz na jakiś czas będzie zakładał (w góry, na jakieś wędrówki piesze) to kilka sezonów przeżyją. Ale łba chłopu nie urwę, gdy mu się gusta zmienią.
        • ichi51e Re: Marki i dzieci 19.02.14, 21:41
          Smiej sie. Moje mi starzy kupili jak mialam 19 lat - jechalam w dluga podroz martwili sie. Dzis mam 34 i co zime przechadzam. Jak nowe!
          • pitahaya1 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 21:50
            RED ROCK Marrone Dakar 10353
            Jedyne buty, które bez zająknięcia wytrzymały zimą wodę i sól drogową.
            • pitahaya1 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 21:52
              konkretnie model 11205
    • mc30 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 17:51
      moje : 6-latka i 8-latek nie wiedzą co to jest marka w ubraniach, butach, czy sprzęcie
      podejrzewam, ze synowi na długo to zostanie
      co do córki - mam przeczucia, ze niebawem zacznie wiedziec
      bardzo się zna na lalkach Barbie i Monster - doskonale odróznia markowe
    • rhodesian_ridgeback Re: Marki i dzieci 19.02.14, 19:16
      Mój 17-latek generalnie ma gdzieś marki ubraniowe, jedynym wyjątkiem są spodnie. Nosi tylko bigstary, ale nie ze względu na metkę, ale na fason. Ma jeden ulubiony, w nim dobrze się czuje. Aż się boję co będzie jak przestaną go produkować.
    • mamma_2012 Re: Marki i dzieci 19.02.14, 19:43
      Ulubione marki mojej córki to Hollister, Converse i Vans.
      Oprócz tych marek patrzy tylko na wygląd. Wśród rówieśników nigdy nie było patrzenia na metki,
      zresztą niektóre dzieciaki w otoczeniu noszą ciuchy z wypasionych, często nieznanych w Polsce firm, które pewnie zostałyby uznane za "no nejmy", bo nie brzmią tak znajomo jak Zara czy H&Mwink
    • thivt Re: Marki i dzieci 19.02.14, 20:41
      Dla mojego 6-latka ciuchy to ciuchy i chyba nawet nie ma pojęcia, że mogą być różnych firm i przez to lepsze czy gorsze.
      Za to z 5 metrów bez pudła potrafi rozpoznać czy dany klocek to Lego czy "podróbka".
    • buuenos Re: Marki i dzieci 19.02.14, 22:15
      Na przykladzie siostrzenicy (9 lat)powiem:KOchaja chlam typu bench,hollister,nike itd.Wrotki? K2, buty ponize geox -syf. a najlepiej od stop do glow zalozyc jack wolfskin.Nie, nie jest to dziecko z domu nauczone ,,markowania'' #to ze szkoly i przebywania wsrod rowiesnikow, ,absolutnie nie najbogatszych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka