Dodaj do ulubionych

presja religijna - level hard

29.04.14, 19:27
Przeczytajcie proszę to co zalinkowałam.
No, ale przecież komu to przeszkadza.

sp2.gim2kolbuszowa.pl/index.php?menu=2&head=head2.php&document=aktualnosci%2Fkanonizacja%2Findex.php
Obserwuj wątek
    • jolunia01 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 20:59
      No, rozumiem, że nauczyciele będą w pracy (ha, ha), ale jakby mi tak ktoś chciał dziecko zmusić to zrobiłabym 2 rzeczy: 1/awanturę, 2/ zaświadczenie lekarskie o niemożności brania udziału w spędzie - z dowolnej przyczyny.
    • majenkir Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 20:59
      Ale te "atrakcje" odbyly sie po szkole I nie mysle, ze byl mus na nie isc.
      • kaamilka Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:04
        Te atrakcje odbywaly sie w niedziele!
        • raczek47 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:10
          Nie wiem o co tu chodzi, bo ogłoszenie dotyczy gimnazjum im. JP II a zamieszczone jest na stronie SP im.Baczyńskiego.
        • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:11
          Dzień ten będzie obowiązkowym dniem pracy dla wszystkich uczniów z klas IV-VI i nauczycieli (za ten dzień dniem wolnym będzie 25.06.2014).

          Tyle, że to jest bezprawne i nie trzeba tego respektować.
          • antyk-acap Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:12
            Pytanie: czy będzie również obowiązkowy dla nie chodzących na religię?
            • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:17
              Msza dla nikogo nie może byc obowiązkowa w świeckiej szkole. A czy ksiądz/katecheta odpuści grzech, to inna sprawawink
              • antyk-acap Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:19
                Ale z tego ogłoszenia wynika że jest obowiązkowa.
                • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:21
                  jest napisane, że obowiązkowa. Papier wszystko zniesiewink Pierwsza skarga do kuratorium i dyrekcja miałaby problem.
                  • jolunia01 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:52
                    joa66 napisała:

                    > ...Pierwsza skarga do kuratorium i dyrekcja miałaby problem.

                    Nie mam złudzeń. Nie miałaby żadnego problemu. A skarżący dostałby grzeczna odpowiedź w rodzaju "szkoła realizuje program wychowawczy w zgodzie z nauczaniem patrona, bla, bla, bla" i z podtekstem "od... się, upierdliwcu, bo przecież to "nasz" swiety.
                • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:23
                  Tak naprawdę batem w podobnych sytuacjach w małych miejscowościach nie jest żadna "obowiązkowość" i polecenie, tylko trwoga przed "co ludzie powiedzą" .
            • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:56
              antyk-acap napisał:

              > Pytanie: czy będzie również obowiązkowy dla nie chodzących na religię?

              No i personelu szkolnego niekatolickiego.
          • raczek47 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:15
            Nie do końca bezprawie, pracodawca ma zaproponować za pracę w święto wolny inny dzień roboczy.I proponuje.
            • a1ma Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:18
              Pracodawca ma prawo (w stosunku do nauczycieli), ale co z uczniami? Czy dla nich tez obecność obowiązkowa? To chyba jednak jest bezprawne?
              • raczek47 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:25
                W teorii uczniowie powinni byc obecni tak jak nas lekcjach, zwłaszcza ,że gimbusy sa podstawione i nie mozna się wykręcić brakiem dojazdu.W praktyce-zawsze można napisać dziecku usprawiedliwienie, to wolna niedziela, ludzie planują różne uroczystości rodzinne wyjazdy itp.Będzie dzień nieobecny usprawiedliwiony
                • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:27
                  ale na jakiej podstawie prawnej szkoła może narzucic obecność w szkole (mszę już pomijam) w niedzielę?
            • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:20
              szkoła nie jest pracodawcą uczniów.
            • szamanta Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 19:09
              raczek47 napisała:

              > Nie do końca bezprawie, pracodawca ma zaproponować za pracę w święto wolny inn
              > y dzień roboczy.I proponuje.


              Oczywiście ,ze bezprawne to co dyrektor szkoły narzucił i nauczycielom i uczniom , to jest wbrew Konstytucji i łamanie prawa stosując przymus w kwestii praktyk religijnych

              ""art. 53 ust. 6: "Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych". """
            • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:59
              raczek47 napisała:

              > Nie do końca bezprawie, pracodawca ma zaproponować za pracę w święto wolny inny dzień roboczy.I proponuje.

              Bezprawiem jest zmuszanie w religijnej hucpie osób które z racji swoich poglądów nie są bywalcami mszy.
        • majenkir Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:14
          big_grin Teraz dopiero policzylam, ze to byla niedziela!
          Szczena mi opadla. Ciekawe, co na to rodzice?
          • aqua48 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:16
            majenkir napisała:

            > big_grin Teraz dopiero policzylam, ze to byla niedziela!

            Obowiązkowy dzień pracy zgoda, ale powinny zajęcia dydaktyczne się wobec tego w tym dniu odbywać..
          • enatealie Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:40
            Nie ma się czym podniecać, bo kto nie chce, ten nie puści dziecka. Po pierwsze na niby obowiązkową mszę, a po drugie do szkoły, gdzie się takie cyrki wyprawia.
          • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:58
            majenkir napisała:

            > big_grin Teraz dopiero policzylam, ze to byla niedziela!
            > Szczena mi opadla. Ciekawe, co na to rodzice?

            Podkulą ogonki , twierdząc kłamliwie ze i tak niedziela , na msze się wybierają
        • kolter_mr Kodeks Karny 01.05.14, 09:12
          Art. 194.
          Kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

          Jak widać wystarczy żeby ktoś zgłosił do prokuratury a najlepiej jakiś nauczyciel zmuszony do szopki watykańskiej.Wyrok skazujący na dyrektorze szkoły powinien ostudzić innych nadgorliwych serwilistycznych głupców.
          • vilez Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:27
            Oj, naiwy, naiwny, naiwny wink Jeszcze prawo by musiało być szanowane.
            • joa66 Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:36
              Szanowanie prawa nie uda się, jeżeli ludzie będą kwękac po katach i forach, a potem dawać przyzwolenie na łamanie prawa. Jak z każdym naruszeniem prawa, trzeba to zgłosić. Bo to nie tajemniczy ONI tak robią tylko pani Zenobia czy Obieżysława, która zrobiła sobie prywatny folwark z instytuacji publicznej.
              • kolter_mr Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:47
                joa66 napisała:

                > Szanowanie prawa nie uda się, jeżeli ludzie będą kwękac po katach i forach, a potem dawać przyzwolenie na łamanie prawa. Jak z każdym naruszeniem prawa, trzeba to zgłosić. Bo to nie >tajemniczy ONI tak robią tylko pani Zenobia czy Obieżysława, która zrobiła sobie prywatny folwark z instytuacji publicznej.

                Niestety strach o jutro paraliżuje ludzi .W tym chorym kraju nie ma cienia pewności czy prokurator sporządzi akt oskarżenia ., w tak oczywistym akcie złamanie prawa . Choroba jak widać jest powszechna .
                • joa66 Re: Kodeks Karny 01.05.14, 10:36
                  Nie tylko strach:

                  CHŁOP II Może by zasiać co...
                  CHŁOP I Jjiii tam...
                  CHŁOP III E, mówicie..
            • kolter_mr Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:44
              vilez napisała:

              > Oj, naiwy, naiwny, naiwny wink Jeszcze prawo by musiało być szanowane.

              No własnie dlatego oni wygrywają , bo Ty nadal w prawo nie ufasz .
              • vilez Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:47
                W Polsce prawo działa...jak działa.
                Ale, oczywiście, masz rację- że powinno działać.
                • kolter_mr Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:52
                  vilez napisała:

                  > W Polsce prawo działa...jak działa.
                  > Ale, oczywiście, masz rację- że powinno działać.

                  Prokuratorzy zajmują pierwsze miejsca w lawach kościelnych a sędziowie stowarzyszają się w stowarzyszenia katolickie . Tutaj nigdy nie będzie normalnie . Jednak nie wolno się temu poddać
                  • vilez Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:55
                    Mnie nie musisz tego pisać. Ja akurat z tych, co przecierają szlaki. To była ironia, Kolter.
                    • kolter_mr Re: Kodeks Karny 01.05.14, 09:56
                      vilez napisała:

                      > Mnie nie musisz tego pisać. Ja akurat z tych, co przecierają szlaki. To była ironia, Kolter.

                      Bogu niech będą za to dzięki smile)
                      • vilez Re: Kodeks Karny 01.05.14, 10:01
                        Bogu...hehehehe wink
                        • kolter_mr Re: Kodeks Karny 01.05.14, 10:32
                          vilez napisała:

                          > Bogu...hehehehe wink

                          Nie Pisałaś ze s Ateistka smile)
      • iziula1 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:16
        W ogłoszeniu było wyraźnie OBOWIAZKOWE.
        I za ten dzień obowiązkowej pracy dla nauczycieli i uczniów wyznaczono dzień wolny.
        Pomijam kwestię utraty godzin lekcyjnych i to zaakceptowane i narzucone przez dyrekcję szkoły ale sam przymus obowiazkowego
        uczestnictwa. Nie każdy chce, nie każdy lubi publicznie przeżywać tego typu uroczystości. Nie wspomnę o tych co nie wierzą.
        • majenkir Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:19
          iziula1 napisała:
          > W ogłoszeniu było wyraźnie OBOWIAZKOWE


          Nie tak dawno to udzial w pochodzie pierwszomajowym byl obowiazkowy. Czyli w zasadzie nic sie nie zmienilo wink..
          • attiya Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:22
            wiesz, że o tym samym pomyślałam....niby śmieszne ale jednak....straszne
          • iziula1 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:33
            majenkir napisała:

            > iziula1 napisała:
            > > W ogłoszeniu było wyraźnie OBOWIAZKOWE

            >
            > Nie tak dawno to udzial w pochodzie pierwszomajowym byl obowiazkowy. Czyli w za
            > sadzie nic sie nie zmienilo wink..

            Wiesz, ja pamiętam te obowiązkowe pochody majowe.
            Nie wolno było uciekać z nich. Raz się nam zdażyło z koleżanką wink. Wychowawca toczył piane z ust. Teraz wiem,że ze strachu.
    • lady-z-gaga Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:27
      Mysle, że doszło tu do złamania prawa.
      • majenkir Re: 29.04.14, 21:33
        Niestety podejrzewam, ze wiekszosc poszla potulnie jak baranki, a co bardziej "buntowniczy" rodzice napisali usprawiedliwienia.
        I dlatego jest jak jest.
        • iziula1 Re: 29.04.14, 21:38
          Nie rozumiem pisania usprawiedliwień na ten dzień. Była niedziela, dzień wolny i nie były to lekacje związane z programem nauczania tylko OBOWIĄZKOWA msza z okazji kanonizacji.
          Miałabym usprawiedliwiać szkole nieobecność dziecka na mszy w dzień wolny od szkoły ?
          Poszłabym na noże, łącznie ze skargą w kuratorium.
          Jestem tolerancyjna, kto chce niech idzie, uczestniczy itp. ale przymusu bym nie odpuściła.
          Ech...
        • joa66 Re: 29.04.14, 21:46
          Jest światełko:

          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,15633926,Ksiadz___Trzeba_sie_zbroic__bo_kraj_zagrozony___Wierni.html
          • maurra Re: 29.04.14, 22:28
            przecież księdzu włos z głowy nie spadł, ostatnio robił show jako egzorcysta pod pałacem prezydenckim
            • vilez Re: 30.04.14, 19:53
              Dokładnie. Poznański kościół jest wyjątkowo konserwatywny i niestety, szowinistyczny.
      • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:54
        lady-z-gaga napisała:
        > Mysle, że doszło tu do złamania prawa.


        Myślę, że kuratorium przymknie oko z względu na "wyjątkowość chwili" i "przełomowość wydarzenia"
        • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:56
          kuratorium może odstąpic od ukarania dyrekcji za ogłoszenie. Jeżeli szkoła próbowałaby wyciągnąć konsekwencje z nieobecności, kuratorium musiałby zareagować
          • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:19
            joa66 napisała:
            > kuratorium może odstąpic od ukarania dyrekcji za ogłoszenie. Jeżeli szkoła prób
            > owałaby wyciągnąć konsekwencje z nieobecności, kuratorium musiałby zareagować


            ...ale skoro bezprawnie przymuszeni nie fikali, to w sumie nic się nie stało nieprawdaż
            • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:30
              Ale nikt ich nie zmuszał (ogłoszenie nie ma mocy prawnej). Jeżeli pójdą do ze strachu przed opinią sąsiada. I z tego samego powodu nie poskarżą się w kuratorium.

              • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:40
                joa66 napisała:
                > Ale nikt ich nie zmuszał (ogłoszenie nie ma mocy prawnej). Jeżeli pójdą do ze s
                > trachu przed opinią sąsiada.

                polecenie służbowe (z naciskiem na obowiązkowość) wydał bezpośredni przełożony a nie wieś
                a nauczyciele podstawieni przed ścianą (krótkie terminy, weekend) mieli śladowe szanse na uruchomienie ścieżki odwoławczej, ściągnięcie kontroli PiP-u czy uzyskanie opinii KO nt. bezprawności tego nakazu przed feralna niedzielą

                • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:50
                  Trezba oddzileić sprawę uczniów od nauczycieli. Nie znam możliwości nauczyclieli w ramach Karty Nauczyciela w tej sprawie.

                  A rodzic (niezainteresowany mszą, itd) ma dwa wyjścia:

                  -olać i nie wysłać dziecka do szkoły (bez usprawiedliwienia) , reagować tylko wtedy kiedy pojawią się jakiekolwiek problemy związane z nieobecnością

                  -jeżeli ktos ma energię i duszę społecznika może zareagować prewencyjnie i porozmawiac z dyrekcją (jeżeli nie poskutkuje- z kuratorium, prawnikiem, men, itd)
                  • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 23:12
                    > Trezba oddzileić sprawę uczniów od nauczycieli. Nie znam możliwości nauczyclie
                    > li w ramach Karty Nauczyciela w tej sprawie.


                    nie ma co oddzielać skoro i jedni i drudzy zostali bezpardonowo zapędzeni do kościoła w dniu wolnym i od pracy i od lekcji

                    -jeżeli ktos ma energię i duszę społecznika może zareagować prewencyjnie i poro
                    > zmawiac z dyrekcją (jeżeli nie poskutkuje- z kuratorium, prawnikiem, men, itd)


                    ogłoszenie dodane na stronę 24 kwietnia (czwartek)
                    rodzic "społecznik z duszą i energią" bierze więc lekką ręką od szczęśliwego szefa niespodziewany urlop w piątek (25. 04) na, kolejno:
                    rozmowy z dyrekcją - jeśli nic nie dały - z kuratorium - znowu nic - z prawnikiem - dalej nic - z MEN.
                    Cały czas mamy ten sam piątek

                    zejdź na ziemię dziewczyno
                    • mama303 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 06:46
                      maurra napisała:

                      > nie ma co oddzielać skoro i jedni i drudzy zostali bezpardonowo zapędzeni do ko
                      > ścioła w dniu wolnym i od pracy i od lekcji

                      Nauczyciele mogą byc zaciagani w ramach sprawowania opieki nad zaciaganymi dziećmi. Moło to róznych imprez w niedziele jest organizowanych w szkołach?
                    • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 08:01
                      maurra - napisałam wyraźnie, że są dwie opcje . Nie każdy musi byc społecznikiem.

                      Uważasz, że lepszym rozwiązaniem jest siedzenie cicho, narzekanie po kątach? No to masz efekt.
                      • maurra Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 08:23
                        szczerze mówiąc jakie jest rozwiązanie, to jest IMO kwestia wtórna
                        ważniejsze jest pytanie jakim cudem doszliśmy do takiego miejsca i na to pozwoliliśmy

                        bo to przecież nie jednostkowa historia, takich sytuacji jest masa - wyprowadzanie dzieci niereligijnych z klas, nakaz modlitwy w stołówce, jasełka zamiast lekcji, rekolekcje zamiast lekcji, pielgrzymka pokomunijna w ramach lekcji, msza na początek roku, proboszcz na początku roku, proboszcz na końcu roku, proboszcz poświęcający komputery, hale sportowe konkurs papieski, dni papieskie, apele papieskie...

                        żadna instytucja w III RP nie została tak silnie zawłaszczona i zindoktrynowana przez KK jak polskie szkoły,
                        ale żeby to zobaczyć, trzeba być raczej z zewnątrz, od środka usłyszysz nieśmiertelne "oj a co mu szkodzi, że do tego kościoła poszedł"

                        Kościół świetnie wykorzystuje na swoje potrzeby fakt, że szkoła od zawsze kojarzona była, jest i pewnie będzie z pewnym przymusem.

                        • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 08:43
                          Wtórna co nie znaczy mniej ważna.

                          A jak do tego doszło? Konkordat plus małe społeczności wiejsko-małomiasteczkowe ( u niektórych tylko w głowach, bo zdążyli się przeprowadzić)

                          Konkordatu raczej nie wypowiemy..pozostaje ..co?
                          • kropkacom Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 08:46
                            Przeprowadzka? big_grin
                            • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 09:55
                              Niestety tutejsze przypadki przeprowadzkowe nie są kuszące i raczej zniechęcają ....
                              • kropkacom Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 10:14
                                Rzuć jakiegoś linka, albo napisz, ze coś przeczytałaś, bo bez tego mało czytelny jest twój post big_grin
                            • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 10:00
                              Poza tym ... nie da się "przeprowadzić" od tego co ma się w głowie...Niestety.
    • joanekjoanek Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:34
      Ty chyba nie masz dzieci, Krejzi? Jakbyś miała, tobyś się pewnie tak nie podniecała internetowymi opowieściami z krypty. Bo to tak naprawdę mały pikuś jest. W realu jest jeszcze dużo, duuuuużo gorzej. W realu jest level extreme. Pewnie, że nie wszędzie, ale jest na pewno sporo takich miejsc jak moja gmina, gdzie wyczyniane są cyrki przekraczające możliwości Twojej wyobraźni.
      Na ten przykład z okazji kandyzacji, Wojtyłą umajona jest cała przestrzeń wspólna szkoły moich dzieci od tygodni. Totalnie umajona. Wojtyła jest wszędzie. Plakaty, figurki, obrazy, wycinki, opowieści. Płakać się chce, serio.
    • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:35
      Dlatego wbrew rejonizacji nie dałam dzieci do szkoły im. JP2
      widzę, co się dzieje w gimnazjum po sąsiedzku - na uroczystościach szkolnych w pierwszym rzędzie czarno od księży, kropidła, złote stuły, "Barka" etc

      nie łudźmy się - przy okazji wszystkich takich historii kuratoria umywają ręce,
      jeszcze nigdy ta instytucja nie stanęła w obronie mniejszości, tak uczniowskiej jak i nauczycielskiej
      zawsze wydala z siebie sztandarowy bzdet, że to wewnętrzna sprawa szkoły


      • attiya Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:38
        tak właśnie jest - proboszcz rządzi, proboszcz radzi itd itd
        szkoda gadać
        aczkolwiek mam nadzieję, że ludzie jednak w końcu zaczną podnosić głowy, bo ile można...
      • majenkir Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:44
        maurra napisała:
        > Dlatego wbrew rejonizacji nie dałam dzieci do szkoły im. JP2


        Ja myslalam, ze patroni szkol to tak raczej pro forma. Sama chodzilam do szkoly im. Wandy Zielenczyk, podejrzewam, ze wiekszosc uczniow nawet nie wie, kim byla wink.
        • maurra Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:49
          jestem dość czuła na to, jak szkoła chce wychowywać moje dziecko,
          przed 1 klasą przeczytałam program wychowawczy rejonowej szkoły papieskiej i jakoś nie miałam złudzeń, że patron będzie tylko na pieczątkach


          • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:52
            aż strach posłac dziecko do szkoły im Konopnickiej czy Witkiewicza big_grin

            Ciekawe jak tam celebracja patronów wyglądawink
            • kawka74 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 20:12
              Konopnicką można uczcić wypychając dzieci do lasu w poszukiwaniu jagód, ale jeśli chodzi o Witkiewicza (młodego, zakładam), mogłoby być nadzwyczaj interesująco wink
    • ichi51e Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:47
      Jak obowiazkowy to ciekawe jakie zajecia zorganizowali dla niepraktykujacych... uncertain
      • antyk-acap Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 21:49
        Pewnie klęczenie na grochu...
      • mama303 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:05
        ichi51e napisała:

        > Jak obowiazkowy to ciekawe jakie zajecia zorganizowali dla niepraktykujacych...

        W Kolbuszowej nie ma niepraktykujacych sad
    • triss_merigold6 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:08
      Abuhahahah. I nikt nie potrafi powołać się na konstytucję, ustawę o systemie oświaty, inne akty prawne i powiedzieć głośno, że mogą mu nagwizdać?
      • joa66 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:10
        dokładnie.
        • triss_merigold6 Re: presja religijna - level hard 29.04.14, 22:14
          Reasumując: ludzie gupie som. Sami są sobie winni, że łykają jak gęś kulki takie nakazy i pomysły.
          • mama303 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 06:40
            triss_merigold6 napisała:

            > Reasumując: ludzie gupie som. Sami są sobie winni, że łykają jak gęś kulki taki
            > e nakazy i pomysły.

            ja myślę że w takiej Kolbuszowej to też ogromna jest społeczna presja. Trzeba być naprawdę zdeterminowanym, żeby sie przeciwstawić. Ludzie wolą łyknąć i miec spokój.
            • yvona73pol Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 08:05
              U Witkiewicza na swieto patrona powinni kolektywnie palic ziolo i konsumowac opiaty big_grin

              btw, u mnie w miescie onegdaj byla szkola imienia Wasyla Wojczenki-Saszki. Raczej malo kto wiedzial, co to za pan. Ja do tej pory nie wiem tongue_out
              • aandzia43 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 17:48
                Bardzo mi się podoba sposób czczenia patrona Witkiewicza big_grin Widzę wielkie możliwości dla dzieciaków w takich akcjach: scinanie głów i gwałty w szkołach im. Bolka Chrobrego itd. wink
      • araceli Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 18:04
        triss_merigold6 napisała:
        > Abuhahahah. I nikt nie potrafi powołać się na konstytucję, ustawę o systemie oś
        > wiaty, inne akty prawne i powiedzieć głośno, że mogą mu nagwizdać?

        A nie przyszła do łebka myśl, że takie rzeczy nie powinny się dziać WCALE? Pani wieczna dżichadyskta nie rozumie, że o podstawowe wolności nie powinno się być zmuszonym bić?
        • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 18:56
          Wiele rzeczy nie powinno się zdarzać no napady na ulicach. Dlatego trzeba takie osoby przywoływać do porządku.
    • 1matka-polka Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 10:24
      Państwowe przedszkole we Wrocławiu, najbliżej mojego miejsca pracy.
      p41.edupage.org/?
      Takie mamy świeckie państwo!
      • joa66 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 10:31
        Mój syn właśnie konczy edukację. Nigdy nie był (nawet zapraszany) na jakąkolwiek mszę, uroczystosci religijne w szkole/przez szkołę. W żadnej szkole nie było księdza ( w jednej ze szkół dyrekcja wręcz nie wpusciła księdza do szkoły). Nie chodzi na religię. I tak dalej.....


        W dużych miastach nie ma problemu, gorzej z małymi społecznościami. I ja byłabym ciekawa ich głosu - dlaczego komentujecie po kątach, a potem robicie to o co kosciól prosi bez szemrania?
        • 1matka-polka Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 10:39
          Jest problem w dużych miastach, bo każde przedszkole publiczne powinno być neutralne wyznaniowo.
        • grrrrw Dziwne 30.04.14, 10:42
          Dlaczego ? Przeciez ksiadz - jak kazdy obywatel - ma prawo wejsc do obiektu publicznego.
          • 1matka-polka Re: Dziwne 30.04.14, 10:44
            Ale po co, chyba że pedofil...
          • joa66 Re: Dziwne 30.04.14, 10:49
            Sorry, zapomniałam dodać - ksiądz się "niefortunnie" wyraził - powiedział , że przyszedł na inspekcję big_grin Oczywiście do budynku (gabinet dyrektora) wszedł, ale na tym się skończyła jego wizyta. Potem wyzywał dyrekcję, z a która wstawił się...katecheta szkolny, który powiedział, że dla niego dyrekcja jest wzorem chrzescijanina big_grin
            • grrrrw Re: Dziwne 30.04.14, 10:54
              Do szkoly moze w zasadzie wejsc kazdy, chociaz w wielu szkolach sa portierzy-ochroniarze, ktorych zadaniem jest niewpuszczanie osob pijanych, podejrzanych o dilerstwo itp. U nas w gimnzjum trzeba sie wpisywac do ksiazki wejsc.

              Do gabinetu dyrektora nie wchodzi sie samowolnie, jest sekretarka. Jesli ksiadz zachowywal sie niegrzecznie, slusznie go wyproszono.
        • anorektycznazdzira Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 22:31
          Jest problem.
          Absolutnie się nie zgadzam, że "rodzice zawsze się mogą nie zgodzić, więc o co biega". To argument na poziomie "co mu szkodzi, że sobie poszedł na mszę albo się pomodlił".
          Jak coś ma nie mieć miejsca, to ma nie mieć miejsca. To m/w tak, jakby szkoła wmanewrowywała w kradzieże i dilowanie narkotyków, a już każdy sobie przecież może powiedzieć, że on dilował nie będzie.
          Polska szkoła nie szanuje uczuć religijnych tych osób, które takich uczuć nie mają lub tez ulokowały je gdzieś indziej, nie w KK.
          • vilez Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 22:55
            Filozofia cociszkodzizmu, komutoprzeszkadzimu i niemusiszsięzgodzizmu ma się jednak wybornie.
            Ciekawe, ze w drugą stronę nagle jest to realna szkoda, przeszkoda i opór z silnym oburzeniem pt : jakoniśmią.
    • daga_j Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 11:22
      Nie chce mi się wczytywać co inni powiedzieli, i czy dobrze zrozumiałam to ogłoszenie na stronie szkoły (rano tego dnia mają normalnie lekcje?). Ale tak powierzchownie patrząc to chodzi o to, że organizują obowiązkowy wyjazd na mszę z okazji kanonizacji? W zamian dają wolny inny dzień w szkole. Dla uczniów "wierzących" nie widzę problemu, a dla tych niewierzących zrobiłabym tak, jako rodzic takiego dziecka - poszłabym do szkoły i oznajmiła, że moje dziecko na msze nie pojedzie, i jeśli w tym czasie nie zostaną mu zorganizowane inne zajęcia (nie mam na myśli niepotrzebnego nam popołudnia przesiedzianego na świetlicy) to nie życzę sobie aby zaznaczano mu w ogóle nieobecność tego dnia. Nie wierzę, że szkoła mogłaby oczekiwać ode mnie innego zachowania, np. wysyłania dziecka na tę mszę. Natomiast jako nauczyciel przyjęłabym na siebie taki obowiązek - tj. upilnowania dzieci podczas tej "wycieczki", ale być może nieco ostentacyjnie - zostałabym przed kościołem, nie wchodziła do środka i też dyr. nie mógłby mieć mi tego za złe czy zmuszać mnie do uczestnictwa w mszy! Nie ma się co denerwować, trzeba tylko pilnować swoich interesów w takich sytuacjach.
      • daga_j Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 11:32
        Nie zwróciłam uwagi, że to była niedziela wink Skoro wymyślili taki obowiązek dla wszystkich nauczycieli to wygląda na to, że żaden nie mógłby zostać w świetlicy szkolnej z dziećmi niewierzącymi a wezwanymi tego dnia do szkoły (zamiast 25 czerwca). Więc w zasadzie sami powinni nawet bez udziału rodzica usprawiedliwić nieobecność w szkole i mszy dziecka niewierzącego, bo we mszy uczestniczyć nie musi, a w szkole nie miałby opieki. No ciekawostka, czy w tej szkole zdarzył się taki przypadek?
    • dziennik-niecodziennik Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 11:25
      mnie - katoliczce, osobie wierzącej - przeszkadza to bardzo.
      gdyby mojemu dziecku było nie po drodze z wiarą, pozwoliłabym nie iść na te obchody. i mogliby mnie w pompkę pocałować.
      • grrrrw Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 11:31
        Jedynym logicznym wyjasnieniem jest przypuszczenie, ze w tej szkole wszystkie dzieci chodza na religie (rzymskokatolicka) i nauczyciela na radzie pedagogicznej sami uchwalili taki przebieg uroczystosci.
        • joanekjoanek Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 15:20
          grrrrw napisała:

          > Jedynym logicznym wyjasnieniem jest przypuszczenie, ze w tej szkole wszystkie
          > dzieci chodza na religie (rzymskokatolicka) i nauczyciela na radzie pedagogicz
          > nej sami uchwalili taki przebieg uroczystosci.

          Baaardzo logiczne wyjaśnienie, bardzo.
          To znaczy jak się trafi szkoła pełna złodziei, nauczyciele też złodzieje, to mogą sobie uchwalić, że idą wspólnie okraść supermarket i są to zajęcia obowiązkowe?

          Nie można sobie tak, o, uchwalić czegoś, co jest nielegalne.
          A potem tego realizować, powołując się na to, że "przecież wszyscy chcieli".
          • vilez Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 19:56
            Niektórzy tak pojmują demokrację- większościowo. A ne-wedle zasad. Dramat.
        • attiya Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 15:32
          dwójka akurat nie chodzi na religię, więc doszli pewnie do wniosku, że co tam dwoje dzieci suspicious
        • maurra Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 15:36
          grrrrw napisała:
          > Jedynym logicznym wyjasnieniem jest przypuszczenie, ze w tej szkole wszystkie
          > dzieci chodza na religie (rzymskokatolicka) i nauczyciela na radzie pedagogicz
          > nej sami uchwalili taki przebieg uroczystosci.


          no więc jak już wiemy (artykuł na głównej) że ani nie wszystkie dzieci chodzą na religię
          ani też rozentuzjazmowani kanonizacją nauczyciele nie uchwalili sobie dodatkowej pracującej niedzieli (nie mają takiego uprawnienia zresztą)

          dyrektor - "wyjątkowa sytuacja"
          KO - standardowy bzdet że się zapozna i stosownie ustosunkuje
    • gazeta_mi_placi Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 15:00
      Kolbuszowa to bardzo ładna urocza miejscowość, takie małe miasto utopione w lasach, prześliczne.
      Tak obok tematu wink
    • karola1008 Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 15:12
      Przesadzili, naprawdę przesadzili i to grubo. Jakby mój 11-letni syn też miał taki prikaz i nie chciał iść, to by nie poszedł.
    • araceli Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 18:02
      Ciekawym jest, że gorliwe katoliczki tak aktywne w wątku 'czemu przeszkadza wam kanonizacja' tutaj siedzą cicho jak trusie tongue_out
      • mindtriper Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 22:39
        Bo to wasz problem, o czym tu dyskutować?
        • araceli Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 22:53
          mindtriper napisała:
          > Bo to wasz problem, o czym tu dyskutować?

          Pobożna katoliczka nie chce rozmawiać o tym jak wyznawcy jej wiary łamią konstytucję. Przecież to nie jej problem. Bóg patrzy czy do kościółka poszła a nie jak bliźniego traktuje tongue_out
        • vilez Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 23:00
          Jak ciebie będą gwałcić, też cię pewnie ucieszy, gdy usłyszysz, że to twój problem.
        • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:51
          mindtriper napisała:

          > Bo to wasz problem, o czym tu dyskutować?

          Perfidne łamanie prawa powinno interesować nie tylko tych których akurat temat dotyczy !!

          Dziś cieszy cię ze ludzi zmusza się do uczestnictwa w religijnej hucpie, bo Jesteś religiantką
          Jutro zawyjesz ze twoje prawo jest deptane , i co będziesz oczekiwać pomocy od np Ateisty któremu teraz w twarz plujesz ??
          • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:05
            "Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
            Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
            Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
            Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
            Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było." (Martin Niemöller)
            • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:40
              vilez napisała:

              > "Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
              > Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
              > Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą.
              > Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
              > Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było." (Martin Niemöller)

              Tak jest zawsze, a to błąd w myśleniu. Mi nie przeszkadza kult odprawiany w miejscu do tego przeznaczonym ,ja go po prostu nie widzę bo tam nie bywam. Więc o ile ten kult nie łamie prawa
              jestem za tym żeby był ,bo to prywatna sprawa każdego uczestnika.Tego samego poszanowania mojej wolności oczekuję do wierzących.
      • salinas Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:20
        araceli napisała:

        > Ciekawym jest, że gorliwe katoliczki tak aktywne w wątku 'czemu przeszkadza wam
        > kanonizacja' tutaj siedzą cicho jak trusie tongue_out

        A może nie chcą brać udziału w dyskusji trolla krejzji? Nie przyszło ci to do głowy?
        • araceli Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:05
          salinas napisała:
          > A może nie chcą brać udziału w dyskusji trolla krejzji?

          Mogą nie być fanką Krejzi ale temat jest poważny. Jęczeć, że jest się 'atakowanym' przez niewierzących to katoliczki potrafią ale gwałcenie prawa przez katolików to już 'nie ich sprawa'. Taka to cudowna religia miłości bliźniego jest.
          • salinas Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:13
            araceli napisała:

            > salinas napisała:
            > > A może nie chcą brać udziału w dyskusji trolla krejzji?
            >
            > Mogą nie być fanką Krejzi ale temat jest poważny. Jęczeć, że jest się 'atakowan
            > ym' przez niewierzących to katoliczki potrafią ale gwałcenie prawa przez katoli
            > ków to już 'nie ich sprawa'. Taka to cudowna religia miłości bliźniego jest.

            Wydaje mi się ,że potrzebujesz masażu. Za mocna spięta jesteśtongue_out
            • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:19
              O, fajny argument. Ciekawe, czy spodoba się katoliczkom w dyskusjach z drugiego bieguna.
              • salinas Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:30
                vilez napisała:

                > O, fajny argument. Ciekawe, czy spodoba się katoliczkom w dyskusjach z drugiego
                > bieguna.

                Myślę, że tak. Tobie również przydałby się. Zbyt mocna masz ściśniętą pewną część ciała. I nie mam na myśli zwieracza , czy pośladków big_grin
                • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:39
                  No proszę.
            • araceli Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:40
              salinas napisała:
              > Wydaje mi się ,że potrzebujesz masażu. Za mocna spięta jesteśtongue_out

              Jak widać - nie masz nic merytorycznego do powiedzenia to walisz personalnie. Sobie świadectwo wystawiasz.
              • salinas Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:00
                araceli napisała:

                > salinas napisała:
                > > Wydaje mi się ,że potrzebujesz masażu. Za mocna spięta jesteśtongue_out
                >
                > Jak widać - nie masz nic merytorycznego do powiedzenia to walisz personalnie.

                Uczę się od mistrzyń. Szkoda, że nie załapałaś kontekstu, że takie merytoryczne dyskusje ( czytaj przelewanie z pustego w próżne) mogą śmieszne się komuś wydawać.
                • araceli Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:05
                  salinas napisała:
                  > Uczę się od mistrzyń. Szkoda, że nie załapałaś kontekstu, że takie merytoryczne
                  > dyskusje ( czytaj przelewanie z pustego w próżne) mogą śmieszne się komuś wyda
                  > wać.

                  Typowa katolska logika. Pisanie o łamaniu prawa przez katolików, pisanie o presji religijnej, o złych rzeczach związanych z tą religią o 'przelewanie z pustego w próżne' i śmieszy. Ach ta miłość bliźniego!
                • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:15
                  > takie merytoryczne
                  > dyskusje ( czytaj przelewanie z pustego w próżne) mogą śmieszne się komuś wyda
                  > wać

                  Ale to tylko świadczy o tym kimś. Nie najlepiej świadczy.
    • vilez Re: presja religijna - level hard 30.04.14, 19:47
      Ja tylko nieśmiało zwrócę uwagę, (a może nawet wprowadzę wątek kabaretowy) że telewizja PUBLICZNA informuje, w której diecezji jest dyspensa od postu piątkowego, a w której nie.

      W sumie to chyba dobrze koresponuje z Kolbuszową big_grin
      • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:54
        Telewizja publiczna informuje takze, jakimi ulicami w nszym miescie beda przechodzic procesje w dniu Bozego Ciala.
        • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 09:57
          plater-2 napisała:

          > Telewizja publiczna informuje takze, jakimi ulicami w nszym miescie beda przechodzic procesje w dniu Bozego Ciala.

          Unikniesz dzięki temu korków smile)
        • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:00
          To ma sens, bo dotyczy zmiany ruchu drogowego, co znowu dotyczy wszystkich.
          Ale jaki ma sens informacja o dyspensie lub nie w tv publicznej?

          To znaczy ja rozumiem kontekst (kabaretowy, jaja z Hosera i samej sytuacji), ale mimo wszystko coś tu nie gra, nie uważasz? Bo od jajc w tv to sa programy rozrywkowe, a nie- serwisy wiadomości.

          Gwoli rozrywki, to proszę:
          https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/s526x395/1797621_280970512071509_6694887273094186317_n.png
          • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:36
            vilez napisała:

            > To ma sens, bo dotyczy zmiany ruchu drogowego, co znowu dotyczy wszystkich.
            > Ale jaki ma sens informacja o dyspensie lub nie w tv publicznej?

            News dnia , Biskup nie zna Biblii smile)

            > To znaczy ja rozumiem kontekst (kabaretowy, jaja z Hosera i samej sytuacji), al
            > e mimo wszystko coś tu nie gra, nie uważasz? Bo od jajc w tv to sa programy roz
            > rywkowe, a nie- serwisy wiadomości.
            >
            > Gwoli rozrywki, to proszę:
            > https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/s526x395/1797621_2
> 80970512071509_6694887273094186317_n.png

            Ci panowie w sukienkach nie bardzo wiedzą co na temat postu mówi fundament chrześcijaństwa , Paweł

            " (1) A tego, który jest słaby w wierze, przygarniajcie życzliwie, bez spierania się o poglądy. (2) Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny. (3) Ten, kto jada [wszystko], niech nie pogardza tym, który nie [wszystko] jada, a ten, który nie jada, niech nie potępia tego, który jada; bo Bóg go łaskawie przygarnął. (4) Kim jesteś ty, co się odważasz sądzić cudzego sługę? To, czy on stoi, czy upada, jest rzeczą jego Pana. Ostoi się zresztą, bo jego Pan ma moc utrzymać go na nogach. (5) Jeden czyni różnicę między poszczególnymi dniami, drugi zaś uważa wszystkie za równe: niech się każdy trzyma swego przekonania. (6) Kto przestrzega pewnych dni, przestrzega ich dla Pana, a kto jada wszystko - jada dla Pana. Bogu przecież składa dzięki. A kto nie jada wszystkiego - nie jada ze względu na Pana, i on również dzięki składa Bogu. "
          • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:37
            Podejrzewam, ze te ogloszenia w TV mialy zwiazek z balaganem, jak wytworzyl sie w zwiazku z nowa wersja przykazan koscielnych (IV) wprowadzona w 2002. Wersja ta nakazywała powstrzymywać się od "zabaw hucznych" także "we wszystkie piatki roku".

            Tymczasem wersja sprzed 2002 za "czasy zakazane dla zabaw hucznych" uważała tylko okres adwentu i wielkiego postu. Zakaz zabaw we wszystkie piatki roku nie jest zgodny z polska tradycja. A juz szczegolne zdziwienie wzbudzil zakaz zabaw takze w piatki karnawalu.

            Rzecz dotyczy w tym sensie "całego społeczeństwa", że zabawy, szczegolnie szkolne, robi sie u Polsce w piatki, a studniowka wypada zawsze w karnawale w nocy z piatku na sobote. W rezultacie biskupi zmuszeni byli dawac co roku dyspense na te studniowki lub inne bale karnawałowe. Czyli istniało spore grono zainteresowanych, czy w ich diecezji jest dyspensa w tym roku, czy nie.

            Problem rozwiazano 12 marca tego roku - wrocono do starej wersji.

            ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x76403/nowa-wersja-iv-przykazania-koscielnego/
            • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:10
              Ale co mają mieć przykazania kościelne i zmiany w nich do tv publicznej? Tak samo posty i jego elementy? od informowania o tym sa kościoły i media kościelne. Ale nie serwisy informacyjne tv publicznej .
              Nijak tego nie obronisz.
              • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:32
                Wlasnie dlatego, ze sprawa dotyczy bardzo grupy osob. A skoro wplywa na obyczaje - dotyczy posrednio takze niewierzacych. Wzbudza nie tylko dyskusje, ale emocje oraz wpływa na obyczaje (zabawy, studniowki). Mozesz uwazac, ze jakis zakaz albo nakaz ciebie nie dotyczy, ale warto wiedziec, ze dotyczy czesci twoich uczniow, klientow, pacjentow itd. Pan policjant musi wiedziec, ze bedzie procesja albo pielgrzymka, tak samo jak demonstracja, grupa kibicow, mitting itd.

                W 2002 okazalo sie, ze mozna urzadzac huczne zabawy w adwencie i nie ma postu w wigilie. Drugi dzien swiat Bozego Narodzenia i Wielkiejnocy przestał byc uważany za święto nakazane.
                Emocje wzbudzilo takze nowe przykazanie o obowiazku troszczenia sie o potrzeby Kosciola.

                WERSJA 2002

                1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych. 2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty. 3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię Świętą.
                4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach. Czasem pokuty w Kościele są poszczególne piątki całego roku i czas wielkiego postu. Wstrzemięźliwość obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 14. rok życia we wszystkie piątki i Środę Popielcową. 5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.



                • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:38
                  Nie żartuj. Wiele spraw dotyczy wielu obywateli, a jednak nie są przedmiotem serwisów informacyjnych.
                  Ty naprawdę nie rozumiesz np. koncepcji przyjaznego rozdziału państwa od kościoła ( u nas takowy nie istnieje, bo u nas funkcjonuje brak tego rozdziału).
                  • plater-2 rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 13:10
                    To żle. Telewizja publiczna opłacana jest abonamentu i podatkow i powinna informowac o tym, co dotyczy zycia obywateli. Podaj jakis przyklad .

                    Telewizja publiczna informuje nas takze co roku, ze w miejscowosci Mekka odbyly sie uroczystosci religijne albo ze muzułmanie (takze polscy) rozpoczeli Ramadan.
                    A przeciez w Polsce zyje pewnie kilka tysiecy wyznawcow islamu.

                    Uwazam, ze slusznie takie informacje podawane sa w panstwowej telewizji.
                    • vilez Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 13:34
                      Można informować jako o fakcie (tak jak np. o swiatowym zlocie harleyowców), ale nie o jakichś zmianach wewnętrznych. Przykład Ci podałam, ale sie nie odniosłaś- czy np. tv publiczna ma podawać rozkłady mszy czy ogłoszenia parafialne, bo są ważne dla jakieś grupy?
                      Top jednak nie jest normalne, że się ogłasza, która diecezja ma dyspensę a która nie- bo to są regulacje wewnętrzne.
                      • plater-2 Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 13:53
                        Ja bym odczytala to jako "informacje o stanie dyspensy w konkretnych diecezjach", i informacje na temat stanu dyskusji na temat tych niefortunnych zmian, i jak sobie konkretne diecezje i wierni z tym problemem radza.

                        Problem wcale nie marginalny i dotyczacy małej grupki osob.

                        W 2002 i później pracowałam w LO i okazało się, że nawet w naszym miescie, które nota bene nalezy do diecezji, która szczyci sie bardzo niskimi wskaźnikami praktyk, nowe przykazania koscielne (konkretnie zakaz zabaw hucznych we wszystkie piatki roku) budziły wielkie emocje i dyskusje na zebraniach rodziców .

                        Chodziło oczywiscie o studniówkę. Nie da sie jej urzadzic w innym terminie jak w karnawale, ale część rodziców ządała, żeby zabawa odbyła się w nocy z soboty na niedzielę. I uważała, że szkoła wywiera presję, nie bierze pod uwagę przykazan koscielnych, a powinna.

                        W gimnazjum i podstawowce tez urzadza sie zabawy w piatki, bo w sobote przewidziane jest generalne sprzatanie szkoly. I tez przestrzega sie zasady, zeby w czasach zakazanych zabaw nie proponowac.

                        • vilez Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 14:03
                          Nie chodzi o to, jak wielkiej grupy dotyczy, tylko że dotyczy wewnętrznych spraw kościoła, naprawdę nieistotnych dla spraw publicznych.
                          Chyba, że za sprawę publiczną uznamy wymiar kabaretowey, o czym pisałam. I to będzie rzeczywiście diagnostyczne, bo to znaczy, ze publiczna tv robi sobie jaja z polskiego kościoła.
                          Dla mnie nota bene jest diagnostyczne.
                          • plater-2 Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 14:22
                            Uwazam,ze media publiczne powinny sluzyc interesom, sprawom, wygodzie wspolnoty, ktora je finansuje.
                            Jak mozna rozklad autobusow miejskich, koncertow albo godziny meczy piłki noznej w mediach publicznych umiescic, mozna i godziny nabozenstw WSZYSTKICH wspolnot religijnych spolecznosci.
                            • vilez Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 14:26
                              Dopóki sport nie jest zideologizowany, dopóty informacje go dotyczace mają miejsce w przestrzeni publicznej. Religia jest ideologią i to jest ta różnica.
                              • plater-2 Re: rozdzial islamu od panstwa ? 01.05.14, 14:39
                                W zwiazku z imprezami sportowymi maja miejsce bijatyki, burdy i niszczenie mienia. A jakos nikt nie postuluje, zeby zakzac w publicznych mediach informacji o tym,ze jakies wydrzenie sportowe ma miejsce.
                            • kolter_mr Re: rozdzial islamu od panstwa ? 03.05.14, 09:21
                              plater-2 napisała:

                              > Uwazam,ze media publiczne powinny sluzyc interesom, sprawom, wygodzie wspolnoty, ktora je finansuje.

                              Jest w kościele jakiś podatek na TV publiczna zbierany ?

                              > Jak mozna rozklad autobusow miejskich,

                              Opowiedz o tym ??

                              > koncertow

                              Często po prostu TV współorganizuje czyli zasadniczo na tym zarabia .

                              > albo godziny meczy piłki noznej w mediach publicznych umiescic, mozna

                              To ma ma wymiar czysto ekonomiczny kilka milionów ludzi ogląda mecze.

                              >i godziny nabozenstw WSZYSTKICH wspolnot religijnych spolecznosci.


                              Opowiedz o tych" WSZYSTKICH" bo poczułem wzruszenie normalnie .
                • klownbezueba Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 15:38
                  plater-2 napisała:

                  >
                  > W 2002 okazalo sie, ze mozna urzadzac huczne zabawy w adwencie i nie ma post
                  > u w wigilie.

                  A kiedy oficjalnie i na podstawie jakich dokumentów kościelnych w wigilię obowiązywał post?



        • sarah_black38 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 10:55
          plater-2 napisała:

          > Telewizja publiczna informuje takze, jakimi ulicami w nszym miescie beda przech
          > odzic procesje w dniu Bozego Ciala.

          TV publiczna pokazywała marsz ateistów i happening prof. Hartmana. Wątków protestujących na e-mamie nie zauważyłam, mimo iż ktoś z maszerujących siał nienawiść krzycząc na widok księdza ,,precz z czarnymi". Pokazuje również hucpę p.Palikota i jego przybocznych...
          • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:13
            Akurat marsze ateistów, jako i akcja Hartmana, są krytyką klerykalizacji państwa, a to już jest sprawą nas wszystkich. Akcje protestujących (wszystkich masci i opcji) powinny jak najbardziej mieć miejsce w tv publicznej.

            Palikot jest politykiem. Zatem jw.
          • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:16
            Media publiczne maja obowiazek informowac o wszystkich wydarzeniach, o ile oczywiscie dotyczyly znaczacej ilosci osob. Na tym polega informacja. Mial miejsce wazny fakt - informujemy o nim. Nie ma znaczenia czy dotyczyl sprawy religijnej czy swieckiej.
            • maurra Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:27
              plater-2 napisała:
              > Media publiczne maja obowiazek informowac o wszystkich wydarzeniach, o ile ocz
              > ywiscie dotyczyly znaczacej ilosci osob. Na tym polega informacja. Mial miejsce
              > wazny fakt - informujemy o nim.

              coroczna godzinna procesja religijna, która w każdym mieście/wsi idzie inaczej i o innej porze nie jest ważnym wydarzeniem dla całego społeczeństwa i państwa tylko dla katolików


              • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:36
                Ale ci katolicy - obojetnie czy w procesji brali czy nie brali udzialu (nie ma obowiazku) stanowia wlasnie bardzo znaczna grupe.
                Rownie dobrze moglabym protestowac, ze w telewizji bez przerwy pilke nozna pokazuja, a mnie to nie interesuje. Widocznie interesuje innych, wylaczam TV-set i tyle.
                • maurra Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:40
                  no i? Nie mają na ten temat informacji ze swojego kościoła?
              • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 14:06
                Nie chodzi o 1 (J-E-D-N-A) coroczna procesje w miejscowosci Pikutkowo, ale o to, ze w calym kraju mialy miejsce procesje, ktore zgromadzily spore grono uczestnikow i widzow !

                Niektore w miejscowosciach np. Ludzmierz, Nowy Targ, Łowicz procesje na Boze Cialo, podobnie jak dozynki, te sa wydarzeniem o charakterze takze atrakcji regionalnej. Chodzi o wience, feretrony , stroje ludowe, ktore przyciagaja do miasta gosci.

                Wierz mi, ze nie tylko mieszkancy ale władze tych gmin sa zywo zainteresowane naglosnieniem tych "imprez" i podaniem dokładnych namiarow (godzin, trasy, dojazdu).


                • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 14:09
                  To jest sprawa kulturowa- owe procesje. Natomiast wewnętrzne decyzje diecezji to inna sprawa.

            • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:34
              Znakiem tego powinny media państwoe informować o rozkładach mszy, bo to wszak "ważne" dla sporej liczby obywateli? Jak już, to już, co? I wiesz co, wcale bym się "nie zdziwiła" - tym w naszym skansenie.
              • plater-2 Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 13:38
                TV "panstwowa" czyli opłacana przez kogo ? Z abonamentow i z podatkow. Powinna sluzyc tym, ktorzy na nia placa.
                Jesli mialaby podawac godziny mszy to chyba w "telegazecie" nie w programie ogolnopolskich, bo to, przyznasz, absurdalny pomysl. Chyba ze przyjechał papiez i chodzi o program wizyty papieskiej.

                Lokalna ? Czyli finansowana z budzetu gminy ?

                Nie ma w naszym miescie telewizji miejskiej platnej z budzetu gminy. Gdyby była oczekiwałabym w niej niekoniecznie rozkładu mszy, ale informacji o wydarzeniach religijnych w naszym miescie.

                Jest "strona miasta" w internecie opłacana z budżetu miasta, czyli przez wszystkich mieszkancow.

                Czy na stronie miasta powinna byc informacja o godzinach mszy sw. powinien zadecydowac redaktor tej strony, bo decyduja względy praktyczne. Podanie takich danych jest prosta informacja, ktora nikogo nie obraza i nie mozna tego zakazac. Moim zdaniem wystarczy podac, jakie zwiazki wyznaniowe dzialaja w naszym miescie i adresy swiatyn. Jak ktos potrafi znależć w internecie strone miasta, równie dobrze może poradzi sobie i znajdzie stronę internetową konkretnego zwiazku wyznaniowego i znajdzie godziny spotkan.
                Informacje takie podaje rowniez wiki. I linki na strony internetowe konkretnych parafii. Czy i wikipedia nie przestrzega rozdzialu kosciola od panstwa ?

                Nie ma u nas "gazety panstwowej lokalnej". Gdyby taka była wydawana z pieniedzy gminy - patrz wyzej.

                Poza tym sa dwie gazety internetowe o odmiennym spojrzeniu na sprawy zycia religijnego w miescie i wazniejsze wydarzenia religijne sa w nich omawiane w dziale religia-kultura.
                • vilez Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 14:08
                  Nie odpowiedziałaś. Telewizja publiczna. Sprawa dwu diecezji jest sprawą lokalną, a jednak poinformowała o niej tv ogólnopolska.
          • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 09:17
            sarah_black38 napisała:

            > TV publiczna pokazywała marsz ateistów i happening prof. Hartmana. Wątków protestujących na e-mamie nie zauważyłam, mimo iż ktoś z maszerujących siał nienawiść krzycząc na widok księdza ,,precz z czarnymi". Pokazuje również hucpę p.Palikota i jego przybocznych...

            Zdaje się ze nie zauważyłaś wtedy w wystąpieniu Hartmana , ze piętnowano takim akurat nienawiść kleru do odmienności.Konkretnie chodziło o bestialski mord inspirowany przez mi.n katolicki kler na Ateiście
            • sarah_black38 Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 13:39
              kolter_mr napisał:


              >
              > Zdaje się ze nie zauważyłaś wtedy w wystąpieniu Hartmana , ze piętnowano takim
              > akurat nienawiść kleru do odmienności

              Zauważyłam. Ale nie o to mi chodziło.Myślę,ze w tym kraju, w przestrzeni publicznej jest wystarczająco dużo miejsca na przeróżne marsze i manifestacje- procesje katolików, marsze ateistów, tęczowe parady, przemarsze feministek. TV publiczna finansowana jest m.in. z podatków, które wszyscy płacą.Więc dlaczego nikogo nie oburzył marsz ateistów, a wiele emocji wzbudza wzmianka o dyspensie, pokazanie procesji na Boże Ciało ... o kanonizacji nie wspomnę, bo wylano tu na forum wiadro pomyj.
              • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 15:04
                sarah_black38 napisała:

                > Zauważyłam. Ale nie o to mi chodziło.Myślę,ze w tym kraju, w przestrzeni public
                > znej jest wystarczająco dużo miejsca na przeróżne marsze i manifestacje- proces
                > je katolików, marsze ateistów, tęczowe parady, przemarsze feministek. TV public
                > zna finansowana jest m.in. z podatków, które wszyscy płacą.Więc dlaczego nikogo
                > nie oburzył marsz ateistów, a wiele emocji wzbudza wzmianka o dyspensie, pokaz
                > anie procesji na Boże Ciało ... o kanonizacji nie wspomnę, bo wylano tu na foru
                > m wiadro pomyj.

                Nie wiem jak inni na to reagowali ,ale mnie to ubawiło , pokazuje jaki maja bałagan w swoich doktrynach ci duchem świętym wezwani do sukienki panowie smile)
        • lady-z-gaga Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:15
          plater-2 napisała:

          > Telewizja publiczna informuje takze, jakimi ulicami w nszym miescie beda przech
          > odzic procesje w dniu Bozego Ciala.

          Nie tylko o tym smile informuje tez o wszelkich demostracjach i zgromadzeniach, które są na tyle liczne, żeby utrudnic albo sparaliżowac ruch.
    • lady-z-gaga Re: presja religijna - level hard 01.05.14, 11:23
      Do wszystkich zwolenniczek robienia dymu jako panaceum na wszelkie problemy - proponuje uwzględnic specyfikę szkoły. To nie sklep ani przychodnia, gdzie napiszemy skargę a potem możemy omijac to miejsce z daleka. To nawet trudniejsza sytuacja, niż robienie afery w pracy, bo praca w naszym kraju nie jest obowiązkowa i jak ktos wyleci, nie musi szukac nowejsmile
      Szkoła, przeciwko ktorej rodzic wytacza najcięższe działa, nie będzie przyjaznym miejscem dla jego dzieci. To nie jest sprawiedliwe, ale rzeczywiste. Nie każdy mieszka w duzym mieście i w drastycznych sytuacjach może zmieniać szkołę, nawet kilkakrotnie.
      Dlatego wszelkie bezprawie w szkole pozostaje często bezkarne i dlatego tylko upublicznienie problemu może cokolwiek zdziałać. A najlepiej, gdyby zapobiegło takim akcjom na przyszłość.
      • sarah_black38 Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 14:26
        lady-z-gaga napisała:

        > Do wszystkich zwolenniczek robienia dymu jako panaceum na wszelkie problemy - p
        > roponuje uwzględnic specyfikę szkoły.


        > Dlatego wszelkie bezprawie w szkole pozostaje często bezkarne i dlatego tylko u
        > publicznienie problemu może cokolwiek zdziałać. A najlepiej, gdyby zapobiegło t
        > akim akcjom na przyszłość.

        Nikt na forum nie zna szczegółów decyzji dyrekcji tej szkoły. A może pomysł wyszedł od Rady Rodziców i pozostałych rodziców dzieci z tej szkoły? Został zaakceptowany przez organ prowadzący, który ma wiele do powiedzenia w szkole. Nauczyciele to tez nie są bezwolne istoty działające wbrew prawu. Być może rodzice, rada pedagogiczna i organ prowadzący tak wspólnie postanowili, i czy się komu to podoba, czy nie wyszli na przeciw oczekiwaniom społeczności szkolnej.

        Jeżeli to było działanie bezprawne to dyrektor powinien ponieść konsekwencje.
        • kolter_mr Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 15:06
          sarah_black38 napisała:

          > Nikt na forum nie zna szczegółów decyzji dyrekcji tej szkoły. A może pomysł wys
          > zedł od Rady Rodziców i pozostałych rodziców dzieci z tej szkoły? Został zaakce
          > ptowany przez organ prowadzący, który ma wiele do powiedzenia w szkole. Nauczyc
          > iele to tez nie są bezwolne istoty działające wbrew prawu. Być może rodzice, ra
          > da pedagogiczna i organ prowadzący tak wspólnie postanowili, i czy się komu to
          > podoba, czy nie wyszli na przeciw oczekiwaniom społeczności szkolnej.
          >
          > Jeżeli to było działanie bezprawne to dyrektor powinien ponieść konsekwencje.

          Oni to sobie mogą rożne życzenia wyrażać!! od pilnowania czy jest to zgodne z prawem jest dyrektor a nie rada parafialna nazwana jak to nazywasz "rada rodziców"
        • maurra Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 16:15
          sarah_black38 napisała:
          > może pomysł wys
          > zedł od Rady Rodziców i pozostałych rodziców dzieci z tej szkoły? Został zaakce
          > ptowany przez organ prowadzący, który ma wiele do powiedzenia w szkole. Nauczyc
          > iele to tez nie są bezwolne istoty działające wbrew prawu. Być może rodzice, ra
          > da pedagogiczna i organ prowadzący tak wspólnie postanowili, i czy się komu to
          > podoba, czy nie wyszli na przeciw oczekiwaniom społeczności szkolnej

          to zadziwiające, z jaką gorliwością tworzysz (hipotetyczne) piętrowe usprawiedliwienia dla obrony tak oczywistego bezprawia
        • klownbezueba Re: presja religijna - level hard 03.05.14, 16:25
          sarah_black38 napisała:

          >
          > Być może rodzice, ra
          > da pedagogiczna
          i organ prowadzący tak wspólnie postanowili,

          taa, i tej radzie pedagogicznej, co to sobie wspólnie postanowiła, dyrektor na stronie www szkoły musiał przypominać, że obecność obowiązkowa... Sratytaty

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka