Dodaj do ulubionych

mama z 10letnim synem

24.05.14, 12:08
Mam 10letniego syna, niepełnosprawnego i dwa pytania do Was:

Czy przeszkadza Wam gdy matka z 10letnim synem wchodzi do publicznej damskiej toalety? I nie ma toalety dla osób niepełnosprawnych, bo jak jest to wiadomo gdzie lepiej się udać.
Tak się zaczęłam zastanawiać po tych wszystkich wątkach o łazienkach...

I drugie pytanie: Jak myślicie gdzie lepiej się udać gdy mama z niepełnosprawnym 10letnim synem jest na basenie pod damski prysznic czy męski.
Byłam wczoraj z synem na basenie i taki problem mnie naszedł. Był z nami mój mąż więc problemu nie było. No ale gdybym sama chciała wybrać się z dzieciakami? Co byście zrobiły w takiej sytuacji i czy bardzo by Wam przeszkadzało gdyby takowy duży dzieć wszedł pod damski prysznic. Gwoli wyjaśnienia - pod prysznicem są kabiny, ale bez zamknięcia.. I nie znalazłam na tym basenie prysznicy dla niepełnosprawnych, chyba że były mocno gdzieś ukryte...
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:12
      Będę niepoprawna politycznie: tak, przeszkadzałoby mi.

      10-latek, niezależnie od tego, czy zdrowy czy niepełnosprawny, to już duży chłopiec. Zaangażuj bardziej męża.

      • przystanek_tramwajowy Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:17
        liliawodna222 napisał(a):

        > Będę niepoprawna politycznie: tak, przeszkadzałoby mi.
        >
        > 10-latek, niezależnie od tego, czy zdrowy czy niepełnosprawny, to już duży chło
        > piec. Zaangażuj bardziej męża.
        >


        A zapytałaś obsługę o te prysznice, czy uznałaś, że ich nie ma? Jeśli nie ma wyjścia i to ty musisz wejść do szatni z synem, to oczekiwałabym, że uprzedzisz panie, że zaraz wprowadzisz syna i poczekasz, aż te, którym to przeszkadza zdążą się ubrać. Podobnie z prysznicem.
    • maggi9 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:16
      Mi to w ogóle nie przeszkadza. Przecież w damskiej toalecie są kabiny. A w cześci gdzie są umywalki chyba nikt się nie rozbiera, nie ściąga majtek. Więc ja w ogóle nie wiem o co to halo?

      Gorzej miałby ojciec z córką w męskiej toalecie bo jednak pisuary są czesto na widoku i może to być krępujące. W damskiej? Raczej nie. O ile chłopak zachowuje się normalnie, nie biega, nie zagląda do kabin, nie komentuje - spoko. W ogóle nie zwróciłabym na to uwagi.
      • kowadelk0 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:27
        Mi to nie przesxkadza. W przebieralni rizbieramy sie przeciez.
    • przystanek_tramwajowy Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:22
      Z damskiej szatni korzystają również nastolatki, które mają inny stosunek do swojego ciała niż dorosłe kobiety, są często bardziej wstydliwe. I dla nich fakt obecności niemal równolatka może być bardzo krępujący.
      • kannama Re: mama z 10letnim synem 25.05.14, 19:42
        jeśli na basenie są kabiny do przebierania to chyba nie robi to wielkiej różnicy?
    • sanrio Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:27
      szczerze? Przeszkadzałoby mi jeśli chodzi o basen. W toalecie - no problem.
      Jeśli się ma niepełnosprawnego nastoletniego syna to nie chodzi się samej z nim na basen gdzie nie ma szatni dla niepełnosprawnych, no niestety.
    • amoreska Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:30
      Matka z 10-letnim niepełnosprawnym synem powinna udać się tam, gdzie syn czułby się mniej skrępowany. Jeśli zaś byłoby mu wszystko jedno - wtedy jeśli jest dostępny na podorędziu tata - z nim do męskiej.
    • beverly1985 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:49
      Tak, przeszkadzałoby mi. W przebieralni, jak ktos pisał "tam gdzie sa umywalki" owszem zdejmuję mokre majtki przy wszystkich tongue_out Ale jakby pani weszła wcześniej, uprzedziła, że inaczej się nie da, i że zaraz wejdzie z synem, to bym sie przebrała pod recznikiem i przetrwała smile.
      • maggi9 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:56
        Piszemy o rożnych rzeczach. "Tam gdzie sa umywalki" chodziło mi o miejsce w toalecie publicznej, nie na basenie. W toalecie, przy umywalkach majtek chyba nie zdejmujesz?

        Nie doczytałam, że chodzi też o basen. Tutaj sprawa dyskusyjna - zależy czy jest przebieralnia, jak to wygląda i tak dalej. Jesli nie ma na przykład przebieralni to jednak wolałabym nie rozbierać się w obecności 10 latka.

        W toalecie, zwykłej toalecie publicznej - zupełnie mi nie przeszkadza.
    • araukaria29 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:56
      Tak. Przeszkadzałoby. Na basenie z którego korzystam jest przebieralnia z prysznicami w formie wykafelkowanych kabin zupełnie bez drzwi. Samo pytanie uważam za dziwne. Na ten basen chodzą panie w różnym wieku a dziesięciolatek to nie dwulatek. I żeby jasne było. Ja bym zareagowała. Jasno i dobitnie.
      • marianna72 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:03
        Mysle ,ze tak zwlaszcza ,ze na moim basenie nie ma kabin sa natryski ale niczym nie przegrodzone.Mysle ,ze przeszkadzalo by to tez twojemu dziecku mojemu 10 latkowi by przeszkadzalo wiec nie chodzilabym do damskiej przebieralni rowniez ze wzgledu na niego.Jesli nie ma przebieralni dla niepelnosprawnych nie wiem jakbym to rozwiazala chyba bym poslala meza
    • rozwiane_marzenie Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 12:58
      Nie, nie przeszkadzałoby mi to, ani w toalecie, ani na basenie. Ale ja z tych, którym mało co przeszkadza smile. A na baseny uczęszczam akurat takie, gdzie wszyscy biorą prysznic w strojach.
    • ilonka001988 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:22
      Wiesz, nie będę ukrywać że nie zachowywałabym się normalnie - o wiele mniej swobodnie. Aczkolwiek wydaje mi się że nic bym się nie odezwała, bo ja przeżyję. Ale jakbym miała pod opieką jakąś dziewczynkę kilku/kilkunastoletnią to bym zareagowała. Jeszcze jedno pytanie - do ilu lat byś go wprowadzała na tą szatnię? Do 13? 16? A może 18? Sama widzisz że to jest nieodpowiednie. Ja kiedyś zetknęłam się z 16latkiem z Downem w damskiej szatni, matka traktowała go jak dwulatka, on zaczepiał inne dziewczynki, była kosmiczna awantura, matka z rykiem "że to niepełnosprawne dziecko tylko", coś poleciało o tolerancji, Hitlerze i innych... masakra. Nie ja się awanturowałam, tylko zareagowała mama dziewczynki, która była zaczepiana i chyba jej się "udało" zobaczyć genitalia chłopaka.
      • edelstein Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:32

        Dzieci z downem Maja z reguly,zwiekszony poped nad ktorym nie panuja.B.brakuje mi prysznicy dla mam z dziecmi.Moj jest jeszcze na tyle Maly,by nie budzic sensacji,ale za Rok moze wzbudzac juz kontrowersje,choc u Nas raczej brak pruderii panuje.Bede miala zagwostke Jak to rozwiazac gdy pojdziemy na basen.
        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • edelstein Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:27

      Do lazienki,no problem,sa zamykane kabiny i Jak dla mnie moze nawet i dorosly,zdrowy facet z nich korzystac.Bez przesady.Natomiast z 10latkiem pod prysznicem mialabym Problem wiekszy niz z doroslym mezczyzna.Nie wiedzialabym Jak zareaguje na nagosc i ogolnie w przypadku dziecka to jakie z deprawacja mi sie kojarzy.

      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • aguar Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:38
      Mi też to przeszkadza. Nie wstydzę się rozbierać przy dorosłych kobietach czy facetach, ale chłopiec (który nie jest moim dzieckiem) powodowałby, że nie czułabym się dobrze.
    • plain-vanilla Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:38
      Czytam te odpowiedzi i nie bardzo rozumiem. Sa jeszcze baseny w Polsce, gdzie nie ma kabin do przebierania sie? Mokry kostium zdejmuje sie przy szafkach na widoku wszystkich? Oswieccie mnie, prosze. Co do prysznicow, to nie rozumiem tego. Basen to nie miejsce na darmowy prysznic na golasa, taki mozna sobie wziac w domu. Ja wchodza w stroju kapielowym, przebieram sie w kabinie. W zaden sposob by mi 10 ani 15 latek nie przeszkadzal, bo nie latam z golym tylkiem po szatni.
      Jakis czas temu wywiazala sie dyskusja na innym forum o paradowaniu nago na basenie (UK). Napisalam, ze bym sobie nie zyczyla widoku dojrzalej kobiety i mezczyzny jak ich Pan Bog stworzyl, kiedy bym przyszla na basen z moim 6-letnim synem. Zostala wyzwana i zakrzyczana, ze jestem psychicznie skrzywiona i jakze rodzice smieli sie zaslaniac i nie pokazywac golizny w domu, bo to przeciez naturalne jest. Zostalam wiec wychowana w jakiejs strasznej ciemnocie, bo ani mama ani tata nie czuli potrzeny chodzenia nago po domu.
      Nie chcialabym, zeby moj syn ogladal penisy, wzgorki lonowe i piersi innych ludzi, bo oni uwazaja, ze maja prawo do tego, zeby "naturalnie" sie zachowywac.
      U nas na basenie jest jedna koedukacyjna szatnia. Kabiny sa zamykane. Sa dwie kabiny dla kobiet z dziecmi/osob niepelnosprawnych (ekstra szerokie). Prysznic jest calkowicie otwarty. Do tego dwie kabiny prysznicowe z drzwiami i zamkami dla milosnikow brania pelnego przysznica na golasa. Jeszcze nie widzialam nikogo chodzacego nago. Gdyby tak bylo, a bylabym z dzieckim, to bym spytala w recepcji, czy to jest dozwolone i powszechnie przyjete.
      W toalecie mi nie przeszkadza widok kobiety z chlopcem. Kabiny sa zamykane. Jesli bylby to duzy chlopiec, to bym zgadla, ze jest niepelnosprawny. Do tego tutaj w 99% sa wszedzie kabiny dla niepelnosprawnych.
      • wioskowy_glupek Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:45
        Przecież w każdym wątku o przebieraniu się na basenie 99% nowoczesnych ematek twierdzi, że lata z gołą dupą po szatni a kto chodzi w stroju pod prysznic to brudas. Więc czemu się dziwisz wink ?
        Ja chodzę. W stroju ale przeszkadzało by mi to.

        --
        Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
        • plain-vanilla Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:46
          No chyba, ze tak. Wszystkich watkow nie czytam, to przeoczylam, co robi nowoczesna ematka smile
          • wioskowy_glupek Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 13:58
            To ci jeszcze powiem, że jeśli chodzisz pod prysznic w stroju to jest to dowód na to, ze pochodzisz z patologicznej chłopskiej rodziny. Wstydzisz się swojego ciała ponieważ twoi przodkowie myli się w bali raz na tydzień. Tak to jakoś bylo xD

            --
            "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
            • edelstein Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:18

              O co ci chodzi?Jak ktos chce brac prysznic w kostiumie to jego sprawa.Ja biore,bralam i Bede brac nago tak Jak 99%ludzi,ktorych spotykam na basenie.
              "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
              Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
              Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
              Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
              • noname2002 Re: mama z 10letnim synem 25.05.14, 09:50
                Dokładnie, w końcu chyba po to jest podział na szatnię damską i męską?
        • morgen_stern Re: mama z 10letnim synem 25.05.14, 09:56
          Cytatwioskowy_glupek napisała:

          > Przecież w każdym wątku o przebieraniu się na basenie 99% nowoczesnych ematek t
          > wierdzi, że lata z gołą dupą po szatni a kto chodzi w stroju pod prysznic to br
          > udas. Więc czemu się dziwisz wink ?


          Bredzisz. Pamiętam dobrze tego typu wątki i nie było żadnych 99%, wręcz przeciwnie, odnoszę wrażenie, że jednak większość wypowiadających się nie "latała z gołą dupą". Ach, znów te mityczne ematkowe statystyki wyciągnięte z d...
      • edelstein Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:14

        Do sauny tez wchodzisz w kostiumie?
        Pod prysznicem jestem nago,to jest absolutnie normalne.Pod prysznicem z reguly jest sie nago i nie ma to nix wspolnego z tym czy jest darmowy czy nie(w koncu Place za wejscie,wiec tak czy siak darmowy nie jest)Przebieram sie w szatni w kabinach, chyba,ze jestem w szatni przy saunie tam nie ma kabin,bo po co skoro w saunach jest sie nago.
        Dlatego prysznicem w towarzystwie 10latka bylabym skrepowana.

        "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
        Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
        Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
        Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
      • latarnia_umarlych Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:25
        > Czytam te odpowiedzi i nie bardzo rozumiem. Sa jeszcze baseny w Polsce, gdzie n
        > ie ma kabin do przebierania sie?

        Tak, większość polskich basenów jest właśnie taka, że są jakieś 2 - 4 kabiny (czasem żadnej) a kobiet w przebieralni zbiera się 20.

        > . Basen to nie miejsce na darmowy prysznic na golasa, taki mozna sobie wziac w
        > domu.

        He he.

        Nie chcialabym, zeby moj syn ogladal penisy, wzgorki lonowe i piersi innych lud
        > zi, bo oni uwazaja, ze maja prawo do tego, zeby "naturalnie" sie zachowywac.
        > U nas na basenie jest jedna koedukacyjna szatnia. Kabiny sa zamykane. Sa dwie k
        > abiny dla kobiet z dziecmi/osob niepelnosprawnych (ekstra szerokie). Prysznic j
        > est calkowicie otwarty.

        Większość polskich basenów ma oddzielne, niekoedukacyjne szatnie, a prysznice są zlokalizowane w jednym pomieszczeniu. I właśnie sytuacji na takim basenie dotyczy pytanie. Korzystam z damskiej szatni, tam się przebieram i myję. Bez kostiumu. Jak komuś przeszkadza mój biust czy wzgórek łonowy, to ma pecha. Po to jest prysznic, żebym się mogła umyć i to nie w ubraniu. Dla mnie oczywistość.

      • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:16
        Serio? Nie dla rodziców z dziećmi ale wyłącznie dla kobiet z dziećmi? Dziwne.
        Co do meritum: nie, nie przeszkadzałoby mi.
        Ale podobno to trauma na całe życie ujrzeć waginę/penisa albo zostać podejrzanym, tak więc się zastanów.
        • amoreska A jak kiedyś pytałam o 6-7-latka w damskiej szatni 24.05.14, 18:30
          w klubie fitness, to wielu było zdania "ale o co ci chodzi, czepiasz się".
          • amoreska Re: A jak kiedyś pytałam o 6-7-latka w damskiej s 24.05.14, 18:31
            Wwc, sorry, miałam podpiąć odpowiedź pod inny post.
    • bumbunierka1 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:00
      W tej szatni mozecie spotkac naga 12-latke znajaca Twojego syna ze szkoly. Jak sie poczuje?
      • majenkir Re: 24.05.14, 14:17
        bumbunierka1 napisał(a):
        > W tej szatni mozecie spotkac naga 12-latke znajaca Twojego syna ze szkoly. Jak
        > sie poczuje?


        W Polsce 12-latki biegaja nago po szatni? Serio?
        • bumbunierka1 Re: 24.05.14, 14:25
          > W Polsce 12-latki biegaja nago po szatni? Serio?
          Biegaja? Robia to samo, co emamy. Czy emamy biegaja pod basenowymi prysznicami i w szatniach? Raczej kapia sie, wycieraja a nastepnie ubieraja. Podczas tych czynnosci bywaja chwilowo albo i dluzej nagie. Zobaczysz to chocby przegladajac watki o basenowych szatniach.
    • ichi51e Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:10
      Nie przeszkadzaja mi dzieci w przebieralni. Nawet 10 letnie. Jak tobie przeszkadza to moze przymierzalnia rodzinna?
    • franczii Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:13
      w toalecie by nie przeszkadzalo, przeciez sa kabiny. Natomiast na basenie bez zamykanych kabin by przeszkadzalo. ale zdaje sie ze na basenach wedlug przepisow budowlanych musi byc toaleta dla niepelnosprawnych
      • myelegans Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:26
        A wiesz, ze z tym "problemem" udalabym sie do naczalstwa basenu i zapytala jak rozwiazuja korzystanie z obiektu osob niepelnosprawnych i ja bardzo prosze zeby ulatwiono korzystanie mojemu niepelnosprawnemu, wymagajacemu obslugi dziecku, ktore na basen w ramach rehabilitacji i dbania o rozwoj fizyczny chodzic powinno, przez szatnie, przebieralnie, prysznice, basen (specjalny wozek na basenie, winda umozliwiajaca wejscie do i z wody itd)
        Jezeli rozwiazania sie nie znajdzie, bede bezczelnie korzystala z damskiej przebieralni z synem 10-11-12 a moze nawet nastoletnim. Nie, nie bede szukac basenu, ktory ma warunki, bo kazdy basen warunki na korzystanie osob niepelnosprawnych powinine posiadac. Sa chyba odpowiednie przepisy.
    • mejerewa Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:34
      Na basenie mi nie przeszkadza, ale moim córkom (13 i 10) tak. Dlatego zwracałam uwagę mamie, która wchodziła z synem około 8-10 letnim pod damskie prysznice po skończonych zajęciach. Dodam, że chłopiec sprawny, ale wymagał pomocy przy myciu włosów. Właśnie córki zwróciły moją uwagę, że ten chłopak zawsze wchodzi po zajęciach z nimi pod prysznic. Grzecznie poprosiłam matkę żeby korzystał z męskiego lub razem mogą z rodzinnej szatni (jest taka dla rodziców najmłodszych dzieci). W naszej sytuacji chłopak mógłby się spłukać, a włosy może mu mama w domu umyć albo ostatecznie mogliby wejść 10 minut później, gdy już wszystkie kobiety są umyte i przebierają się w szatni.
      • mejerewa Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:39
        Bo do szatni już nie wchodził, szedł się ubierać do męskiej, a mama do damskiej. Tylko pod prysznic razem, żeby włosy umyć.
        A dla córek właśnie to było krępujące, bo w szatni są kabiny dla chętnych, a prysznice są otwarte. A nauczyłam je myć się bez stroju, żeby namydlić całe ciało, a nie tylko spłukać, zwłaszcza że ich skóra wrażliwa po basenowej wodzie wymaga umycia.
    • paulisek Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:34
      Nie, nie przeszkadzałoby mi. Może dlatego, że mam sama niepełnosprawne dziecko. Rozumiem Cię i dziwię sie niektórym wpisom... Ale ja mam (opisując jednym słowem) zryte gary i nie przeszkadza mi golizna w miejscach typu prysznic i to, że nawet nastolatek zobaczyłby moje (opisując jednym słowem) wyrozumiałe ciało big_grin
      • 3-mamuska Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:40
        Nie przeszkadza mi ani w toalecie ani na beasrnie.
        Bo nigdzie nie rozbieraniam sie do naga.
        I odkąd mam niepełnosprawne dziecko.
        Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku publicznym.
        Prysznic mozna wziąć w stroju i tak potem myje sie w domu, na basenie tylko spłukuje chlor z ciała.

        Tolerancja dla chorych ludzi jest ważniejsza niż pożądane mycie po basenie.
        • mejerewa Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:42

          > Tolerancja dla chorych ludzi jest ważniejsza niż pożądane mycie po basenie.

          Granice jednak są. O ile dziecko mi osobiście nie przeszkadza, o tyle dorosły mężczyzna (niepełnosprawny nawet) pod tym samym prysznicem na basenie już tak. I dlatego rozumiem moją dojrzewającą córkę, że rówieśnik "podglądający" krępuje.
        • bumbunierka1 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:47
          > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku publiczny
          > m.

          No dobrze, jesli Tobie nie przeszkadza, to moze chodzilabys do meskiej szatni i pod prysznic? Sprobuj, mysle ze to bedzie najlepsze rozwiazanie, mezczyzni sa jednak troche mniej wstydliwi od kobiet, a Tobie i tak nie przeszkadza...
          • 3-mamuska Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:01
            bumbunierka1 napisał(a):

            > > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku pub
            > liczny
            > > m.
            >
            > No dobrze, jesli Tobie nie przeszkadza, to moze chodzilabys do meskiej szatni i
            > pod prysznic? Sprobuj, mysle ze to bedzie najlepsze rozwiazanie, mezczyzni sa
            > jednak troche mniej wstydliwi od kobiet, a Tobie i tak nie przeszkadza...

            Mi nie przeszkadza bo napisałam nie ściągam stroju.
            Przebierał sie w kabinie.
            A męskich penisie sie nie boje tongue_out
            Wiec moge sie i z facetami myć.
            Juz mnie w stroju na basenie widzieli.
          • latarnia_umarlych Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 20:15
            > > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku pub
            > liczny
            > > m.
            >
            > No dobrze, jesli Tobie nie przeszkadza, to moze chodzilabys do meskiej szatni i
            > pod prysznic? Sprobuj, mysle ze to bedzie najlepsze rozwiazanie, mezczyzni sa
            > jednak troche mniej wstydliwi od kobiet, a Tobie i tak nie przeszkadza...

            o, i to jest dobra propozycja, ale pewnie pozostanie "niezauważona"
            • k1k2 Re: mama z 10letnim synem 25.05.14, 01:29
              Dokladnie
        • edelstein Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:01

          Nie wszyscy po basenie kasa so domu.Prysznice da po to,by z nich skorzystac.

          "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
          Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
          Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
          Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
        • przystanek_tramwajowy Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:09
          3-mamuska napisała:

          > Nie przeszkadza mi ani w toalecie ani na beasrnie.
          > Bo nigdzie nie rozbieraniam sie do naga.
          > I odkąd mam niepełnosprawne dziecko.
          > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku publiczny
          > m.
          > Prysznic mozna wziąć w stroju i tak potem myje sie w domu, na basenie tylko spł
          > ukuje chlor z ciała.

          Twój wpis to świetna odpowiedź na wszystkie wątki: "Dlaczego ludzie nie odnoszą się z empatią do niepełnosprawnych dzieci i ich matek?". Bo te matki empatyczne nie są a często wręcz chamskie i napastliwe. Coś na zasadzie: "Mam niepełnosprawne dziecko i nie zawaham się go użyć" albo "Los mnie skrzywdził, więc teraz mogę chodzić wiecznie wku...wiona i mieć w odwłoku innych i ich uczucia." Jeśli oczekujesz szacunki i życzliwości dla siebie i swojego dziecka, to najpierw sama taka bądź. A tolerancja dla chorych jest równie ważna jak tolerancja dla zdrowych.
          • 3-mamuska Przystanek mało mnie obchodzi co myślisz.... 24.05.14, 18:45
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > 3-mamuska napisała:
            >
            > > Nie przeszkadza mi ani w toalecie ani na beasrnie.
            > > Bo nigdzie nie rozbieraniam sie do naga.
            > > I odkąd mam niepełnosprawne dziecko.
            > > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku pub
            > liczny
            > > m.
            > > Prysznic mozna wziąć w stroju i tak potem myje sie w domu, na basenie tyl
            > ko spł
            > > ukuje chlor z ciała.
            >
            > Twój wpis to świetna odpowiedź na wszystkie wątki: "Dlaczego ludzie nie odnoszą
            > się z empatią do niepełnosprawnych dzieci i ich matek?". Bo te matki empatyczn
            > e nie są a często wręcz chamskie i napastliwe. Coś na zasadzie: "Mam niepełnosp
            > rawne dziecko i nie zawaham się go użyć" albo "Los mnie skrzywdził, więc teraz
            > mogę chodzić wiecznie wku...wiona i mieć w odwłoku innych i ich uczucia." Jeśli
            > oczekujesz szacunki i życzliwości dla siebie i swojego dziecka, to najpierw sa
            > ma taka bądź. A tolerancja dla chorych jest równie ważna jak tolerancja dla zdr
            > owych.

            Ale mnie nie obchodz twoje zdanie.
            Chlopec nie moze zostac sam bez opieki.
            Nie mozna go wysłać samego do męskiej szatni.
            Co ma zrobic matka zamknąć sie z dzieckiem w domu?
            A to ze chłopak w kilka minut sie umyje i ubierze to chyba mozna tyle wytrzymać.
            Tym bardziej ze nie jesteście dla niego żadnym obiektem seksualnym.

            Wyglada na to ze tylko zdrowym należy sie zycie i korzystanie z rożnych atrakcji, bo jak ktos odbiega od normy to należy go wykopać.

            A to nie jest tolerancja skoro matka z takim dzieckiem musi zrezygnować bo jest problem w przebranue.
            Osoby zdrowe chyba lepiej moga zrozumieć.
            Umyć sie w stroju, chwilkę poczekać.

            Dla takich osob to isc lub nie na basen, dla was kompromisem moze byc mycie w stroju kapielowym.

            Ale to trzeba trochę zrozumienia, i empati a nie bo ja chce dupa świecie ci jeszcze mi sie nie podoba bo ktos patrzy.

            Ja sie myje w stroju i maga wszyscy wchodzić wychodzić wisi mi to.
            • mejerewa Re: Przystanek mało mnie obchodzi co myślisz.... 24.05.14, 19:19
              > Ja sie myje w stroju i maga wszyscy wchodzić wychodzić wisi mi to.

              No to idź z synem do męskiej łazienki!

              W damskiej obecność syna jest krępująca dla dziewcząt, w męskiej twoja obecność dla facetów. Dlaczego jednak wybierasz damski prysznic?
              • bumbunierka1 Re: Przystanek mało mnie obchodzi co myślisz.... 24.05.14, 19:22
                > W damskiej obecność syna jest krępująca dla dziewcząt, w męskiej twoja obecność
                > dla facetów. Dlaczego jednak wybierasz damski prysznic?

                To pytanie jest wciaz od nowa uporczywie pomijane...
        • latarnia_umarlych Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 20:13
          > Jak komuś przeszkadza niech idzie do domu i nie ściąga gaci na widoku publiczny
          > m.
          > Prysznic mozna wziąć w stroju i tak potem myje sie w domu, na basenie tylko spł
          > ukuje chlor z ciała.

          Prysznic jest po to, żebym mogła z niego skorzystać, czyli się umyć. A dla mnie mycie się w ubraniu to nie mycie, no sorry.
    • lauren6 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 14:38
      Miej szacunek dla nastoletnich dziewczynek, dla których rozbieranie się przy rówieśniku będzie szalenie krępujące.

      Wyślij męża z synem na basen, albo poszukaj innego basenu z szatnią rodzinną.
    • mamciunia_kamciunia2 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:00
      rozwionzanie jest bardzo proste: wybudujcie sobie dom z basenem my takie domy mamy nigdy nie weszlabym do zasyfialego publicznego basenu i nie rozumie jak inni mogom to robic
    • oqoq74 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:03
      Wierzę, że jest to problem. Także dlatego, że wiele basenów nie ma szatni dla osób niepełnosprawnych, czy koedukacyjnych. A to tylko dowód na to, jak osobom niepełnosprawnym mimo różnych akcji, trudno z takich wydawałoby się zwykłych atrakcji korzystać.

      Myślę, że jeśli nie masz innego wyjścia, to najłatwiej będzie po prostu wejść i powiedzieć, że musisz skorzystać z synem z przebieralni i tyle. Ewentualnie zapytałabym też zarządzających obiektem jak mają zamiar rozwiązać taki problem, aby ułatwić korzystanie z basenu, a jednocześnie niepotrzebnie nie krępować innych osób.
    • kerri31 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:08
      Nie mam nic przeciwko matkom w damskich toaletach, prysznicach na basenach nawet z 18-letnimi synami.
      Sama bym poszła do damskiej, niż do męskiej.
      • bumbunierka1 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:09
        > Sama bym poszła do damskiej, niż do męskiej.

        Dlaczego?
      • najma78 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:19
        Na miejscu autorki zrobilabym tak jak napisala myelegance bo kazdy basen powinien zapewnic odpowiednie warunki osobom niepelnoslrawnym. U mnie tak jest. W szatniach basenow z ktorych korzystamy jest info ze chlopcy do lat 8 moga przebywac w szatni damskiej. Na niektorych basenach sa kabiny prysznicowe na innych nie, jesli sa korzystam z kabin i wtedy zdejmuje stroj pod prysznicem, tam gdzie nie ma nie robie tego i zauwazylam ze wiekszosc kobiet tego nie robi. Wszystkie baseny z ktorych korzystam maja kabiny do przebierania i jest na tyle duzo ze nie ma kolejek wiec nie ma tez przebierania sie pod szafkami.
        • przystanek_tramwajowy Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:21
          Brawo Najma! Najlepiej być chamem i mieć wywalone na innych ludzi. Chamowi zawsze lżej, bo nikt mu nie poskoczy, wszyscy się go boją.
          • najma78 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:24
            przystanek_tramwajowy napisał:

            > Brawo Najma! Najlepiej być chamem i mieć wywalone na innych ludzi. Chamowi zaws
            > ze lżej, bo nikt mu nie poskoczy, wszyscy się go boją.

            Nazarlas sie czegos czy nachlalas? O co ci chodzi???
            • przystanek_tramwajowy Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:27
              O ten wpis koleżanki myelegans, któremu tak radośnie przyklaskujesz:

              Jezeli rozwiazania sie nie znajdzie, bede bezczelnie korzystala z damskiej przebieralni z synem 10-11-12 a moze nawet nastoletnim.

              Dla mnie taka postawa to chamstwo i buractwo do kwadratu!
              • najma78 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:41
                przystanek_tramwajowy napisał:

                > O ten wpis koleżanki myelegans, któremu tak radośnie przyklaskujesz:
                >
                > Jezeli rozwiazania sie nie znajdzie, bede bezczelnie korzystala z damskiej p
                > rzebieralni z synem 10-11-12 a moze nawet nastoletnim.

                >
                > Dla mnie taka postawa to chamstwo i buractwo do kwadratu!

                Nie, to nie jest zadne chamstwo bo basen ma sluzyc wszystkim ludziom w tym niepelnosprawnym i to basen a konkretnie jego kierownictwo ma obowiazek zapewnic odpowiednie warunki a jesli tego nie robi to niech zawiesi info ze niepelnosprawnym i ivh opiekunom wstep wzbroniony. To bylaby dyskryninacja, prawda? To nie tak ze nalezy szukac odpowoedniego basenu albo wyslac chlopca z tata, na kazdym basenie piwinny byc odpowiednie kabiny i sprzet typu windy dla niepelnosprawnych. To nie jest tak drogie ze az nieosiagalne. Wystarczy tylko zdjav klapy i wreszcie zrozumiec ze niepelnosprawni tez luzdzie i maja prawo korzystac z roznych rzeczy jak inni tylko trzeba im w tym pomoc. Oprocz tego uwazam ze nikt nie musi kapac sie nago na otwartych prysznicach ani paradowav nago po szatni, to mozna zrobic w domu albo w zaklmknietych kabinach jesli takie sa. Baseny tez obowiazkowo powinny zapewnic zamykane przebieralnie w liczbie takiej aby starczylo dla kazdego. Rozumiem ze tak jest i nikt nie musi przebierac sie z mokrego kostiumu w suche rzeczy pod szafka.
              • anetchen2306 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:46
                Buractwem jest dopuszczenie, by niemozliwym stalo sie korzystanie z basenow przez osoby niepelnosprawne. Jezeli osoba opiekujaca sie jest innej plci to co??? Jezeli maz pomaga niepelnosprawnej zonie pod prysznicem lub w przebraniu sie, to z jakiego prysznica/kabiny maja skorzystac: meskiego czy damskiego??
                Korzystaja w takim zakresie, w jakim umozliwia im to sam zarzadca basenu: skoro nie ma stosownych rozwiazan i przystosowan do korzystania przez osoby niepelnosprawne wraz z opiekunem innej plci, to kazdy sobie radzi jak moze. I z buractwem nie ma takowe zachowanie dla mnie nic wspolnego. No chyba, ze nie chce korzystac ani z meskiej, ani z damskiej i zostaje na korytarzu ...
                • wioskowy_glupek Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 16:41
                  Nie, buractwem jest wprowadzanie nastolatka nawt niepełnosprawnego do damskiej szatni.
                  • oqoq74 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 16:54
                    To jak ten niepełnosprawny ma skorzystać z basenu, jeśli potrzebuje pomocy drugiej osoby?
                    • wioskowy_glupek Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 20:37
                      Zapytaj zarządzającego basenem, gminę, miasto czy co tam jeszcze.
                      • oqoq74 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 20:54
                        Skoro nazywasz buractwem nazywasz próbę poradzenia sobie z taką sytuacją, to myślałam, że znasz konkretne rozwiązanie.
                        Owszem, można pójść zapytać zarządcę obiektu. Tylko co w sytuacji, gdy z rozbrajającą szczerością powie, że no "panowie na prawo, panie na lewo", tudzież, że pomyślą nad rozwiązaniem sprawy.
                        A co do tego czasu? Matka ma siedzieć z dzieckiem w domu?
                  • anetchen2306 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 18:35
                    A buractwem w jakim stopniu bedzie, jezeli matka wejdzie z nim do meskiej przebieralni, pod meski prysznic, pomoze mu skorzystac z wc meskiego??? KTOS musi niepelnosprawnemu dziecku (doroslemu takze) pomoc. Ciekawe, czy pan lub pani "basenowa" beda sie do tej pomocy garneli (pan obsluguje osoby niepelnosprawne meskie, pani - zenskie), takowa pomoc zaproponuja sami z siebie i wyrecza "buraczana" matke w jej czynnosciach pielegnacyjnych/rehabilitacyjnych. Czy widzac takie niepelnosprawne dziecko gotowy bys byl wziac je ze soba do meskiej przebieralni/kabiny prysznicowej/meskiego wc i mu pomoc? Jezeli nie: sam jestes burakiem. Na razie nie zaproponowales takowego rozwiazania w celu pozbycia sie "buraczanych zachowan".
                • cosmetic.wipes Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 18:56
                  anetchen2306 napisała:

                  > Jezeli maz pomaga niepelnosprawnej zonie pod prysznicem lub w przebraniu sie, t
                  > o z jakiego prysznica/kabiny maja skorzystac: meskiego czy damskiego??

                  I to jest bardzo dobre pytanie.

                  Trudno na nie odpowiedzieć: zaangażuj bardziej tatusia tongue_out
              • myelegans Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 22:14
                Ekhm, ze sie czuje wywolana.

                Wiesz co mialabym generalnie w cytopyge, na jaki poziom skrepowania narazalabym wspolbasenowiczow, ale gdyby sie basen nie ustawil frontem do klienta i nie pomogl w bezkonfliktowym zalatwieniu sprawy, to zrobiloby sie konfloktowo, bo to po prostu czystej wody (nomen omen) dyskryminacja niepelnosprawnych.
                Moze gdyby obie strony sprawy, rodzice niepelnosprawnych dzieci i to skrepowane w szatniach towarzystwo odpowiednie pretensje zglosilo to rozwiazanie by sie znalazlo.
                Poki co chodzilabym z dzieckiem na basen nie przejmujac sie zbytnio skrepowaniem przebieralniowym.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:27
          a dziewczynki do lat 8 mogą przebywać w szatni męskiej?
          czy tylko w jedną stronę to działa?
          wręcz zaczynam zazdrościć facetom: są wolni od wszystkich wrzeszczących, nieposkromionych dzieciaków bo regulaminy basenów mówią o tym, żeby ładować je do damskiej
          • araukaria29 A ojciec z córką? 24.05.14, 15:43
            Świetnie. Rozumiem, że jak ojciec przyjdzie z 10latką na basen to też do damskiej? Czy do męskiej?
            • anetchen2306 Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 15:53
              Na "naszym" basenie jest dosc fajne rozwiazanie: nie ma przeieralni meskiej ani damskiej. Jest ponad 50 kabin do przebierania, gdzie spokojnie pasuja dwie osoby. Sa tez obszerniejsze "kanciapy", gdzie wchodzi bez problemu kilka osob, np cala rodzina, grupy dzieciakow). Sa dwa obszerne pomieszczenia prysznicowe, bez kabin. Ludzie na ogol prysznicuja sie w stoju kapielowym (czepkow nikt nie nosi, nie ma oowiazku). Osobne pomieszczenie dla pan, osobne dla panow. Poniewaz nikt tam nago nie paraduje, wiec problemu nie ma, ze corka idzie z tata, lub syn z mama. Szafki sa ustawione w ciagu pomiedzy kabinami do przebierania a prysznicami, wiec tez nie ma problemow z pozniejszym ubieraniem sie. Wiec tylko de facto pomieszczenia prysznicowe oraz WC jest podzielone w zaleznosci od plci. Reszta ogolnodostepna.
            • myelegans Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 16:48
              Sprawna 10latka korzysta z damskiej szatni

              Od 7 roku zycia syna kijem nie zagnalabym do damskiej szatni, od 5 roku odmowil wchodzenia do damskiej toalety.
              Ja nie mam za to skrupulow, jezeli nie bardzo przycisnie i jest kolejka do damskiej, zeby skorYstac z bezkolejkowej meskiej toalety. Lata przyzwyczajen przedstartowych. 5 minut do startu ogromna kolejka u kobiet, brak kolejki u mezczyzn, wiec ide do meskiej zeby nie ryzykowac sikania w majtki na trasie. Wielu tak czyni.
            • liliawodna222 Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 16:58
              araukaria29 napisała:

              > Świetnie. Rozumiem, że jak ojciec przyjdzie z 10latką na basen to też do damski
              > ej? Czy do męskiej?

              10-latka chyba potrafi się sama przebrać i wykąpać...
              • bumbunierka1 Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 17:01
                > 10-latka chyba potrafi się sama przebrać i wykąpać...

                Dyskusja dotyczy dzieci niepelnosprawnych.
                • liliawodna222 Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 17:04
                  bumbunierka1 napisał(a):

                  > > 10-latka chyba potrafi się sama przebrać i wykąpać...
                  >
                  > Dyskusja dotyczy dzieci niepelnosprawnych.

                  Sorry
            • bumbunierka1 Re: A ojciec z córką? 24.05.14, 17:18
              > Świetnie. Rozumiem, że jak ojciec przyjdzie z 10latką na basen to też do damski
              > ej?

              Oczywiscie. Wiemy juz przeciez, ze jak sie ma niepelnosprawne dziecko, to wolno wszysko, i to co czuja kobiety korzystajace wlasnie z tej szatni i prysznica mozna miec gdzies. One w ogole sa przewrazliwione. Tak ze panowie z 10 letnimi corkami, ktore wymagaja pomocy niech sie czuja zaproszeni do korzystania z damskiej szatni i prysznica.
          • najma78 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:48
            wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała:

            > a dziewczynki do lat 8 mogą przebywać w szatni męskiej?
            > czy tylko w jedną stronę to działa?

            nie wiem, nie bylam w meskiej szatni, podejrzewam jednak ze tak bo tatusiowie z malymi dziewczynkami na basen chodza a akurat na tym nie ma przebieralni rodzinnej. Chyba ze korzystaja z tej dla niepelnoslrawnych. Poza tym jest info w szatni (spotkalam tez jeszcse na innym) aby nie rozbierac sie do naga bo pracownicy przeciwnej plci moga w szatni przebywac.

            > wręcz zaczynam zazdrościć facetom: są wolni od wszystkich wrzeszczących, niepos
            > kromionych dzieciaków bo regulaminy basenów mówią o tym, żeby ładować je do dam
            > skiej

            Nic nie wiem o takich regulaminach.
        • 3-mamuska Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 18:48
          najma78 napisała:

          > Na miejscu autorki zrobilabym tak jak napisala myelegance bo kazdy basen powini
          > en zapewnic odpowiednie warunki osobom niepelnoslrawnym. U mnie tak jest. W sza
          > tniach basenow z ktorych korzystamy jest info ze chlopcy do lat 8 moga przebyw
          > ac w szatni damskiej. Na niektorych basenach sa kabiny prysznicowe na innych ni
          > e, jesli sa korzystam z kabin i wtedy zdejmuje stroj pod prysznicem, tam gdzie
          > nie ma nie robie tego i zauwazylam ze wiekszosc kobiet tego nie robi. Wszystkie
          > baseny z ktorych korzystam maja kabiny do przebierania i jest na tyle duzo ze
          > nie ma kolejek wiec nie ma tez przebierania sie pod szafkami.

          No wlasnie umyć sie w stroju, przebrać w przebierali i bedzie ok.
    • jola-kotka Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 15:44
      Lata mi kto z kim wchodzi. Toaleta dla mnie możesz się nawet tam bzykac w kabinie obok byle nie w tej w której ja jestem.
      Basen,chyba normalne jest i wszyscy zdają sobie sprawę że samego niepelnosprawnego syna nie możesz zostawić,dlatego też by mi to nie przeszkadzało.
      • pole_koniczyny Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 17:13
        Mnie by nie przeszkadzało, ale ja ogólnie nie czuję się jakoś skrępowana nagością akurat w takim miejscu jak basen.
        Na niektórych basenach są przebieralnie rodzinne - z definicji koedukacyjne, jest wiecej kabin z zasłonkami do przebierania sie. To załatwia problem.
    • black_halo Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 17:25
      Na moim basenie jest oddzielne wejscie dla mezczyzn i kobiet, sa oddzielne kabiny do przebrania sie i mozna sie zamknac ale prysznic bierze sie w wykafelkowanej duzej kabinie gdzie nie ma scianek dzialowych. Dodatkowo obok jest sauna i wiekszosc kobiet chodzi po prostu nago. Takze dziesieciolatek by mi przeszkadzal. Nie czulabym sie komfortowo w takich warunkach.
    • joanna29 Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 18:39
      A Twojemu synowi nie przeszkadza korzystanie z damskiej przebieralni? Nie wstydzi sie przebierac przy doroslych kobietach i dziewczynkach? Nie krepuje sie w pomieszczeniu z przebierajacymi sie kobietami i dziewczynami? 10 latki wstydza sie swojej nagosci, jak i nagich obcych ( nawet jak to jest tylko kawalek ciala spod recznika).
      • 3-mamuska Re: mama z 10letnim synem 24.05.14, 18:53
        joanna29 napisała:

        > A Twojemu synowi nie przeszkadza korzystanie z damskiej przebieralni? Nie wstyd
        > zi sie przebierac przy doroslych kobietach i dziewczynkach? Nie krepuje sie w p
        > omieszczeniu z przebierajacymi sie kobietami i dziewczynami? 10 latki wstydza s
        > ie swojej nagosci, jak i nagich obcych ( nawet jak to jest tylko kawalek ciala
        > spod recznika).

        Jemu to zapewne wisi i powiewa.
        Moj ma 6.5 roku i potrafi mi nago do ogrodu uciec i nie ma poczucia wstydu.
        I długo sie to nie zmieni, no chyba ze w szkole wyszkola go ze to nie jest normalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka