Dodaj do ulubionych

Zagadkę mam

21.03.14, 09:48
Posiadam na Kaszubach mały domek letniskowy. Niewielka działka ale do jeziora ze strzeżonym kąpieliskiem zaledwie 300 m. W tym roku zamierzam tam spędzić z różnych powodów jedynie tydzień wakacji. Nie wynajmuję tego domku. Miał stać pusty. No ale jak to wśród rodziny i znajomych bywa - znaleźli się chętni krewni i znajomi królika żeby w tym pustym domku też kilka dni urlopu spędzić. Dla mnie nie ma problemu. Licznik na prąd jest tam przedpłatowy - jak sobie doładują to będą mieli. Innych opłat jakoś drastycznie mi nie podniosą a jeszcze domku przypilnują. Domek to żaden apartament więc wielkich strat nikt tam nie zrobi. Ustaliłam "grafik" dla chętnych. Dodam, że nie pobieram za ten domek żadnych opłat - goście to rodzina i bliscy znajomi. Ja mam do tego domku od miejsca gdzie mieszkam jakieś 50 km. Czy ja za każdym razem przy wymianie gości muszę być przy tym, przywieźć czystą pościel, przygotować obiad dla tych, którzy z podróży, posprzątać? Czy wystarczy, że zaproponuję znajomym zabranie śpiworów i niech się kluczem wymieniają lub podjadą te 50 km więcej do mnie to im dam? Nie uśmiecha mi się cotygodniowa wizyta na Kaszubach, pranie pościeli i sprzątanie?Tym bardziej, ze jak pisałam nie zamierzam pobierać od znajomych żadnych opłat za pobyt.
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: Zagadkę mam 21.03.14, 09:51
      wyjeżdżający niech podjadą do Ciebie zostawią klucze, a przyjeżdżający odbiorą itp. Niech biorą ze sobą własne posłania i tyle. Nie powinnaś robić im przysług, goście powinni wykazać się większą wdzięcznością jeśli już.
    • minimikro Re: Zagadkę mam 21.03.14, 09:51
      Dla mnie to oczywiste, ze goscie powinni posprzątać po sobie i przywieźć wlasna posciel
    • aurita Re: Zagadkę mam 21.03.14, 09:55
      dostali dach nad glowa wiec niech sobie radza.... ja sie moge zapisac? wink
    • baybladerka Re: Zagadkę mam 21.03.14, 09:59
      Pomyśl jeszcze o zużyciu wody. Podobnie jak ty udostępniałam rodzince domek letniskowy ale po dość krótkim czasie opłaty za wodę trochę mnie przerosły.
      • niktmadry Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:08
        Dziękuję za uwagę. Pomyślę o tym. Ale nie wiem czy te opłaty będą tak drastyczne ponieważ tam jest tylko zimna woda i bojler. Sama zimna woda aż taka droga nie jest. Bojler na prąd to już sobie będą sami licznik doładowywać.
    • sagittarius_84 Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:03

      Powinni podjechać po klucz i przywieść go oddać.
      Pościel we własnym zakresie.
    • bri Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:06
      W takiej sytuacji wprost powiedziałabym, że pościel muszą sobie przywieźć/wyprać sami i dokładnie po sobie posprzątać. Chociaż przynajmniej w kwestii sprzątania jest to poniekąd oczywiste i sami powinni na to wpaść.
    • attiya Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:09
      a czy za jakąś nieastronomiczną opłatą też mogę się dopisać do tego domku? smile
      • niktmadry Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:17
        Na chwile obecną niestety wygląda na to, że będzie zajęty przez całe wakacje ale jak to zwykle bywa przy rezerwacjach bez zaliczki, spodziewam się telefonów, że jednak nie mamy urlopu, mamy inne plany itp...

        A całej reszcie dziękuję za odpowiedzi. Kamień z serca bo gdybym miała zamiar tam sprzątać, prać, pilnować to wolałabym już go wynajmować w celach zarobkowych.
    • default Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:12
      Wystarczającą przysługą jest udostępnienie domku za darmo. Przed sezonem zabierz z domku całą swoją pościel (jeśli ją tam masz) i uprzedzaj, żeby przywozili ze sobą własną. O obiedzie powitalnym to ja bym w ogóle nawet nie pomyślała - no chyba że byłyby to osoby, które akurat mam chęć przywitać i ugościć.
      O posprzątanie domku przed jego opuszczeniem też powinni zadbać ci, co go opuszczają, ale jak znam życie to zawsze mogą się trafić osoby, które zostawią chlew... I następna tura będzie miała pretensje do Ciebie. Już sobie wyobrażam taki wątek na emamie :
      "Znajoma udostępniła domek letni, co prawda bezpłatnie, ale nie uprzedziła, że panuje w nim obrzydliwy syf - czy to jest w porządku ? Poczułam się oszukana"
      big_grin
      • ichi51e Re: Zagadkę mam 21.03.14, 17:11
        Moze w takim razie warto byloby w widoczbym miejscu dac grafik kto po kim suspicious wtedy bedzie wiadomo ze syf z gilem zostawili Markowie a ciocia Ziuta mimo ze starsza pani wypucowala suspicious
    • slonko1335 Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:14
      Byliśmy w zeszłym roku w takim domku, no może nie całkowicie za darmo ale za niewielką kwotę. Znajoma wprost powiedziała, że musimy zabrać swoją pościel, sprzątnąć jak najbardziej sprzątnęliśmy przed i po pobycie, mąż ponaprawiał kilka rzeczy w międzyczasie.
      Akurat z kluczem nie było problemu ale nie uważam, że powinnaś ten klucz dowozić, podobnie z serwowaniem obiadków...
    • gargamelja Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:18
      Uważam tak jak poprzedniczki, a w kwestii obiadu to Ciebie powinni zaprosić w ramach podziękowania, że zaoszczędzili kilkaset zł. (bo pewnie tydzień wynajmu domku tyle by kosztował).
      • niktmadry Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:27
        Ja nie napisałam, że mam znajomych buraków, którzy za darmochę szukają kwatery. Lubię tych ludzi. Jestem przekonana, że większość z nich przywiezie mi butelkę dobrego wina czy drobną kwotę na opłaty. Wiem to bo ich znam. Jednak ja sama z siebie nie wymagam od nich nic głównie z tego powodu, że nie chce mi się "obsługiwać" tego domku. Po drugie gdyby domek stał pusty w sezonie i tak musiałabym tam jeździć co jakiś czas sprawdzać czy np. nie zadomowili się tam bezdomni czy inni nieproszeni goście.
      • naomi19 Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:29
        wynajem domku w sezonie to min 200 za dobe
    • niktmadry Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:21
      Dziękuję za odpowiedzi. Widzę, że są jednoznaczne i takie jakie chciałam przeczytać. smile Uprzedzę gości, że mnie tam nie będzie i są zdani jedynie na siebie.
    • eliszka25 Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:35
      my wprawdzie wynajmowalismy domek, ale kosztowalo to niewiele i u calkiem obcych ludzi. od razu z gory bylo powiedziane, czego mozemy sie spodziewac, czyli w domku jest wszystko, co potrzeba, ale sprzatac musimy sami, przed wyjazdem domek posprzatac i pozmywac naczynia. dla nas to i tak bylo czywiste, ale zeby nie bylo niejasnosci, wlasciciel ustalal szczegoly na wstepie. z wlascicielem co prawda sie spotkalismy, ale glownie dlatego, ze po prostu z drogi glownej poprowadzil nas do domku. posciel byla, lozka juz "ubrane", ale reczniki musielismy miec swoje. czekala na nas tez mala kolacja w postaci deski serow, bagietki i wina, ale glownie dlatego, ze przyjezdzalismy poznym wieczorem i na jakiekolwiek zakupy tego dnia nie mielismy juz szans. odjezdzajac klucze zostawilismy w umowionym miejscu.

      zeby nie bylo niejasnosci, na twoim miejscu juz teraz, z gory powiedzialabym, czego moga sie spodziewac, zeby nikt nie nastawial sie na pelna obsluge. zaznacz od razu, ze ciebie na miejscu nie ma i nie bedzie. umow sie, gdzie odebrac klucze, powiedz, co jest na miejscu, a co trzeba przywiezc i ze sprzatac musza sami, zeby potem nie bylo pretensji. jak komus takie warunki nie odpowiadaja, to niech nie przyjezdza. ja bym sie nie ladowala w darmowa obsluge gosci praktycznie przez cale lato.
      • niktmadry Re: Zagadkę mam 21.03.14, 10:41
        No właśnie o to mi chodzi. Gdybym miała czas i ochotę obsługiwać gości zwyczajnie bym wynajmowała. Muszę pomyśleć nad jakimś sensownym mailem i go rozesłać. Dziękuję za przypomnienie o ręcznikach.
        • ichi51e Re: Zagadkę mam 21.03.14, 17:13
          Zalacz ten watek suspicious
          • corka.bossa Re: Zagadkę mam 21.03.14, 18:32
            I jeszcze mapkę wydrukuj i powieś jak dojechać do energomatu !!
            Żeby potem nie dzwonili nocami że światło zgasło,wody cieplej nie ma-a oni nie wiedzą co teraz zrobić
            smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka