Dodaj do ulubionych

Moje obserwacje z Polski

09.07.14, 15:27
Przylecialam dwa dni temu po kilku latach niebycia w kraju.
Pierwsze wrazenie - bogactwo Polakow, coraz wieksze i wieksze domy przez caly odcinek z Warszawy przez nastepne 300 km w kierunku poludniowym, ogromne nowe domy w miejscowosci w ktorej przebywam urzadzone bogato i nowoczesnie.
Duze korki na drogach, czyli wieksza liczba samochoow niz kilka lat temu- drogi tragiczne, jazda brawurowa, wyprzedzanie na trzeciego, przez 5 godzin podrozy mialam serce w gardle.
Ceny w sklepach bardzo wysokie.
Pozniej napisze o parkingu na lotnisku i bede sukcesywnie dopisywac moje dalsze obserwacje
Obserwuj wątek
    • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:29
      Dziękujemy.
      • morgen_stern Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:33
        big_grin big_grin ubiegłaś mnie, dokładnie to samo chciałam dopisać big_grin
        • marychna31 ja czuję jeszcze potrzebę dopisania: 09.07.14, 16:05
          JUŻ NIE MOŻEMY SIĘ DOCZEKAĆ!!!!

          Wątek szyty jak na gazeciarza a jego jak za złość wcięło....
    • morgen_stern Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:34
      Napisz choć, że faceci się w łóżku podszkolili, taki wstyd przed Europą...
      • antyk-acap Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:02
        Albo że kobiety nie wkładają już czosnku i cieciorki do pusi.
        • heca7 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:01
          Cieciorka to do nogi! wink
        • na_pustyni Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:22
          i potem zgnita pusia
      • paliwodaj Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 04:53
        > Napisz choć, że faceci się w łóżku podszkolili, taki wstyd przed Europą...

        big_grin
        no przeca wszystkich nie probowala
    • priszczilla Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:35
      Przecież my tu mieszkamy, więc wiemy jak jest.
    • gaskama Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:39
      Będę czytała z wypiekami na twarzy.
    • kai_30 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:41
      No proszę, kilka lat rządów PO ją ominęło i szok poznawczy od razu! A prezes mówił, że tragedia big_grin
    • joa66 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:56
      To ja się dołączę. Warszawa, na ulicy Rozbrat przewróciło się drzewo.
      • gaskama Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:57
        Serio? Dziś?
      • morgen_stern Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:57
        Pozwolisz, że ja też? Na Łazienkowskiej był dziś rano straszny korek - stłuczka.
        • aqua48 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:00
          A w Krakowie okropna burza, z piorunami. I chodniki mamy krzywe. Strach chodzić!
          • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:16
            Należy jeszcze dodać, że w Krakowie są parkomaty.
            • stacie_o Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:44
              big_grin
          • pitahaya1 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:29
            A w Warszawie katastrofa, bo burzy niet.
        • agata0 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:52
          > Na Łazienkowskiej był dziś rano straszny korek - stłuczka

          Dzięki! Właśnie się zastanawiałam, co się tam mogło stać. ematka zawsze pomocna.
      • fadilla Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:05
        no to ja tez mam newsa: u mnie brak ciepłej wody od tygodnia, a jeszcze kolejny przed nami uncertain Podobno robia hiper mega naprawę, która zagwarantuje nieawaryjnosc przez nastepnych 100 lat wink
        • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:10
          No to ja mam tylko ze brzozka na zielencu kabackim padla a moich starych zalalo...
          I w parku krasinskich jest fajna fontanna!
        • dorala Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:42
          U mnie też tydzień temu wyłączyli ciepłą wodę. Miało jej nie być 2 tygodnie, ale dziś już jest. Czyżby sąsiadka z Kabat?
          • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 21:28
            big_grin i ciepla woda ostatnio jakby mniej zolta...
    • kadfael Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 15:59
      Ale białe niedźwiedzie nie latały po autostradzie? wink

      Dlaczego poczułaś potrzebę opowiedzenia na polskim forum jak jest w Polsce?! Ciekawi mnie to bardziej niż te obserwacje, które prawdę mówiąc są zupełnie banalne.
    • sumire Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:09
      z zapartym tchem czekam na informacje o parkingu.
      • k1234561 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:13
        A u nas była burza i piorun w pocztę trafi.Poczta nieczynna,bo im komputery siadły. (woj.kujawsko-pomorskie) smile
        • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:15
          Oooo, i to jest news!
        • morgen_stern Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:17
          Czyli moje niedawne "niech jasny szlag tę pocztę trafi" było wypowiedziane w złą godzinę big_grin
          • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:12
            Na twoim miejscu bym cicho siedziala. W dzSiejszych czasach nie wiadomo kto slucha/czyta... uncertain
        • vre-sna Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:11
          Ja też z k-p i jak się wczorak burzyło, to w efekcie nie doszło sad
          A naprawdę coś na przełamanie pogody by się przydało...
      • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:17
        Jak mieszkacie, to nie widzicie tego co daje po oczach, myslicie ze tak ma byc.
        A wiec te obrzydliwe bilbordy, reklamy
        Na miedzynarodowym parkingu kierowcy wyjezdzaja, podjezdzaja do bramki, wkladaja bilecik aby zaplacic, a tu ZONK, trzeba sie wrocic na 2 pietro i zaplacic przy wejsciu na parking w automacie, i tak co ktorys kierowca podjezdza, wycofuje, co jest nielada wyczynem, kiedy za nim czeka juz sznur samochodow aby wyjechac i tak podjezdzaja, wycofuja i ocieraja jeden o drugi. Do tej pory nie moge tego zrozumiec kto i dlaczego tak wymyslil i nie mozna tych automatow postawic przy wyjezdzie.
        • agnewo Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:20
          cenna uwaga.
        • bi_scotti Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:29
          karla.on napisała:

          > Na miedzynarodowym parkingu kierowcy wyjezdzaja, podjezdzaja do bramki, wkladaj
          > a bilecik aby zaplacic, a tu ZONK, trzeba sie wrocic na 2 pietro i zaplacic prz
          > y wejsciu na parking w automacie,

          To ci kierowcy nie czytaja info gdzie maja zaplacic? W tylu miejscach na swiecie, na tylu parkingach (nie tylko na lotniskach) jest podobny system, ze naprawde trudno zrozumiec dlaczego ktos kto parkuje nie jest przygotowany na taka ewentualnosc/nie sprawdzi przed odjazdem z miejsca parkingowego jaki jest sytem placenia na tym konkretnym parkingu - dostal auto pierwszy raz w zyciu i pierwszy raz w zyciu korzysta z parkingu czy jak? Z jakims "malosprytnym" kierowca podrozowalas wink
        • joa66 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:51
          Mieszkamy. Ale nie jesteśmy sznurkiem przywiązane do kaloryfera, if you know what I meanbig_grin
        • nanuk24 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:51
          Do tej pory nie moge teg
          > o zrozumiec kto i dlaczego tak wymyslil i nie mozna tych automatow postawic prz
          > y wyjezdzie.

          Bo po dwoch tygodniach bylyby zniszczonewink
        • antyk-acap Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:52
          Bo automaty są dla głupich i leniwych. Polak musi kombinować. Ma to i dobre strony - w 30 lat nadrobiliśmy 60-letnie zaległości w porównaniu do zachodu.
        • heca7 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:05
          Podobno chodzenie po schodach wydłuża życie - www.hellozdrowie.pl/blogi/zdrowy-konkret/na-schody-leniuchy
        • peonka Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:22
          > Na miedzynarodowym parkingu kierowcy wyjezdzaja, podjezdzaja do bramki, wkladaj
          > a bilecik aby zaplacic, a tu ZONK, trzeba sie wrocic na 2 pietro i zaplacic prz
          > y wejsciu na parking w automacie

          O, to tak jak na większości parkingów w UK, na których zostawiałam auto. Oni też tacy zacofani..

          > Jak mieszkacie, to nie widzicie tego co daje po oczach, myslicie ze tak ma byc.

          Serio tak myślisz? Ze ludzie są ślepi, głusi i głupi? Wiem, że z oddali czasem widać lepiej, ale trochę ostro pojechałaś..
          Z ciekawości spytam, gdzie teraz mieszkasz? Tzn skąd "do nas" przyjechałaś?
          • agni71 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 21:21
            trzeba sie wrocic na 2 pietro i zaplac
            > ic prz
            > > y wejsciu na parking w automacie
            >
            > O, to tak jak na większości parkingów w UK, na których zostawiałam auto. Oni te
            > ż tacy zacofani..

            W Niemczech tez ostatnio zauwazyłam takie rozwiązanie, ale to było dawne NRD, to sa usprawiedliwieni wink
            • goodnightmoon Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:03
              agni71 napisała:

              > W Niemczech tez ostatnio zauwazyłam takie rozwiązanie, ale to było dawne NRD, to sa usprawiedliwieni wink

              O zgrozo!!! Na starej dobrej kapitalistycznej Bawarii też się czasem zdarza wink
        • pederastwa Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:33
          Myślałam, że taki jest system wszędzie. Dzieki temu kierowca w bramce nie poszukuje nerwowo drobnych blokując przytymruch, tylko wkłada do automatu opłacony wcześniej kwitek i odjeżdża.
          • eliszka25 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:08
            melduje poslusznie, ze polska nie jest jedyna, jesli chodzi o system na parkingach. w szwajcarii wyglada to dokladnie tak samo. czasem bywa, ze np. pierwsza godzina parkingu jest gratis i jesli zmiescisz sie w tej godzinie, to nie musisz isc do kasy, tylko wkladasz bilecik do bramki i mozesz jechac, ale to nie wszedzie dziala. dlatego lepiej jednak przejsc sie do kasy mimo wszystko, jesli nie jest to "znajomy" parking.

            acha, jezdzimy co jakis czas na zakupy do wloch, francji, niemiec albo do austrii i tam tez na parkingach takie same zwyczaje. a najlepsze, ze w kazdym z tych krajow zdarzylo nam sie spotkac na takim parkingu artystow, ktorzy podjezdzali do bramki bez placenia i potem zdziwieni kombinowali, jak tu wyjechac z kolejki, wiec polska zadnym wyjatkowym wyjatkiem w tej kwestii nie jest wink.
            • kamunyak Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:40
              > melduje poslusznie, ze polska nie jest jedyna, jesli chodzi o system na parking
              > ach.

              uprzejmie melduję, że niekiedy NIE TRZEBA wkladać biletu do bramki, jesli zmieścisz sie w darmowym czasie, np. w takiej warszawskiej galerii (mokotów).
              Informuje, jakby co, bo ostatnio stałam za taką panienką, co to zmiesciła się w darmowym czasie i kiedy podjechała do bramki to szlaban jej się podniósł a ona na siłę chciała wepchnąć bilet do bramki.
              Zarówno ja, jak i ochroniarz obok, z opadniętymi szczękami patrzylismy na jej poczynania, na otwarty szlaban, zastanawijajac się na co panienka czeka, aż jej szlaban na maskę opadnie?
              Tak, że ważna informacja dla niewtajemniczonych; otwarty szlaban - można jechać.
              • najma78 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:52
                Z tymi parkingami to roznie bywa ale zazwyczaj nie placi sie przy wyjzdzie tylko wczesniej z tym ze urzadzenia pobierajace oplaty nie powinny byc zbyt daleko i umiejscowione po drodze tak aby zwracaly uwage. Ma to sens, bo w razie problemow z zaplaceniem nie blokuje sie wyjazdu innym.
                Osobiscie nie lubie korzystac np z centrow handlowych gdzie musze placic za parking, wybieram wiec takie gdzie nie placi sie za parking.
                • kamunyak Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 20:11
                  oczywiscie, masz racje, sa różne systemy i powinna być jasnośc, jak z nich korzystać.
                  Jednak jeśli staje się przed bramką a szlaban się sam otwiera to na co tu jeszcze czekać?
                  Poza tym, w galerii mozna parkować za darmo 3 godz., to nie jest mało na zrobienie zakupów, jak dla mnie.
                  Akurat w Galerii Mokotów parking był bezpłatny przez wiele lat. Jednak wokół jest mnóstwo biurowców i firm, w zasadzie w poblizu nie ma budynków mieszkalnych. No i pracownicy tych biur namiętnie parkowali w galerii - to się właściciele w końcu zeźlili i zrobili parking płatny.
                  Czyli, sami jesteśmy sobie winni.
                  • najma78 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 20:23
                    kamunyak napisała:

                    > Jednak jeśli staje się przed bramką a szlaban się sam otwiera to na co tu jeszc
                    > ze czekać?

                    jasne, ale podejrzewam ze ona nie wiedziala ze zmiescila sie w jakims darmowym limicie i moze zwyczajnie chciala jednak zaplacic. Zakrecila sie i tyle.

                    > Poza tym, w galerii mozna parkować za darmo 3 godz., to nie jest mało na zrobie
                    > nie zakupów, jak dla mnie.

                    Nie jest, ja bym tyle w centrum handlowym nie wytrzymala. U mnie zalezy, jesli CH jest w centrum miasta to parking jest platny, dlatego glownie aby nie korzystaly z darmowego parkingu osoby pracujace w centrum wink a w tych centrach ktore w centrach miast nie sa to parkingi sa darmowe.

                    > No i pracownicy tych biur namiętnie parkowali w galerii - to się właściciele w
                    > końcu zeźlili i zrobili parking płatny.

                    nie niestety. U mnie CH gdzie dookola jakies firmy ito nie ma problemu bo one maja swoje parkingi ale w centrum miasta jest gorzej.

                    > Czyli, sami jesteśmy sobie winni.

                    Trudno winic ludzi ze korzystali z darnowych parkingow wink
                  • goodnightmoon Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:07
                    kamunyak napisała:

                    > Jednak jeśli staje się przed bramką a szlaban się sam otwiera to na co tu jeszcze czekać?

                    Może bała się, że to jakaś wroga prowokacja i jak nie zapłaci, to zostanie aresztowana? wink
        • jan.kran Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:59
          Samochodem jeżdżę raz na ruski miesiąc jako pasażer ale w Norwegii jest taki system jak opisujesz.
          Co do bilbordów to niestety sie zgadzam...
          Napisz skąd przyjechałaśsmile))
        • niutaki Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:02
          karla.on napisała:

          > Jak mieszkacie, to nie widzicie tego co daje po oczach, myslicie ze tak ma byc.
          noo a teraz nareszcie przyleciala Karla i nam powie JAK MA BYCbig_grin tylko jakas przejrzysta rozpiske zrob ok?suspicious
        • araceli Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:24
          karla.on napisała:
          > Jak mieszkacie, to nie widzicie tego co daje po oczach, myslicie ze tak ma byc.

          Tak - jesteśmy debilami, które jaśnie oświecone emigrantki muszą uświadamiać big_grin Bo my nigdy za granicą nie byłyśmy, siedzimy sobie tutaj i czekamy na wieści 'ze świata'!
    • ira_07 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:45
      Bardzo prosimy smile Naprawdę, są w Polsce bogate, nowe domy? U mnie w okolicy ostatnio sąsiadowi w strzechę piorun strzelił (choć drabinę miał i gromnicę zapalił!) i sobie postawił nowy, murowany. A tak to ja nowych, bogatych nie widziałam. Opisz, opisz!
    • nenia1 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:46
      karla.on napisała:

      > Przylecialam dwa dni temu po kilku latach niebycia w kraju (...)
      > Ceny w sklepach bardzo wysokie.

      Ze Skandynawii nie przyleciałaś, to pewne.
      • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:47
        wink
    • neffi79 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:52
      to się wyłamię, nie jestem zdziwiona twoimi obserwacjami, mojej mamy brat po 11 latach niebycia miał podobne spostrzeżenia, ale bez przesady, rozumiem po 30 latach niebycia a nie po kilkususpicious
    • best_bej Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:58
      ja to mówi moja mama "musiałam nauczyć się tu żyć"
    • triss_merigold6 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 16:59
      Może dziennik zacznij prowadzić?
    • rosapulchra-0 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:22
      Opowiadaj, opowiadaj. Sama jestem ciekawa smile
      Już piąty rok planuję wyjazd do Polski, do Warszawy i do Krakowa, ale jak jest czas, to pieniędzy nie styka, jak są pieniądze, to ze zdrowiem coś mi się dzieje i muszę siedzieć na tyłku, bo szpital blisko. Może w końcu mi się uda ten wyjazd, bo już tak tęsknię, że aż się cała bolę z tej tęksnoty.
      Mąż co roku jest w Polsce, zawsze przywozi nowe wrażenia, zdjęcia, opowiada, co widział, co się zmieniło, a ja słucham jak zaczarowana i zawsze mu zazdroszczę.
    • bumbunierka1 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:49
      Karla.on, a gdzie Ty mieszkasz? Ja bym Ci chciala w podziekowaniu za to, ze wytlumaczylas nam jak jest u nas, opowiedziec Ci, jak jest u Ciebie. Bo jak wiadomo, skoro tam mieszkasz, to tego nie wiesz. Wiec chcialabym Ci powiedziec, zebys juz wiedziala. Wtedy moglabys np. rodzinie w Polsce opowiedziec, jak jest u Ciebie. A pewnie beda Cie pytali, predzej niz o to, jak jest u nich. Ja duzo podrozowalam, wiec sa spore szanse, ze bylam tam, gdzie Ty zyjesz. Tak ze chetnie sluze pomoca.
      • vre-sna Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:56
        Ale, że ceny są kosmiczne, to się zgadzam.
        Tyle, źe to wiem mieszkając tutaj.
      • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 17:57
        big_grinbig_grinbig_grin
      • pederastwa Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:09
        Ja też bym chciała, zebys napisała jak jest w miejscu w ktorym mieszka autorka. Albo opisz jakies dowolnie wybrane miejsce. Na pewno ktoś tam mieszka, kto nie wie jak tam jest.
        • joa66 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:23
          Albo opisz jakies dowolnie wybrane miejsce. Na pewno ktoś tam mieszka, kto nie wie jak tam jest.


          big_grin
          • jan.kran Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:46
            Ja też się chetnie podszkolęsmile
            Wprawdzie jestem we Wrocławiu dwa razy do roku ale tym razem mam przerwę i pojawię się dopiero po rocznej przerwie w październiku.
            Ciekawe co się zmienismile
            Ja zawsze przeżywam szok jak po norweskich sklepach wchodzę do polskich i tak głupieję że musi trochę czasu upłynąć zanim zrozumiem ze wybor jogurtów, mleka, produktów wege , slodyczy , serów jest normatongue_outP
            W Norwegii mam dwie firmy produkujące mleko , kilka rodzajów jogurtów i ogólnie to dość siermiężnie w porównaniu z Poslką.
            To co mnie osatnio zaskoczyło to że nie dosyć że mogę sobie kupić bilet na komunikację miejską na przystanku to dodatkowo w tramwaja , nas w Oslo takiego wypasu nie ma.
            Pierwsze dni we Wrocławiu spędzam w dużej mierze w knajpach i pubach tak pięknych i wypasionych że oczy mam na szypułkach.
            Wszy stko mi sie podoba i jestem zachwycona jak się Wrocław remontuje , rozbudowuje i naprawdę wygląda porządnei.
            I ludzie mili bo ja czasem mam problemy się przestawić na codzienny tryb w PL ale nikogo moje pytania i zachowanie nie zastanawia.
            • nanuk24 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:19
              Jan.kran, u mnie to samo. U mnie tez, firm jogurtowych cztery na krzyz, ze o masle nie wspomne i inne takie, a w Polsce oczoplasu mozna dostac. Wszystko takie siermiezne.
              • jan.kran Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:23
                Coś za cośsmile W Norwegii jest jeden jogurt którego nie widzialam w PL tongue_outPP
                Ja na siermiężność w zasadzie nei narzekam już bardziej na ceny w Oslo...
                Ale są w Polsce fajne rzeczy któych tu nie ma.
            • goodnightmoon jan.kran ... 09.07.14, 23:14
              Ciesz się, że nie mieszkasz w Niemczech i nie masz ich wyboru majonezu. Ja, w akcie desperacji, zaczęłam robić sama, bo to, co jest w sklepach, nie nadaje się do sałatek sad
              (No dobrze, jako-tako majonez z Lidla).
    • lorelailee Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:32
      co do jazdy to mam podobne obserwacje- prawo jazdy zrobilam w Polsce to sie tez troche naogladalam i nasluchalam, ze prawo sobie a ludzie sobie, i ze jakby jezdzic zgodnie z przepisami to sie bedzie innym przeszkadzac (!!), po drugie- na drodze fotoradary i patrole policyjne- ale to mnie akurat nie dziwi. Przepisy sa, a kazdy zapierdziela po 100 albo i wiecej na godzine w miejscach gdzie sa ograniczenia.. mieszkam tu ok.3 lat i nadal nie potrafie niektorych spraw jakos hm zrozumiec.
    • demonii.larua Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:49
      Oho! Przyjechała oświecona na zadupie big_grin
      • jan.kran Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:55
        Nie mam drzewka ale to chyba nie do mnie bo ja przjyezdżam z zadupia do Europysmile)
        • demonii.larua Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 18:59
          Nie, nie do do autorki startera big_grin
    • sumire czy to już koniec obserwacji? 09.07.14, 18:58
      gorąco prosimy o więcej.
    • heca7 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:49
      No i po ptokach wink Autorka się obraziła i więcej nam nie opisze naszego podłego losu.
    • jan.kran Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:52

