Dodaj do ulubionych

Jak choruje e-mama?

18.05.14, 11:05
Jeśli się rozchorujecie na coś w stylu grypy albo jelitówki, w sensie nie takie poważne jak zawał czy rak ale bardzo uciążliwe, to czy ktoś wam w tym czasie pomaga czy raczej jesteście zdane na siebie? Jeśli macie czyjąś pomoc, to czyją, partnera/męża, rodziców/teściów, dorastających czy dorosłych dzieci czy jeszcze kogoś innego?
Obserwuj wątek
    • mynia_pynia Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 11:14
      Mam dzisiaj kaca. Przyszłam do domu po 3h, dziecko obudziło mnie o 7h - miał litość. Ubrałam zrobiłam śniadanie, syn ogląda bajki na laptopie, ja zblazowana leże na laptopie a rosół pyka sobie smile mąż montuje bramkę do pokoju.
      I tak samo wygląda jak jestem chora nawet na czworakach obrabiam wszystko wink.
    • 18lipcowa3 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 11:16
      Niedawno miałam jelitówkę. Dom i dzieci ogarniał mąż, ja przeleżałam cały dzień w sypialni na zmianę z toaletą.
    • mayaalex Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 11:17
      o, wczoraj wlasnie mialam jelitowke i myslalam, ze zejde z tego swiata. bylam strasznie slaba wiec lezalam w lozku caly dzien, martwiac sie, czy przypadkiem nie zaczne akurat rodzic. dziecko sie spisalo na medal, nie wylazlo, dalo mi dojsc do siebie. starsze dziecko ogarnial w tym czasie maz, donosil mi tez cole i herbate.
      zazwyczaj maz ogarnia w takich sytuacjach i mnie i dwulatka (synek ma tez nianie i minizlobek wiec nie trzeba sie nim zajmowac caly czas).
      • kandyzowana3x Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 18:19
        A moze to nie jelitowka, tylko biegunka przed porodem? Podobniez czasami dopada kilka dni przed dniem 0.
        Pamietam z watku o strojach kapielowych, ze mialysmy podobne termny. Moja mala jest juz po tej stronie od 3 dni, a mnie dopadł baby blues i chodze po scianach. Jeszcze tylko kilka dni ..... smile.
    • mid.week Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 11:27
      Choruję na większość świństw, które przynosi do domu córka. Jak tylko coś ją dopada to kupuję leki również dla siebie, bo wiem że gangrena przelezie i na mnie. Jesteśmy same, moja mama pracuje, tata ma obniżoną odporność więc co najwyżej podrzucą mi zakupy. Ale to już duża pomoc. Choć w przypadku jelitówki zbyteczna bo jeść to się raczej nie chce wink
      Najbardziej nie lubię kiedy ja jestem chora a córka zdrowa, bo tak strasznie nie chce mi się jej wtedy wozić do szkoły...
    • aniaturek0409 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 11:56
      Przez osiem lat byłam sama. Mąż tylko w weekendy, rodzice i teściowie daleko. Najbardziej traumatyczne przeżycie to jelitówka u mnie oraz u córki i syna. Sama ledwie żyłam a trzeba było się zająć dwójką chorych dzieci. Do tego przebierać i prać zarzygane ubrania i pościel młodszej. Liczyłam na pomoc zaprzyjaźnionych sąsiadów. Ale usłyszałam tylko: wiesz nie będziemy przychodzić teraz do was bo jeszcze się zarazimy. Tak było z wszystkimi chorobami. Kiedyś miałam grypę. Bolała mnie każda część ciała i miałam bardzo wysoką gorączkę. Na nieszczęście była mroźna zima i musiałam palić w centralnym. Na kolanach szłam do piwnicy napalić bo nie miałam siły iść. Na szczęście to już przeszłość. Teraz już mieszkamy razem z mężem na co dzień więc w razie czego ogarnie dom i towarzystwo.
    • klamkas Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 12:11
      Choruję rzadko, ale ostatnio zrobiłam się wypadkowa. Aktualnie mam założonych pięć szwów na stopę, bo wlazłam na szkło. I leżę sobie w łóżku z nogą na poduchach a mąż i córka chuchają i dmuchają - w czasie mojej niedyspozycji mamy jeden problem: mąż nie gotuje. Na szczęście robię zapasy i zamrażam, więc kilka dni można przetrwać. Teraz będzie trudniej, bo mam zakaz stawania na tej nodze przynajmniej do zdjęcia szwów, czyli tydzień. Tyle zapasów nie mam wink.
    • kosheen4 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 12:13
      w tym roku po raz pierwszy od dawna miałam grypę i temperaturę między 39 a 40
      mąż samorzutnie ugotował mi rosół na wyzdrowienie big_grin, biegał do sklepu po jogurty i wychodził z psami na spacer. z tym ostatnim było najtrudniej, bo zwierzyniec jest mój - starej było wszystko jedno, ale młoda po dwóch spacerach zastrajkowała, nie mieściło się jej chyba w głowie że spacer z PANEM, skoro PANI jest w domu. ostatecznie wychodziła, na szybkie siusiu i z powrotem do domu, do łóżka na którym pogodnie gorączkowałam smile
    • mag1982 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 12:15
      Nie chorujewink Wszelkich infekcji pozwalających się poruszać w ogóle stara się nie dostrzegać. Jeśli zaś jest to coś ścinającego z nóg zostaje telewizor jako niania i mąż wieczorami. Resztę czasu radzę sobie sama. Na szczęście od kiedy narodziła się starsza zdarzyło mi się to tylko trzy razy. Rodzice/teściowie daleko, mąż pracuje i wraca wieczorami, dzieci małe i choroby mamy do wiadomości nie przyjmują.
      • najma78 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 12:25
        Raczej nie choruje tak ze potrzebuje czyjejs pomocy. Tzw jelitowki czasem sie trafiaja, wtedy sie klade i tyle, maz ogarnia co trzeba a nawet gdyby byl w pracy to dzieci sa na tyle duze (11 i 7) ze dadza rade same i jeszcze kubek herbaty podadza.
    • kropkacom Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 12:35
      Poważnie jeszcze nie chorowałam. Przy lekkich infekcjach funkcjonuje w miarę normalnie. Przy infekcjach kiedy muszę leżeć mogę liczyć i liczę tylko na męża. Dlatego zawsze dbałam o to aby facet otrzymujący rodzinę w domu nie był nieporadnym gościem. Obiad ugotuje (i to nie będzie jajecznica), posprząta, ogarnie młodzież (zwłaszcza, że dzieciaki biorą leki, a młoda codziennie zastrzyki).
    • cosmetic.wipes Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 13:29
      Raz miałam grypę, która ścięła mnie z nóg na kilka dni i raz złamaną nogę. Oba razy bez problemu mogłam się wylegiwać, a chałupę, gotowanie, zakupy i dzieci ogarniał mąż. Z tym, że za drugim razem dzieci włączyły się w obowiązki, bo osiągnęły wiek odpowiedni.
    • sanrio Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 13:38
      nie ważne czy poważna choroba, jelitówka czy też kac, w takich przypadkach leżę plackiem w sypialni, zamknięta na 4 spusty, a dom i dziecko ogarnia mąż. Czasami pomagają rodzice lub teściowa, ogólnie mam wspaniale - mogę chorować pełną parą.
    • gretchen184 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 13:45
      jak jestem przeziębiona czy ogólnie się niewyraźnie czuję to normalnie funkcjonuję.
      jak mnie ścina z nóg jelitówka czy angina to wszystko w domu robią mąż i syn. ja sobie wtedy spokojnie leżę i choruję.
      • butterfly_33 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 14:05
        To zalezy. Bywalo roznie. Jak ost zlamala mnie angina i zapalenie ucha jednoczesnie z wysoka goraczka. Maz zajal sie dziecmi. Niestety bywa, ze nie ma takiej mozliwosci, by wziac wolne.

        W czasie jelitowek zazwyczaj trafia sie tak, ze jestem sama. Raz mialam raczkujacego syna wlazacego wszedzie a ja z jelitowka. Porazka siedzialam z nim w toalecie by miec go na oku.

        W styczniu mialam hardcore. Starszy 5 latek goraczka i jelitowka maly 2 letni to samo a ja angina i mega goraczka. Lezalam polprzytomna momentami nie majac sily mrugajac oczami, bo czulam ze i mnie lamie jelitowka.

        Coz takie zycie. Trzeba wszystko przezyc i po drodze jak trzeba teoche poplakac.
    • naomi19 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 14:07
      jeśli jest w pracy, to oczywiście radzę sobie sama
      ale jak tylko ma wolne, to leżę w łózku i nie robię nic on dba o mnie bardzo
    • gazeta_mi_placi Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 14:37
      W ogóle nie choruje sad
      Ostatni raz gorączka rzędu 37 z katarem była 3 lata po prawie 10 latach od ostatniej. Przeszła następnego dnia bez lekarstw po spożyciu zwykłego chleba z czosnkiem.
      Ostatnia jelitówka prawie 10 lat temu.
      W jedne święta wszyscy w domu rozchorowali się na grypę jelitowo - żołądkową, byłam jedyną osobą której to świństwo nie chwyciło.
      I jak tu żyć? sad
      • noname2002 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 14:55
        Współczuję sad taka porządna jelitówka poradziłaby sobie z tymi ostatnimi 4 kilogramami w dwa dni sad
    • mruwa9 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 14:52
      Jak choruje? Na szczescie rzadko. Na jelitowki jestem w ogole odporna i nawet,jesli wszystkich wokol zwali,mnie nic nie jest.
      A reszta zalezy od okolicznosci i warunkow.Jesli maz jest w domu, przejmuje obowiazki okolodzieciowe i domowe. Jesli go nie ma, sila rzeczy musze pchac wozek sama, bez wzgledu na samopoczucie, bo do pomocy nie mamy nikogo w takich sytuacjach. Kiedys przez 2 tygodnie chodzilam ze zlamana stopa, bo nie mialam wczesniej warunkow , zeby pojsc do lekarza, nie mialam z kim zostawic dzieci, zwlaszcza, ze nie dalo sie przewidziec czasu, jaki mialabym spedzic na pogotowiu. Mogly byc 2 godziny, a moglo byc 12.
    • rosapulchra-0 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 15:03
      Raz, gdy przez ponad tydzień mieszkałam na Mazurach sama z moimi dziećmi i wielki dog w ponad 300 m2 domu, to dostałam tej cholernej jelitówki. W dodatku bez auta. Gdyby nie pomoc miejscowego pana Rysia, to byłoby ze mną cieniuchno. A z dziećmi tym bardziej, bo gorączka mnie zżerała, a sił brakowało, żeby dać im jeść. A małe wtedy były, najstarsza miała niespełna 5 lat.
    • figrut Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 16:46
      W domu moja partnerka ogarnia wszystko, a ja mogę odchorować. Choroba niestety nie zwalnia mnie z pracy, więc koleżanki w pracy starają mi się pomagać jak mogą. Kiedy miałam skręconą stopę np., to wszystko w pracy robiłam na siedząco, a one dostarczały mi moją pracę pod nos.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 18:04
        O matko! Aż tak? Jak w obozach pracy sad
    • mary_lu Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 17:50
      Ostatni raz wygłupiłam się z byciem dzielną Zosią-samosią po porodzie. Jak już doszłam do siebie, to stwierdziłam - nigdy więcej!

      Jak tylko się rozchoruję, żądam opieki i wypoczynku jak każdy normalny człowiek. Ale matczyzm-polczyzm i tak czasem mi się włączy, niedawno gotowałam obiad z kroplówką przypiętą do żyrandola w kuchni tongue_out Ale i tak liczy się to, że wykonałam telefon "Ratunku, jestem chora, przyjeżdżać mi tu, dziecko odseparować, a mnie leczyć!" Do kuchni dopiero polazłam, jak po 2 litrach kroplówy poczułam się jak nowo narodzona.
      • bei Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 17:58
        miło mi chorować pod opieką partnerasmile
    • daga_j Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 18:03
      Pamiętam dwa takie przypadki gdy mąż pojechał do pracy a ja wstałam ledwo żywa. Zdaje się, że dzieci rozprowadziłam do przedszkola i szkoły, ale nie jestem pewna, czy też nie były chore, nie pamiętam tak dokładnie, w każdym razie jak tak bardzo źle się czułam to mogłam liczyć na pomoc teściów, teść zrobił mi zakupy (dietetyczne) i przywiózł, dzięki czemu mogłam cokolwiek zjeść, bo to akurat pamiętam, że raz miałam całkiem "pustą" lodówkę. A że teściowa jest lekarzem to zawsze w razie naszych chorób po pracy zajeżdża do nas, bada nas i daje leki. Ale jak mówię to pamiętam dwa takie przypadki, gdy czułam się bezsilna. Inne lżejsze choroby to po prostu normalnie robię swoje obowiązki, a w międzyczasie więcej odpoczywam, położę się na chwilę, zdrzemnę, wieczorem obowiązki przejmuje mąż.
    • nanuk24 Re: Jak choruje e-mama? 18.05.14, 18:09
      Mam meza, sasiadke i kolezanki.
      Rodzina, niestety, mieszka na innym kontynencie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka