Czy wasze mamy i tesciowe wiedzą o każdym waszym zakupie, niezależnie czego dotyczy mowicie im o tym czy może nie ma takich tematow? a moze czasami nie mowicie im celowo zdając sobie sprawe ze pewnych wydatkow mogą nie zrozumiec lub niepotrzebnie je roztrząsac? Ja odkąd raz powiedzialam tesciowej do cenie mojego rasowego psa, wiedziały o mojej "fanaberii" nawet ciotki męża ktore widuje raz na kilka lat ( poinformowały o tym na czyims weselu) stwierdziłam że juz tego nie zrobię

ale np mam szwagierkę ktora mimo ze zna swoją mamę informuje ja o wszystkich swoich zakupach i wtedy słucham o nich regularnie rowniez i ja więc co kto lubi i woli

a wy?