Dodaj do ulubionych

Złodziej(ka)

14.05.14, 15:00
Byłam dzis z mamą w galerii handlowej.W jednym sklepie moja mama zakupil 2 t-shirty , kamizelke puchowa dla siebie -rozmiar 44 oraz bluzke z przeceny dla mnie, taka do dzinsow z cekinowa gwiazda za 65 zeta po przecenie( rozmiar 38).Potem udalysmy sie do toalety a potem do kolejnego sklepu, gdzie natychmiast zorientowalam sie, ze nie mam siatki z tym wszystkim.PopedzIlam do wc, wiedzialam ktora to byla kabina -siatki nie ma.Prawie sie rozpłakałam, ze zgubiłam mamy rzeczy, mama ze trudo, ale strasznie mi przykro bylo. Wpadlam na pomysl,ze zapytam sprzataczki, tej co tam myje, lece znow do wc - siatka wisi w kabinie, pelna, bo ta kamizelka puchata byla.Hurra!!!Mama twierdzi, ze zagladalam do innej kabiny, ja ze na pewno nie, juz sama nie wiem czy mam cos z głową? Przy kawie zagladamy do siatki, brak bluzki z gwiazdą, zostaly rzeczy dla starszej pani.Akcja poszukiwan trwala moze z 5 min, a przed wc na lawce siedziała młoda dziewczyna i widziała jak się miotam, chciałam nawet zapytac, czy nie widziala kogoś z siatą, myślę ze wzięła i podrzuciła resztę, dobrze ze drugi raz tam poszłam.No taka przygodę dziś miałamsmile
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:05
      znaczy zostawiłaś w kiblu?
    • lady-z-gaga Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:05
      złodziejka juz została ukarana
      będzie teraz nosić bluzkę z cekinową gwiazdą
      i dobrze jej tak!
      • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:07
        Zostawiłam, ktoś przeszukal i zwinął bluzkę. Dyskretna ta gwiazda była w kolorze bluzki, no cowink
        • niutaki Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:10
          a to przygodasuspicious
          • mx3_sp czyli morał, żeby dla pewności 2 razy do wc 14.05.14, 15:13
            chodzić?
          • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:16
            Adrenalina jak przy skoku ze spadochronem, ale wnioski smutne
        • antychreza Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:15
          Nie ma czegoś takiego jak dyskretne cekiny...
    • jamesonwhiskey Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:14
      ja mysle ze zlodziej namierzyl cie juz w momencie kupowania
      cekinowa bluzka z gwiazda za 6 zeta nie wkij dmuchal
      na nastepne zakupy wez rutka , tzrzeba jakos sobie radzic z tym zlodziejstwem
      • mx3_sp Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:15
        65 zeta, doczytuj.
        • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:20
          Wy tylko o cekinach a nikt nie napisal, ze by oddal...Brzydko
          • antychreza Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:23
            No ja bym nie oddała. Niby co miałabym oddawać?
          • totorotot Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 20:13
            Jakbym ukradła i zobaczyła, że z cekinami, to bym oddała, z ręką na sercu.
    • a1ma Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:17
      https://weknowmemes.com/wp-content/uploads/2012/04/interesting.jpg
    • girl.anachronism Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:18
      No pewnie złodziejka, skoro nie było bluzki. Ale to było jak ręka boska dla Ciebie, bo cekiny są o-brzy-dli-we, i nie powinno się ich nosić nigdzie poza cyrkiem, fuj fuj fuj.
      • mag1982 Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:27
        Moja trzylatka kocha cekiny, najlepiej różowe i nie wyglada fuj...wink
    • mx3_sp Re: tutaj 14.05.14, 15:24
      https://www.mamissima.pl/product_picture/fit_in_480x418/46f0c2815c8dec2169358102fb9bf713.jpg
      • presens Re: tutaj 14.05.14, 15:29
        Coś takiego tylko szara.uwazam , ze bardzo ok.
        • to_ja_tola Re: tutaj 14.05.14, 16:38
          presens napisała:

          > Coś takiego tylko szara.uwazam , ze bardzo ok.

          normalna bluzka...ale wiesz? ematka tylko wD&G sie ubiera w Hilfigerach i tego typu,a tam cekinów nie ma big_grin
          • mamameg Re: tutaj 14.05.14, 16:45
            I wyłącznie na beżowo, kremowo albo na biało!
          • edelstein Re: tutaj 14.05.14, 16:54

            Nie wyszlo ci,w Hilfigerze bywaja cekiny.Nie rozumiem co nie pasuje ematkom w odziezy z cekinami.

            "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
            Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
            Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
            Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
            • to_ja_tola Re: tutaj 14.05.14, 17:00
              edelstein napisała:

              >
              > Nie wyszlo ci,w Hilfigerze bywaja cekiny.Nie rozumiem co nie pasuje ematkom w o
              > dziezy z cekinami.
              >

              dokładniej to napisałam "w Hilfigerach" czyli że tylko w podobnych sklepach.Tak to napisałam,bez wtajemniczania się czy sa tam cekiny czy nie.Bo się wszystko na tych cekinach w wątku oparło terazbig_grin
              Nosi to nosi.Podobno ematka tolerancyjna" jezd"?buhahaha ale nie jeśli cekiny chodzi.
    • kkalipso Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:35
      A do sklepu się wróciłam zapytać. Może nie zapakowali, złodziejka raczej zabrała by wszystko.
      • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:43
        Ale siatki nie było,a potem ktoś odwiesił.Mam w nosie tą bluzkę,zależało mi na rzeczach mamy i wściekła byłam,że jak idiotka zakupy w kiblu zostawiłam.
        Powinno się takie znalezisko odnieść do jakiejś recepcji ,biura itp,bo jak się zostawi to i tak ktoś ukradnie,no tacy ludzie są ,niestety
        • kkalipso Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:49
          Ja kiedyś w aquaparku zostawiłam w łazience kieckę. Przebierałam się . Wracając do leżaków przypomniałam sobie od razu ale jak wróciłam już nie było. Dobrze, że byliśmy samochodem bo nie wiem jak bym wracała.
          A tak z 2 lata temu też na basenie zostawiłam nową śliczną małej sukieneczkę (powiesiłam na parasolu) po jakimś miesiącu tak z czystej ciekawości (bo akurat mieliśmy tamtędy przejeżdżać) znalazłam numer tel. w internecie i zadzwoniłam. Sukienka czekała pani jedynie wypytywała jak wygląda, żeby nie oddać w cudze ręce.
          • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:53
            To pozytywniesmileMój mąż zostawił kiedyś nową bluzę sportową w szatni przed biegiem publicznym na 10 km chyba.Zaraz się zorientował i wrócił,ale już jej nie było.A sami sportowcy tam byli,czyli wydawałoby się -ludzie na poziomie.Całą radość z biegu mu to zepsuło
          • glanaber Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:55
            A ja kiedyś w aquaparku zostawiłam kostium kąpielowy w przebieralni, mokry, właśnie zdjęty z siebie. I też go nie odzyskałam! Czyżby ktoś się połakomił na używany mokry kostium?
            • kkalipso Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:56
              No najwidoczniej xaxax.
            • lady-z-gaga Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:10
              A ja kiedys w jednej z sieciowek w warszawskiej galerii zostawiłam torebkę
              miałam juz ze sobą spore zakupy, kilka reklamowek, porozwieszałam to wszystko na wieszakach w przebieralni....potem zgarnełam bagaże plus ciuchy, ktore mierzyłam, a jeden wieszak przeoczyłam...
              i dopiero kiedy w następnym sklepie zaczęłam szukac portfela, zorientowałam się w sytuacji, prawie dostałam zawału i galopem pognałam z powrotem, licząc na to, że nikt jeszcze do tej przymierzalni nie wchodził
              torebki nie było, ale czekała na mnie w kasie - ktos oddał
    • ichi51e Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 15:59
      Coz...
      Urzad praga pld. Wychodzac z pokoju karminia (do ktorego trzeba bylo wziac klucz z recepcji) spotykam babke z dzieckiem w wieku podobnym i z ludzkiego odruchu daje jej klucz (a powinnam byla odniesc suspicious) poszlam do okienka ale w doslownie 2 min pozniej wrocilam bo sie zorientowalam ze czapke dziecka zostawilam. Babki juz nie bylo czapki tez. Ekspresowo musiala karmic uncertain
    • morekac Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:24
      a przed wc na lawce siedziała młoda dziewczyna i widziała jak się miotam, chciałam nawet zapytac, czy nie widziala kogoś z siatą, myślę ze wzięła i podrzuciła resztę

      Ale dlaczego uważasz, że to ona?
      • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:28
        Pusty sklep był 10.15 rano.Nie wiem,czy ona ale nikogo tam nie było ,a siata zmaterializowała się nagle.Już mi złość przeszła .Wniosek jest taki,że czasem opłaca się nosić rozmiar 44smile
        • kk345 Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:44
          presens napisała:

          > Pusty sklep był 10.15 rano.Nie wiem,czy ona ale nikogo tam nie było ,a siata zm
          > aterializowała się nagle

          I zamiast po kradzieży ulotnić sie z bluzką, dziewczę siedziało na ławce i rzucalo się w oczy? Jakaś głupia ta młodzież dziśsmile
        • morekac Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:41
          Przykro mi, ale najprawdopodobniej źle szukałaś (w stresie byłaś), a nie - ktoś podrzucał resztę zakupów do odpowiedniej kabiny. Dziewczyna musiałaby mieć wcześniej przy sobie jakieś bambetle celem ukrycia waszych zakupów - ostatecznie sama piszesz, że torba była napchana tą kamizelką. A co innego wynieść jakąś rzecz, co innego - czekać na prawowitych właścicieli z jakąś wielką paką.
          IMO: każdy rozsądny przestępca oddala się niezwłocznie z miejsca jego popełnienia, a nie czeka na powrót właściciela, a już na pewno nie bawi się w odkładanie reszty rzeczy do tej samej kabiny, z której ukradł - ma to gdzieś i prawdopodobnie nie zapamiętał.
      • to_ja_tola Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:42
        morekac napisała:

        > a przed wc na lawce siedziała młoda dziewczyna i widziała jak się miotam, chcia
        > łam nawet zapytac, czy nie widziala kogoś z siatą, myślę ze wzięła i podrzuciła
        > resztę
        >
        > Ale dlaczego uważasz, że to ona?

        O to,to! mi się własnie tez podoba...Nie ma to jak oskarżyć kogoś "na oko" o złodziejstwo.
        big_grin

        No i wiadomo wszakże autorka wątku jako jedyna chodziła po sklepie z siatą,więc skoro ją zostawiła wszyscy powinni wiedzieć ,że to jej.Jak to w CH bywabig_grin
    • misterni "Starsza pani"? 14.05.14, 16:33
      Ile twoja matka ma lat, że tak o niej piszesz?
      • presens Re: "Starsza pani"? 14.05.14, 17:16
        Podejrzewam,że zwiodła cię bluzka z cekinową gwiazdą.Kupiłam,mimo iż nie mam już 20 ,ba nawet 30 lat:Moja mama jest starszą panią,naprawdę
        • misterni Re: "Starsza pani"? 14.05.14, 17:54
          No nie wiem, ja mam 43 lata i w żuciu nie określiłabym mojej mamy mianem "starsza pani" wink
          Po prostu nią nie jest, mimo 69 lat smile
          • presens Re: "Starsza pani"? 14.05.14, 18:04
            Rozumiem , o co ci chodzi.Moja tez tak naprawde nie jest , uzylam tego okreslenia niefortunnie, bardziej zeby podkreślić nieatrakcyjność bezowo-brazowych ubran dla kogos, kto zwinal cekiny
          • miliwati Re: "Starsza pani"? 14.05.14, 19:31
            misterni napisała:

            > No nie wiem, ja mam 43 lata i w żuciu nie określiłabym mojej mamy mianem "stars
            > za pani" wink
            > Po prostu nią nie jest, mimo 69 lat smile

            No niestety, ale jest. Ile, uważasz, powinna mieć matka żeby wreszcie przestać uciekać przed rzeczywistością, zaakceptować jej wiek i nazwać "starszą panią"? Sto?

            • misterni Re: "Starsza pani"? 14.05.14, 20:11
              W jej przypadku chyba tak smile
              Po pierwsze nie wygląda na swoje lata, po drugie nie czuje się na nie, po trzecie ma 100x wiecej energii od niejednej czterdziestolatki smile
    • to_ja_tola Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 16:35
      z jednej strony twoja własna,osobista nierozwaga,a z drugiej...oskarżanie o złodziejstwo.

      ech! no można pluć sobie w brodę,ale...sama jesteś sobie winna.
      • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:14
        Droga Tolu,nie ośmieliłabym się nikogo oskarżyć,czego też nie uczyniłam.Pomyśleć chyba mogłam,prawda?Jednak ktoś tam był złodziejem i tyle
        • presens Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:15
          Rozumiem,że twoja zasada to znalezione-nie kradzione
          • to_ja_tola Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:25
            presens napisała:

            > Rozumiem,że twoja zasada to znalezione-nie kradzione

            no widzisz? sugerujesz komuś coś,o czym nie masz pojęcia.
            Tak samo,jak tej młodej lasce.
    • 3fanta Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:06
      W zeszlym roku w te najgorsze upały pojechaliśmy na Stawiki.Moja córka miała czapkę z daszkiem z Adidasa.Jak zaczęliśmy się zbierać to stwierdziliśmy,że czapka zniknęła.Córka miała ją dopiero co kupioną na All.Dobrze,że wtedy mialam w portfelu tylko 10 zł a smartfona zostawiłam w domu.
      • czar_bajry Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:45
        no dobra ale gdzie ta złodziejka?
      • anaspa Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:50
        to ja byłam lepsza smile w przymierzalni zostawiłam kluczyki od samochodu, a w samochodzie były dokumenty, mój laptop, tablet i jeszcze w cholerę rzeczy...
        • to_ja_tola Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:27
          anaspa napisał(a):

          > to ja byłam lepsza smile w przymierzalni zostawiłam kluczyki od samochodu, a w sam
          > ochodzie były dokumenty, mój laptop, tablet i jeszcze w cholerę rzeczy...

          a moja znajoma ostatnio zostawiła na 4h przed duzym parkiem otwarte na oścież drzwi od auta.
          Leżały dokumenty,kasa(nie duzo,bo jakieś 100zł) hulajnoga chłopaków i rower.Nic ni zginęło smile
    • jola-kotka Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 17:52
      Ale ona nawet jesli ta bluzkę wzięła to nie jest złodziejką. Ty siatkę zostawiałas ona ja znalazła wybrała z zawartości to co jej pasowało nie wyrwała ci tej siatki. Znalezione nie kradzione a winna całej tej sytuacji jesteś ty.
      • misterni Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:03
        LOL, a ja zawsze myślałam, że uczciwie jest zanieść znalezisko do sklepu czy recepcji, a tu proszę, można sobie wziąć, bo z ręki się komuś nie wyrwało. tongue_out
        • jola-kotka Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:18
          A to juz jest inna sprawa kwestia indywidualnego podejścia do takich sytuacji każdego z osobna.
          • antyideal Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 18:52
            A gdyby zostawila rower po sklepem, nieprzypięty, i ktos by sobie wziął
            to jak na to nalezy, tak indywidualnie, spojrzec ?
          • lady-z-gaga Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 19:39
            na zabranie czegoś, co jest cudze, są paragrafy
            tu nie ma indywidualnego podejścia w rodzaju "leży sobie, to znaczy - dla mnie"
            można się tłumaczyc wiarą w Swiętego Mikołaja, ale policja tego raczej nie kupi wink
          • misterni Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 22:39
            jola-kotka napisał(a):

            A to juz jest inna sprawa kwestia indywidualnego podejścia do takich sytuacji
            każdego z osobna.


            A guzik prawda. To są sprawy regulowane prawem.
      • miliwati Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 19:33
        jola-kotka napisał(a):

        > Ale ona nawet jesli ta bluzkę wzięła to nie jest złodziejką. Ty siatkę zostawia
        > łas ona ja znalazła wybrała z zawartości to co jej pasowało nie wyrwała ci tej
        > siatki. Znalezione nie kradzione a winna całej tej sytuacji jesteś ty.

        Widzę że nie tylko nie potrafisz wysyłać paczek, ale do tego jesteś złodziejką.
        Znalezione jest kradzione i są wyroki, które to potwierdzają. Przywłaszczenie sobie zgubionej rzeczy to przestępstwo.
        • jola-kotka Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 19:35
          Ej laska uważaj co piszesz ja nikomu nic nie zabrałam także nie nazywaj mnie złodziejką.
          • miliwati Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 22:23
            jola-kotka napisał(a):

            > Ej laska uważaj co piszesz ja nikomu nic nie zabrałam także nie nazywaj mnie zł
            > odziejką.

            Przy tak jawnym pochwalaniu przestępstwa - nie mam żadnej gwarancji że nie zabrałaś.
            Jedyne co wiemy na pewno, to że nie dałaś - paczki.
        • baltycki Re: Złodziej(ka) 14.05.14, 19:45
          Bo zawlaszczenie cudzej rzeczy jest kradzieza, znaleziona to tez cudza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka