juli2902
28.05.14, 06:09
Mam 2 letnią córeczke i miesięcznego synka.Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt iż moja córka rozbiera synka.Takie sytuację zdarzają sie kiedy śpimy a mała sie obudzi,idzie po cichutku do braciszka i zdejmuje mu ubranka i chce zmienić mu pieluszkę.Starałam się jej tłumaczyć że nie może tak robić bo braciszek jest malutki , to nie lalka i może mu zrobić krzywde ale nie pomaga.Mąż uważa że powinna dostać w tyłek za takie zachowanie no ale przecież nie będę bić dziecka.Nie wiem dlaczego tak sobie ubzdurała i co mam robić.Bardzo mało spimy więc zdarza się że jak czlowiek padnie to są właśnie takie sytuację.Dodam że synek nie płacze jak siostra go przebiera i wręcz jest mu to na rękę no ale boję sie takich sytuacji,że może mu zrobić krzywdę.Proszę pomóżcie!!!!!!!!!