Dodaj do ulubionych

Nie je NIC

06.06.14, 10:10
Dziecko od 2 dni ma infekcję wirusową, gorączka już dziś spadła, jest raźny, bawi się, ale od środy nie je praktycznie nic poza mlekiem z piersi (ma 2,5 roku, patologia, wiem...). Czy można go jakoś skłonić do jedzenia ( w sumie to chyba nie ma takiego sposobu), czy spokojnie czekac aż apetyt wróci? Pocieszcie jakoś
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:13
      Przeczysz sama sobie, dziecko JE i to dokladnie TYLE ile potrzebuje zeby wrocic do zdrowia. Nie marw sie na samym cycku do osiemnastki nie przetrzyma. smile
    • cosmetic.wipes Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:13
      Ja bym poczekała jeszcze z dzień lub dwa. Jeśli pije to odwonione nie jest, a i trochę kalorii tez w mleku jest.
      To dość naturalna reakcja organizmu zajętego walką z infekcją.
      • agunia777 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:33
        W mleku matki jest 300 kcal/100 ml więc zapewne nie głoduje.
    • gaskama Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:15
      Dziecko pije! Mleko z piersi nadal jest lepsze od wody. Mój jak miał rok wylądował ze mną w szpitalu i przez tydzień nie jadł i nie pił nic poza piersią. Nie martw się, będzie dobrze.
    • atena12345 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:16
      spokojnie czekać, aż apetyt wróci
    • mary_lu Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:17
      Mój syn w tym wieku przy silnych infekcjach też pił tylko mleko (modyfikowane). Dla tak małego dziecka to jest jednak "jadł mleko" smile
    • moofka Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:17
      moje zawsze tak mialy
      przy kazdej chorobie
      jak wydobrzaly nadrabialy z nawiazka
      grunt ze pije
    • triss_merigold6 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:18
      Dopajaj dużo, może rosół daj albo inną rzadką zupę. Ja bym po prostu próbowała podkarmiać przed tv.
      • murwa.kac Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:20
        triss_merigold6 napisała:

        Cytat Ja bym po prostu próbowała podkarmiać przed tv.

        najlepsze co mozna zrobic, zeby utrwalic niejedzenie i wyhodowac niejadka.
        • triss_merigold6 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:21
          Tia, oczywiście, normalnie jedzące dziecko od podkarmiania w czasie infekcji stanie się od razu niejadkiem.
          • murwa.kac Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:26
            oczywiscie.

            poza tym - nie ma potrzeby podkarmiania przed tv, skoro dziecko je z piersi. to w zupelnosci wystarczy.
          • miliwati Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:34
            > Tia, oczywiście, normalnie jedzące dziecko od
            podkarmiania w czasie infekcji st
            > anie się od razu niejadkiem.

            Dzieci się błyskawicznie przyzwyczajają do takich rytuałów. Tak, może wyprodukować niejadka tym sposobem. Mówiąc otwarcie - Twoja propozycja jest szkodliwa i głupia.
          • wuika Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:40
            Do głupiego sposobu jedzenia można przyzwyczaić dziecko w ciągu tygodnia. Potem odkręca się to miesiącami.
      • cosmetic.wipes Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:28
        triss_merigold6 napisała:

        > Dopajaj dużo, może rosół daj albo inną rzadką zupę. Ja bym po prostu próbowała
        > podkarmiać przed tv.

        Ale po co?
        • triss_merigold6 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:30
          Po to, żeby zjadło i lepiej się czuło. Nie musisz się ze mną zgadzać.
          • cosmetic.wipes Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:34
            Użarło cię coś dzisiaj? wink

            Nie o to chodzi, ze się nie zgadzam, tylko pytam, bo moze o czymś nie wiem.

            > żeby zjadło i lepiej się czuło.

            Nadal nie wiem. Przeciez dziecko dobrze się czuje - jest rześkie i sie bawi, temperatura spada.
          • murwa.kac Re: Nie je NIC 06.06.14, 13:11
            triss_merigold6 napisała:

            CytatPo to, żeby zjadło i lepiej się czuło.

            ale przeciez JE.
            z piersi. z głodu sie nie przewroci.
    • wuika Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:20
      Ważne, że pije smile Moje chore to też tylko mleko i mleko, jak tylko dzieciom lepiej, to zaczynają normalnie szamać.
    • murwa.kac Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:21
      normalne.
      pije i je z piersi - spokojnie mu wystarczy.
      przeczekaj.
    • 18lipcowa3 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:27
      Moje dzieci tez nic nie jedza podczas infekcji, jak karmisz piersia to odpusc, nie masz sie o co martwic.
    • miliwati Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:31
      wi się, ale od środy nie je praktycznie nic
      poza mlekiem z piersi (ma 2,5 roku,
      > patologia, wiem...). Czy można go jakoś
      skłonić do jedzenia ( w sumie to chyba
      > nie ma takiego sposobu), czy spokojnie
      czekac aż apetyt wróci? Pocieszcie jako
      > ś

      Spokojnie, to normalne. Lada chwila zacznie znowu jeść. Skoro organizm nie chce się obciążać trawienuem, to go nie zmuszaj i nie utrudniaj zdrowienia.
    • kerri31 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:31
      Brak apetytu przy wirusie można jeszcze jakoś wytłumaczyć...ale ssanie Twojego cycka przez 2,5 latka już nie !
      • nini6 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:36
        kerri31 napisała:

        > Brak apetytu przy wirusie można jeszcze jakoś wytłumaczyć...ale ssanie Twojego
        > cycka przez 2,5 latka już nie !

        O...ryli...?
        Mozna kochana, mozna smile
      • wilsonowa Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:40
        Ale nie o tym wątek, zdaje się.
      • wuika Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:40
        Odczep się. Akurat podczas infekcji mleko z piersi jest zbawieniem, dziecko się uspokoi, napoi, trochę kalorii łyknie.
    • aguar Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:36
      Czekać spokojnie aż apetyt wróci. Karmienie piersią ratuje w takich sytuacjach. Też to przerabiałam, karmiłam 4 latasmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:37
      skoro nie je, bo jest chory, to niech nie je.
      Zdecydowanie czekać aż apetyt wróci.
    • melancho_lia Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:39
      Jak pije z piersi to mu wystarczy. poczekaj aż apetyt sam mu wróci (wtedy nadrobi jedząc za czterech- przynajmniej moi po infekcjach wiążących się z brakiem apetytu rzucali się na jedzenie).
      • nisar Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:43
        Jeśli bardzo się martwisz, to spróbuj dac np. leciutki (bardziej warzywny niż mięsny) rosołek albo pomidorową, ale do picia. Może po parę łyżek popije.
        Z doświadczenia mojego z kolei wynika, żeby odpuścić, jeśli pije i "zagryza" piersią, to się nie zagłodzi, a za dwa-trzy dni zacznie jeść tyle, że nie nadążysz szykować smile
        • ichi51e Re: Nie je NIC 06.06.14, 19:18
          Ale po co zapychac dziecko woda z tluszczem/wywarem jak moze mu dawac ludzkie mleko?
    • run_away83 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:40
      Moje średnie dziecię zaliczyło w okolicy drugich urodzin parszywą infekcję paragrypową, w trakcie której przeszło w tryb noworodka i przez niemalże dwa tygodnie żywiło się mlekiem z piersi ssanym na żądanie i ni3 brało do ust nic innego. Wyzdrowiał w ok. tydzień, ale apetyt na dorosłe jedzenie wrócił dopiero po kolejnych kilku dniach. Obawiałam się, że straci na wadze, ale nie - przytył ponad 700 g w ciągu tych dwóch tygodni, zdecydowanie mu ta noworodkowa dieta służyła big_grin
      • wuika Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:42
        O matko big_grin To co, moją chudzinę czymś zarazić i mlekiem poić? wink (bo one już od kilku tygodni nie piją, bo wyjazd, choroba, coś tam, ale pytają jeszcze, a i mleko jest wink ).
        • run_away83 Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:58
          Mleko z piersi ma więcej kalorii niż przeciętny rosołek wink

          Mój pierworodny i średniak ciągneli niemal na samym mleku bardzo długo, pierwszy przez jakiś rok, drugi przez prawie półtora roku; inne jedzenie bardzo długo jafali w ilościach śladowych. Przybierali na wadze prawidłowo i regularnie, choć pulpetami nigdy nie byli.

          Za to trzeci trafił mi się wyjątkowo żarty, wciąga wezystko co dostanie jak odkurzacz, zapija mlekiem i rośnie jak chwast wink
    • wilsonowa Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:44
      Dzięki dziewczyny, uspokoiłam się trochę. Triss, rosołek ugotowała wczoraj i próbowałam wcisnąć przy bajce, ale nie udało się. Zatem spokojnie czekamy ratując się moim obwisłym i żylastym cyckiem
    • lady-z-gaga Re: Nie je NIC 06.06.14, 10:49
      Najmądrzejsza lekarka, jaką znałam, zawsze mówiła mi, ze najważniejsze jest samopoczucie dziecka. Kiedy jest wyraźnie złe (samopoczucie, nie dziecko big_grin ), to nawet jesli objawy choroby są błahe albo nie ma żadnych, nalezy uważac.
      I na odwrót - dobry humor i chęc do zabawy to znak, że wszystko idzie ku dobremu. Brak normalnego apetytu nie jest niczym niepokojącym, chyba, ze trwa długo.
      • bei Re: Nie je NIC 06.06.14, 11:24
        No przecież jesmile- pokarm mamy jest tu niezlym wspomaganiem w chorobie.
        Apetyt wróci, ważne, czy samopoczucie dziecka poprawia się..
    • gazeta_mi_placi Re: Nie je NIC 06.06.14, 11:26
      Chrupki kukurydziane Flips, ja w dzieciństwie po różnych wymiotach tylko to jadłam.
      • wilsonowa Re: Nie je NIC 06.06.14, 11:39
        O gazecia, dzięki, rzeczywiście kilka wsunął.
        • gazeta_mi_placi Re: Nie je NIC 06.06.14, 17:12
          Proszę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka