Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie na życie

07.05.14, 12:37
Macie?
Tak na fali wątku o matce, co zmarła przy porodzie zostawiając ojca z 5 dzieci.
Ja mam tylko dwójke ,ale na mysl ze bym je zostawila w razie czego bez srodków do zycia na dłuzsza mete,cierpnie mi skóra.
Oczywiscie jest jeszcze ojciec, ale co w sytuacji, gdy w wypadku gina oboje(jak ostatnio sie zdarzylo w karambolu na zamglonej autostradzie)? Renta po rodzicach to tylko na otarcie łez,kwotą nie powala.
Zabezpieczacie w ten sposób rodzine?
Obserwuj wątek
    • zuzanna56 Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 12:39
      Mamy
    • slonko1335 Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 12:42
      Mamy dodatkowo wykupione z "rentą" do pełnoletności gdyby któremuś z nas się zmarło wcześniej.
    • myelegans Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 12:43
      Mamy oboje terminowe na 25 lat, czyli mlody powinien juz byc po studiach. W razie smierci ktoregos z nas dostaje milion. Terminowe ubezpieczenia sa calkiem tanie, zwlaszcza jezeli zakladane w mlodym wieku.
    • anetchen2306 Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 12:43
      Tak, mamy: kazde z nas ma osobna polise. Maz ma dwa ubezpieczenia na zycie. Dzieciaki dodatkowo maja konta w funduszach inwestycyjnych, gdzie co miesiac przelewana jest okreslona kwota.
    • cosmetic.wipes Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 12:51
      Mamy, oboje.
    • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 14:25
      Nie, nie mam. Nie mam pod opieką nieletnich, więc po co?
      • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 14:37
        Jesli nie masz nikogo z kim tworzysz rodzine, to na zycie -faktycznie, po co.
        A co w sytyuacji, gdy niestety stałbys sie inwalida, powaznie zachorowal ?
        Na taka ewentualnosc tez mozna sie ubezpieczyc.Uwazam, ze wrecz powinno.
        • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 14:58
          Wtedy należy się renta i można też pod inwalidztwo "żebrać" legalnie od różnych fundacji.
          • myelegans Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:11
            Tak, bo z renty inwalidzkiej latwo sie utrzymac, wystarczy na wozek, rehabilitacje, opieke, lekarstwa i jeszcze na wczasy na Majorce.
            LIcz na SIEBIE i SAM sie zabezpieczaj, nie licz na panstwowke i zebrania po fundacjach. Ot i typowa postawa "bo misie"
            • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:25
              A dlaczego nie? Jak lepiej stałam finansowo wspierałam różne fundacje, zwierzęce, ale i na chore dzieci też wpłacałam, serio.
              Zatem dlaczego gdyby to mi się noga powinęła nie miałabym szukać pomocy w fundacjach, być może tych które sama niegdyś dotowałam? Hę?
              • myelegans Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:34
                Zawsze po prosbie pojsc mozesz, czy dostaniesz i ile dostaniesz? nie wiem. moze to byc mala jednorazowa zapomoga i tyle. Ja nie licze na fundacje, ani instytucje panstwowe, tylko sama zabezpieczam siebie i rodzine.
          • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 09:48
            Powodzenia.
            Jak sie jest powaznie chorym to mozna byc w takim stanie, ze kasa bedzie potrzebna natychmiast to raz, a dwa- nie bedzie sie mialo nawet siły zalatwic formalnosci,by otrzymac kase z fundacji.Plus oczywiscie wielkie ryzyko,ze nie dostanie sie nic.
            Super perspektywa.
            • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 11:13
              A to już wolę się nie leczyć tylko od razu kopnąć w kalendarz, to chyba jeszcze nic nie kosztuje?
              • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 11:31
                Gorzej jesli bedziesz w takim stanie, ze nawet palcem nie bedziesz mógł ruszyc.
                • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 22.05.14, 09:20
                  Wtedy żadne ubezpieczenie mi nie pomoże.
          • to_ja_tola Re: Ubezpieczenie na życie 23.05.14, 19:10
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Wtedy należy się renta i można też pod inwalidztwo "żebrać" legalnie od różnych
            > fundacji.


            Gazeta,czasami "walniesz" tak dobry tekst,że nie potrzeba nic więcej,ale czasami piep...ysz takie głupoty,że żałuję że przeczytałam.
            Ten wpis,należy do tych pierwszych wink
    • elle.hivernale Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:03
      Planuję, ale nie mogę się zdecydować na konkretną ofertę.
      • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 07:57
        Pamietaj, ze zawsze mozesz polise zmienic.W kazdej chwili.
    • rosapulchra-0 Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:20
      Oczywiście. Każde z nas ma po dwie polisy na życie.
    • saszanasza Re: Ubezpieczenie na życie 07.05.14, 15:37
      Mamy, na wypadek śmierci i choroby.
    • mia_siochi Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 08:05
      Tak, mamy oboje.

      Przy okazji ostrzegę: nie róbcie uposażonymi nieletnich dzieci. Taka osoba i tak nie otrzyma pieniędzy do pełnoletniości. Zawsze myślałam, ze otrzymuje je opiekun prawny, ale nie. Moja agentka opowiadała o przypadku z jej agencji: ojciec uposażył tylko dzieci. I wyszło, że matka nie miała dostępu do pieniędzy, ojciec chyba sie w grobie przewracał, bo chciał rodzinę zabezpieczyć... Chyba, że taki efekt chcecie specjalnie uzyskac wink
      • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 08.05.14, 09:50
        Słuszna uwaga.
        Dokladnie to jest tak:
        Jako osobę uposażoną możemy wyznaczyć dziecko. Może się to jednak wiązać z trudnościami przy wypłacie odszkodowania. Jeżeli w momencie śmierci ubezpieczonego osoba uprawniona do otrzymania świadczenia nie będzie pełnoletnia, pieniądze będzie mógł otrzymać tylko opiekun prawny dziecka. Decyzje o przyznaniu odszkodowania przyznaje wtedy sąd. W praktyce oznacza to kilkumiesięczny okres oczekiwania na świadczenie. W przypadku wypłaty sumy ubezpieczenia osobie pełnoletniej trwa to zaledwie dwa tygodnie. Na tym nie koniec trudności. Przedstawiciel ustawowy nie może dowolnie rozporządzać pieniędzmi. Na wykorzystanie najmniejszej nawet kwoty musi uzyskać zgodę kuratora, przedstawiając mu wcześniej uzasadnienie planowanych wydatków.
    • anias29 Re: Ubezpieczenie na życie 22.05.14, 10:41
      mamy, ja dwa i mąż dwa
    • kj-78 Re: Ubezpieczenie na życie 22.05.14, 12:14
      My tez mamy, i mamy tez ubezpieczenie naszego kredytu na 30 lat: w przypadku smierci jednego z nas umarzaja polowe kredytu (to nam razem z kredytem sprzedali). I ubezpieczenie dzieci (wyzsze odszkodowanie, renta, pokrycie rehabilitacji i takie tam). Ja z tych przezornych, na emeryture tez oddzielnie odkladam co miesiac, zaczelam jeszcze przed trzydziestka wink
    • tol8 Re: Ubezpieczenie na życie 23.05.14, 16:27
      Mam parę pytań:

      -napiszcie ile płacicie miesięcznie za składkę i ile można uzyskać w razie śmierci
      -skoro niepełnoletni nie może odebrać pieniędzy, to kto je bierze?
      -kogo ustanawiacie na wypadek śmierci was obojga?
      • mama303 Re: Ubezpieczenie na życie 23.05.14, 20:10
        tol8 napisała:

        > -skoro niepełnoletni nie może odebrać pieniędzy, to kto je bierze?

        prawny opiekun
        > -kogo ustanawiacie na wypadek śmierci was obojga?

        najlepiej kogoś bardzo zaufanego, kto ew. zaopiekuje sie dzieckiem, np rodziców, rodzeństwo.
      • anetka2009 Re: Ubezpieczenie na życie 28.11.14, 22:37
        Witam
        Pracuję w Prudential. Składki zaczynają się za ubezpieczenie na życie od 40 zł. Ale suma ubezpieczenia za 40 zł jest zależna od wieku, czasu ubezpieczenia i zdrowia osoby ubezpieczanej.
        Np. za 40 zł osoba 20 -letnia (ubezpieczenie na 10 lat - suma ubezpieczenia 580 tys.; na 20 lat suma ubezpieczenia 447 tys.; na 30 lat suma ubezpieczenia 293 tys.)

        Poza życiem ubezpieczam także na bardzo poważne zachorowania np. nowotwór (nawet w stanie przedinwazyjnym), zawały (razem 54 zachorowania) a także uszczerbki jak utrata wzroku czy słuchu

        Zainteresowanych proszę o kontakt. Pracuję na terenie Warszawy tel. 505-870-721
    • eo_n Re: Ubezpieczenie na życie 23.05.14, 18:42
      Mamy oboje w ramach ubezpieczenia zbiorowego w pracy.
    • el.iza Re: Ubezpieczenie na życie 29.05.14, 23:54
      kiedyś nie myślalam o takich rzeczach ale odkąd moja siostra ma małe dziecko i ja też wkrótce planuje zaczęłam czytać na ten temat. ofert jest sporo i sama nie wiem co wybrać na szczęście pomyslałam o tym na tyle wcześnie że zdążymy coś wybrać. jeśli chodzi o moją siostre ona ma ubezpieczenie w family direct, jest zadowolona z tego ubezpieczyciela ale wiadomo, jak to kobieta musze poznać wszystkie opcje wink chociaż pewnie też tam ostatecznie kupie.
      macie jakieś doświadczenia?
      • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 30.05.14, 12:52
        Ja jestem jakaś nienormalna bo gdyby stało się nieszczęście zajęłabym się dziećmi z rodziny za darmo, nie patrząc czy ubezpieczenie coś wypłaci.
        Jak ktoś zaś ma fatalną rodzinę to może faktycznie niech się ubezpiecza na wypadek śmierci bo dzieciak trafi do domu dziecka.
        • ninka0205 Re: Ubezpieczenie na życie 30.05.14, 14:45
          To dobrze poczytajcie na co możecie umrzeć. Mój teść zmarł w kwietniu,a miał pożyczkę w skoku i oczywiście wykupione ubezpieczenie tylko niestety zmarło mu się na zator płucny, a powinien zejść na zawał lub wylew i zostaliśmy z 30 tys do spłatysad( nie doczytali małym druczkiem i se beztrosko umarł nie na to co pozwolił ubezpieczyciel.
          • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 30.05.14, 16:26
            No proszę sad A to nie fart sad
    • kkalipso Re: Ubezpieczenie na życie 30.05.14, 16:54
      Nie mam. W razie czego małej zostaną 2 mieszkania i fundusz inwestycyjny.
      • gazeta_mi_placi Re: Ubezpieczenie na życie 30.05.14, 22:04
        Szczęściara.
    • swiecaca Re: Ubezpieczenie na życie 29.11.14, 08:37
      nie mam, a powinnam, bo jestem gł. żywicielem rodziny. gdyby mnie nagle szlag trafił, mężowi z dziecmi byłoby ciężko się utrzymać sad
      ale problem mam taki że choruję na depresję i boję się że przez to nie zechcą mnie ubezpieczyć
      orientujecie się czy przy terminowych ub. na życie trzeba zeznawać na temat swoich chorób?
      • lola211 Re: Ubezpieczenie na życie 29.11.14, 10:02
        Trzeba wypelnic ankiete i podac info na temat swoich chorób.
        To nie bedzie tak, ze cie nie ubezpiecza, tylko moga podniesc wysokosc skladki.
        Na twoim miejscu skontaktowalabym sie z multiagentem, zeby sprawdził, ktore TU najkorzystniej podejdzie do tematu.
    • mynia_pynia Re: Ubezpieczenie na życie 29.11.14, 10:24
      Mam ja, ma maz. Musza zmienic benificjetow, bo jeszcze za panny zawierałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka