Dodaj do ulubionych

co wybrac? - o dom chodzi

17.07.14, 12:22
Duze miasto.Wielkosc domow podobna. Cena tez.
1. Szeregowiec lub blizniak z malym ogrodkiem na obzezach miasta.
2. Domek wolnostojacy na jeszcze wiekszych obzezach. Ogrodek niewielki aczkolwiek wiekszy niz 1.

Załóżmy ze dostep do sklepow szkoly itd podobny.
Czy możecie napisac o swoich doswiadczeniach zwiazanych z podobnym wyborem.
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:23
      zależy an czym Ci bardziej zależy, na szybszym, lepszym dojeździe do centrum, czy na posiadaniu większego ogrodu.
    • klamkas Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:26
      A jaka różnica w czasie dojazdu do pracy/szkoły/centrum czy tego co wam potrzebne?

      Ogólnie wolałabym wolnostojący - nie po to człowiek ucieka z bloku, żeby móc sobie z sąsiadami gadać za pomocą alfabetu morsa, albo nie móc wystawić suszarki z praniem do ogródka, bo sąsiad zaraz oceni jakość suszących się gaci.
    • a.n.i.a.78 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:28
      2
    • premeda Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:30
      Brałabym dwójkę, bo z sąsiadami róznie bywa. Może sąsiad być w porządku ale sprzedać swój segment za jakiś czas, a na jego miejsce wprowadzi się jakiś pieniacz. Ogródek też wolałabym większy, bo pewnego dnia może się okazać, że ta fajna altana to jednak za duża jest albo po wstawieniu hustawki, trampoliny na basenik nie ma miejsca. Ale to ja i jak widać przed powiększaniem rodziny jestem (przynajemniej w planach) wink
    • miliwati Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:31
      > 1. Szeregowiec lub blizniak z malym
      ogrodkiem na obzezach miasta.
      > 2. Domek wolnostojacy na jeszcze wiekszych
      obzezach. Ogrodek niewielki aczkolwi
      > ek wiekszy niz 1.

      Czas przejazdu przez te czy tamte obrzeża nie robi zwykle większej różnicy, to w centrach się zwalnia.

      Bierz wolnostojący. W bliźniaku, a co gorsza w szeregowcu masz sąsiadów którzy nie wiadomo co wykręcą w budynku. W wolnostojącym nawet upierdliwy sąsiad nie jest jednak za ścianą.

      Oczywiście zakładam że poza tym oba domy są porównywalne.
    • cherry.coke Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:48
      To ja bym wybrala ladniejszy i w ladniejszej, zielenszej okolicy.
    • dziennik-niecodziennik Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:51
      jeśli różnica jest tylko w ogródkach to rozpatrz kto bedzie mial czas i siły na obrabianie tych ogródków i tym sie kieruj w wyborze.
    • moni_kaw Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:52
      mieszkałam w wolno-stojącym i wspominam koszmarnie!!
      teraz mieszkam w szeregówce i jestem super zadowolona; dużo zależy w szeregówce jakich masz sąsiadów - u nas akurat super pod tym względem;
    • neffi79 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 12:52
      bezwględnie 2
    • jematkajakichmalo Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 13:00
      To Ty musisz wiedziec co lubisz: czy luz czy ciasnote i sasiadow zagladajacych w talerz.

      Moj brat jest taki, ze w zyciu by sie do wolnostojacego nie wyprowadzil, bo za leniwy jest na obrabianie ogrodka i zawsze podkreslal, ze jak juz sie wyprowadzi to do szeregowca, zeby nie musial robic wink
      Ja nie wyobrazam sobie szeregowca, bylam u kilku znajomych i srednio wspominam, nawet normalnym tonem rozmawiac w ogrodzie nie mozna bo wszyscy wszystko slysza.
      • heca7 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 13:17
        Od urodzenia mieszkałam w szeregowcu. O takim dokładnie tylko skrajnym- dom.gratka.pl/tresc/402-15140033-mazowieckie-warszawa-wawer-falenica-ochocza.html Jedno co dobre to, że poszczególne ciągi domów nie stykają się ze sobą ogródkami tylko przedzielone są jeszcze uliczką dojazdową i nie są lustrzanym odbiciem.
        I rzeczywiście na ogródkach wszystko słychać. Pamiętam do dziś historię mojego sąsiada. Był malutki , rodzice pracowali (kuratorium) a do niego przyjęli nianię. Niania z głębokiej wsi miała tu adoratora- węglarza ( bo wtedy w tych domach były jeszcze kuchnie na węgiel -45 lat temu). Węglarz rozkosznie klął. Mój mały sąsiad doskonale mówił w wieku 1,5 roku. Za to słabo chodził. Siedział więc na kocyku latem i wołał ku... mać big_grin Sąsiedzi pękali ze śmiechu a rodzice nianię zwolnili.
        Teraz mieszkam w bliźniaku. W drugiej części mój brat. Ma to swoje dobre i złe strony. Wiele rzeczy ustalamy razem aby dom nie wyglądał pstrokato a mamy inne gusta. Dzieci biegają dookoła domu przez furtki w płocie i mają się z kim bawić. Dodatkowo od strony brata jest dokupiona wspólna działka gdzie trzymamy basen, zabawki dziecięce, huśtawki, piaskownicę i ... tunel z pomidorami wink Czujemy się bezpiecznie , możemy zostawić dziecko same w domu bo w razie czego za ścianą ktoś jest.
        • an.16 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 13:34
          Zdecydowanie bliżej miasta, bliźniak lub szeregowiec. Mieszkam w szeregowcu (w samym mieście) i bardzo sobie chwalę. Ale u nas jest 1 rząd, więc mam po prostu sasiadów tylko po bokach, a z tyłu ogrodu już nie. I jest to skrajny dom więc ogród nie jest symboliczny. Mamy wewnętrzna ulice, chodnik, administratora, który dba o bramy, odśnieża i kosi części wspólne. Mniej pracy i bezpieczniej.
    • eo_n Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 13:39
      Wolnostojący.
      My szeregowców nie braliśmy w ogóle pod uwagę.
      Takie mamy doświadczenia smile I jesteśmy bardzo zadowoleni.
    • jdylag75 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 13:44
      Jeśli cenisz sobie prywatność to wolnostojący.
      My mamy taki i jeszcze na dodatek mamy 3 drogi wokół działki smile
      • verdana Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 14:19
        Trudno radzić. W szeregowcu nie ma aż takiej prywatności i sąsiedzi bywają rózni. Ale znajomi, którzy mieszkają w wolnostojacym mają problemy - z wakacjami - ktoś w domu musi zawsze być, juz ich dwa razy okradli, z dziećmi - które bały sie zostawać same wieczorami, a niektóre bały sie zostawać same na parę dni, nawet będąc dorosłe. Jedna z moich przyjaciółek, dorosła całkiem, też się boi.
        • zuzanna56 Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 15:38
          Ja wybrałam wolnostojący ze sporym ogrodem ale nie wiem co ty lubisz? Jak daleko masz do pracy z tych miejsc? Czy dojazd jest sensowny, czy jest to miejsce gdzie są non stop korki?

          To fakt że przy wolnostojącym lepiej gdy ktoś go pilnuje w czasie wyjazdu. U nas przychodzi tata (do kota smile) ale gdy mieszkaliśmy w mieszkaniu, też wprowadzał się na tydzień smile
          • bbuziaczekk Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 15:45
            Zdecydowanie opcja nr 2, nawet bym się na opcja nr 1 nie zastanawiala.

            Mieszkam w domu który jest bliźniakiem z drugim domem i wolalabym mieć dom wolnostojący.
        • cherry.coke Re: co wybrac? - o dom chodzi 17.07.14, 16:05
          Ja bym szeregowca nie rozwazala - jesli pietrowy, to sasiedzi widza wszystko w twoim ogrodzie. Jesli nie ma furtki z tylu, to wszystko do ogrodu i z ogrodu trzeba wlec przez dom: rosliny, ziemie, smieci, rowery, baseny... to sie szybko nudzi. A jesli jest furtka z tylu, to latwo o wlamania od tylu, bo z ulicy nic nie widac.

          Natomiast blizniak blisko miasta to moze byc super rozwiazanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka