Dodaj do ulubionych

foteliki dziecięce w samochodzie

07.03.14, 10:28
Jak to jest z przepisami w temacie?

Aby przewieźć dziecko w foteliku do 9kg (taka kołyska zapinana tyłem do kierunku jazdy) z przodu należy wyłączyć poduszkę tak?

A czy można zapiąć fotelik (taki 9-24kg zapinany przodem do kierunku jazdy) w pasy, które mają tylko "pas biodrowy" - nie wiem czy to się tak nazywa -ale na środkowym fotelu w drugim rzędzie mamy właśnie taki pas, który nie zapina się jak pozostałe - nie ma tego ukośnego zapięcia przez klatkę piersiową.

A z poduszkami z tyłu/z boku?

Pytam całkiem serio. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba zmieniać samochodów.
Obserwuj wątek
    • dziennik-niecodziennik Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 10:35
      > Aby przewieźć dziecko w foteliku do 9kg (taka kołyska zapinana tyłem do kierunk
      > u jazdy) z przodu należy wyłączyć poduszkę tak?

      takiego fotelika to lepiej w ogole nie wozić z przodu.

      > A czy można zapiąć fotelik (taki 9-24kg zapinany przodem do kierunku jazdy) w p
      > asy, które mają tylko "pas biodrowy" - nie wiem czy to się tak nazywa -ale na ś
      > rodkowym fotelu w drugim rzędzie mamy właśnie taki pas, który nie zapina się ja
      > k pozostałe - nie ma tego ukośnego zapięcia przez klatkę piersiową.

      kupcie fotelik ktory mozna pasem w ten sposób przypiąć na stałe (w sensie ze pas trzyma fotelik a nie dziecko z fotelikiem), albo mocowany na isofixa jak macie w samochodzie. przypinając w ten sposob dziecko z fotelikiem ryzykujesz ze dziecko z fotelikiem fiknie nad pasem i poleci do przodu - i to nawet nie tyle przy zderzeniu co przy zwykłej aktywnosci dziecka.

      > A z poduszkami z tyłu/z boku?

      foteliki z boków mają osłone, wiec poduszka w dziecko nie strzeli.
      • joana.mz Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 10:41

        > kupcie fotelik ktory mozna pasem w ten sposób przypiąć na stałe (w sensie ze pa
        > s trzyma fotelik a nie dziecko z fotelikiem), albo mocowany na isofixa jak maci
        > e w samochodzie. przypinając w ten sposob dziecko z fotelikiem ryzykujesz ze dz
        > iecko z fotelikiem fiknie nad pasem i poleci do przodu - i to nawet nie tyle pr
        > zy zderzeniu co przy zwykłej aktywnosci dziecka.

        Foteliki, które mamy właśnie mocuje się pasami samochodowymi, natomiast dzieci są zapinane pasami od fotelików.
        Tym biodrowym pasem da się przypiąć taki fotelik, tylko trzeba go trochę "rozmontować" tzn nie da się go na szybko wpiąć/wypiąć.

        No i na tę chwilę nie planuję kupować fotelika bo mamy cały zestaw (3 dzieci + 2 fotele 9-24kg + 1 fotelik 0-9kg).
        • dziennik-niecodziennik Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 10:47
          > Tym biodrowym pasem da się przypiąć taki fotelik, tylko trzeba go trochę "rozmo
          > ntować" tzn nie da się go na szybko wpiąć/wypiąć.

          no to juz trudno że sie nie da. zamontowac i niech tak jeździ.
          też taki mam. przypina sie pasami i finito. zeby wypiąć trzeba poświęcić kilka minut i sie namęczyc. ale przynajmniej wiem że dobrze dzieciaka trzyma.
          pytanie brzmi, czy wasz fotelik DA SIĘ przypiąc, czy JEST TO DOZWOLONE przez producenta. bo moze sie da, ale producent nie zaleca?...

          > No i na tę chwilę nie planuję kupować fotelika bo mamy cały zestaw

          jakby bylo to niebezpieczne dla dziecka to osobiście wolałabym cos wymienic, a łatwiej pewnie fotelik niz samochód...
        • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:03
          > No i na tę chwilę nie planuję kupować
          fotelika bo mamy cały zestaw (3 dzieci +
          > 2 fotele 9-24kg + 1 fotelik 0-9kg).

          Jak nie masz fotelika jawnie opisanego jako nadający się do montowania tylko jednym pasem to kup poddupnik. będzie bezpieczniejszy niż kiwająca się partyzantka mocowana na taśmę klejącą.
          • wuika Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:05
            Poddupnik bezpieczniejszy? Ten to jest porządnie przymocowany suspicious

            Aczkolwiek popieram zajrzenie do instrukcji i sprawdzenie, czy producent fotelika przewidział taki sposób montażu.
            • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:11
              > Poddupnik bezpieczniejszy?

              Od fotelika przymocowanego tylko połowicznie? Na pewno.

              > Ten to jest
              porządnie przymocowany suspicious

              A nie jest? Razem z dzieckiem jest z założenia przypięty biodrową częścią normalnego pasa.
              • wuika Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:19
                Widziałaś jakikolwiek film z crashtestem z poddupnikiem? Wylatuje toto spod dziecka i tyle.
                • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:25
                  > Widziałaś jakikolwiek film z crashtestem z
                  poddupnikiem? Wylatuje toto spod dzi
                  > ecka i tyle.

                  Styropian za 9,99 z Tesco pewnie tak. Porządne mają podłokietniki-haki pod którymi idzie pas.

                  Natomiast fotelik przypięty do połowy staje się po prostu narzędziem tępokrawędzistym.
            • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:57
              No i dziecko na poddupniku przypięte tylko pasem biodrowym- nieszczęście murowane w razie poważniejszej stłuczki- nie wspominając o wypadku.....
              • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:02
                > No i dziecko na poddupniku przypięte tylko
                pasem biodrowym- nieszczęście murowa
                > ne w razie poważniejszej stłuczki- nie
                wspominając o wypadku.....

                Jak ja lubię słabomyślących histeryków...
                • thea19 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:06
                  naprawde uwazasz, ze pas biodrowy dla dziecka wystarczy? hmm, ja kupujac auto musialam, miec z tylu 3 normalne pasy a nie 2 plus biodrowy. zadnego fotelika nie da sie zamontowac tylko pasem biodrowym.
                  • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:14
                    > naprawde uwazasz, ze pas biodrowy dla
                    dziecka wystarczy? hmm, ja kupujac auto m

                    Czy wystarczy? Z poddupnikiem tak.
                    Czy jest równie dobry jak trzypunktowy? Oczywiście nie. Ale nie zawsze da się mieć trzypunktowy.

                    > usialam, miec z tylu 3 normalne pasy a nie 2
                    plus biodrowy. zadnego fotelika n
                    > ie da sie zamontowac tylko pasem
                    biodrowym.

                    Ale poddupnik tak.
                    • thea19 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:15
                      poddupnik nadaje sie dla niskich dzieci do siedzenia na krzesle przy stole a nie wozenia dzieci w aucie
                      • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:19
                        > poddupnik nadaje sie dla niskich dzieci do
                        siedzenia na krzesle przy stole a ni
                        > e wozenia dzieci w aucie

                        Pozostaje mi powtórzyć: jak ja lubię słabomyślących histeryków...
                        • thea19 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:30
                          pocieszaj sie dalej. swoje dziecko mozesz wozic nawet na poduszce albo w pudelku po butach. sa jednak rodzice bardziej kochajacy swoje dzieci i dbajacy o ich bezpieczenstwo i nie kupuja kawalka styropianu, ktory chroni jedynie przed mandatem.
                        • agnes_2007 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 12:41
                          miliwati napisała:
                          > Pozostaje mi powtórzyć: jak ja lubię słabomyślących histeryków...

                          O matko surprised, ty sama niewiele myślisz .... poddupniki niedługo zostaną prawnie zakazane do jazdy dla dzieci, to jest masakra a nie fotelik samochodowy!!!
                          • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 13:17
                            > O matko surprised, ty sama niewiele myślisz ....
                            poddupniki niedługo zostaną prawni
                            > e zakazane do jazdy dla dzieci,

                            Tak, tak. I wejdzie nakaz jazdy w hełmach.

                            > to jest
                            masakra a nie fotelik samochodowy!!!

                            Yhym. I dlatego producenci fotelików cały czas produkują także poddupniki.
                            Dziecko jest na tym normalnie chronione przez pasy samochodu. Skoro babulisz o tym jakie są niebezpieczne, to poddajesz w wątpliwość skuteczność pasów bezpieczeństwa. Gratuluję.
                            • thea19 a ta dalej swoje 07.03.14, 13:24
                              to nie sa producenci fotelikow, tylko producenci styropianowych podkladek dla osob patrzacych tylko na cene. zaden szanujacy sie producent, dajacy do oceny innym swoje produkty nie robi czegos takiego.
                              wezmy taki besafe, romer, recaro czy od biedy maxi cosi. i co? gucio! robia fotele a nie podkladki na krzesla
                              skoro dziecko jest chronione przez pasy, to po co w ogole fotelik?
                              • miliwati Re: a ta dalej swoje 07.03.14, 14:31

                                > nym swoje produkty nie robi czegos takiego.
                                > wezmy taki besafe, romer, recaro czy od
                                biedy maxi cosi. i co? gucio! robia fot

                                To to jest ich problem, a nie mój. Mnie szkoda miejsca w samochodzie na wożenie styropianowych bulw, kupię u konkurencji porządny poddupnik. Dzięki temu wszyscy sprawnie mogą w razie czego opuścić samochód, nie ugrzęzną w metrach sześciennych polistyrenu.

                                > ele a nie podkladki na krzesla
                                > skoro dziecko jest chronione przez pasy, to
                                po co w ogole fotelik?

                                Proszę jak się skompromitowałaś. A taka jesteś uświadomiona w sprawach bezpieczeństwa. Reklamami i artykułami sponsorowanymi.

                                Pasy samochodu działają od półtora metra wzrostu. Więc albo trzeba podnieść tułów dziecka, albo wpiąć je w inne pasy - stąd foteliki. Te z ostatniej grupy to po prostu rozbudowane poddupniki. A że na pełnym foteliku więcej się wydusi z rodzica niż na samej podkładce - z podkładek się rezygnuje. Niska dzietność też tu gra rolę, bo z jedynakiem problem niebezpiecznego zapchania przestrzeni fotelikiem jest nieznaczny i popyt na podkładki jest nieduży.
                                • thea19 Re: a ta dalej swoje 07.03.14, 14:59
                                  u konkurencji porzadna podkladke? a jak stwierdzasz, ze jest porzadna? mnie reklamy zwisaja kalafiorem, kupuje to, co najlepsze dla mnie i mojej rodziny i to co mi sie podoba. samochod mam duzy i bezpieczny, fotel dobry i drogi (tu cie boli), nie oszczedzam na zdrowiu i bezpieczenstwie a i nikt nie musi sie gramolic bo z drugiej strony auta producent byl laskaw i wstawil drzwi.
                                  wiesz, ja koncze te jalowa dyskusje bo, jak mawiaja: nie dyskutuj z idiota, bo sprowadzi cie do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem
                                  • miliwati Re: a ta dalej swoje 07.03.14, 20:03
                                    > u konkurencji porzadna podkladke? a jak
                                    stwierdzasz, ze jest porzadna?

                                    Nie rozpada się od byle czego i podsadza dziecko do właściwej pozycji w pasach. A pasy, jak to pasy, są homologowane, więc zabezpieczają wystarczająco.

                                    > mnie rek
                                    > lamy zwisaja kalafiorem, kupuje to, co
                                    najlepsze dla mnie i mojej rodziny i to

                                    Jak pięknie się potrafisz samookłamywać smile

                                    > co mi sie podoba. samochod mam duzy i
                                    bezpieczny, fotel dobry i drogi (tu cie b
                                    > oli),

                                    Co mnie boli, TWOJE wydatki? smile

                                    > nie oszczedzam na zdrowiu i
                                    bezpieczenstwie a i nikt nie musi sie gramoli
                                    > c bo z drugiej strony auta producent byl
                                    laskaw i wstawil drzwi.

                                    I dzięki temu zdaniu wreszcie wiem, z kim rozmawiam. Miało być ironicznie kąśliwe, a obnażyło całe Twoje uproszczone wyobrażenia o wożeniu dzieci. Nie "dziecka". Zaiste, mamusia jedynaka wożąca w aucie jeden fotelik to doskonały autorytet w rozmowie o zmieszczeniu trójki albo i więcej dzieci w samochodzie smile
                                    • thea19 Re: a ta dalej swoje 07.03.14, 20:53
                                      dwa fotele montowane tylem z tylu wejda z palcem w nosie. trzech (obojetnie czy rwf czy fwf - te pewnie wejda) nie musze i nie zamierzam w przyszlosci. gdybym juz zostala tak unieszczesliwiona, to bym kupila stosowny pojazd.
                    • filipianka Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 15:16
                      ale po co przypinać poddupnik pasem biodrowym?
                      poddupnik ma na celu podwyższenie dziecka do pasa naramiennego żeby go nie mieć na szyi, jak nie ma tego pasa to po co podwyższać?
                      a różnica między fotelikiem a poddupnikiem jest taka że ten pierwszy chroni przy uderzeniach bocznych, no i jest wygodniej przekimać bo jest gdzie się oprzeć
                      • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 15:33
                        > ale po co przypinać poddupnik pasem
                        biodrowym?
                        > poddupnik ma na celu podwyższenie dziecka
                        do pasa naramiennego żeby go nie mieć
                        > na szyi, jak nie ma tego pasa to po co
                        podwyższać?

                        Dobre pytanie, ale jest na nie odpowiedź, a nawet dwie wink
                        Pas biodrowy przebiega wtedy bardziej "po dorosłemu", tak jak jest przewidziany konstrukcyjnie, to raz.
                        A dwa, że przepisy wymagają fotelika lub ekwiwalentu smile

                        > a różnica między fotelikiem a poddupnikiem
                        jest taka że ten pierwszy chroni prz
                        > y uderzeniach bocznych, no i jest wygodniej
                        przekimać bo jest gdzie się oprzeć

                        Uderzenia boczne oczywiście tak. Ale przekimanie? Na poddupniku to przecież doskonale możliwe i tak samo wygodne. Zwłaszcza jak odchylić oparcie.
                        • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 21:36
                          "A dwa, że przepisy wymagają fotelika lub ekwiwalentu"
                          Współczuję twoim dzieciom skoro ty jakiś badziewny poddupnik kupujesz żeby mandatu uniknąć, a nie żeby zadbać o bezpieczeństwo dzieci.
                          • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 23:14
                            boo-boo napisała:

                            > "A dwa, że przepisy wymagają fotelika lub ekwiwalentu"
                            > Współczuję twoim dzieciom skoro ty jakiś badziewny poddupnik kupujesz żeby mand
                            > atu uniknąć, a nie żeby zadbać o bezpieczeństwo dzieci.

                            Heh smile Niuńka jak z kawałów o Stirlitzu - pamięta tylko ostatnie przeczytane zdanie. Mimo że już samo to zdanie zawiera informację że jest dopiero drugim w kolejności powodem używania fotelika z pasem biodrowym.
                      • wuika Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 20:15
                        Bo w wypadku poddupnik się wysunie i dziecko już nie jest podwyższone, tylko powieszone na pasie?
                        • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 20:26
                          > Bo w wypadku poddupnik się wysunie i
                          dziecko już nie jest podwyższone, tylko po
                          > wieszone na pasie?

                          Jak się niby wysunie skoro jest zaczepiony sporymi hakami - podłokietnikami?

                          Przypominam że nie mówię o styropianowych poduchach z promocji w Tesco. Wszystkie znane mi podkładki produkowane przez firmy robiące foteliki nie miały szans wyjechać spod dziecka.

                          • wuika Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 20:32
                            A te firmy zrobiły jakikolwiek fotelik, który przeszedł sensowne testy? suspicious
                            • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 23:18
                              wuika napisała:

                              > A te firmy zrobiły jakikolwiek fotelik, który przeszedł sensowne testy? suspicious

                              Moje Chicco owszem, przechodziły. Jak inne nie wiem, bo nie rajcują mnie metki na fotelikach i sprawdzanie kto ma, baczność - drogie Recaro - spocznij, a kto jakieś pośledniejsze.
                      • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 21:34
                        "ale po co przypinać poddupnik pasem biodrowym?"
                        Bo w razie zderzenia taki poddupnik w sposób natychmiastowy wysuwa się spod dziecka i dziecko zawiesza się szyją na pasie naramiennym.
                        • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 23:21
                          boo-boo napisała:

                          > "ale po co przypinać poddupnik pasem biodrowym?"
                          > Bo w razie zderzenia taki poddupnik w sposób natychmiastowy wysuwa się spod dzi
                          > ecka i dziecko zawiesza się szyją na pasie naramiennym.

                          I tym razem też przerosło cię zrozumienie całości wypowiedzi na raz. A taka przecież była krótka. Pytanie było o sensowność poddupnika z pasem biodrowym, skoro pasa piersiowego nie ma. Więc o czym, laleczko, w ogóle do ludzi rozmawiasz?

                          (To że nawet nie wiesz jak się naprawdę nazywa ten odcinek pasa bezpieczeństwa, a chcesz się wypowiadać o bezpieczeństwie biernym to już tylko wisienka na torcie)
                          • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 08.03.14, 08:20
                            "laleczko"- no na pewno nie o meliniarskich metodach zabezpieczania dzieci jakie ty preferujesz.
                            • thea19 boo boo 08.03.14, 08:33
                              olej ja bo ona jest konkretnie stuknieta. wszystkich obraza, jest najmundrzejsza na swiecie bo ona uzywa chicco (akurat oni foteli dobrych nie robia, wrecz przeciwnie) a kazdy to idiota bo sprawdza to, co kupuje. a nie! kazdy ulega wplywom reklamy i jest slabomyslacym histerykiem. dziunia ma kompleksy i sie na wszystkich wyzywa. tak to jest jak sie dzieci narobilo i kasy na nie nie ma, ideologie jakas trzeba dorobic.
                • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 21:31
                  "Tempa" dzido- słabo myślącym histerykiem to jesteś ty.
                  • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 23:23
                    boo-boo napisała:

                    > "Tempa" dzido- słabo myślącym histerykiem to jesteś ty.

                    Z ust kogoś kto w ciągu bodaj kwadransa wykazał się brakiem rozumienia dwóch prostych, krótkich tekstów, to aż przyjemność usłyszeć taką obelgę smile
                    • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 08.03.14, 08:23
                      Tak wiem- obelgi słyszane na co dzień w którymś momencie człowiekowi stają się obojętne- a wręcz sprawiają przyjemność- jesteś tego doskonałym przykładem. EOT.
      • memphis90 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 15:27
        > > A z poduszkami z tyłu/z boku?
        >
        > foteliki z boków mają osłone, wiec poduszka w dziecko nie strzeli.
        Oczywiście, że strzeli uncertain Gro urazów dzieci wożonych na tylnych siedzeniach wyposażonych w poduszki boczne jest spowodowanych właśnie tą poduszką. Głównie są to złamania nóg. Ale jest to ryzyko wkalkulowane.
        • dziennik-niecodziennik Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 21:24
          oj tam, to moze w nogi. ale nie uszkodzi głowy ani nie zmiazdzy klatki piersiowej, jak to sie zdarzało z przednimi poduszkami...
    • joana.mz Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 10:43
      Jeszcze jedno pytanie - od kiedy dziecko starsze można przewozić na przednim siedzeniu?

      • marychna31 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 10:48
        Według przepisów, w foteliku, od urodzenia.
    • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:00
      > Jak to jest z przepisami w temacie?

      Niczego tyłem do kierunku jazdy nie montujesz przed poduszką. I to wszystko. Cała reszta jest w instrukcjach do fotelików, montujesz tak jak tam jest napisane i nie kombinujesz.
      • solaris31 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:12
        > Niczego tyłem do kierunku jazdy nie montujesz przed poduszką.

        przodem także nie. ja mam foteliki 18-36, dzieci już duże, ale jesli zdarza się, że jadą z przodu, poduszka absolutnie musi być wyłączona.

        nie wiem, jak jest z bocznymi poduszkami, bo ich nie mam, ale chyba też bym wyłączyła. trzeba popatrzec na instrukcje w foteliku.

        miałam fotelik 9-18, a potem już 18-36. ten mniejszy miał własne pasy, ale trzeba było montować pasem pełnym, nie tylko biodrowym. obecne foteliki nie mają swoich pasów, i przypinam dziecko bezpośrednio pasem przez fotelik. gdybym miała potrzebę przypiąc dziecko na środkowym miejscu z tyłu, też mam pełny pas, nie tylko biodrowy, więc problemu nie ma.
        • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:16
          > > Niczego tyłem do kierunku jazdy nie
          montujesz przed poduszką.
          >
          > przodem także nie. ja mam foteliki 18-36,
          dzieci już duże, ale jesli zdarza się
          > , że jadą z przodu, poduszka absolutnie musi
          być wyłączona.

          Być może wynika to z zaleceń do danego typu fotelika. Bo z przepisów na pewno nie i w ogólności jest bez sensu.
          • solaris31 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:23
            nie masz racji - mówią o tym przepisy - jesli poduszka przednia jest włączona, nie wolno przewozić dziecka na przednim siedzeniu niezależnie od rodzaju fotelika

            fotelik.info/pl/news/poduszki-powietrzne-a-foteliki-2,361.html
            • miliwati Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:58
              > nie masz racji - mówią o tym przepisy - jesli
              poduszka przednia jest włączona,

              Przepisy explicite mówią że dziecko w foteliku z przodu wolno. Byle nie tyłem. Czytaj, a nie fantazjuj.

              > nie wolno przewozić dziecka na przednim
              siedzeniu niezależnie od rodzaju fotel
              > ika

              Wolno w każdym, byle przodem do kierunku jazdy. Jedyne co jest to ryzyko uderzenia poduszką w nogi, ale to się da zredukować.

        • memphis90 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 15:37
          Jeśli dziecko jedzie przodem do kierunku jazdy poduszka powinna być włączona!
    • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 11:54
      Jak z przodu jest poduszka powietrzna to fotelika się tam nie zapina- bez względu na to czy da się ją wyłączyć czy nie, bo poduszka to elektronika, która może nie zadziałać tak jak trzeba i masz pozamiatane wtedy.
      Fotelik dziecięcy i dziecko w nim muszą być przypięte pasem 3-punktowym- nie tylko biodrowym jaki opisujesz.

      Dla dobra dzieci zmieńcie samochód- w końcu bezpieczeństwo najważniejsze.
    • thea19 wszystko o fotelikach 07.03.14, 11:56
      osiemgwiazdek.blogspot.com/
      ps wylaczona poduszka powietrzna z przodu nie oznacza, ze jej nie ma. bocznych wylaczyc sie nie da. mozna je zdemontowac ale to skrajna glupota.
    • run_away83 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 13:53
      Pasem dwupunktowym nie zamontujesz prawidłowo żadnego fotelika. Dowolny fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy (obojętnie jakiej kategorii wagowej) nie miże być zamontowany na miejscu pasażera jeżeli jedt tam aktywna poduszka powietrzna. I nie ze względu na przepisy, tylko dlatego, że jak przy głupiej stluczce poduszka się otworzy i pie...ie w tył fotelika, to efekt będzie mniej więcej taki, jakbyś z całej siły walnęła głową dziecka o ścianę.

      Jak musisz zmiescić w pięciomiejscowym sedanie trzy foteliki i dwoje dorosłych to najrozsądniejsza opcja wygląda tak:

      - najstarsze dziecko w foteliku przodem do kierunku jazdy, z przodu auta na siedzeniu pasażera
      - średnie i niemowlę w odpowiednich fotelikach z tyłu po bokach, na miejscach wyposażonych w trzypunktowe pasy
      -dorosły pasażer pośrodku między dwoma fotelikami
      • plain-vanilla Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 16:55
        Nie masz racji, bo sa foteliki, ktore mozna montowac za pomoca pasa biodrowego. Wtedy nalezy uzyc tether strap. Nie dotyczy to fotelikow typu kolyski, montowanych tylem do kierunku jazdy.
        Tutaj przyklad:
        www.youtube.com/watch?v=ewRBukacxRc
      • jana111 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 08.03.14, 00:01
        Jest jeszcze lepsza opcja, choć może nie w każdym aucie możliwa: kołyska zamontowana na środkowym siedzeniu (oczywiście normalne pasy 3-punktowe) a dorosły ma wygodne miejsce z boku.
    • memphis90 Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 15:30
      > Aby przewieźć dziecko w foteliku do 9kg (taka kołyska zapinana tyłem do kierunk
      > u jazdy) z przodu należy wyłączyć poduszkę tak?
      Tak.

      > A czy można zapiąć fotelik (taki 9-24kg zapinany przodem do kierunku jazdy) w p
      > asy, które mają tylko "pas biodrowy" -
      Nie, chyba, że instrukcja używania fotelika mówi co innego. Ja dotychczas się nie spotkałam z fotelikiem, który można zamocować wyłącznie pasem biodrowym, ale może taki istnieje.
      • boo-boo Re: foteliki dziecięce w samochodzie 07.03.14, 21:44
        "Aby przewieźć dziecko w foteliku do 9kg (taka kołyska zapinana tyłem do k
        > ierunk
        > > u jazdy) z przodu należy wyłączyć poduszkę tak?
        > Tak."

        Już raz tą głupotę na forum popełniłaś :
        "Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma "
        i nadal to robisz.

        I modlić się, żeby mimo wyłączenia poduszka powietrzna nie wystrzeliła jednak- bo różnie to z tym bywa.
        Generalnie zasada jest jedna- jest poduszka nawet wyłączona to się fotelika tyłem montowanego nie wozi na przednim siedzeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka