Dodaj do ulubionych

A propos selfie Musiała

06.05.14, 21:44
Może on rzeczywiście tę słitfocię robił PRZED rozdaniem arkuszy i potem grzecznie się pozbył komórki, ale problem chyba jest - i z wnoszeniem, i z przymykaniem oczu przez komisję na to wnoszenie:

www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5324&Itemid=1007
"Odbieranie telefonu
Telefonu nie tylko się nie odbiera, ale w ogóle nie przynosi na egzamin. Niestety, niektórzy lubią nie respektować szkolnych norm. Nierzadko zdarza się, że podczas egzaminu pisemnego dzwoni komuś komórka, a wtedy uczeń udaje, że to nie jego, a komisja łaskawie udaje, że nie słyszy.

Dźwięk telefonu, szczególnie podczas matury z języka obcego, mógłby być podstawą do unieważnienia egzaminu "


Skoro tylko "mógłby" to znaczy, że "nie musiałby" i pewnie nie bywa. To właściwie o co chodzi?

Obawiam się, że przy takim nastawieniu komisji telefon w rękach maturzysty jest obecnie raczej normą niż wyjątkiem.


Obserwuj wątek
    • asia_i_p Re: A propos selfie Musiała 06.05.14, 22:09
      Uspokoję cię - nie jest. Z mojego paroletniego siedzenia w komisjach nadzorujących - nie jest.
      • irina_katodina Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 09:36
        asia_i_p napisała:

        > Uspokoję cię - nie jest. Z mojego paroletniego siedzenia w komisjach nadzorując
        > ych - nie jest.

        "Uspokoiłaś" mnie, że w Twojej szkole to zjawisko nie występuje. Podobnie "uspokojona" jestem faktem, że za mojej kariery w szkolnictwie - a jeszcze załapałam się na początki nowej matury - byłaby to sytuacja niewyobrażalna. W TWOJEJ i w MOJEJ (wówczas) szkole.

        Ale te teksty o powszechnym korzystaniu z komórek chyba nie biorą się znikąd, nieprawdaż?

        Zalinkowany przeze mnie tekst popełnił Dariusz Chętkowski, człowiek, który pracuje w szkolnictwie i dużo pisze na temat różnych sytuacji szkolnych.
        Myślisz, że opisał sytuację, której na własne belferskie oczy w swojej szkole nie widział, a tylko coś tam usłyszał "na mieście"? Ze szerzy ploty i jednocześnie bezpodstawnie wystawia tak bardzo negatywne świadectwo swojemu środowisku zawodowemu?
        • alexa0000 Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 09:44
          Uspokoję Cię równiez- w 3 kolejnych znanych mi szkołach taka sytuacja sie nie zdarzyła. Jezeli u tego pana sytuacje sa "nierzadkie" to chyba jest to szkoła dla wyjatkowych tłuczków. W innych uczniowie respektują zakazy wnoszenia telefonów.
        • baltycki Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 09:51
          > Ale te teksty o powszechnym korzystaniu z komórek chyba nie biorą się znikąd,

          "Nierzadko zdarza się, że podczas egzaminu pisemnego dzwoni komuś komórka, a wtedy uczeń udaje, że to nie jego, a komisja łaskawie udaje, że nie słyszy."

          Czy nierzadko znaczy powszechnie?
          Czy dzwoni znaczy korzysta?
          • kietka Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 09:56
            mysle, ze Musiał bedzie miał uniewaznioną maturę, bo wniósł telefon na sale egzaminacyjną, a to jest prawnie zabronione.
            Nawet, jak komisja, czy kuratorium przymknie oko, to znajdzie sie ktos, kto doprowadzi sprawe do konca.
            Popularnosc ma swoja cenę, niestety.
            • dziennik-niecodziennik Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 11:03
              matulu. miał telefon PRZED egzaminem. zabronione jest posiadanie telefonu W TRAKCIE egzaminu.
    • marzeka1 Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 09:55
      Od lat siedzę w komisjach maturalnych (dzisiaj po południu na rozszerzonym angielskim) i nie, nie jest to zjawisko powszechne- u nas uczniowie sami składają komórki w wyznaczonych miejscach lub przychodzą bez- w innych szkołach podobnie, no ale w moim mieście kilka lat temu były chyba z 3 takie przypadki, które skończyły się dla delikwentów przerwaniem matury, sprawę w miejskich szkołach nagłośniono, problemu nie ma.
      • zuzanna56 Re: A propos selfie Musiała 07.05.14, 11:07
        Naprawdę nie jest to zjawisko powszechne. Trąbi się o tym i przypomina sto razy aby nie wnosić telefonu na salę i nie mieć go w trakcie egzaminu (2 minuty przez rozpoczęciem nie ma problemu) i dotyczy to też nauczycieli, żadnych telefonów, nawet wyłączonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka