Dodaj do ulubionych

czy to już mobbing?

26.03.14, 11:01
Pracuję w budżetówce, bardzo sobie szanowałam pracę. Urodziłam dziecko w zeszłym roku, w czasie ciąży nie byłam ani dnia na L4, pod koniec ciąży wykorzystałam własny urlop. Macierzyński wzięłam najkrótszy z możliwych, uprzedzałam o tym. Przed powrotem zasugerowano mi, żebym poszła na roczny (nie chciałam) albo wzięła tylko pół etatu (niby dla mojego dobra), ale nie stać mnie na to. Dowiedziałam się, że 2 pół etatu chciała dziewczyna, która zastępowała, kiedy byłam na macierzyńskim. Wróciłam, ale atmosfera jest beznadziejna. Bezpośrednia przełożona tylko czeka na najmniejsze potknięcie, a jak go nie ma, to wymyśla - w stylu, że coś mi powiedziała, a ja nie wykonałam polecenia (drobne sprawy, nie da się od razu tego brać "na piśmie"). Oczywiście koleżanki "nie widzą", żeby coś się zmieniło, niczego nie zeznają. Po pierwsze chcą pracować, po drugie dla nich atmosfera w pracy jest ok (dla mnie też była, dopóki protegowana szefowej nie potrzebowała 1/2 etatu) uncertain Oceńcie proszę z boku - mam zbierać dowody na mobbing? Da się, skoro nie mam świadków? Pewnie zrobiłam źle nie godząc się na warunki stawiane przez szefową...
Obserwuj wątek
    • lily-evans01 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:04
      Jakbyś wzięła nawet 7/8 etatu, to byś była chyba przez rok nietykalna. A tak... różnie może być.
      • mx3_sp Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:13
        umowę masz na czas nieokreślony? Po prostu nie daj się na minę wsadzić, oglądaj 2 razy to co podpisujesz, inaczej chyba nic Ci nie grozi.
        • amyszka07 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:25
          Tak, mam umowę na czas nieokreślony. Przed urlopem przełożona opowiadała, jaka jest ze mnie zadowolona a teraz właściwie na każdym kroku krytykuje, choć moje tempo pracy jest takie samo i robię określone rzeczy tak samo dobrzesad
          • lily-evans01 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:33
            Cóż, zawsze można dostać wypowiedzenie z przyczyn pracodawcy z zachowaniem okresu wypowiedzenia, a prawo Cię nie chroni tak, jak matkę, która korzysta ze zmniejszonego wymiaru czasu pracy.
            Jest jeszcze szansa, żeby się zabezpieczyć i wziąć te 7/8 etatu? wink
            Bo Ciebie mogą zredukować, a znajomą zatrudnić na teoretycznie inaczej nazwanym stanowisku...
            • best_bej Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:35
              dokładnie - uratowałoby ciebie to 7/8 etatu
              • arwena_11 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:40
                ale tylko przez rok. Potem może dostać spokojnie wypowiedzeniesad
                • best_bej Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:59
                  no ale przez rok się można ogranąć i liczyć że pracodawcy przejdzie albo spokojnie szuakć sobie czegos innego.
                  • lily-evans01 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 12:21
                    Otóż to, przez rok to i znajoma pracodawcy może przestanie mieć ochotę na ciepłą posadkę, bo będzie musiała szukać czegoś innego, i problem zniknie wink.
                    Rok to bardzo dużo, nawet trudno mi myśleć o 1 stanowisku pracy w 1 firmie w perspektywie wieloletniej.
      • hugu Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 11:39
        A może nawet teraz możesz skorzystać z ochrony dla matek po macierzyńskim/wychowawczym?
        Wydaje mi się, że w każdej chwili masz prawo poprosić o powrót na macierzyński/wychowawczy i nie mają ci prawa odmówić - a choćby po 2 tygodniach masz prawo poprosić o powrót np. na 7/8 czy 3/4 etatu - i też nie mają ci prawa odmówić ani też nie mogą cię zwolnić i to nie przez rok, lecz do końca czasu, w którym przysługuje ci urlop wychowawczy (to chyba ze 3 lata). A przez 3 lata to już sprawy się uleżą tak, jak chcesz.
        Dowiedz się, czy na pewno tak jest, bo mnie się wydaje na jakieś 90%, ale nie na 100%.
    • stacie_o Zmniejszenie etatu 26.03.14, 11:42
      chroni tylko wtedy kiedy jednostka zatrudnia mniej niz 20 osob
      jak wiecej to lipa
      skoro to budzetowka moze byc wiecej niz 20 osob
      • kanga_roo Re: Zmniejszenie etatu 26.03.14, 12:05
        podaj przepis, bo z tego, co ja wiem, chroni zawsze.
        • kietka Re: Zmniejszenie etatu 26.03.14, 12:23
          tak, to jest mobbing, sama to przezylam.
        • lily-evans01 Re: Zmniejszenie etatu 26.03.14, 12:24
          Czy przepisy się zmieniły?
          Bo ja właśnie w taki sposób przymierzałam się do powrotu do pracy, po to, żeby wredna szefowa nie pozbyła się mnie. Konsultowano to z prawnikiem i wyszło, że jestem nie do ruszenia. A firma zatrudniała średnio więcej niż 25 osób rocznie, w porywach do 150 nawet. Inna sprawa, że firma zdążyła się rozwalić, zanim wróciłam wink.
        • stacie_o Re: Zmniejszenie etatu 26.03.14, 13:32
          Dz. U. Nr 90, poz. 844 ze zm.
      • antychreza Re: Zmniejszenie etatu 26.03.14, 12:30
        stacie_o napisała:

        > chroni tylko wtedy kiedy jednostka zatrudnia mniej niz 20 osob
        > jak wiecej to lipa
        > skoro to budzetowka moze byc wiecej niz 20 osob
        >

        Skąd wy bierzecie takie rewelacje? Ktoś się tego naczyta, uwierzy i zrobi sobie krzywdę. Oczywiście, że jest ochrona niezależnie od ilości zatrudnionych.
    • stacie_o az sie specjalnie zalogowalam 26.03.14, 13:29
      Znacznie gorzej jest przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 20 osób. Dlaczego? - Takie firmy mogą, według prawa, przeprowadzać zwolnienia grupowe - wyjaśnia dr Grażyna Spytek-Bandurska, prawnik z Instytutu Polityki Społecznej UW i ekspert organizacji pracodawców PKPP Lewiatan. - Ustawa o zwolnieniach grupowych wyraźnie mówi, że w wypadku takich zwolnień matki na urlopach wychowawczych i te wracające do pracy na część etatu zamiast wychowawczego nie podlegają ochronie.

      Skoro w takim razie ustawa o zwolnieniach grupowych kłóci się z przepisami kodeksu pracy,
      jak to rozwiązać? - Zwyczajnie - mówi Spytek-Bandurska. - Ustawa o zwolnieniach grupowych jest specustawą i jako taka ma pierwszeństwo przed przepisami kodeksu pracy. Dlatego w sytuacji zwolnienia grupowego matki w opisanej sytuacji mogą być zwolnione. Nie są w ogóle chronione przed redukcją w trybie grupowym.

      Co ciekawe, w art. 5 specustawy wymienia się pracowników, którym nie wolno dać wypowiedzenia z przyczyn leżących po stronie pracodawcy (czyli przy zwolnieniach grupowych). Na tej liście są m.in. kobiety w ciąży, osoby w wieku przedemerytalnym i działacze związkowi. Ale nie ma tu rodziców, którzy zamiast pójść na wychowawczy, wrócili do pracy.

      Zwolnienie grupowe dla jednej osoby

      Ustawa o zwolnieniach grupowych w art. 10 przewiduje też zwolnienia indywidualne, których przyczyna leży po stronie pracodawcy (czyli gdy w ramach zwolnień grupowych likwiduje się tylko jedno stanowisko). Tu krąg chronionych osób jest podobny - nie ma w nim matek po macierzyńskim na obniżonym etacie.

      W tym wypadku musi być jednak spełniony dodatkowy warunek: zgoda związku zawodowego w ciągu 14 dni od otrzymania zawiadomienia o zamierzonym wypowiedzeniu. Jeśli związek się sprzeciwi, szef ma związane ręce i pracownik z połową etatu uprawniony do urlopu wychowawczego zachowa stanowisko.

      Karina Jankowska, radca prawny z Kancelarii Jankowska i Jordan: - To może wydawać się dziwne, ale rzeczywiście na zasadach zwolnienia grupowego można zwolnić tylko jedną osobę. I może to być matka na wychowawczym albo na obniżonym etacie zamiast wychowawczego. Moim zdaniem to nie oznacza, że można taką osobę zwolnić zawsze. Bo gdy szef zwolni ją dla pozoru, pracownik może to łatwo udowodnić.

      więcej tu:
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90444,8493376,Matki___chronione_czy_nie.html
      i np tu
      Ustawa ta znajduje zastosowanie do pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników. Jeżeli zatem poziom zatrudnienia u Pani pracodawcy kształtuje się na tym poziomie, to obniżenie wymiaru etatu w trybie art. 1867 KP nie zagwarantuje Pani ochrony przed rozwiązaniem umowy o pracę w przypadku przeprowadzania zwolnień grupowych. Dotyczy to zarówno trybu grupowego (art. 1 ustawy), jak i indywidualnego (art. 10 KP). Z tą tylko różnicą, że w przypadku, gdy na zakładzie pracy działa organizacja związkowa, zwolnienie w trybie indywidualnym będzie możliwe pod warunkiem niezgłoszenia sprzeciwu przez związki zawodowe w terminie 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o zamierzonym wypowiedzeniu.

      jestpraca24.pl/forum/ochrona-przed-zwolnieniem-po-macierzynskim,179
      • antychreza Re: az sie specjalnie zalogowalam 26.03.14, 16:42
        Też się specjalnie zalogowałam. Uwielbiam prawników z internetu.
        Chyba nie łapiesz co to jest zwolnienie grupowe, jaką trzeba przejść procedurę i ile kasy wydać na odprawy. Przez 20 lat obserwowałam jak moja mama związkowiec skutecznie uwala próby zwolnienia leserów i łamag w jej zakładzie pracy, wiec jeśli mają organizację związkową, to dziewczyna będzie nie do ruszenia. A nawet jeśli nie ma organizacji, w takiej sytuacji, jak opisana przez autorkę nikt nie będzie się wydurniał ze zwolnieniem grupowym, bo bardzo łatwo je zakwestionować (gdyby nie było łatwo, to już by ją zwolnili). Okoliczności są takie, ze pracodawca wybuliły dodatkowo od groma kasy za odszkodowania z powodu dyskryminacji autorki.
        • stacie_o Re: az sie specjalnie zalogowalam 26.03.14, 18:01
          Łapie kochana łapie. To co było 20 lat temu nie ma się nijak do tego co jest teraz. W mojej byłej korporacji uwalili w ten sposób każda matkę po urlopach. Organizacje związkowe w korporacji czy w urzędzie gdzie każdy cieszy się ze to nie on, wolne żarty. Odprawa to maks 3 krotne pobory, tez do przeżycia. Można iść do sądu pracy jak najbardziej, tylko trzeba mieć czas i tzw jaja.

          Ze sprawą jestem na buezaco. Gdyż jestem w podobnej sytuacji. I konsultuje nie z prawnikiem z netu ale z radca prawnym i pipem. I tak pracodawca zatrudnia więcej niż 20 osób nie ma związków wiec może mnie zwolnić wypłacają odprawę. Ja za to mogę walczyć w sądzie ze zwolnienie było ze względu na macierzynstwo.
          • annitka30 Re: az sie specjalnie zalogowalam 26.03.14, 22:11
            zwolnienie grupowe uchyla generalnie całą ochrone szczególną (do zwolnienia grupowego stosuje się cały art. 5 ustawy o zwolnieniach grupowych, łącznie z 5 ust. 1 uchylającym taką ochronę). zwolnienia grupowe to masówka (idzie na zieloną trawke np. 10 % załogi itp, wg wyliczenia z ustawy) przy zwolnieniach indywidualnych z ustawy o zwolnieniach grupowych ( art. 10 ustawy o zwolnieniach grupowych - np. likwidacja pojedynczego stanowiska pracy) nie ma odesłania do całego art. 5 a tylko do art. 5 ust. 3-7. Na moje oko nie ma więc przepisu, który by uchylał ochronę matki na 7/8 etatu z art. 186 zn 8 k.p. ( przy matce na urlopie wychow jest gorzej, bo jej ochronę uchyla art. 5 ust. 3 ustawy).
            pokomplikowane to, bo przepisy niekompatybilne. o matkach na 7/8 etatu SN się jeszcze nie wypowiadał, nie ma praktyki orzeczniczej.
    • kleo881 Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 13:32
      7/8 etatu
      coz, widocznie chca cie zamienc na 'nowszy model z polecenia' .. ;-/
    • paul_ina Re: czy to już mobbing? 26.03.14, 23:09
      Zbieraj dowody (rób samodzielne 'notatki urzędowe' z dokładnym opisem sytuacji, datą i godziną, co powiedziała, jak powiedziała - do notatek podpinaj kopie wykonanych dokumentów, np. mówi Ci: proszę wykonać zestawienie X i Y, robisz zestawienie X i Y, zanosisz, a ona: jak to? miało być zestawienie X i Z! wtedy Ty opisujesz sytuację, dialog, podpinasz wydrukowane oba wykonane zestawienia, na kompie zachowujesz pliki z datami), pracuj bardzo starannie.
      Może udałoby się otrzymywać polecenia służbowe mailem?
      Masz szansę zapisać się do jakiejś organizacji związkowej? Nie wiem czy działają w budżetówce.
      I nie, nie zrobiłaś źle nie przystając na 1/2 etatu, nie powinnaś w ogóle tak myśleć, to mobber narzuca Ci takie dziwne myśli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka