azja001
21.02.14, 12:56
Mój 15 letni syn ma pierwszą dziewczynę. Najpierw była koleżanką, chwilę pózniej przyjaciółką(już czułam co się święci) a parę dni temu dowiedziałam sie, że jest jego dziewczyną.
Dziewczyna dosyć charakterna, niepokorna ale całkiem sympatyczna. Wszystko fajnie ale jakoś tak mi dziwnie, że to już. Mój jeszcze (dla mnie przynajmniej) taki dziecinny syn staje się facetem. Czy wasze nastolatki też tak szybko zaczynały swoje pierwsze związki? I jak
wspominacie te pierwsze sympatie?