      Oj tam , oj tam , może po prostu rozgryza empirycznie jak działają polskie parkingi...
    • netanwender Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:55
      hahaha

      z histori forum mozna wywnioskowac, ze autorka mieszka w Ontario
      • triss_merigold6 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:13
        Byłam w Ontario, mogę opowiedzieć autorce jak tam jest. smile
        • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:20
          Opowiadaj triss, opowiadaj.
          Widze ze sie ludzie oburzyli, z jakiej racji ja im tu na polskim forum o Polsce smiem mowic big_grin
          • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:23
            Dodam, ze chetnie poslucham, jak inni widza prowincje w ktorej mieszkam.
            W tej chwili jestem wykonczona spotkaniami, totalnie wykonczona, ameczyli mnie ludzie.
            Aha, ogolne narzekalnictwo na wszystko sad
            • mary_lu Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:38
              karla.on napisała:

              > Aha, ogolne narzekalnictwo na wszystko sad


              big_grin To jesteś u siebie! W tych Stanach to musisz się męczyć ze swoim charakterem big_grin

              • bi_scotti Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:16
                mary_lu napisała:

                > W tych Stanach to musisz się męczyć ze swoim charakterem

                Jako mieszkanka Ontario OFICJALNIE protestuje! Wojne ze Stanami wygralismy w 1812 roku i prowincja Ontario stanem nie byla, nie jest i nie bedzie. Prosze mnie nie denerwowac w czasie drugiej polowy calkiem fajnego meczu tongue_out
                • menodo Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:45
                  Ale może nie chodzi o prowincję w Kanadzie tylko o miasto w Stanach (Kalifornia).
                  • netanwender Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:33
                    Kanada

                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,151268732,,Tanie_jedzenie_w_Polsce.html?v=2
            • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:39
              Np. na parkingi na lotnisku?
            • netanwender Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:37
              karla.on napisała:

              >
              > Aha, ogolne narzekalnictwo na wszystko sad

              no to w koncu masz z kim wspolnie ponarzekac, nie? tongue_out
          • pederastwa Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:38
            > Widze ze sie ludzie oburzyli, z jakiej racji ja im tu na polskim forum o Polsce
            > smiem mowic big_grin


            Eee tam oburzyli. Raczej radochę mają.
            Ja tam chętnie jeszcze poczytam wink
            • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:42
              pederastwa napisała:

              > > Widze ze sie ludzie oburzyli, z jakiej racji ja im tu na polskim forum o
              > Polsce
              > > smiem mowic big_grin
              >
              >
              > Eee tam oburzyli. Raczej radochę mają.
              > Ja tam chętnie jeszcze poczytam wink

              Radoche to mam ja, lubie jak sie ematka oburza smile

              Albo poczytasz, albo nie poczytasz, jak mi sie zechce smile
              • heca7 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:20
                Nie oburza tylko użala nad Twoją głupotą big_grin
                Bardzo zabawny ten wątek, bardzo. Po paru ciężkich, politycznych , zdrowotnych itd odświeżający i wakacyjny. Co roku o tej porze przyłażą tu na forum różni ludzie przekonani o swej wyjątkowości i nieomylności aby nas maluczkich uczyć życia. Przypominam więc , że granice są od dawna otwarte i nie jesteś nikim wyjątkowym. My doskonale wiemy gdzie mieszkamy i zdajemy sobie sprawę z plusów i minusów tego miejsca. Po ich podsumowaniu nadal chcę tu mieszkać a Ty rób jak chcesz tongue_out
                • gazeta_mi_placi Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:40
                  Są u nas nawet pomarańcze. I kolejki po kawę stopniały. Idzie ku lepszemu.
                  Pochwalę się (chciałam w osobnym wątku, ale nie chce mi się nowego zakładać) smile : w zeszłym tygodniu udało mi się zakupić telewizor kolorowy Rubin, teraz połowa osiedla schodzi do mnie na mecze.
                  • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:42
                    Zyje sie jak za Gierka! suspicious
                  • raczek47 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 17:25
                    gazeta_mi_placi napisała: w zeszłym tygodniu udało mi się zakupić telewizor kolorowy Rubin, teraz poł
                    > owa osiedla schodzi do mnie na mecze.


                    Nie palił ci się jeszcze? Bo nasz dwa razy. Koc trza mieć w pogotowiu. U mnie zawsze leży na fotelu, jakby co.Tyle ,ze małą dziurę ma już po pierwszym gaszeniu.
                    • gazeta_mi_placi Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 22:32
                      Nie, ale bardzo się nagrzewa, na wszelki wypadek robię przerwy co 30 minut oglądania, a po zakończeniu wyłączam wtyczkę z kontaktu, sąsiad co zeszedł do mnie na mecz (dobry chłop, na święta załatwił nam czekoladę Twardowską, rozdałam dzieciakom) mówił, że podobno znajomemu Rubin wybuchł.
                      Jak to możliwe? A może sąsiad tak mówi z zazdrości bo sam nie ma nawet Ametysta.
              • kadfael Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 13:27
                Ale kto się oburza? Raczej traktuje z przymrużeniem oka, bo to co piszesz to są truizmy. Gdyby te spostrzeżenia były faktycznie ciekawe można by podyskutować, a tak...
        • bumbunierka1 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:41
          > Byłam w Ontario, mogę opowiedzieć autorce jak tam jest. smile

          To ja zaczne. Pierwsze wrazenie - bogactwo Kanadyjczykow, nowe domy urzadzone bogato i nowoczesnie. Wiecej samochodow niz bylo dziesiec lat temu. A duzo duzo wiecej niz bylo ich tam 40 lat temu. Eh... czy to nie to samo co Karla opowiedziala nam o Polsce... Czy to ja jestem taka biedna, ze wszyscy wydaja mi sie bogaci...? Whatever. Ruch na ulicach jest prawidlowy - prawostronny. Swiatla stoja czesto za skrzyzowaniem - bez sensu. Na czerwonym swietle wolno skrecac w prawo. Brak zielonych strzalek.
          Teraz musze isc spac - jutro jutro opowiem Karli wiecej.
          • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:43
            Ale bumba. Napisz koniecznie więcej.
      • pederastwa Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:31
        Aaa,to dlatego sie dziwi, ze Polska sie zmienia. W Ontario bez zmian wink

        www.nowykurier.com/pdf/937.pdf
        • budyniowatowe Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 21:41
          pederastwa napisała:

          > Aaa,to dlatego sie dziwi, ze Polska sie zmienia. W Ontario bez zmian wink
          >
          A go Ontario to kajakiem do Polski sie udala? Parking na lotnisku w Toronto dziala tak jak ona opisla, ze dziala w Warszawie is sie dziwi, ze najpierw trzeba zaplacic, potem idzie sie do samochodu I wyjezdza. Przy samym szlabanie zaplacic nie mozna.

          A moze musimy ja uswiadomic, coby obciachu sobie nie zrobila przed kanadyjczykami jak wroci z wakacji smile

          • budyniowatowe Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 21:44
            budyniowatowe napisała:

            > pederastwa napisała:
            >
            > > Aaa,to dlatego sie dziwi, ze Polska sie zmienia. W Ontario bez zmian wink
            > >
            > A go Ontario to kajakiem do Polski sie udala? Parking na lotnisku w Toronto dz
            > iala tak jak ona opisla, ze dziala w Warszawie is sie dziwi, ze najpierw trzeba
            > zaplacic, potem idzie sie do samochodu I wyjezdza. Przy samym szlabanie zaplac
            > ic nie mozna.
            >
            > A moze musimy ja uswiadomic, coby obciachu sobie nie zrobila przed kanadyjczyka
            > mi jak wroci z wakacji smile
            >


            Nigdy wiecej nie bede pisala z tablata smile

            Mialo byc: A z Ontario to kajakiem do Polski sie udala? Parking na lotnisku w Toronto dz
            > iala tak jak ona opisla, ze dziala w Warszawie i sie dziwi,
          • bumbunierka1 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 22:41
            > A go Ontario to kajakiem do Polski sie udala? Parking na lotnisku w Toronto dz
            > iala tak jak ona opisla, ze dziala w Warszawie is sie dziwi, ze najpierw trzeba
            > zaplacic, potem idzie sie do samochodu I wyjezdza.

            No to juz ustalilismy wyzej, ze ona nie wie jak jest w Ontario, bo tam mieszka. Wie jak jest u nas, bo u nas nie mieszka i nam mowi, bo my nie wiemy.
    • kol.3 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 19:56
      Byłam niedawno nad morzem w nadziei że w II połowie czerwca będzie mało ludzi. Nie było. Było zatrzęsienie młodych ludzi z małymi dziećmi. Na plaży tłoczno jak w szczycie sezonu. Matka ojciec i trójka, czwórka dzieci. Czasem dwójka, bardzo rzadko jedno. Na plaży młode rodziny za parawanami najdroższych pensjonatów (Kormoran, Columbus w Rowach - proponuję sprawdzić ceny). Mój mąż robił wielkie oczy gdzie ten kryzys demograficzny, gdzie ta zła sytuacja finansowa młodych. Jak widać nie wszystkim jest tak źle.
      • najma78 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 20:04
        kol.3 napisała:

        Matka ojciec i trójka, czwórka dzieci. Czasem dwójka, bard
        > zo rzadko jedno. Na plaży młode rodziny za parawanami najdroższych pensjonatów
        > (Kormoran, Columbus w Rowach - proponuję sprawdzić ceny). Mój mąż robił wielki
        > e oczy gdzie ten kryzys demograficzny, gdzie ta zła sytuacja finansowa młodych.
        > Jak widać nie wszystkim jest tak źle.

        Moze to byl zjazd rodzin wielodziennych ale sie nie zorientowaliscie? big_grin
        • simply_z Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 21:53
          to fakt,w Polsce markety są świetnie zaopatrzone.Gdzie indziej..dwa serki do wyboru,jedna czekoladasmile.
          • najma78 Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:32
            simply_z napisała:

            > to fakt,w Polsce markety są świetnie zaopatrzone.Gdzie indziej..dwa serki do wy
            > boru,jedna czekoladasmile.

            A gdzie jest to gdzie indziej, wszedzie poza Pl? U mnie sklepy sa swietnie zaopatrzone smile
            • simply_z Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 20:40
              w Hiszpanii czy we Włoszech.
        • myelegans Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 21:59
          Wrocilam z Polski tydzien temu i chociaz szoku nie przezywam, bo jezdze czesto, ale nieustajaco mnie dziwi kontrast pomiedzy przekazami o stanie zarobkow (niskich), umow smieciowych, braku pracy dla mlodych ludzi itd. w kontrascie ze stanem domow (duzo nowych, slicznych, nowoczesnych, wypasionych), wyposazenia, pelnych parkingow przed marketami z modelami samochodow tez nowymi, CH, miejscami rozrywki, zapelnionymi pubami, restauracjami, czyli ogolnie widze dobrobyt i baaaardzo przyzwoity poziom zycia, co mi zupelnie nie bangla z przekazami od ludzi......
          Nawet sie utwierdzam, ze na emeryture moge sobie zrobic miejsce postojowe przynajmniej na czesc roku gdzies w Krakowie, lub okolicy
          • cherry.coke Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:21
            myelegans napisała:

            > Wrocilam z Polski tydzien temu i chociaz szoku nie przezywam, bo jezdze czesto,
            > ale nieustajaco mnie dziwi kontrast pomiedzy przekazami o stanie zarobkow (nis
            > kich), umow smieciowych, braku pracy dla mlodych ludzi itd. w kontrascie ze sta
            > nem domow (duzo nowych, slicznych, nowoczesnych, wypasionych), wyposazenia, pel
            > nych parkingow przed marketami z modelami samochodow tez nowymi, CH, miejscami
            > rozrywki, zapelnionymi pubami, restauracjami, czyli ogolnie widze dobrobyt i ba
            > aaardzo przyzwoity poziom zycia, co mi zupelnie nie bangla z przekazami od ludz
            > i......
            > Nawet sie utwierdzam, ze na emeryture moge sobie zrobic miejsce postojowe przyn
            > ajmniej na czesc roku gdzies w Krakowie, lub okolicy

            Mam takie same wrazenia, w Wawce widac nawet nie dobrobyt, a wrecz rozbuchana konsumpcje. Tez nijak to sie ma do narzekan na forum. Chyba ze konsumuje na widoku 10%, a reszta siedzi w bloku i z rozrywek zajmuje sie stukaniem sasiadom...
            I ludzie uprzejmiejsi. Tylko architektura, reklamy i opakowania jeszcze bardziej pstrokate i kostropate ;p
            • semihora Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:42
              Ale Warszawa to nie jest cała Polska i na tej podstawie nie ma co uogólniać, bo są - nawet pod Warszawą - biedne rejony, w których ludzi nie stać nie tylko na rozpasany konsumpcjonizm, ale nawet na byle jakie życie.

              To smutne, że takie fakty są podważane, bo przecież skoro w Warszawie żyje się cudnie, to wszędzie indziej też jest lans i konsumpcja do wyrzygu.
              • myelegans Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 03:28
                Ja nie w Warszawie a w Galicji i na podkarpaciu bylam...
              • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 07:57
                No wlasnie. Tz z kumplem pojechali na sciane wschodnia rowerami (plan byl ze na Ukraine jada ale pomylili przejscia) no i sie naogladali uncertain ludzie serdeczni ale np chlopaki z pod sklepu nie mogli uwierzyc ze ktos dal za rower 600pln uncertain
            • hellulah Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:17
              > Chyba ze konsumuje na wido
              > ku 10%, a reszta siedzi w bloku i z rozrywek zajmuje sie stukaniem sasiadom...

              Ale tak właśnie (mniej więcej) jest, co w tym dziwnego?
              • cherry.coke Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:59
                hellulah napisała:

                > > Chyba ze konsumuje na wido
                > > ku 10%, a reszta siedzi w bloku i z rozrywek zajmuje sie stukaniem sasiad
                > om...
                >
                > Ale tak właśnie (mniej więcej) jest, co w tym dziwnego?

                Nic, no wlasnie tak to z takimi obserwacjami bywa. Tak na podstawie zageszczenia nowych kolorowych obszernych blyszczacych rzeczy w Warszawie to wydawaloby sie, ze hulaj dusza i w ogole nie wiem, o co ematkom chodzi. No ale duze miasta to duze miasta, a wozi sie ten, kto moze...
      • semihora Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:45
        Ci, którym jest źle, siedzą w domu, bo nie mają szans na wyjazd.
      • tmk123 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:35
        Obserwacje są prawidłowe. ja znam 3 małżenstwa lekarskie i maja po trójce dzieci. bo ich stać. jak widzisz kogos z 4 dzieci to albo patologia albo bogacze. Pani z biedronki ma jedno najwyżej dwójkę
      • jamesonwhiskey Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 13:21
        o. Na plaży młode rodziny za parawanami najdroższych pensjonatów
        > (Kormoran, Columbus w Rowach - proponuję sprawdzić ceny)


        spoko, a potem sie obudzilas zlana potem
    • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:29
      Aha, jeszcze jedna istotna rzecz, w calym kraju co chwila jakis krzyzyk przy drodze, pomnik, czy cos w tym stylu na znak, ze ktos tu zginal, to juz dawno dawno temu zauwazyl moj maz, za kazdym razem przybywa tylko tych pomnikow przy rowach, niestety sad
      • to_ja_tola Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:35
        nadal nie wiemy skąd przyjechałaś?
        • karla.on Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 22:40
          Odpowiadasz na:
          to_ja_tola napisała:

          > nadal nie wiemy skąd przyjechałaś?

          To nieistotne w tym watku
          • t.tolka Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:15
            O przepraszam przepraszam ja bardzo lubie swiatla po drugiej stronie skrzyzowania. Nie musze sie klasc na kierownicy, zeby zobaczyc czy mam zielone.
            Moj maz polecial do Pl z dziecmi po 3 latach niebytu.
            Ale niestety stwierdzam z rozczarowaniem, ze nie zglasza zadnych uwag dotyczacych kraju. Wiec albo za krotko nie byl, albo sie jara swojskoscia, albo ma w odwloku.

            Na nasza niekorzysc przemawia fakt, ze wyemigrowalismy w wieku poznym. I jednak Polska zawsze bedzie najwazniejsza I najlepsza. I jape obije tu gdzie jestem jak mi kto co zlego o kraju powie.
          • to_ja_tola Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:53
            karla.on napisała:

            > Odpowiadasz na:
            > to_ja_tola napisała:
            >
            > > nadal nie wiemy skąd przyjechałaś?
            >
            > To nieistotne w tym watku


            własnei istotne smile
            • malowanka06 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 15:10
              No było już ze z Kanady zawitała.
      • paliwodaj Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 05:25
        nie bylam 3 lata, ale jak wkoncu do was pojade to obiecuje ze skrobne podobny wateczek smile

        Nie wiem czy bedzie tak pochwalny, no ja ogolnie lubie krytykowac, jak kazda rasowa ematka emigrantka big_grin

        znajac mnie bede narzekac na osr....ne lasy , platne szalety, stan nawierzni drog , facetow w komicznych majtkach na kapieliskach
        • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 08:05
          Platnych toalet tez coraz mniej :p chyba zmierzamy do modelu uk gdzie tylko wypasione sa platne...
          Wwa:https://bi.gazeta.pl/im/2/9934/z9934772Q,Nowa-toaleta-na-Dworcu-Centralnym---w-stylu-sex-shopu.jpghttps://bi.gazeta.pl/im/0/9934/z9934780Q,Nowa-toaleta-na-Dworcu-Centralnym.jpg
          https://i.wp.pl/a/f/jpeg/27228/toaleta_02.jpeg
        • menodo Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 15:33
          znajac mnie bede narzekac na osr....ne lasy , platne szalety, stan nawierzni dr
          > og , facetow w komicznych majtkach na kapieliskach "

          Od lat nie jeżdżę nad polskie wybrzeże w sezonie, więc nie wiem jak tam stan lasów i szaletów, facetów w obciachowych strojach widywałam na całym świecie, chociaż Polaków bynajmniej nie bronię - panowie w gaciach i kamizelach rybackich straszą nawet w Warszawie - natomiast stanem dróg w PL możesz być pozytywnie zaskoczona; te wszystkie autostrady, drogi ekspresowe i obwodnice to imo niesamowity cywilizacyjny skok.
      • ichi51e Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 08:01
        www.domwarminski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=43:kapliczki-przydrozne&catid=13&Itemid=127
        Zwyczaj stawiania kapliczrk/krzyzy bierze sie jeszcze z poganstwa. smile
      • budyniowatowe Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 21:49
        karla.on napisała:

        > Aha, jeszcze jedna istotna rzecz, w calym kraju co chwila jakis krzyzyk przy dr
        > odze, pomnik, czy cos w tym stylu na znak, ze ktos tu zginal, to juz dawno dawn
        > o temu zauwazyl moj maz, za kazdym razem przybywa tylko tych pomnikow przy rowa
        > ch, niestety sad

        W Ontario, ze to kwiaty przy drogach w miejscach gdzie byl smiertelny wypadek.
        Pelno tego. sad

    • buuenos Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:50
      To na plus powiedz,ze takiego wyboru czipsow,jogurtow kefirow nie ma nigdzie.tu w de pomarzyc mozna o czipsach kebabsmile
      • cherry.coke Re: Moje obserwacje z Polski 09.07.14, 23:55
        buuenos napisała:

        > To na plus powiedz,ze takiego wyboru czipsow,jogurtow kefirow nie ma nigdzie.tu
        > w de pomarzyc mozna o czipsach kebabsmile

        Mnie rozwalilo puree ziemniaczane Knorra w kubeczku, w kilku roznych smakach, w tym meksykanski, mozzarella, z brokulami i jeszcze z dwa rownie odjechane. Kto ma takie potrzeby w zakresie chemicznego puree? Moze ktoras ematka? big_grin
        • bi_scotti Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:06
          cherry.coke napisała:

          > Kto
          > ma takie potrzeby w zakresie chemicznego puree? Moze ktoras ematka? big_grin

          To tez niby "polska chemia": www.polmos.bielsko.pl/pl/produkty.html ale jaka sympatyczna big_grin
        • elle.hivernale Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:12
          > Mnie rozwalilo puree ziemniaczane Knorra w kubeczku, w kilku roznych smakach, w
          > tym meksykanski, mozzarella, z brokulami i jeszcze z dwa rownie odjechane. Kto
          > ma takie potrzeby w zakresie chemicznego puree?

          Nigdy nie spotkałam się z czymś takim, ale obstawiam brać studencką wink
        • buuenos Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 00:17
          To dla mnie! Ja uwilbiam od czasu di czasu te chemiczne nowinki.-)
        • kol.3 Re: Moje obserwacje z Polski 10.07.14, 20:42
          Ja uwielbiam puree z boczkiem i cebulką. Pychota. Ograniczam sad bo tuczące.
        • anetchen2306 Re: Moje obserwacje z Polski 11.07.14, 07:47
          "w de pomarzyc mozna o czipsach kebabsmile"
          A w Polsce o chipsach o smaku Currywurst wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka