Czy kazda z Was ma kolezanki , przyjaciolki ?
A ja nie mam. I czuje sie cholernie samotna. Mialam 2 przyjaciolki, dlugie lata sie przyjazjilysmy, obie wyjechaly ze swoimi rodzinami na stale do USA.
Od tej pory , pare lat, nie mam zadnej kolezanki. Poza jedna z odleglego miasta, kontakt raczej telefoniczny
Prowadze wlasna dzialalnosc wiec odpada poznanie kolezanki w pracy, nie mam hobby takiego ktore pozwliloby nawiazac nowe znajomosci, dzieci juz dorosle i samodzielne.
Fakt, z corka mam fajny kontakt ale tez mieszka teraz daleko.
Mam juz 47 lat.
Naprawde czuje sie czasami bardzo samotna, i chyba brak juz szans na "zakolegowanie " sie z jakas kobitka......
A mose ktoras miala podobnie, moze jakas sugestia ?
Przepraszam za bledy, pisze z telefonu