Dodaj do ulubionych

pożyczka samochodu

20.03.14, 07:56
Kilka dni temu zadzwoniła do mnie mnie siostra (dzwoni tylko wtedy, jak czegoś potrzebuje) czy nie pożyczylibyśmy jej samochodu na pół dnia, bo w sprawach biznesowych musi jechać z Poznania do Wolsztyna. Omówiłam. My mieszkamy w Swarzędzu pod Poznaniem. Ona oczekiwała, że jednego dnia rano mój mąż (który akurat ma chore gardło) podrzuci samochód do niej na Górczyn, a sam pojedzie na drugi koniec miasta do pracy autobusem (z 2 przesiadkami). Usłyszałam tylko trzask odkładanej słuchawki. Na dodatek mama też się na mnie o to obraziła. Walczę z poczuciem winy i w ogóle głupi się czuję. A wy? Pożyczyłybyście?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 07:59
      Mojej siostrze bym pożyczyła, ale twojej, z tego co piszesz o jej zachowaniu i waszych relacjach - w życiu.
      • 3-mamuska Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:07
        Pożyczyć mozna wtedy kiedy auto jest twoje a ty sanatorium dnia jestes w domu i z niego nie korzystasz.
        Jesli przez pożyczanie auta maz ma problemy z dotarcie do oracy to nie , swoją droga rozbawiło mnie to chore gardło, nie ma tu nic do rzeczy.
        Sa wypożyczalnie samochodow niech od nich pożyczy.

        Mojej teściowej siostra pożyczyła i miała wypadek , auto do kasacji bo roztrzaskane, winę tego drugiego, ale teściowa została bez auta, odszkodowanie wypłaciło kasę ale nic za to kupic nie mozna, do stre auto to maluszek , a zeby kupic nowsze trzeba wiecej kasy.
        I potem siostra woziła sie swoim autem,( tamtego dnia z ich auta korzystał maz)
        A teściowa nogami i autobusami, i siostrze do głowy nie przyszło zeby po siostrę podjechać.
    • rhodesian_ridgeback Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:02
      W sytuacji opisywanej - nie.

      Gdybym sama nie potrzebowała samochodu w danym dniu, to tak. Pod warunkiem odebrania i odstawienia pod dom przez siostrę.
    • mamma_2012 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:13
      Pożyczyłbym, ale odbiór i odstawienia pod dom.
      Jak sytuacja taka napięta z siostra to jeszcze wzielabym pod uwagę fakt posiadania/nieposiadania ac
    • attiya Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:21
      zamiast powiedzieć nie, trzeba było wyraźnie zaznaczyć, ze jeśli chce, to zapraszasz ją po samochód
    • beverly1985 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:26
      Gdyby sobie odebrała i odstawiła to bym pożyczyła.
      • nowel1 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 08:58
        beverly1985 napisała:

        > Gdyby sobie odebrała i odstawiła to bym pożyczyła.

        Tak; pod warunkiem, że nikt z rodziny nie musiałby z tego powodu przemieszczać się do pracy autobusami.
    • gryzelda71 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 09:05
      Ja tak.
    • neffi79 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 09:08
      siostrze pożyczyłabym
      powiedzialabym wprost, że musi przyjechać po auto jaki je odstawić na miejsce
      no, chyba, że była by to sprawa ''życia i smierci'' to zawiozłabym jej samochód wracając taksówka
    • ofelia1982 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 09:16
      Pożyczyłabym gdyby stał nieużywany i gdyby sama po niego podjechała i odstawiła i oddała za spalone paliwo.
    • jematkajakichmalo Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 09:50
      Jesli auto akurat nie byloby potrzebne (albo bylo przynajmniej drugie do dyspozycji) to moglabym pozyczyc. Oczywiscie to w siostry interesie i musialaby sobie to auto odebrac i ije potem odstawic.
      W przypadku mojego rodzenstwa byloby to oczywiste, ale Twoja siostra to chyba nie bardzo teges... wink
    • irima2 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 09:55
      Gdyby moja siostra potrzebowała samochód żeby pojechać do innego miasta coś ważnego załatwić to pożyczyłabym nawet gdybym musiała jechać do pracy taksówką albo autobusem. W końcu łatwiej pojechać autobusem kilka kilometrów niż kilkadziesiąt.
    • kai_30 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:11
      Mój brat pożyczał mi samochód, jak się przeprowadzaliśmy (ma wieeelkie i pakowne kombi), ale odbierałam auto, odstawiałam brata, gdzie potrzebował, odbierałam go, i odwoziłam pod dom. Albo się wymienialiśmy samochodami. Opisanej sytuacji sobie nawet nie wyobrażam.
    • a1ma Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:17
      Pozyczylabym, ale zaproponowalabym, zeby odebrała sobie samochód spod pracy męża. Maz pewnie i tak musiałby wrócić autobusem, bo przecież nie zdazylaby wrócić, prawda? A jesli zdazylaby - to zwrot tez pod prace.
    • bri Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:23
      Jeśli mi byłby akurat potrzebny to bym raczej nie pożyczyła, chyba, żeby to była jakaś podbramkowa sprawa typu zawiezienie chorego do lekarza czy coś w tym stylu.
    • jak_matrioszka Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:31
      Nie, nie w opisanej sytuacji.
      Nie miej poczucia winy i nie czuj sie glupio, nie masz powodu.
    • foringee Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:37
      Gdyby chodziło o zawiezienie do szpitala chorej osoby to bym pożyczyła POMIMO tak bezczelnego zachowania siostry.
      Ale w sytuacji opisanej?? lepiej dac sobie spokój z taka rodziną...
    • nitka111 Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:40
      Pożyczałam ( a właściwie mój mąż) auto siostrze na tydzień ( pracowała w miejscu do którego nie było innego dojazdu), ale:
      1. auto było jednym z dwóch, a pożyczył mąż, bo on w tym czasie spokojnie mógł dojeżdżać do pracy z kolegą ( który zresztą i tak przejeżdżał koło naszego bloku jadąc do pracy, a sam wielokrotnie jeździł z moim mężem, zanim kupili drugie auto)
      2. po auto przyjechała do nas, oddając lepiej było jej podjechać pod pracę mojego męża i wtedy już on odstawił ją do domu
    • mayaalex Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 10:59
      Mamy te sama siostre wink
      Nie, w takiej sytuacji bym sie wkurzyla.
    • kota_marcowa Re: pożyczka samochodu 20.03.14, 11:20
      W opisanej sytuacji? W życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka