Dodaj do ulubionych

problem z wynajmowanym mieszkaniem

26.03.14, 13:59
mieszkanie jest w stanie kiepskim, wynajmowaliśmy tanio. teraz lokatorzy wyprowadzili się i chcieliśmy zrobić generalny remont. ale facet zaśpiewał za samą robociznę 15tys sad a chodzi o mieszkanie 40m, z tym że trzeba całą łazienkę skuć, podłogi wymienić, instalację elektryczną. do tego dojdą meble. po remoncie będziemy mogli je wynająć może 200-300zł drożej, więc remont nie zwróci się nam przez kilka lat... nie wiem co robić. remont tanim kosztem i własną pracą robiliśmy już wcześniej ale teraz to może nie wystarczyć. w łazience jest grzyb i nie wiem jak się go pozbyć. nikt nie wynajmie mieszkania z grzybem.
oczywiście zapytam jeszcze innego wykonawcę ale jak nie będzie chciał mniej?
Obserwuj wątek
    • moonshana Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:06
      z gdzie są tacy tani fachowcy??? 15 tysięcy za wymienione prace to niedużo, a mogę się założyć że to nie wszystko.
      • mx3_sp Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:11
        no myślę, że nawet jeśli znajdziesz taniej to o 1-3 tys. Dobra ekipa, sprawna zaoszczędzi Ci czas.
    • demonii.larua Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:13
      Skoro mieszkanie do kapitalnego remontu to 15 tys. nie jest dużą sumą.
      Kilka rzeczy możecie zrobić sami, bo kucie starych kafli, demontaż armatury, demontaż podłóg to nie są jakieś prace wymagające doświadczenia czy skomplikowanych narzędzi.
      • mx3_sp Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:15
        wiesz ale jak zdemontuje rury to nie może się z tym głaskać bo media na ten czas trzeba zakręcić.
        • demonii.larua Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 16:48
          Mówiłam o skuciu kafli i demontażu armatury, a nie o rurach.
          Jeśli ma zawory to też nie problem, po co jej media w wybebeszonej chałupie?
    • aankaa Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:18
      za taki remont to niewiele. Zależy jeszcze gdzie to jest...
    • mmatkawariatka Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:27
      wymiana instalacji elektrycznej i skuwanie lazienki + robocizna czy;li flizowanie za 15 tys na 40m to jednak duzo...zakladajac ze standard wykonczenia jesli chodzi o elektryke bedzie podstawowy. Zdjac podlogi mozecie sami zreszta to nie sa duze koszty
      skuwanie starych fliz to koszt okolo 30zl/metr.Oblicz powierzchnie i policz. Grzyba traktuje sie specjalnymi preparatami i likwiduje zrodlo zawilgocenia.
      • swiecaca Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:34
        w tej chwili nie ma żadnych kafli a wanna nie jest wmurowana więc rozbiórka dotyczy sprzętów.
        zastanawiam się też czy kłaść panele na istniejącą podłogę - zniszczony stary parkiet a w przedpokoju linoleum. czy jednak zrobić to porządnie tzn zdjąć wszystko, wylewka itp.
        • slonko1335 Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:36
          Kilka lat temu za remont kuchni, łazieneczki i toalety płaciliśmy 12 tys za robociznę...
        • instant.mind Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:39
          a po co wylewka? to ze zdjejmiesz zdrowy ale zniszczony parkiet nie znaczy ze bedzie lepiej.
          Jesli drewno jest zdrowe nie zjedzone przez korniki nie zawilgocone zostaw parkiet bedzie nawet lepiej .
      • swiecaca Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:35
        a jeśli chodzi o grzyba to już był traktowany preparatami i nie pomogło. słyszałam coś o likwidacji prądem
        • instant.mind Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:39
          jesli jest gleboko to nie mozna prysnac po wierzchu tylko trzeba skuc do cegly no i jak wyzej zlikwiduj zrodlo wilgoci, masz dobra wentylacje w lazience?
    • ceide.fields Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 14:44
      Dorzuć na dzień dobry 5 tysięcy do tej kwoty, w czasie remontu czy budowy zawsze wyłażą dodatkowe rzeczy, no chyba że na sztywno umówisz się z wykonawcą, że zrobi za tyle, niezależnie do tego czy coś jeszcze wyjdzie.

      A wyremontować moim zdanie trzeba, sama pamiętam te zagrzybione i zasyfione dziury, które oglądałam kiedy szukałam kwatery na studiach. Doraźnie psiksięcie preparatem i szpachla niewiele pomogą. Chciałabys sama mieszkać w czymś takim?
    • lauren6 Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 17:31
      Problem możesz rozwiązać łatwo: sprzedać mieszkanie. Choć pewnie sprzedając je w takim tragicznym stanie stracisz więcej niż 15 tyś.

      Wg mnie 15 tyś to niewiele, ale możesz poszukać kogoś innego. Licz się z tym, że jak ktoś mało zaśpiewa, to będziesz musiała zapłacić podwójnie: bo jeszcze za fachowca, który będzie po nim poprawiał big_grin
      • myelegans Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 17:47
        jakie masz plany w stosunku do tego mieszkania? Jezeli chcesz zatrzymac na czas nieokreslony to zrob remont, chociaz bedzie Ci sie lata zwracal i jak bedziesz sprzedawac to juz sie zdazy zestarzec.
        Jak wyremontujesz i sprzedaz od razu to przy dzisiejszym rynku to 15tys moze Ci sie nie zamortyzowac i mozesz stracic. Zorientuj sie w rynku, usiadz z kartka i przestudiuj rozne mozliwosci.

        Mieszkanie jest trudne do ruszenia szybko, koszta sprzedazy tez niemale, rynek jest labilny, wiec wszystko zalezy....
    • fomica Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 18:08
      No coż, takie życie, raz na jakis czas trzeba zrobic remont w mieszkaniu. A to kosztuje, nie przeskoczysz tego. Każdy posiadacz nieruchomości raz na jakis czas staje w obliczu tego problemu. Tez mi sie wydaje że kwota która wymieniłas to nie jest jakis kosmos, ja bym się spodziewała nawet wyższej.
    • saszanasza Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 18:21
      Mam dokładnie ten sam problem, tyle że nie mam grzybabig_grin
      Aktualnie mieszkanie stoi i generuje koszty.
      Musisz zdecydować co jest dla ciebie najważniejsze. To mieszkanie przez stosunkowo długi okres czasu nie będzie stanowiło dla ciebie zysku. Przez najbliższe 3 lata najprowdopodobniej zwróci ci się jedynie koszt remontu, ale będzie to również czas na kolejne "odświeżenie". Mieszkanie "zarabiać będzie dopiero po ok. 4 latach przy założeniu że zachowasz ciągłość wynajmu.
      Sprzedaż takiego mieszkania i ulokowanie pieniędzy na lokacie dadzą ci realny zysk od początku, tyle że kapitał ma to do siebie że potrafi szybko się "rozejść".
    • koronka2012 Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 26.03.14, 21:00
      Kwota lekko kosmiczna jak dla mnie, bo ja za robociznę przy wykańczaniu większego mieszkania zapłaciłam 8 tysięcy w drogiej ponoć Warszawie. Podłogę kupiłam z montażem, oprócz tego była przeróbka elektryki, instalacji wodnej, podłączenie wszystkiego, przestawianie ścianek, malowanie niektórych na kolor, i masa drobiazgów.

      Podłogę bym wycyklinowała jednak, zamiast kłaść panele.
    • saszanasza Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 27.03.14, 06:50
      Parkiet na podłodze zwiększa wartość mieszkania i jego atrakcyjność! Nie demontuj tylko wycyklinuj.
    • mamma_2012 Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 27.03.14, 07:56
      Wycyklinuj parkiet jesli sie da, a jesli nie to połóż na niego panele albo gładką wykładzinę. Łazienka nie musi byc wyłożona glazura pod sufit, wystarczy tylko trochę, jest wtedy taniej i ładniej. Wannę i cała resztę mozna kupic zupełnie niedrogo.
      Ściany możecie pomalować sami, ładne używane meble i dodatki mozna kupic bardzo tanio.
      Za 15000, korzystając z fachowca tylko przy tym co niezbędne powinniście spokojnie sie zmieścić.
      Pomysł, ze każdy miesiac, kiedy mieszkanie stoi puste, bo brak amatorów na zagrzybiona łazienkę, to pieniadze na remont, ktore Wam uciekają
    • lilly_about Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 27.03.14, 08:02
      Możesz wynająć i nie brać czynszu, a w zamian za to zobowiązać do wyremontowania. Często tak się praktykuje.
      • instant.mind Re: problem z wynajmowanym mieszkaniem 27.03.14, 08:25
        buhahahha gdzie chyba w jakichs slumsach gdzie chcesz miec na glowie menela ze zobowiazaniem do remontu...nie zartuj sobie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka