a1ma 26.03.14, 14:56 Na fali wątków krytykujących mieszkanie w domu jako drogie, uciążliwe i chyba tylko za karę - wątek pozytywny Co jest fajnego w mieszkaniu w domu? Ja na przykład lubię mój aktualny widok Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mx3_sp Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:05 ja choć blokers to do podobnego lasku mam 200m. Mieszkam 5 km od rynku głównego miasta wojewódzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:10 To nie jest lasek, to jest sad I zakładam, że tych 200m nie przebędziesz w piżamie, to zasadnicza różnica Będziemy się licytować? Ja mam stąd do rynku jednego z największych miast w Polsce jakieś 8 km (15-30 minut), do lotniska 15 km. Odpowiedz Link Zgłoś
snob_nad_snoby Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:06 a ja będę mieć taki widok i dużą łazienkę z bardzo duzym oknem Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:07 Pralka stoi w pralni, a nie w łazience czy kuchni Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:22 Patrz pani. U mnie tez pralka stoi w pralni. Wiecej nawet: komputer w gabinecie, samochod w garazu, lodowka w kuchni a tuje na tarasie. A mieszkam w bloku prawie w centrum miasta, 500 metrow od rezerwatu przyrody Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:38 ceide.fields napisała: > Pralka stoi w pralni, a nie w łazience czy kuchni o właśnie! pralnia z suszarnią - koniec wywieszania prania na balkonie Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:09 piękne psisko o właśnie - zaletą domu jest ogród, w którym pies jest szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:12 conena napisała: > piękne psisko Zgadzam sie piękne psisko > > o właśnie - zaletą domu jest ogród, w którym pies jest szczęśliwy. > A z tym sie nie zgodzę, nie kazdy pies mając ogród jest szczęśliwy. Pies lubi towarzysto człowieka musi regularnie byc wyprowadzony, mieszkając całe zycie na jednym ogrodzie pies nie jest szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:14 Nasze psy nie są wyprowadzane za ogród. Sądzisz, że robię im w ten sposób dużą krzywdę? Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:20 ja tam ekspertką od psów nie jestem, ale myślę, że poziom szczęścia psa mieszkającego na ogrodzie takim jak tu a1ma pokazała, nawet nie ruszającego się poza ogrodzenie, jest jednak wyższy niż poziom szczęścia psa w bloku wyprowadzanego na spacery. ale mam prawo się nie znać, do tej pory w rodzinie był tylko pies ogrodowy, póki byliśmy w bloku póty psa nie było, więc tylko sobie teoretyzuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:24 Mój pies w ogrodzie zajmuje sie glownie staniem na tarasie i drapaniem w drzwi tarasowe 3 spacery dziennie musza byc i juz Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:12 Dziękuję To była pierwsza rzecz, którą zrobiliśmy po przeprowadzce - wzięliśmy psy! Od lat o tym marzyłam i w końcu są Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:41 Już mam dwa, w sumie jakieś 120 kg żywej wagi, narazie wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:10 w naszym domu fajna jest przestrzeń.wszyscy mamy duże pokoje,dzieci oprócz swoich pokoi mają swoją bawialnię.jesteśmy fanami siedzenia przy kominku .jest jedne wspólny,mąż ma swój w gabinecie ,dzieci swoją kozę w bawialni,a w piwnicy mamy piec chlebowy.dobra jest też piwnica z calym zapleczem magazynowym : garaż ,spiżarnia ,magazyn na sprzęt sportowy ,rowerownia / 6 rowerów,rolki,ponton ze sztywnym dnem,część na sprzęt do ogrodu/,pralni-suszarnia.dobry jest brak kolejek do łazienki-są 3 ,a nas 6. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 15:13 i pewnie tez mu fajnie tak w sadzie lezec Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 15:40 Gdzie Wy tam psa widzicie?? Patrzę i patrzę i tylko wybrzuszenie widzę, sympatyczne być może i psie być może, ale żeby od razu tak chwalić jak łba nie widać?... Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 15:42 Łeb widać jak najbardziej. Wielki psi łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 16:16 Zaraz tam wielki! To jest ten mniejszy pies, większy akurat leżał pod hamakiem Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 16:41 Nie przejmuj się. Ja najpierw byłam pewna, że przy płocie jest wkopana opona Dopiero gdy któraś pochwaliła psa to się przyjrzałam Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 17:28 a1ma napisała: > Hahah, płotu też tam nie ma! > O kurcze...rzeczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 15:47 nomalnie pies caly z glowa sliczny i duzy Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 16:14 No coś Ty, może monitor musisz sobie wyczyścić? Pies normalnie cały jest, bezgłowych nie prowadzę Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 22:28 Ludzie, no naprawdę. Mam dobry monitor, duży i skalibrowany, i owszem jak się przyjrzę to nie jest to wkopana opona (pierwsza myśl), tylko grzbiet psa i to prawdopodobnie owczarka niem., ok, ale z głową i ogonem? Gdzie, w lewo czy w prawo, w trawie schował łeb? Jak schował to czemu piszą, że ładny? (wierzę, że ładny ale nie widzę, córka moja też nie widzi) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 22:35 <lol> Pies jest tutaj: Teraz widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 22:37 Widzę, hurra! Ale to nie jest tamto zdjęcie? Chyba, że mi tamto jakoś ucięło, spore jest, no ale i reklamy się z boku mieszczą to chyba nie ucięło?... Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j już wiem, sorry 26.03.14, 22:40 Moja wina - zaintrygowało mnie to i kliknęłam "pokaż obrazek" i nagle wyskakuje całe zdjęcie z psem, no! Myślałam, że jak się tu wrzuca zdj. to jakoś się pomniejszają by się zmieścić, a nie że prawy bok mam przycięty normalnie... Sorry, ale przynajmniej widzę psa w całej psiej okazałości. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: już wiem, sorry 26.03.14, 22:41 O, też nie wiedziałam, że coś się przycina. U mnie widać całe zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: a jaki psiur fajny:) 26.03.14, 22:41 Dokładnie to samo zdjęcie, tylko zzumowane Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:16 wszystko. po prostu wszystko. przez krotka chwile mieszkalam w bloku zaraz po slubie....never ever. never. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:16 nie mam widoku na las, bo nasz dom stoi w sypialnej części miasta, ale za to miewam takich miłych gości Odpowiedz Link Zgłoś
e_on Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:31 i u nas, sójek cała masa, a i ssaki się zdarzają Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:18 Dom jest bardzo fajny i chciałabym mieć dom. Mam tylko kilka warunków. -zlokalizowany w mieście lub pod miastem, w zasięgu normalnej komunikacji miejskiej -kredyt na niego i koszty utrzymania nie pożre większości naszych zarobków i nie spowoduje, że będziemy musieli rezygnować z normalnego życia -zostają mi środki finansowe na zatrudnienie choćby okazjonalne kogoś do sprzątania, przekopania ogródka, skoszenie trawy itp. Czyli wszystko sprowadza się do pieniędzy Odpowiedz Link Zgłoś
helufpi Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:19 Oprócz ceny w domu wszystko jest fajniejsze niż w mieszkaniu, jeśli mówimy o podobnej lokalizacji i podobnym stanie technicznym. Więc ten wątek nie ma raczej szans być wątkiem pozytywnym Odpowiedz Link Zgłoś
isa1001 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:24 Nie zgadzam się. Od domu wolałabym dwupoziomowe mieszkanie z wielkim tarasem i widokiem na morze. Odpowiedz Link Zgłoś
e_on Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:29 Przestrzeń dookoła, przyroda, brak sąsiadów za ścianą, czyste powietrze i święty spokój, ogród, byczenie się na leżaku z książką, własne warzywa i owoce (na 100% eko ), pies jest szczęśliwy, dzieci mają gdzie szaleć, grill czy ognisko jest gdzie zrobić, zimowe wieczory przy kominku, pluskanie w baseniku latem (to dzieci )... Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:31 Ja nigdy nie mieszkałam w domu, więc powiecie, że się nie znam, ale w tym wątku chwalicie domy, więc może mi się uda Chodzi o to, że ja jak najbardziej jestem za domem, chętnie, czemu nie, co prawda w bliskim sąsiedztwie miasta, czy jakimś osiedlu, bo uważam, że póki dzieci małe to fajnie jakby do przedszkola i szkoły miały blisko. W starszych klasach by mogły iść same pieszo do szkoły, a po południu na podwórku spotkać sporo rówieśników, iść do Domu Kultury czy coś tam, wiecie. Ale generalnie właśnie dom uważam to fajna rzecz. I teraz do sedna - ludzie mówią, że "przy domu to dużo roboty jest, więcej niż w mieszkaniu" i najczęściej chodzi im o dbanie o ogródek. Rozumiem, że praktycznie każdy dom ma większą powierzchnię do sprzątania niż mieszkanie, ale jeśli nie masz pozastawianej powierzchni podłogi setką mebli to przejechanie odkurzaczem i mopem nie jest tak strasznie dłuższe przez te 30 metrów dodatkowych. (przykładowo) No jest więcej okien do mycia raczej. Ale z tym całym dbaniem o dom jako taki to chyba przesada? Zwykle mamy na myśli dom nowy, budowany w nowoczesnej technologii więc chyba nie spodziewacie się co 5 lat przeciekającego dachu czy odpadających rynien? Ogrzewanie działa bardzo często tak samo jak w mieszkaniach, są różne wersje. Ściany chyba ci się nie walą, więc pozostaje faktycznie więcej sprzątania i ten "magiczny ogródek". I tu jest moje spostrzeżenie, że można posadzić sobie tylko trawę, raz na tydzień kosiarką ją przejechać i nie ma się setki godzin na kolanach "w ogródku". Więc co mają na myśli ludzie nie mający czasu, mieszkający w domach i mówiący "wiesz, przy domu zawsze jest coś do zrobienia"? Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:44 daga chodzi o to,że sprzątasz większą powierzchnię,wynosisz popiół z kominka,sama wzywasz hydraulika czy konserwatora pieca po sezonie grzewczym,sama kosisz trawę i dbasz o ogród.ja zaszwankuje siłownik dzwonisz po pana od bramy,sama wymieniasz filtr do wody,trzeba zadbać o chodnik wokół posesji,odśnieżyć zimą.mieszkam na obrzeżasz miasta .na dom na wsi nie zdecydowałabym się.korzystam ze wszystkich atrybutów miasta: sklepy i szkoła pod nosem,komunikacja miejska dla dzieci /nastolatków tym bardziej/ jest do dyspozycji.mam na osiedlu dwie przychodnie,kilka aptek,a do lasu trzy minuty na nogach.rynny mam z tytan cynku nic się z nimi nie dzieje.ale jest też tak,że jak robisz remont czyli np. malujesz ściany to są to ogromne metry i koszty.jak wymieniasz żarówki ,a padają hurtem podobnie.ogrzewanie jest dość swobodne:ja jestem zmarźlak więc popalam sobie według uznania może dłuzej niz trwa sezon grzewczy? Odpowiedz Link Zgłoś
snob_nad_snoby Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:59 marina2 napisała: >,sama wymieniasz filtr do wody a w mieszkaniu sam się wymienia na dom na wsi nie zdecydowałabym się.korzystam ze wsz > ystkich atrybutów miasta: sklepy i szkoła pod nosem, dla mnie to nie jest argument, bo moje dzieci były wożone i do przedszkola i szkoły teraz same wracają > z nimi nie dzieje.ale jest też tak,że jak robisz remont czyli np. malujesz ścia > ny to są to ogromne metry i koszty. sciany maluję raz na 3-4 lata Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:23 Tak tak, co do większych powierzchni do sprzątania to oczywista racja. Ale z tymi filtrami, wzywaniem hydraulika i popiołem to w mieszkaniu ma się podobnie - zależy jakie media masz "miastowe" a jakie swoje, są mieszkania z piecami kaflowymi to i węgiel się nosi, popiół się ma, albo z piecykami co roku do przeglądu technicznego też. No jak brama się zepsuje to fakt, czy inne takie sprawy ale jak mówię- zwykle w nowych domach są nowe instalacje to się nie psują tak co roku. Jak na zewnątrz malujesz ściany to chyba też raz na wiele lat (nowy dom śliczny, ale większość domów na wsiach nie przedstawia widoku malowanych co parę lat ścian, większość rzadziej, znacznie rzadziej). No i ten ogródek to już hobby, a nie konieczność - ostatecznie można postawić na dzikość natury albo zabudować cementem (fuj) czy wyłożyć pół działki deskami - ale to kwestia hobby, w mieszkaniu też mogę sobie zrobić doniczkową dżunglę i narzekać, że nie mam czasu bo muszę dbać o kwiatki co sobotę. Ilość żarówek do wymiany to też sprawa umeblowania, jak się mieszka w 4 osoby na przykład to można palić tyle samo lampek na raz w mieszkaniu co w domu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:30 mając porównanie z mieszkania 60m do domu dwa razy wiekszego najgorsze, ze są 2 łazienki do posprzątania a nie jedna czyli sprzatania mam 2 razy tyle, ale tez sie mocniej brudzi- mam psa i wczesniej pies po drodze do mieszkania łapy wyczyscił, teraz leci od razu na salony, i mniej zorganizowany sposób bywa na podwórku Odpowiedz Link Zgłoś
marina2 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:39 nie no ścian na zewnątrz nie malowałam odkąd mieszkam.farba jest dobra i brud spływa z deszczem jak po kaczce.na upartego rzeczy,które wymieniłam może dla kogoś są niedogodnością.dla mnie nie. ściany wewnątrz jak malowaliśmy podzieliłam na kondygnacje.może niektórzy malują sami to i jęczą,że wciąż coś do zrobienia.ilość żarówek w domu jest większa.mamy oświetlenie boczne,ośw schodów góra i dół i oświetlenie zewnętrzne .żarówki "długowieczne" wymienia się średnio co 5 lat i faktycznie potrafią paść w dwa dni hurtem. dla mnie różnica podstawowa jest taka : więcej metrów do sprzątania.O! Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:48 marina2 napisała: > dla mnie różnica podstawowa jest taka : więcej metrów do sprzątania.O! tak! a najgorsze są okna dachowe Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen2306 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 19:45 Z perspektywy mieszkania w malenkiej wsi, 7 km od pobliskiego miasteczka: - do szkoly/przedszkola dzieciaki dowozone autobusem, bez przesiadek, autobus zatrzymuje sie przed szkola/przedszkolem, przystanek autobusowy oddalony od domu o 50 metrow (schodze ulice nizej), - szkoly w miasteczku, do ktorego autobus jedzie 10 minut , bez koniecznosci przesiadki, - przedszkole 1 km dalej, w sasiedniej miejscowosci: mozliwosc dowozu dziecka autobusem przedszkolnym (z tego samego "szkolnego" przystanku), - do "centrum zakupowego" tez 10 min autem (bez potrzeby stania w korkach ) - do lekarzy i aptek tez 10 min autem ... - SPOKOJ, cisza, nie slychac przejezdzajacych aut, tramwajow ... o ciezarowkach nie wspomne, nawet psow jakos nie slychac, - czyste powietrze (nie pali sie u nas weglem ani "smieciami"): zmieniajac miejsce zamieszkania praktycznie przestalismy chorowac, - odsniezanie zima (o ile w ogole snieg spadnie, bo w tym roku snieg byl az jedno popoludnie) chodnika na dlugosci ok. 10-15 metrow (bo tyle mamy do odsniezenia na "swoim" odcinku przynaleznym do drogi), dzieciaki chetnie odsniezaja - o filtrach do wody pojecia nie mam ... - o konserwacji pieca pojecia nie mam (nie mamy pieca: dol domu ogrzewany kominkiem, gora ogrzewanie elektryczne), - rabanie drzewa na opal: hobby meza (tudziez zwozka z lasu), - mycie okien: okien zwyklych posiadam sztuk 4 (slownie: cztery), plus 2 drzwi balkonowe, plus 4 okna dachowe (od zewnatrz czyszcze 2 razy do roku, przewaznie psikam i czekam na deszcz ...), - zarowki enerogoszczedne, jakos hurtem nigdy nie kupowalam: srednio 2-4 zarowki na rok chyba ida (lacznie z tymi malenkimi typu przy okapie, w lodwoce), - sciany malujemy raz na 3-4 lata (albo wczesniej jak uznam, ze mi sie kolory znudzily), - no i tez grzeje sie, kiedy chce (nawet w srodku lata, jak plucha kilkudniowa to wieczorem kominek odpalam) Odpowiedz Link Zgłoś
motyllica Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:08 przez te 30 metrów dodatkowych. (przykładowo) No jest więcej okie > n do mycia raczej. Ale z tym całym dbaniem o dom jako taki to chyba przesada? Z > wykle mamy na myśli dom nowy, budowany w nowoczesnej technologii chyba raczej dużo więcej niż 30 metrów i dlaczego zakładasz, że wszyscy mieszkają w nowych domach? moja koleżanka wybudowała się ok. 20 lat temu i miała zastosowane materiały dość wysokiej jakości (jak na tamte lata). i od paru lat ciągle coś musi robić i wymieniać, przy czym koszt tych wszystkich rzeczy jest ogromny: wymiana okien (kilkanaście), drzwi zewnętrzne i brama garażowa, oświetlenie zewnętrzne, piec, kaloryfery, jakieś pompki, kostka wokół domu, malowanie na zewnątrz (wewnątrz co kilka lat), balustrady i nowe płytki tarasowo-balkonowe, to to co zapamiętałam. jeszcze ją czekają drzwi wewnętrzne i za kilka lat dach. wyremontowałaby kuchnię bo kafle są w rozsypce, ale wiąże się to z wymianą mebli na wymiar (ma oczywiście dużą kuchnię i koszt też będzie wielki) i remont łazienek, podłóg. ale na razie nie ma już kasy na to wszystko. tak więc jeśli człowiek wprowadza się do w pełni wykończonego domu (nie zawsze tak jest, ale załóżmy) to ma spokój przez kilkanaście lat, a potem koszty są znaczne, bo wszystkiego jest więcej niż w mieszkaniu (a niektórych rzeczy w mieszkaniu nie ma lub nas nie interesują). najlepszą stroną mieszkania w domu jest oczywiście przestrzeń, którą można jeszcze powiększyć przez otwarcie drzwi tarasowych, bo z czystym powietrzem to już jest różnie. i dom dobry jest dla rodzin z niedużymi dziećmi Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: dom jest fajny! 26.03.14, 22:35 Na pewno masz rację, że pewne rzeczy psują się po kilkunastu latach, ale póki co pisałam raczej o grupie wiekowej mojej, osób, które jeśli się dorobiły by wybudować dom, to jest to dopiero co zbudowany dom, no chyba, że odziedziczony, ale to inna kwestia. A aktualnie jak się zrobi porządny dach to chyba i za 20 lat nie będzie się specjalnie z nim coś działo, jakoś dachów w blokach nie wymienia się co 15-20 lat, stoją i 50 lat, czasem się je smołuje czy co tam. Remonty wewnątrz dotyczą wszystkich, można mieć i mieszkanie w bloku wielkie i dużą kuchnię do remontu albo 2 łazienki. Porównujemy główną różnicę między mieszkaniem w bloku a domem - czyli własne podwórko i "ile zajmuje dbanie o podwórko". Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 15:36 Otwieram drzwi na taras i powierzchnia pokoju zwiększa sie o 700 metrów, co przy małym, energicznym dziecku jest baaardzo wygodnym rozwiązaniem Mogę sobie pic kawki na tarasie, jeść obiadki na świeżym powietrzu i nawet polubiłam brudzenie sie w ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:19 w bloku żaba by mi nie weszla do kuchni i nie zamieszkała w psiej misce i moge sobie duzo garnuszków z kwiatami postawić Odpowiedz Link Zgłoś
snob_nad_snoby Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:43 u mnie w mieszkaniu bywają myszy, jedna nawet zdechła Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:03 Co na to pies i... śliczny ten kwiecisty zakątek Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:23 po prawj stronie mam widok na dom sasiadow. W sezonie przy ladnej pogodzie moj sasiad chodzi, kosi opala sie bez koszulki. I za to kocham moj domek Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: dom jest fajny! 26.03.14, 16:59 nie obiecuje ale postaram pstryknac swit focie jak tylko to zrobie to odnajde ten watek. Co za niedowiarki. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 17:36 Mój dom jest fajny, bo: 1. Mieszkałam w dużym mieście i dojeżdżałam do pracy w jedną stronę 2,5 h (do kolejnego miasta), teraz mam prawie 30 km i dojeżdżam w 25 minut do centrum wielkiego miasta. 2. Jest przestronny: dzieci mają swoje pokoje (nie klitki), mam garaż, z którego wchodzę prosto do cieplutkiego domku, mam ogromną łazienkę, gdzie rano zaczynamy stadnie dzień (no nie jesteśmy wstydliwi itp. 3. Mam ogród, nie duży, wymagający tylko drobnych prac, w którym córka w tym roku chce zasadzić maliny... 4. Dzieci mają trawnik do gier podwórkowych, hamak, piaskownicę, trampolinę... 5. Nie muszę zabierać ze sobą dokumentów, telefonu, picia i całego ustrojstwa obsługującego dzieci, by wyjść z nimi na powietrze. W ogóle nie muszę z nimi wychodzić, bo są za oknem 6. Możemy w końcu mieć psa Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 18:04 Zrobiłam zdjęcie przed chwilą... fatalnie wyszło bo już się ściemnia i lampa się włączyła ale tylko jedną pamięć znalazłam i to do starego, rozładowanego aparatu. Jedno zdjęcie zrobiłam i padł. W każdym razie sosny za oknem. Warszawa. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 18:08 Ech, marzy mi się taki las! Cudnie U mnie tylko drzewa owocowe i liściaste, z iglastych ewentualnie tuje Odpowiedz Link Zgłoś
minkapinka Re: dom jest fajny! 26.03.14, 19:58 Ach te falenickie sosny międzyleskie tez ładne Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:00 minkapinka napisała: > Ach te falenickie sosny międzyleskie tez ładne No pewnie, że ładne Przeprowadziliście się już? Odpowiedz Link Zgłoś
minkapinka Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:11 a słyszałaś, ze ktos z Warszawy trafił ostatnio 6 w totka? Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:30 No fakt, nie. W takim razie życzę Wam szybkiej wygranej Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 18:26 Pewnego dnia w 2006 roku sprowadziła nam się do małego oczka dzika kaczka z dwoma pisklętami. Po prostu szła sobie uliczką przed domem jak mąż wprowadzał samochód. Pisklęta ledwo szły, były maleńkie i co chwilę przysiadały ze zmęczenia. Nie wiem gdzie się wykluły ale najbliższa woda jest 1,5km ode mnie. W pobliżu nie ma nawet rowów z wodą. I przeszły przez bramę, kaczka zobaczyła oczko, zakwakała i wpadły szczęśliwe do wody Kaczka się rozejrzała, spodobało jej się po czym ...zostawiła pisklęta i odleciała! Wróciła po godzinie z ... panem mężem Średnio mu się u nas podobało , nawet któregoś dnia odbyła się między nimi wielka kłótnia po czym on odleciał a ona nerwowo kręciła się po oczku. Po paru godzinach nie wytrzymała i poleciała za nim. Wrócili wieczorem razem więc chyba się pogodzili Jedyne co mu się podobało to talerz z jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 18:29 Rewelacja! Idę męczyć męża o oczko wodne... Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 18:31 Masz heca bardzo ładny dom w Warszawie z fajnym widokiem i fajnych rodziców którzy ci dali ten dom Odpowiedz Link Zgłoś
anetchen2306 Re: dom jest fajny - pewnie! 26.03.14, 19:03 Pewnie, ze fajny ... W zadnym mieszkaniu bym nie zrobila tego wszystkiego, co chialabym/chce zrobic w domu (kominek chociazby), o ogrodzie nawet nie marzac: nie o dzialce, gdzies tam, x-kilosow za miastem. Ogrod, do ktorego moge wyjsc na taras, moge wypic w nim kawe, zjesc rodzina obiad, poczytac w zacienionym miejscu ... urzadzic impreze (bez dobijania sie do mnie sasiadow z gory, dolu, boku z pytaniem dlaczego jeszcze u nas tak glosno o godz. 18-ej) w domu lub ogrodzie. Nie musze trzymac rowerow, narzedzi itp. w mieszkaniu/piwnicy/balkonie i telepac sie z tym za kazdym razem na dol. Mam dosc miejsca na magazynowanie smieci (byl ostatnio z tymspory watek na emamie: JAK segregowac smieci w 40 metrowej klitce) Ha, nawet saune mam przy lazience, dwupoziomowa (byla juz w momencie gdy maz kupowal dom) ... A widoki tez fajne mam: ... widoczek sprzed drzwi wejsciowych wiosna ... ... zima ... Widok z ogrodu: ... jesienia ... ... i zima ... Nawet kosztem ewentualnych niedociagniec w "wypasie" wewnetrznym domu, wszystko inne na zewnatrz mi to z nadwyzka rekompensuje Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:02 Ja nie wiem co trzeba miec we lbie zeby czuc koniecznosc przekonywania do swoich wyborow. Nie mam domu - sprzedalam odziedziczony, mieszkanie typowe wynajmuje, a mieszkam w szeregowcu i za dianla nie kumam tej napieprzanki tutaj od trzech dni. A hamak mam gustowniejszy... Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycja.30 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:28 też nie kumam bezsens jakiś te zdjęcia co za forum Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:38 Napewno bardziej zadbana, choc przed zobaczeniem twojej fotki myslalam ze jest do kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:41 shumi, ale jedno mam fajniejsze niż Ty. Patyki walają mi się po ogrodzie i słuzą do zabawy z psami, zamiast tkwić w tyłku. Odpowiedz Link Zgłoś
shumi-mi-las Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:47 Tak, na pewno... Zostaw je jak najdluzej dla swojej przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: dom jest fajny! 26.03.14, 20:41 Ja wczesniej mieszkałam w bloku,potem w kamienicy,teraz w domu. Zalet mnóstwo-my z okna często widzimy chodzące sarenki Lubiłam mieszkać w bloku,kochałam w kamienicy,uwielbiam w domu-ale ja łatwo przyzwyczajam się do sytuacji,potrafię lubic to co mam,umiem docenić swoje zycie,jakiekolwiek i gdziekolwiek by ono nie było Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: dom jest fajny! 26.03.14, 22:45 Najfajniejsze w domu jest to, że dzieciaki od urodzenia spędzają mnóstwo czasu na dworze, bratając się z przyrodą. Na stare lata jednak, kiedy dzieci sobie pójdą, planuję żyć w niewielkim przytulnym mieszkanku. Mąż protestuje, ale co tam, mam czas. Kropla drąży skałę nie siłą, lecz wytrwałością. (rany, pojechałam mądrością niczym Coelho!) Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: dom jest fajny! 26.03.14, 22:50 Fajny wątek! Urocze zdjęcia zwłaszcza anety-skarpety, lubię takie klimaty. Dla mnie zaletą mieszkania w domu, szeregowcu itp. jest to , że dziecko może się swobodnie wybawić, można grilla pięknie odpalić pogrzebać w ogródku i ogólnie odpocząć psychicznie jakby nie było. Ja małą zostawiam na dole wpadają koleżanki i jest zabawa na całego rowery, hulajnogi w lecie pompowany basen. Nie muszę latać po placach zabaw. Mąż lubi kwiaty ja czasami też zgadzam się mu pomóc Jednak lubię też mój dom rodzinny w bloku na 4 pietrze z jednej strony widok na bloki z drugiej na domki jednorodzinne, fajnie jest tylko na dłuższą metę czuję się jak w zamknięciu po pewnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: dom jest fajny! 27.03.14, 08:39 no i można grać na pianinie w środku nocy, i żaden sąsiad nie stuka w sufit Odpowiedz Link Zgłoś
anek130 Re: dom jest fajny! 27.03.14, 09:25 ja też mogę się pochwalić od dwóch lat mieszkam we własnym domu, dzielnica miasta, ale taka wiejska, do centrum mam 10 minut samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś