Dodaj do ulubionych

Ubieranie dzieci stosownie do okazji

31.03.14, 15:36
Tak mnie naszło po wątku na Zakupach o butach komunijnych. Czy uczycie dzieci, że są okazje które wymagają (zwyczajowo lub nie) założenia eleganckiego stroju, a dżinsy czy dresy niekoniecznie są na każdą okazję? Czy zwracacie uwagę, że elementy ubioru powinny do siebie pasować (np. zakładanie butów sportowych do garnituru)?
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:42
      W dzisiejszych czasach już chyba wszystko wypada..
      https://polki.pl/work/privateimages/formats/E/33656.jpg
      https://blog.femelo.com/moda/2012/03/Gorniak_dresie_szpilkach_55232261.jpg
      https://6.s.dziennik.pl/pliki/1759000/1759096-janachowskaakpa20110117-playboy-jk-7135-882-660.jpg
    • elle.hivernale Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:43
      Że są okazje, które wymagają konkretnego ubioru tak, ale o garniturze mowy nie ma i jeszcze długo nie będzie.
      • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:50
        Kiedy jest czas na pierwszy garnitur?
        • elle.hivernale Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:57
          Nie wiem, zobaczę. Na razie ma 5 lat uważam, że w pełnym garniturze i dopasowanymi butami wyglądałby idiotycznie. Jedyna opcja to podrasowanie stroju luźniejszymi dodatkami, starym maleńkim płci obu mówię nie.
          • clio_1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:19
            My mamy komunię, stàd kwestia garnituru i butów ;-€
            • cosmetic.wipes Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:23
              Ale to komunista ma byc w gajerku, czy gosc?
              • clio_1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:46
                Komunista. Garnitur fajny, krój slim fit.
              • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:34
                A moj jako gosc: pojdzie w kopii tego: www.etsy.com/listing/152197507/vtg-godlad-three-piece-sailor-portrait?ref=shop_home_feat_3
            • memphis90 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:37
              ;-€
              Co to znaczek - chiński mandaryn?
              • clio_1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 20:32
                Nie, źle kliknęłam w telefonie i za szybko wysłałam.
          • aquella Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 18:03
            ostatnio widziałam na wigilii zerówkowej chłopczyka 5letniego w pełnym garniturze, który znakomicie samodzielnie sobie go podrasował do wieku - podciągnął jedną nogawkę aż do pachwiny - ubawiając mamy na widowni
        • mja-15 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 11:49
          cosmetic.wipes napisał(a):

          > Kiedy jest czas na pierwszy garnitur?

          Pewnie na zakończenie 8 klasy.
          Młody na razie jest w 1 klasie SP.
        • shmu Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 13:34
          Ślub rodziców?
    • amoreska Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:44
      Swego czasu założyłam chyba ze dwa wątki na podobny temat.
      Generalnie mnie wyśmiano, bo: na egzamin po co garnitur, do teatru po co elegancki strój, każdy nosi to co chce, byle było czyste, a dowolność stroju jest tylko znakiem naszych czasów.
      • bei Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:48
        Można się domyślać, ze niechęć niektorych panów do ubierania elegantszej garderoby jest ugruntowana od czasów dziecięcych smile
      • iwoniaw Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 17:09
        He he - pamiętam wątek o wigilii i kiju w d... u osób, które dresom na taką okazję mówią stanowcze nie wink
        Oraz wątek o teatrze, gdzie za strój stosowny część ematek uznała dżinsy i koszulkę polo big_grin

        Od tej pory niewiele mnie w tej kwestii zdziwi, a dzieci, jak i siebie, staram się ubierać stosownie do okazji i owszem, rozróżniam stroje odświętne/galowe/uniformy/codzienne/robocze/sportowe itd. i staram się zaszczepić przekonanie, że nie wszystko wszędzie jest stosowne.
        No ale to ja - piktogramy z przekreślonym ludzikiem w stroju plażowym przed włoskimi kościołami skądś się wzięły i wskazują na problem raczej międzynarodowy wink
        • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 17:45
          Mnie już nic nie zdziwi.
          Odnoszę wrażenie, że często osoby, chcące uchodzić za światowe i obyte, królują w popełnianiu gaf ubraniowych. Ostatnio miałam okazję obserwować na pogrzebie takie osoby. Jedna wystąpiła w czerwonej kurtce-żakiecie, a facet w kolorowym krawacie. Dzieci 10 letnie w dżinsach na tymże pogrzebie też były.
          • kadfael Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 20:02
            Tak się składa, że okrycia wierzchnie zimowe mam dosyć kolorowe. I co teraz, gdy idę na pogrzeb cioci wg Ciebie - mam sobie specjalnie na ten pogrzeb kupić czarny płaszcz/kurtkę czy też w ogóle nie iść?
            • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 20:15
              Pogrzeb był w weekend i było ciepło. To raz. A dwa, znam tę osobę i wiem, że ma rzeczy w bardziej odpowiednich kolorach.
              Czerwień to nie jest kolor na pogrzeb, tym bardziej bliskiej rodziny.
            • katriel Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 20:21
              Dlatego napisała, że w żakiecie, żeby nikt nie pomyslał, że to jedyny wystarczająco
              ciepły ciuch tej pani. Zimową kurtkę można mieć jedną i akurat czerwoną, żakietów
              czy sweterków zwykle ma się jednak kilka - i zwykle można spośród nich wybrać coś
              bardziej stonowanego. To samo z krawatem: pan ma jeden jedyny krawat? To niech
              na pogrzeb idzie bez.
              • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:31
                Imho akurat pogrzeb bliskiego czlonka rodziny jest ostatnim miejscem na ktorym nalezaloby sledzic co kto w czym. Owszem szacunek dla zmarlego nakazuje zalobny stroj. Ale zaloba jest w sercu i naprawde czy zbolala wdowa jest w czerwieni czy w czerni niczego jej nie ujmuje. Moze to byl ukochany zakiet zmarlego? Moze ostatnim zyczeniem bylo "jadziu nie chodz po mnie w zalobie..."
                • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:28
                  Trudno nie zauważyć czerwonego żakietu, gdy rozmawiasz z kimś kto go nosi. I nie była to wdowa.
                • 1maja1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:33
                  ichi51e napisała:

                  > Imho akurat pogrzeb bliskiego czlonka rodziny jest ostatnim miejscem na ktorym
                  > nalezaloby sledzic co kto w czym. Owszem szacunek dla zmarlego nakazuje zalobny
                  > stroj. Ale zaloba jest w sercu i naprawde czy zbolala wdowa jest w czerwieni c
                  > zy w czerni niczego jej nie ujmuje. Moze to byl ukochany zakiet zmarlego? Moze
                  > ostatnim zyczeniem bylo "jadziu nie chodz po mnie w zalobie..."

                  dokladnie! w Polsce sie utarlo, ze jak pogrzeb to wszyscy na czarno! ktos przyszedl w jeansach, ojej, co za faux pas! zastanow sie o czym piszesz! wiem, ze na zachodzie czesto sie zdarza, ze zmarly sobie zyczy, by nikt nie przychodzil na czarno, chcial np wlasnie na kolorowo, albo jak byl pogrzeb malego dziecka to wszyscy przyszli na rozowo i trumna tez byla rozowa!
                  • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:42
                    A widzisz różnicę. Co innego gdy zmarły życzy sobie aby rodzina przyjaciele uczcili go w taki czy inny sposób, a co innego, gdy takiego życzenia nie ma.
                    • 1maja1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:51
                      oqoq74 napisał(a):

                      > A widzisz różnicę. Co innego gdy zmarły życzy sobie aby rodzina przyjaciele ucz
                      > cili go w taki czy inny sposób, a co innego, gdy takiego życzenia nie ma.

                      nie sadze, ze zmarly wyrazal zyczenia nt ubioru w dniu jego pogrzebu, po prostu tak jak napisalam, w Polsce na pogrzeb to tylko czarny, chcial czy nie chcial. Mnie beda zegnac w jakimkolwiek kolorze sobie beda zyczyc, nie interesuje mnie to, wazniejsza zaloba w sercu! Nie przyszloby mi do glowy obserwowac i obmawiac podczas pogrzebu, kto w czym przyszedl, ze 10 letnie dziecko w jeansach? paranojauncertain
                      • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:57
                        A kto powiedział, że kogoś obmawiałam w trakcie pogrzebu?
                        Wątek jest o ubieraniu stosownym do okazji, więc wspomniałam, że widziałam takie ubranie na pogrzebie. Wszystko.
                        Nie dopowiadaj sobie czegoś, czego nie napisano.
                        • iwoniaw Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 14:56
                          No sama widzisz, jak to jest - nie dość, że niektórzy do upadłego będą bronić prawa do niestosownego stroju, to jeszcze im przeszkadza, że ktoś może mieć na ten temat swoje (negatywne) zdanie big_grin
                          Tak to już jest, to się nazywa "nie zwracam uwagi na to, co na zewnątrz, żałoba w sercu blabla bla", a jednocześnie nie daj Boże, by ktoś na anonimowym forum im napisał, że to nie teges - wtedy nieprzejmowanie się przybiera postać stu postów w wątku big_grin
      • shumi-mi-las Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 06:26
        Ale sprawdz sobie ceny ladnych garniturkow dla dzieci i pomysl ile razy w roku jest okazja do zalozenia. 5 maksymalnie. Swieta, rozpocyecie i zakonczenie roku szkolnego. Moj syn co pol roku, co rok ma wymieniana garderobe bo rosnie. I co? Dramat bo pierwszy garniak mial na nasz slub, a drugi dostanie dopiero na komunie i naprawde nie sadze ze noszenie samej marynarki do dzinsow i trampki na uroczyste okazje, w wieku siedmiu lat bylo niestosowne.
      • iuscogens Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 13:24
        Hehehe a potem są takie cuda jak pan w dresie Legiuni na pierwszej Wigilii z rodziną nowej partnerki.
    • niktmadry Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 15:50
      Owszem ale staram się też mimo wszystko uwzględnić gust i wygodę dziecka. Czyli np. Nie chcesz iść w sukience do teatru - dobrze ale zaproponuj jakiś inny odświętny strój bo w leginsach i tunice nie pójdę z tobą.
    • daga_j Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:16
      Tak, staram się. Moje dzieci z tych co im obojętnie co noszą żeby tylko było wygodne, więc córka niestety nie lubi spódniczek (bo rajstopy), spodnie jej kupić to tragedia, wszystkie ją "obciskają", czyli dżinsy typu rurki a teraz większość takich "slim" to nie dla niej.
      Na większe imprezy jednak da się ją zmusić do sukienki. Również muszę starać się ją ładniej ubrać do babci, gdy idziemy w zwykłe odwiedziny, ale ta babcia (moja teśc.) zwraca uwagę na to.
      • czarna_kita Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:26
        Sama tak byłam uczona w domu i mocno przywiązuję wagę do tego jak ubierają sie moje dzieci. Jeżeli trzeba galowo-to jest galowo,jeżeli trzeba odświętnie-to jest odświętnie. Chcę żeby wiedziały od początku gdzie jaki strój obowiązuje i gdzie jak wypada iść ubranym.
    • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 16:29
      Ja ubieram dziecko stosownie do okazji. Od niemowlectwa. Stosownie do okazji dla dziecka oczywiscie - stary maly tez mi sie srednio widzi. Swieta wesela itd ubieram odswietnie. Pogrzeby w sposob stonowany. Teatr elegancko. Plac zabaw dres. Las najgorsze szmaty jakie posiada. Basen stroj kapielowy. W ten desen.
      • aqua48 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 17:46
        Zawsze ubierałam dzieci stosownie do okazji, moim zdaniem to część wychowania. Nie najmniej ważna. A pierwszy garnitur młodszy syn otrzymał na swoje chrzciny. Miał wtedy pięć lat. Garnitur był beżowy. Wyglądał świetnie.
      • mja-15 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 11:53
        Nigdy młodego nie ubierałam stosownie do okazji, tylko, żeby było mu wygodnie. W granicach rozsądku oczywiście, ale musi być wygodnie, bo i tak skończy się na zabawie lub placu zabaw.
    • kropkacom Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 17:48
      Syn nie ma garnituru i butów do niego. Problem z głowy.
    • aquella Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 18:08
      zwracam ale bez przesady, a przesadą byłoby kupowanie pary lakierek do dwa razy w roku założonych spodni w kant biorąc pod uwagę, że rozmiar buta się zmienia co pół roku a dziecko ma 7lat i uoczystości są szkolne

      Natomiast niedługo mnie czeka wesele i na pewno wtedy już buty odpowiednie zakupię razem z resztą stroju dla dziecka

      • k1234561 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 18:14
        Zawsze ubierałam córkę stosownie do okazji.Uważam to za element dobrego wychowania,kiedy człowiek wie jak się stosownie ubrać w zależności od miejsca w którym ma przebywać.Dzięki temu córka wie,gdzie wypada być ubranym elegancko,odświętnie,a gdzie na luzie.
      • kk345 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 19:57
        > zwracam ale bez przesady, a przesadą byłoby kupowanie pary lakierek
        Lakierki są obuwiem przeznaczonym do fraka, wiec faktycznie- grubą przesadą jest noszenie ich do zwykłych spodni w kantbig_grin Możesz dziecku odpuścić- kup mu zwykłe półbuty garniturowe.
        • aquella Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:31
          zażyczył sobie lakierki, nie sądzę, żeby nietaktem było ubranie dziecka w lakierki i spodnie garniturowe, chociaż z lampasem może znajdę ale frak- to już będzie przesada
    • beataj1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 18:48
      Uważam że człowiek obyty powienien wiedzieć co gdzie i kiedy powinien założyć. A jednocześnie mieć w sobie luz i wtedy kiedy może olać te wytyczne.
      Generalnie do teatru powinno sie ubierać elegancko ale zależy gdzie i kiedy - na popołudniową lekka komedyjke pełna gala jest moim zdaniem niekonieczna i dzinsy dadzą radę (pisze to mimo że nienawidzę dżinsów i traktuje je jako obrzydliwą ostateczność).
      Na egzamin do poważnego profesora wiadomo że garnitur. Ale na egzamin do młodego doktora który sam na ten egzamin przychodzi w bojówkach a ze studentami jest po imieniu garnitur pasuje umiarkowanie.
      Wszelkie te zasady są po to by ułatwiac nam zycie ale nie są dekalogiem wybitym w kamieniu. Ewoluują tak jak zmienia się życie. A i generalnie wole byc underdressed od overdressed.
      Co do trampek do garniaka u dziecka - jak najbardziej pasują i są mniej pańciowate od eleganckiego obuwia - i jakoś bardziej przyjazne dziecku. Lubie przełamanie konwencji, zabawę modą i nie traktowanie siebie i świata zbyt poważnie.
      Ale jak ktoś musi koniecznie przestrzegać wszelkich zasad by czuć sie bezpiecznie i correct jego wybór. Mi nic do tego...
      • mja-15 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 11:54
        Tak, ale to zależy, czy mówimy o dziecku powiedzmy do 7-8 roku życia czy nastolatku.
    • king_of_rats Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 18:55
      mój syn ma 16 lat i właśnie kupiliśmy drugi garnitur (pierwszy był na komunię). wcześniej zakładał dżinsy i koszulę- np. na rozpoczęcie roku szkolnego czy świąteczny obiad.
      1. nie mamy szczególnego hopla na punkcie eleganckich ubrań
      2.był czas,że syn przyrastał 10-20 cm, 15 kg i 3-4 rozmiary buta na rok. musiałabym zarabiać kilka razy więcej niż zarabiam,żeby go elegancko ubierać na każdą okazję.
      uprzedzając uwagi,że na pewno wyrośnie z niego abnegat i niechluj- w kupionym na egzaminy gimnazjalne garniturze wygląda świetnie, tak też się czuje i chętnie zakłada.
      • slonecznik1981 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 19:43
        Myślałam, że obciachowe komunijne gajerki odeszły dawno temu niebyt, zwłaszcza od kiedy upowszechniły się alby.

        Biała/jasna koszula, ciemne płócienne spodnie do tego jakiś fajny sweter albo pulower. Zawsze to lepiej wygląda niż styl na starego-malutkiego.
        • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 19:48
          Ja lubie dziece "garnitury" takie z krotkimi spodniami. https://bi.gazeta.pl/im/8a/48/d5/z13977738M.jpg?preview=1
          • clio_1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 19:55
            Mój tata miał taki garniturek z krótkimi spodniami wink
            Czy garniturki są obciachowe czy nie - kwestia garnituru. Obszerny, niedopasowany, za duży, z kiepskiego materiału - wygląda kiepsko, zwłaszcza w zestawie z plastikowymi butami. Poza tym pod albę tez musisz cos założyć - kwestia czy bedą to dżinsy i adidasy czy ciemne spodnie, niekoniecznie garniturowe, i np mokasyny. Moje dziecko idzie w garniturze, bo na albę się nie zgodziłam.
            • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:28
              10/10
        • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:05

          Taa zastapily je sztuczne,obciachowe alby.Faktycznie.Zamienil stryjek siekierke na kijek.Rozumiem,ze do tej alby to boso,a moze w najaczach?tongue_out
    • klubgogo Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:10
      Zawsze dostosowuję strój dziecka do okazji, pogody, ubieram estetycznie, starannie dobieram fasony i kolory. Wyjście do teatru jest celebrowane jak sama sztuka, sukienka musi być wytworna i piękna, dres po domu lub na plac zabaw, ale nie do przedszkola, spacer - strój luźny, ale nie byle jaki, tak, jak w życiu.
      • nightdream Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 11:32
        U moich dzieci w przedszkolu jest wręcz NAKAZ ubierania dzieci w dresy wink jak czasem któreś młode ubierze jeansy to potem sami stwierdzają ze było im niewygodnie wink
        Dziewczynkom jest łatwiej - fajne legginsy i tunika - i jest wygodnie i ładnie. A u chłopaka.. dres to dres, za wiele z nim się nie zrobi wink
        Natomiast jak widzę nastolatków w dresach idących do szkoły to mi się to już nie podoba.
    • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:13

      Tak,zwracam uwage.Buty sportowe do garnituru sa .b.czesto spotykane wlasnie w czasie komunii i przewracaja mi sie flaki na takie widoki.Nigdy nie pojme Jak mozna dzieciakowi zalowac na buty,by wygladal Jak jakis bezdomny.



      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 21:38
        Zgodze sie niestety. Te sportowe buty od czapy to porazka. Naprawde dziecko nie moze miec jednych lepszych butow?
        • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:06

          Najgorszym widokiem sa jednak zjechane sportowe buty,ktore kiedys byly np. biale.Zeby chociaz nowe byly,ale gdzie tam.Drugim problemem jest,ze sklepy dostosowuja swoj asortyment do tego co nosza ludzie i kupienie ladnych,eleganckich butow graniczy z cudem.Szczegolnie w rozmiarach 25-30.

          "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
          Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
          Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
          Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
          • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:12

            No i dzieki postawie "nie wydam na elegancki stroj kasy"oferowane da pseudo garnitury z sztucznych tkanin,zle odszyte.W tym roku idziemy na i poki ci nie znalazlam nic eleganckiego dla syna.Jak tak dalej pojdzie faktycznie pozostana trampki.
            • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:23
              Wiesz, wcale nie jest łatwo znaleźć odpowiednie buty dla chłopaka w rozm. 37. Ja w zeszłym roku mnóstwo czasu poświęciłam na szukanie butów pasujących do jasnych spodni i alby komunijnej.
              • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:31

                To Prawda,ale znoszone buty sportowe do garnituru nie sa wynikiem braku butow w sklepach tylko braku gustu.Gdzies tkwi przeswiadczenie,ze musi byc praktycznie.Skoro nie Ma wiec zapotrzebowania to producenci nie produkuja.

                "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
                • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:39
                  Nie do końca się zgodzę. Zobacz strony popularnych sieciówek. Niemal w każdej możesz znaleźć na wiosnę propozycje garniturów dla chłopców, czy choćby spodni i marynarek. I nie ma jednocześnie do nich pasujących butów z wyjątkiem tenisówek, czy trampek. No Zara ma mokasyny.
                  W sklepach obuwniczych większość butów dla chłopców to też sportowe.
                  • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:52

                  • aneta-skarpeta Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 16:30
                    no tak, ale mozna wybrac buty sportowe i sportowe
                    mozna załozyc białe lub kolorowe -biegówki

                    a można klasyczne, proste, skórzane i proste sportowe półbuty- takie eleganckie adidasy

                    mysle, że jak dziecko ma do garnituru ( odpowiedniego) chocby trampki, ale nowe i czyste to bedzie wygladał ok
                    • oqoq74 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 16:51
                      Ale zgadzam się. Niech ma i trampki. smile

                      Ja tylko nie zgadzam się ze stwierdzeniem edelstein, że nie ma eleganckich butów, bo nie ma zapotrzebowania.
                      Ja szukałam dla syna odpowiednich butów do jasnych, kremowych spodni i miałam z tym problem. Tym bardziej, że syn ma dużą stopę z wysokim podbiciem. I pamiętam rozmowy z innymi mamami w tamtym czasie. W zasadzie każda narzekała na mały wybór obuwia dla chłopców.
                      • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 02.04.14, 09:20

                        No,bo nie Ma,czytajac watki okolokomunijne oraz te w ktorych chodzi o ubior dziecka wiekszosc nie odczuwa potrzeby kupna eleganckich butow dziecku.Motywy da rozne,od niewygodne,zalozy raz po szkoda kasy.
                        Mamy chcace zakupic eleganckie buty sa jednak w mniejszosci.

                        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
                        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
                        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
                        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • 18lipcowa3 oczywiscie 31.03.14, 21:49
      że tak uczę.
      Nic mnie bardziej nie odrzuca niż takie dziadowanie na ubraniu, już tu się taka forumka wypowiadała że nosi non stop jedne dzinsy i sweter, także w wigilię i do teatru. Zawsze sobie myślę że tylko męskich gaci brakuje i glanów.
      Moja matka miała hopla na punkcie czystości, schludności i ubioru stosownie do okazji. Jako dziecko mnie to drażniło, teraz jej dziekuje za to bo pokazała mi co należy i kiedy ubierać.
      Chodzę stosownie ubrana do okazji, inaczej do pracy, inaczej z dziecmi na plac.
      Moja córke a w sumie obie uczę że mama sie maluje, czesze, chodzi do fryzjera, maluje paznokcie.
      Moja 4,5 latka wie że do teatrzyku sie ubiera ładniej, tak samo na dzien mamy w przedszkolu, albo na urodziny kolezanki. Wie że sie nie dobiera pasków do kropek, że ubranie musi byc czyste a ząbki i ci..ka myta codziennie.
      Niestety widuję wiele dzieci ematek czyli pań full natura, + dzinsy , swetry i meskie gacie i widac ze dzieci dziedziczą niechlujstwo i dziadostwo.
      • pani_up Re: oczywiscie 26.02.21, 11:49
        Jezuuuu, najgorsze te panie ful natura! Niepomalowane pazury, włosy niefarbowane! Ble! Dobrze, że uczysz córki, że tak nie można, czynisz świat lepszym 😂
    • amy.28 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 22:49
      jasne że tak, nie wezmę 4 latka w dresie na pogrzeb albo komunię kuzynki, ale też bez przesady, nawet jak sama idę na galowo - dzieciom, szczególnie małym - pozwalam na nieco luzu - i biorę pod uwage że będą biegać i szaleć i nie będzie im w galowych ciuchach po prostu wygodnie. Więc można klasę narzucić też kolorem- szare materiałowe spodnie i zwykły ciemakiny t-shirt są ok dla trzylatka, a niemowlaka ubieram jak mnie się podoba, w ogóle praktycznie nie zważając na typ uroczystości.

      I nie cierpię, nienawidzę i mam na to kosmiczną alergię jak się dzieci stroi na dorosłych i mnie aż telepie jak widzę roczne dziecko w mini garniturku, z muchą albo krawacikiem i w lakierowanych butach. Dobrze że jeszcze dziewczęcych żakietów nie robią bo pewnie nie jedna matka by coś w takiego córkę ubrała.

      chłopiec


      • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:17

        Akurat dziecko na zdjeciu nr dwa jest b.fajnie ubrane.Syna wlasnie tak ubieralam na wieksze uroczystosci.

        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
      • memphis90 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:47
        Dobrze że jeszcze dziewczęcych żak
        > ietów nie robią bo pewnie nie jedna matka by coś w takiego córkę ubrała.
        Jak nie ma, jak są? Moja córa ma "dyżurny" żakiecik, wiśniowy, idealnie pasuje do różowych kiecek w serduszka czy inne kwiatki. Nie jest wystrojona na dorosłą, bo też nie lubię przebieranek. Synek w muszce też nie wygląda jak mały-stary, bo muszka stanowi akcent do mniej formalnego stroju (muchę ma szytą przeze mnie, bawełniana i nie-sztywna, w granatowo-czarną kratę, więc też nie do końca formalna).
    • sueellen Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 31.03.14, 22:56
      Oczywiście, ale dotyczy to dzieci po 3 roku życia. Moje maluchy mają zawsze dzien dziecka tongue_out
      • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 07:58
        Hmm. Ale dlaczego postrzegacie dziecko ubrane stosownie do okazji = przebrane za doroslego (stary maly)? Dlaczego ustrojenie niemowlaka na wigilie od razu oznacza zalozenie mu kiecy od wojcila sztywnej falbaniastej i blyszczacej? Sa eleganckie proste rzeczy uwzgledniajave wiek i sam fakt bycia dzieckiem. Wiadomo np ze zakladajac ze dziecko trafiloby sie na balu (powiedzmy 7latka )gdzie dorosle koniety sa w sukniach balowych - bezsensem jest wystrojenie dziecka rowniez w suknie do ziemi.
        Tu np dzieci Kennedych na pogrzebie ojca: https://i.dailymail.co.uk/i/pix/2013/11/22/article-2511656-1991DDD400000578-761_634x701.jpg ubrane jak najbardziej stosownie do okazji. Bo to sa dzieci.
        • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 08:00
          Sory za literowki - telefon cos mi nawala uncertain
        • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:19

          Kiedys mpda dziececa byla b.ladna.Te garniturki z krotkimi spodenkami super.Sprobuj teraz kupic na 5latka cos e tym stulu plus buty.Mozesz zapomniec.W sklepach jest 30stojakow z spodniami dresowymi.
    • eliszka25 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 08:45
      nie jestem jakas super elegancka dama. ucze jednak dzieci, ze pewnych rzeczy nie wypada, w niektore miejsca nie wypada pojsc w nieodpowiednim stroju itd. zadanie mam troche utrudnione, bo tutaj nikt sie strojem specjalnie nie przejmuje. nawet na rozpoczeciu roku szkolnego w kosciele byly dziewczynki w szortach ledwie za tylek i bluzeczkach na cieniutkich ramiaczkach. mnie to jednak razi i staram sie przekazac chlopakom pewne zasady co do stroju. mysle, ze nawet mi sie to udaje, bo sami np. pytaja, czy zapakowalam koszule, gdy wyjezdzamy na swieta itd.

      z butami komunijnymi nie mialabym specjalnego problemu, bo co roku chlopaki oprocz zwyklych butow do szkoly i na podworko maja po 1 parze butow bardziej eleganckich na rozne okazje. w zwiazku z tym buty komunijne tez nie bylyby na raz, tylko przydalyby sie przez caly rok.
      • pani_libusza Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 13:53
        Rozpoczęcie roku szkolnego w kościele nie razi, ale szorty za tyłek już tak. Znak czasów.
    • asia_i_p Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 09:07
      Staram się wynegocjować z córką strój stosowny do okazji. Z dziewczynką jest łatwiej, więcej odcieni stroju, większy wybór i jednak niższe ceny strojów półgalowych. Zwłaszcza z butami da się dobrać balerinki na jeden raz, które nie rozwalą budżetu.

      Moje dziecko ma zresztą wyczucie lepsze niż ja - ja bym ją na koncert kolęd z Ogniska Muzycznego pewnie wystroiła w sukienkę, potem, kiedy dowiedziałam się, że jest w pizzerii, chciałam odpuścić całkowicie, ona wzięła sprawę w swoje ręce, włożyła wąskie dżinsy, białą koszulę i granatowy t-shirt z paskiem na tę koszulę jako kamizelkę - i po przyjściu okazało się, że wtopiła się idealnie w stopień formalności, wszyscy mieli na sobie stroje nieformalne w kolorach formalnych. Zaimponowała mi wtedy.
    • memphis90 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:41
      Lubię ubrać dzieci ładniej przy okazji okazji smile Ale nie w garnitury - młody ma dyżurną białą koszulę i muszkę plus ciemne jeansy/spodnie bawełniane. Córa i tak ubiera się wyłącznie w kiecki, więc w specjalne dni wybieramy te ładniejsze plus ew. marynarka/bardziej elegancki sweterek. Butów wyjściowych na razie nie mają, bo musiałabym kupować nowe na każdą okazję- w końcu nie ma ich zbyt wielu w przeciągu roku.
    • mary_lu Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:45
      Błagam, tylko nie piszcie znowu, że chłopiec w garniturze=chłopiec elegancko ubrany.

      Fajnie w garniakach wyglądają chłopcy Beckhamów, w tym, co u nas można kupić w sklepach, dzieciaki w najlepszym razie wygladają jak maleńki Fester Addams

      https://www.babycolibra.pl/media/products/d7f9565fd7cedeba40d8bf9cfd71988d/images/thumbnail/big_garnitur_vito.jpg?lm=1372362754
      • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:13

        Syn mial dokladnie Taki garnitur.Wygladal bosko.
        • mary_lu Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:41
          Dokładnie o tym piszę. Ubiorą matki dzieciaki w coś takiego i twierdzą, że maluchy wyglądają bosko big_grin
          • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:46
            Moje dziecko
            www.dropbox.com/s/k8og05s4gotggm8/2014-03-19%2010.34.30.jpg
            Polski sklep. Wyglada bosko big_grin
            • mary_lu Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:50
              Trudno ocenić, ale akurat uwierzyć łatwo smile

              Tyle, że pod powszechną definicję "garnituru na elegancką okazję dla małego dziecka" też nie podpada.
              • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 13:15
                Wiem o co chodzi - moim zdaniem to muszka i kaszkiet. Wyglada sie jak JKM w miniaturze. Garnitur dzieciecy to nie jest zmniejszony dorosly tylko dzieciecy wlasnie - tu np chlopiec w marynarce: www.bicoque.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=48&Itemid=124&limitstart=2 (reszta dosc koszmarna z tymi kaszkietami i lookiem malego mlynarczyka big_grin) do tego spodenki i tez by bylo pieknie.
            • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:59

              B.fajnie,tylko buty moglby miec takie w starym stylu do tego.
              • ichi51e Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 13:07
                No wlasnie radzilam sie w tamtym watku butowym i mnie zniechecily ze z falbanka big_grin ale teraz po tym pogrzebowym zdjeciu takie czerwone mu chyba kupie big_grin
                • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 15:02

                  Te z falbanka byly dziewczecewink
          • edelstein Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:58

            Nie tylko matki,duzo osob pytalo gdzie kupilam garniturek.Dlugo nosil potem marynarke.potem mial jeszcze dwie tego typu.Na nieoficjalne okazje so dzinsow i trampek Jak znalazl.
    • princess_yo_yo Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:46
      jako ze praktycznie caly dzien dzisiaj bede miec na sobie super elegancka pracowa sukienke, do tego zakiet I buty do biegania, uczenie kogokolwiek w stylu jaki zasugerowala watkodajka bylyby lekka hipokryzja wink
      szpilki mam w torbie, mam nadzieje miec je na nogach przez jakas godzine na doslownie jednym spotkaniu.
      • clio_1 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 11:54
        Ale wiesz że na to spotkanie raczej trzeba iść w szpilkach a nie w butach do biegania, prawda? That's the point.
        • princess_yo_yo Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 12:22
          ludzie ktorzy takich rzeczy nie wiedza na spotkania tego typu nie chodza albo moga sobie pozwolic na bycie eksentrycznym, ale tez wtedy wystepuja na tego typu spotkaniach w innym charakterze niz ja
          akurat 'niedoubranie' jest dla mnie bardziej do przezycia niz strojenie sie w zbyt formalne ciuchy z byle okazji.
          • iwoniaw Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 15:01
            I o to chodzi. W tym wątku natomiast "luzacy" nie walczą z lookiem zdecydowanie overdressed, tylko z opiniami typu "na pogrzeb to niekoniecznie czerwony żakiet" czy "na wigilię dżinsy to tak średnio" - bo ich zdaniem żałoba w sercu, a wygoda ponad wszystko, nawet na jubileuszu 70-lecia ślubu dziadków big_grin
    • zofijkamyjka Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 01.04.14, 18:19
      ja np. nie lubie dzieci przebranych za strych-malutkich. Garniturki, pantofle, suknie powłóczyste i żakiety u dziewczynek. Nie podoba mi się taki styl. Dzieciak powinien byc ubrany luźno i swobodnie.
      • mja-15 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 12:01
        Zgadzam się w pełni. 👍
    • lafiorka2 Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 02.04.14, 09:22
      Tak,tak i tak.
      Moj to nawet majty i skarpetki pod kolor bluzku zakladasmile
    • franczii Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 02.04.14, 09:57
      Ucze ale poniewaz nie lubie dzieci à la stary malutki to w garnitury je nie upycham. Jest sporo opcji miedzy dresem a garniakiem.
    • bambzgrozja Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 26.02.21, 11:37
      Mój syn nosił czarne vansy do garnituru, taka mida.
      • kamin Re: Ubieranie dzieci stosownie do okazji 19.07.21, 10:42
        W 2014 roku gdy powstawał ten wątek jeszcze nie było takiej mody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka